Czytanie etykiet pokarmów gotowych

czytanie-etykiet-karmy-dla-zwierzat

Na sklepowych półkach znajduje się ogromny wybór różnego rodzaju pokarmów gotowych. Znajdziemy produkty wielu marek dla psów i kotów dorosłych, bardziej lub mniej aktywnych, osobników rosnących, seniorów itp. Zdarza się, że opiekun czworonoga czuje się zagubiony wśród mnogości produktów i nie potrafi dokonać wyboru odpowiedniego pokarmu dla swojego pupila. Pamiętajmy, że taka decyzja jest bardzo istotna, gdyż właściwe żywienie odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu zdrowia i dobrego samopoczucia zwierzęcia oraz pozwala na maksymalne wykorzystanie możliwości organizmu zapisanych w genach. Wybór sposobu żywienia zwierzęcia powinien być oparty na rzetelnych argumentach, znajdujących swoje potwierdzenie w badaniach naukowych. Przede wszystkim powinniśmy poznać indywidualne potrzeby żywieniowe swojego pupila i na tej podstawie dopasować optymalny pokarm.

Warto wiedzieć, że:

  • Etykiety karmy dla psów i kotów stanowią narzędzie do obiektywnej oceny produktu.
  • Z opakowania dowiemy się m.in. dla jakiego gatunku, wieku czy stopnia aktywności fizycznej zwierząt przeznaczony jest pokarm oraz czy jest to pokarm pełnoporcjowy, czy uzupełniający.
  • Skład pokarmu to swoisty „przepis” wg którego przygotowany został produkt, z wyszczególnieniem składników wypisanych w porządku malejącym pod względem masy.
  • Czytając analizy różnych pokarmów, należy zwrócić uwagę na zawartość wody i kaloryczność produktów, jeśli chcemy dokonać obiektywnego porównania.
  • Prawnie określone oświadczenia dotyczące zawartości mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego np. „z kurczakiem” opisują zawartość konkretnego składnika (w tym wypadku 4%), a nie całkowitą ilość tej grupy surowców, która jest znacznie wyższa.

Narzędziem pozwalającym na obiektywną ocenę pokarmów gotowych jest etykieta, która dostarcza wielu cennych informacji. W Europie sposób opisywania pokarmów dla zwierząt jest ściśle regulowany prawem. Istnieje szereg wymagań, które etykieta musi spełniać, aby produkt mógł znaleźć się w sklepie.

Czego dowiemy się z etykiety?

Na etykiecie znajdziemy podstawowe dane o gatunku i etapie życia (np. junior, senior) zwierząt, dla których produkt jest przeznaczony. Bardzo istotne jest określenie, z jakim rodzajem pokarmu mamy do czynienia. Warto sprawdzić czy jest to produkt kompletny i zbilansowany, dostarczający wszystkich niezbędnych składników odżywczych w odpowiednich ilościach i proporcjach (pokarm pełnoporcjowy), czy też niekompletny, który nie może stanowić wyłącznego źródła substancji pokarmowych (pokarm uzupełniający).

Na opakowaniu musi być zawarta również instrukcja stosowania produktu, z której dowiemy się, ile razy dziennie i jakie orientacyjne ilości jedzenia powinniśmy podawać swojemu pupilowi. Na etykiecie musi znaleźć się skład produktu, czyli wyszczególnienie składników pokarmu w porządku malejącym pod względem masy.

Najłatwiej wyobrazić to sobie, jako przepis, według którego przygotowane zostaje jedzenie. Producenci, wypisując listę składników, mogą posługiwać się kategoriami (np. mięso i surowce pochodzenia zwierzęcego, zboża, oleje i tłuszcze) lub nazwami poszczególnych surowców (np. ryż, pszenica, suszone mięso z kurczaka, łosoś). Dłuższa lista wcale nie stanowi odzwierciedlenia bogatszego składu, jest to jedynie inna forma opisu zawartości karmy, ponieważ np. pozycja „mięso i surowce pochodzenia zwierzęcego” może zawierać kilka różnych surowców.

Jak interpretować procentową zawartość substancji odżywczych w pokarmie?

Bardzo ważnych danych dostarcza nam analiza produktu, czyli procentowa zawartość poszczególnych substancji odżywczych tzn. białka, tłuszczu, włókna surowego, związków mineralnych ( czasem opisywanych jako „popiół”, czyli to, co zostałoby po spaleniu pokarmu) oraz wody, jeśli jej zawartość przekracza 14%, co dotyczy pokarmów mokrych.

Aby obiektywnie porównywać procentową zawartość substancji odżywczych należy brać pod uwagę wilgotność jedzenia oraz jego kaloryczność i określić ilość danego składnika w przeliczeniu na suchą masę produktu (po odjęciu wody) lub na energię pokarmową np. na 1000 kcal. Dla przykładu 32 % zawartość białka w pokarmie suchym dla kotów oznacza około 35% białka w suchej masie, a 8% zawartość białka w pokarmie mokrym to 40% tego składnika w suchej masie. Analizując zawartości poszczególnych składników odżywczych, ważne jest, aby zdawać sobie sprawę, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Optymalna zawartość każdego składnika odżywczego to taka, która znajduje się pomiędzy zalecaną w normach żywieniowych wartością minimalną i maksymalną, jeśli taka istnieje.

Deklaracje na etykiecie

Kolejnych informacji dostarczają nam tzw. oświadczenia lub deklaracje na etykiecie produktu. Jednym z rodzajów takich deklaracji są te określające zawartość tzw. komponentów głównych, czyli np. mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Producent może deklarować zawartość mięsa w pokarmie w formie ustalonych sformułowań, które wiążą się z konkretną wartością procentową.

Określenie „z” np. „z kurczakiem” znaczy, że w pokarmie zawarte jest co najmniej 4% kurczaka. Przez określenie „bogate w” np. „bogate w kaczkę” rozumie się zawartość mięsa kaczki na poziomie minimum 14%. Termin „menu” lub „danie” oznacza co najmniej 26% udział deklarowanego surowca. Należy podkreślić, że powyższe deklaracje nie oznaczają całkowitej zawartości mięsa i surowców pochodzenia zwierzęcego w pokarmie, a odnoszą się jedynie do danego rodzaju składnika.

W innym przypadku pokarm nie spełniałby warunku pełnoporcjowości – czyli nie dawałby gwarancji, że zwierzę, dla którego produkt jest przeznaczony, otrzyma wszystkie niezbędne ilości substancji odżywczych i energii w dziennej porcji.

Warto świadomie czytać etykiety, korzystając z wymienionych wskazówek. W ten sposób łatwiej jest podjąć właściwą i rzetelną decyzję, dotyczącą wyboru odpowiedniego pokarmu dla swojego pupila, bez sugerowania się wieloma, często sprzecznymi informacjami i opiniami zawartymi np. na forach internetowych.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena / 5. Liczba głosów

Brak głosów. Oceń artykuł!

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

O AUTORZE

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Choroba lokomocyjna - Pies siedzący w samochodzie
Zdrowie

Choroba lokomocyjna u psa

Niestety, często zapominamy o trudnościach związanych z transportem psa, które powoduje choroba lokomocyjna.

RASY PSÓW

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres