środa, 20 marca 2019

Uzdrawiające wizyty

21 grudnia 2015 13:56 1 komentarz

9314100_origW szpitalu onkologiczno-ortopedycznym Juravinski w Hamilton (Kanada) działa organizacja, dzięki której pacjenci mogą być odwiedzani przez ich własne psy i koty.
Fundację założyła Donna Jenkins, której bratanek Zachary zachorował na nowotwór. Przemycała wówczas do szpitala jego ukochanego jamnika. Okazywało się, że po wizycie pieska chłopiec czuł się znacznie lepiej i lepiej znosił nieprzyjemne zabiegi. Po śmierci krewniaka, Jenkins postanowiła dotrzymać danej Zachary’emu obietnicy i jesienią tego roku otworzyła w szpitalu program Zachary’s Paws for Healing, przy którym pracuje 28 wolontariuszy. Dotychczas zaaranżowano ponad 30 wizyt zwierzaków u pacjentów. Procedura przyprowadzenia psa do szpitala nie jest prosta, choć koordynatorzy programu starają się, aby trwała jak najkrócej i zwykle w ciągu 48 godzin dostarczają czworonoga pacjentowi (wcześniej pies musi być oceniony pod kątem zachowania, czystości, stanu zdrowia i umieszczony w specjalnej osłoniętej klatce). Jeśli osoba prosząca o zobaczenie się z psem jest konająca, pupila dostarcza się w ciągu zaledwie dwóch godzin, aby zdążył pożegnać się z właścicielem. Każdy pacjent ma prawo do jednej wizyty psa w tygodniu. Wolontariusze z Paws for Healing oraz pracownicy szpitala mówią, że często ostatnimi słowami umierających pacjentów jest wspomnienie o ukochanym pupila. Przytaczają też historię o dzieciach, które podczas pobytu w szpitalu nie uśmiechnęły się ani razu, dopóki nie odwiedził ich pies. Lekarze potwierdzają, że przy leczeniu ciała równie ważny jest stan umysłu pacjenta. Jeśli ma okazję, by porozmawiać i poprzebywać ze swoim psem, później znacznie lepiej znosi leczenie i nieprzyjemne zabiegi. – Badania wykazują, ze psy pomagają obniżyć stres, zmniejszają depresję i dają pacjentom powód do wyzdrowienia i powrotu do domu – opowiada Donna Jenkins. Same również korzystają z wizyt w szpitalu: – Te zwierzaki bardzo tęsknią. Nie wiedzą, gdzie się podział ich właściciel i dlaczego od dawna go nie widzą – mówi Jenkins. – Bez względu na rasę czy wiek, psy zawsze są ogromnie szczęśliwe, gdy mogą spotkać się z właścicielem.
ZPfH organizuje również opiekę dla zwierząt (nie tylko psów), które zostały same, ponieważ ich człowiek trafił do szpitala lub zmarł. Podobny program funkcjonuje też w kilku szpitalach w USA.
Jules_and_Hayden
Shirley_Biggs_with_McCoyWszystkie zdjęcia pochodzą ze strony http://www.zacharyspawsforhealing.com/

Uzdrawiające wizyty Reviewed by on . W szpitalu onkologiczno-ortopedycznym Juravinski w Hamilton (Kanada) działa organizacja, dzięki której pacjenci mogą być odwiedzani przez ich własne psy i koty. W szpitalu onkologiczno-ortopedycznym Juravinski w Hamilton (Kanada) działa organizacja, dzięki której pacjenci mogą być odwiedzani przez ich własne psy i koty. Rating: 0

komentarze (1)

  • megii1407

    Cudowne przypadki… Więcej o podobnych przypadkach można przeczytać w książce „chłopiec i pies ” autorstwa Wendy hollden. Fabuła książki oparta na faktach.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top