sobota, 22 września 2018

Urodzinowy szał. Sto lat, sto lat!

22 sierpnia 2018 06:15 16 komentarzy

urodziny psa

Urządzanie przyjęć urodzinowych i zapraszanie gości jest wyjątkowo przyjemne. Czworonożni przyjaciele często są traktowani jak członkowie rodziny, dlatego coraz częściej organizujemy dla nich uroczystość w gronie najbliższych. Kolejne urodziny psa to doskonały pretekst do wspólnej zabawy! 

Urodziny psa – co jest najważniejsze?

Co jest najważniejsze w czasie takiej imprezy? Oczywiście fantastyczna atmosfera, smaczne jedzenie, a także prezenty, które ucieszą jubilata. Świetnie, jeśli fotograf uwieczni niezapomniane chwile, abyśmy w przyszłości z łezką  w oku mogli wspominać to wydarzenie. Choć niektórzy uważają, że świętowanie psich urodzin to przesada, bo przecież nasi ulubieńcy nie wiedzą, z jakiej okazji zebrała się gromadka ludzi oraz kudłatych  i gładkowłosych kumpli, ich nieświadomość nie jest wcale przeszkodą. Liczy się fakt, że możemy razem spędzić czas i to  w miłym towarzystwie.

Świętowanie nie tylko od święta

Większość osób zapytanych o to, czy celebrują urodziny swoich pupili, robiła wielkie oczy,  twierdząc, że to dziwny zwyczaj rodem zza oceanu, podobnie jak  Halloween czy Walentynki. Rzeczywiście  w Stanach Zjednoczonych co czwarty właściciel kupuje prezenty dla swojego ukochanego jubilata i organizuje nawet huczne przyjęcia. U nas takie imprezy dopiero stają się popularne, zobaczymy, co będzie za dziesięć lat. Szkoda, że psiaki nie mogą nam powiedzieć, co myślą na ten temat. Możemy tylko przypuszczać, że zdecydowana większość byłaby za zniesieniem ograniczeń dotyczących serwowania smakołyków oraz wprowadzeniem spacerów trwających w nieskończoność. Jeśli chodzi o oryginalne stroje czy fajerwerki, nie jest już takie oczywiste, czy zyskałyby poklask czworonogów. Coraz więcej hoteli, restauracji czy kawiarni akceptuje pobyt naszych czworonożnych przyjaciół, więc może dobrym pomysłem byłby urodzinowy wyjazd w nieznane? Psiaki lubią poznawać nowe tereny, więc warto zaspokoić ich potrzeby.  – Życie naszych pupili biegnie zdecydowanie szybciej niż nasze. Pierwszy rok jest jak szesnaście lat u człowieka. Może dlatego warto fundować czworonogom szesnaście pysznych, urodzinowych tortów każdego roku? Psy ras olbrzymich, takie jak wilczarze czy dogi, żyją zaledwie siedem, może osiem lat. Psiaki mniejsze mogą być z nami nawet dwa razy dłużej – mówi Agnieszka Penkala, zoopsycholog, trener psów, właścicielka szkoły „Smart Dogs”. A na poważnie sugeruje właścicielom, by przy okazji jubileuszu zabierali ulubieńców do lecznicy na kontrolną wizytę, która pozwoli wychwycić nieprawidłowości, wynikające choćby z niewłaściwej diety, i zdiagnozować tę czy inną przypadłość, nim zdąży się ona rozwinąć. Kolejną istotną sprawą jest nauka psa. Nie powinniśmy z nią zwlekać do czasu, aż pupil ukończy pierwszy rok życia. Wówczas będzie już  prawie dorosłym psiakiem,  o ukształtowanych nawykach, zarówno dobrych, jak i złych. Oczywiście, pamiętając o urodzinach naszych podopiecznych, zwracajmy uwagę na istotne sprawy, które się z nimi wiążą. Kolorowe czapeczki  z pomponami naprawdę nie są najważniejsze – podkreśla trenerka.

Pages →  1 2 3 4 5

Urodzinowy szał. Sto lat, sto lat! Reviewed by on . Urządzanie przyjęć urodzinowych i zapraszanie gości jest wyjątkowo przyjemne. Czworonożni przyjaciele często są traktowani jak członkowie rodziny, dlatego coraz Urządzanie przyjęć urodzinowych i zapraszanie gości jest wyjątkowo przyjemne. Czworonożni przyjaciele często są traktowani jak członkowie rodziny, dlatego coraz Rating: 0

komentarze (16)

  • JulisLoveDogs

    JulisLoveDogs

    Moim zdaniem świętowanie urodzin pupila jest w porządku. To może być bardzo dobra okazja do spotkania zaprzyjaźnionych właścicieli. Psy mogą pobyć w swoim towarzystwie, właściciel może poświęcić pupilowi dużo więcej czasu niż normalnie, wiedząc, że to ważny dzień. Sama robiłam mojemu Bemolkowi ciasto mięsne na urodziny. Uważam, że świętowanie urodzin czworonoga, mocniej zbliża do siebie „Pana” i pupila. Traktujemy go wtedy bardziej po „ludzku”. Obchodzimy jego urodziny, jak urodziny bliskiej nam osoby. Jednak z drugiej strony nie ma sensu urządzanie ogromnej imprezy z mnóstwem ludzi, znajomych dalszych i bliższych. Pies czuje się wtedy zupełnie zagubiony i przytłoczony ogromem wydarzeń. Nie sądzę żeby pupilowi sprawiało przyjemność siedzenie w tłumie. Uważam, że czworonoga spycha się wtedy w cień, a całe przyjęcie daje przyjemność tylko właścicielowi. A przecież to właśnie nasz pupil, miał być najważniejszy w tym dniu.

  • julkab

    Ja uważam, że nawet trzeba świętować urodziny swojego pupila, ale z UMIAREM . Przecież pies mógłby się przestraszyć i bardzo zdenerwować gdyby ogromna ilość ludzi ”wepchała się ” do domu, w którym on mieszka. Byłby zdezorientowany i nie wiedziałby co ma z sobą zrobić… Oczywiście można zaprosić kilka osób, tylko żeby nie było ich zbyt dużo (psów też, bo mogłyby się pogryźć albo coś innego). W dniu urodzin można podopiecznemu dać np.: piszczącą zabawkę,smakołyki lub po prostu wyjść z nim na dłuższy spacer i to go zadowoli. A pro po zakładania czapeczek i przebieraniu psów uważam, że to jest trochę przesada.

  • SAVANNAH

    SAVANNAH

    Tak jak było napisane w tym temacie, urodziny psa to okazja do wspólnej rozrywki i zabawy. My pogadamy ze zwierzolubami, a nasi podopieczni urządzą sobie igraszki ze swoimi towarzyszami. My i nasze psiaki napewno nie zmarnujemy tego dnia, a wręcz przeciwnie będziemy z niego bardzo zadowoleni. Wiele ludzi uważa, że po co wybrawiać urodziny psu. To tylko zwierze nic z tego nierozumie! Ja osobiście myślę, że wszystko z umiarem, a wyjdzie na dobre. Wiadomo cóż im się dziwić nie są fanami zwierząt, zaś w wielu przypadkach przeciwnikami. Pies nie rozumie z jakiego powodu się spotykamy, ale widzi nasze zadowolenie i stego się cieszy. Byłabym w siódmym niebie gdyby ludzie nie krytykowali naszej miłości do zwierząt. Ja nigdy nie zapominam o urodzinach moich podopiecznych!

  • jagodka

    jagodka

    Uważam że to świetny pomysł ale tylko dla młodych lub bardzo żywych psów ja nie obchodzę urodzin swojego psa jest on spokojnym kundelkiem i świętowanie nawet spokojne przysporzyło by mu dodatkowego stresu lecz gdyby był młodszy chętnie byśmy świętowali jego urodziny

  • Bergerka

    Bergerka

    Moim zdaniem zbyt huczne obchodzenie urodzin psa jest świętem tylko dla właściciela. Nasze czworonogi na pewno do szczęścia nie potrzebują luksusów, wymyślnych tortów, przyjęć i strojów. One potrzebują bliskości i miłości. Moja Minka pierwsze urodziny będzie miała dopiero w lutym i postaram się, aby te urodziny były dla niej, nie dla mnie. Myślę, że przyrządzimy jej coś smacznego, na pewno dostanie jakieś przysmaki i pójdziemy na długi spacer razem z jej psimi przyjaciółmi. Bardzo ją kocham i chociaż ona nie wie, że to jej urodziny, to chce, aby dwudziesty luty był dla niej wyjątkowym dniem w roku i abyśmy mieli co wspominać. W końcu nasze psy to także członkowie rodziny ! 🙂

  • Maxuleczek

    Maxuleczek

    Max ostatnio świętował urodziny. Według mnie to jest świetny pomysł. Chodź w tym dniu nie było mnie stać na „wiele” więc był po prostu głośny śpiew STO LAT i długi spacer. Jakieś smaczki posłużyły jako prezent. Nawet jak nie stać człowieka na super imprezę zawsze może np. wyjść na dłuższy spacer z psem niż zwykle a radość będzie wielka.

  • Gabrycha11

    Gabrycha11

    Urodziny psa to wspaniałe święto ! Pies powinien otrzymać swoje upominki, spędzić czas z rodziną, z psimi znajomymi, wybiegać się i zauważyć, że to nie jest normalny dzień. Powinniśmy cały dzień spędzić z psem, oczywiście jeśli to możliwe, bez pracy, kupić prezenty i tort w razie możliwości. Jednak, moim zdaniem, pies to nie człowiek i czasem ludzie przesadzają z imprezowaniem. Nie zapominajmy o tym !

  • RoxiMonika

    RoxiMonika

    Urodziny psa to wspaniała okazja na wspólne i miłe spędzenie czasu. Dla wielu właścicieli naszych czworonożnych przyjaciół może być przesadą urządzanie przyjęcia, czy choćby obchodzenia tego dnia. Jednak coraz więcej właścicieli psów zwraca uwagę na święto swoich podopiecznych. Nieważne, że pies nie wie dlaczego; w końcu liczy się to, by sprawić sobie radość i mile spędzić czas. Z tym my, jak i nasze psiaki poczujemy się lepiej, a po latach wrócą ciepłe wspomnienia. Powinniśmy obchodzić urodziny naszych pupili. Niekoniecznie organizować wielkie przyjęcia z tortami. Na pewno każdego psiaka ucieszy drobny upominek i wspólny spacer, czy zabawa. Jeżeli wiemy, że nasz psiak lubi, gdy wiele rzeczy się dzieje i przepada za towarzystwem innych psów jak najbardziej można zaprosić gości, czy wybrać się na spacer w większym gronie, jednak nie ma sensu tego robić, gdy wiemy, że pies nie lubi towarzystwa innych czworonożnych kumpli i gdy nie przepada, gdy jest sporo ludzi. Niektórzy, ale to raczej w Ameryce z tej okazji przebierają swoje psy, czy nawet wystrzelają fajerwerki. Można miło spędzić czas bez uciskającego ubranka i huków, których naprawdę wiele psów się boi. Pamiętajmy, że psie urodziny mają odpowiadać jubilatom, a nie zaspokajać potrzeby właścicieli typu pochwaleniem się, czy zwrócenie uwagi.

  • Blue and white

    Urodziny są bardzo ważne dla człowieka i psa . Jednak wielu ludzi z naszego otoczenia na wzmiankę o przyjęciu urodzinowym dla psa spytałoby – nie przesadzasz ? Oczywiście ( i dobrze ) coraz więcej ludzi decyduje się na właśnie takie imprezy . Ten temat jest często poruszany w okolicach dnia urodzin naszego pupila . Których sąsiadów zaprosić , co lepiej kupić pupilowi zabawkę czy przysmak , jak upiec tort ? Przy takich przygotowaniach można stracić głowę . Pamiętać trzeba jednak ,że jakaś sukienka może nie spodobać się pupilowi . A poza tym , nie lepiej podarować psu dobre przysmaki i gryzak i zamiast hucznej imprezy wybrać się na długi spacer do lasu ? Moim psom to wystarczy . Jednak to decyzja właścicieli . Ale trzeba pamiętać . W dniu urodzin pupila nie liczy się dla niego tort czy zabawka . Wystarczy mu ,że jesteśmy przy nim …

  • Zuzanna Mikrut

    Ciapek urodziny spedził z najlepszą przyjaciółką (Kulką) zajadając sie wielką kością.

  • Charciara

    DIUNA15

    Wszyscy ludzie wymienieni w tym artykule mają bardzo pozytywnego bzika na punkcie ich podopiecznych. Cieszę się,że jest coraz więcej takich ludzi, którym zależy na tym aby ich pupile miały boskie życie. Urodziny każdego psa powinny być niezapomnianym przeżyciem, ale bez przesady oczywiście. Smacznego tortu i niezapnianych chwil życzę czworonogom i ich właścicielom. 🙂

    • Diuna232

      Diuna232

      DIUNA15 całkowicie Cię popieram jeżeli chodzi o to aby urodziny naszych pupili nie były zapomniane. Przecież pies to też członek rodziny i chociaż 1 dzień w roku warto byłoby pomyśleć o tym, że kończy kolejne lata swego życia. I w tym dniu może warto byłoby dać mu nową zabawkę czy kość…

  • Norkowa

    Norkowa

    Urodziny psa to pewno dla wielu ludzi ogromne zaskoczenie, nadal zbyt mało ludzi chce celebrować święto swoich podopiecznych- a szkoda, przecież też zasługują na swoje święto. Niestety nie dla wszystkich psiak, jak dla nas zwierzolubów, jest na równi z ludźmi, rodziną. Całe szczęście zaliczam się do grona osób, dla których pies to członek rodziny i podobnie jak celebrujemy urodziny mamy, narzeczonego tak i Norka również. Podobnie jak Pani Asia Majewska z artykułu, urodziny Norka to dzień jego adopcji ze ŚTOZ w Kielcach- nie wiem kiedy urodził się dokładnie, ale data adopcji to takie jego drugie narodziny:) Narodziny w swojej rodzinie, odnalezienie własnego kąta… Urodziny obchodzimy raczej skromnie. Norek dostaje prezent w postaci czegoś czego potrzebuje (smycz czy szelki) lub po prostu dużej ilości smakołyków, których na co dzień nie kupujemy ze względu na wysoką cenę:) Wtedy też zabieram go na bardzo długi spacer (długość zależy od pogody, gdyż urodzinujemy 16 stycznia ), na łąkę by mógł wybiegać się sam bez smyczy ile tylko zechce:) Nie funduję Norkowi przyjęcia z psimi kolegami, gdyż wiem, że skończyłoby się to wojną. Dlatego sądzę, że celebrowanie urodzin, każde z nas powinno dostosować do upodobań pupila- powinniśmy się upewnić, czy impreza z ludźmi, innymi psami, dużą ilością hałasu nie przerazi naszego pupila. Ja znam mojego psa bardzo dobrze i wiem, że boi się hałasu, zbyt dużej liczby ludzi w domu, z innymi psami tylko na odległość jest dobrze, a już na pewno nie było by mowy o dzieleniu się przysmakami. Dlatego urodziny spędzamy w najbliższym gronie:) Sądzę, że urodziny psiaka powinny zaspokajać jego potrzeby, nie nasze czasem dziwne zachcianki… Pies cieszy się z tego, że może być blisko swojego opiekuna i w takie święto jak urodziny zapewne właśnie tego chciałby mieć najwięcej…:)

    • julkab

      Dobrze robisz, jeżeli pupil nie lubi hałasu to poco go denerwować. Tak jak powiedziałaś psa najbardziej cieszy, że może być z nami i to mu w zupełności wystarcza. Jeszcze często daje się psu jakąś smycz, zabawkę lub smakołyki. 😀

  • christofer

    christofer

    Ja z Krzysiem obchodziliśmy jego roczek w naszej boskiej grupie psiarzy w której uczestniczyliśmy jako absolwenci rocznika 2014 🙂 PP i PT1 🙂 był specjalny tort w kształcie 2 kostek , ciasto , bezalkoholowy szampan i super humory 🙂

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top