wtorek, 22 stycznia 2019

Witaminy? Naturalnie!

26 października 2018 05:51 Zostaw komentarz

Sporne części
Do psiej miski w dalszym ciągu często trafiają resztki. Nieraz, w dobrej wierze, rzucamy pupilowi głąb kapusty lub kalafiora, żeby sobie pochrupał. Tymczasem niedawno pojawiły się doniesienia, że właśnie w nim gromadzą się toksyny. Lepiej więc na wszelki wypadek potraktować go jak odpad, a ulubieńca poczęstować tym, co w roślinie najwartościowsze – i to najlepiej po ugotowaniu. W owocach taką zakazaną częścią są pestki. Zawierają trujący kwas pruski – szkodliwe może być nawet ich żucie, bez rozgryzania. Z tego samego powodu nie częstujmy psa gorzkimi migdałami, w których stężenie tej substancji jest znacznie wyższe niż w migdałach słodkich.
EN_01100045_4272

Zakazane owoce
Nie są nimi wcale jabłka – te dostarczą psu cukrów prostych i na pewno mu nie zaszkodzą. Nie należy mu natomiast podawać winogron ani rodzynek. Wprawdzie niektórzy dietetycy mają co do tego bezwzględnego zakazu wątpliwości, niemniej przeprowadzono eksperyment,  w którym udowodniono szkodliwy wpływ tych owoców na psie nerki. Nie poleca się też czworonogom orzechów, ponieważ często powodują alergię. Wiele psów źle reaguje również na owoce cytrusowe, bo zawarte w nich olejki eteryczne mogą podrażniać przewód pokarmowy. Rzekomo toksyczne awokado wykluczmy z psiej diety z bardziej prozaicznego powodu – jest prawdziwą bombą kaloryczną.

Borówki dla sportowców
O dobroczynnym działaniu borówek krążą legendy. To jeden z najzdrowszych owoców – i dla ludzi, i dla psów, polecany zwłaszcza sportowcom trenującym na długich dystansach. Podczas długotrwałego wysiłku fizycznego powstaje bowiem mnóstwo wolnych rodników, a właśnie borówki są na nie skutecznym antidotum. Dlatego psom zaprzęgowym warto dodawać te owoce do jedzenia (w przeprowadzanych eksperymentach stanowiły 2 proc. dziennej racji żywnościowej).

Byle z umiarem
Choć psy nie są roślinożercami, mało jest warzyw i owoców, które zdecydowanie by im szkodziły. Większość z nich mogą jeść w umiarkowanych ilościach, choć nie wszystkie w pełni przyswoją. Co nie stanie się źródłem składników odżywczych, to posłuży czemu innemu, na przykład przeczyszczeniu jelit (niech nas zatem nie przeraża widok niestrawionej surowej marchewki, którą parę godzin wcześniej daliśmy pupilowi do schrupania). Dopóki nie próbujemy przestawić psa na dietę wegetariańską, raczej nie musimy się obawiać, że wa-rzywa czy owoce mu zaszkodzą. Najwyżej dostanie czasem po którymś lekkiej niestrawności…
Dorota Jastrzębowska
Konsultacja dr MichaŁ Jank z ZakŁadu Dietetyki  Katedry Nauk Fizjologicznych WydziaŁu Medycyny  Weterynaryjnej SGGW w Warszawie 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pages →  1 2 3 4

Witaminy? Naturalnie! Reviewed by on . Sporne części Do psiej miski w dalszym ciągu często trafiają resztki. Nieraz, w dobrej wierze, rzucamy pupilowi głąb kapusty lub kalafiora, żeby sobie pochrupał Sporne części Do psiej miski w dalszym ciągu często trafiają resztki. Nieraz, w dobrej wierze, rzucamy pupilowi głąb kapusty lub kalafiora, żeby sobie pochrupał Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top