środa, 27 marca 2019

To się czuje przez skórę

4 września 2018 06:04 Zostaw komentarz

EN_01152278_0375To się czuje przez skórę

Właścicieli często niepokoją wszelkie zmiany tkanki podskórnej i skóry, które zwykle sami wyczuwają, głaszcząc swojego pupila. Nie wszystkie są tak samo groźne, ale wszystkie powinien zobaczyć lekarz. Wizyta i dodatkowe badania albo uspokoją opiekunów albo pozwolą na zdiagnozowanie problemu i podjęcie leczenia.  

Zmiany nowotworowe i nowotworowopodobne mogą mieć zbliżony wygląd, dlatego czasem trudno odróżnić te bardzo groźne od łagodnych. Z tego względu każda zmiana na skórze, jej wytworach, śluzówce oraz w tkance podskórnej powinna skłonić właściciela do wizyty w lecznicy. Lekarz po wstępnym wywiadzie, znając już wiek psa, fazę cyklu, jeśli to suczka, czas ewentualnej kastracji oraz dotychczas przechodzone choroby, zbada wnikliwie skórę i okrywę włosową pacjenta, oceniając przy tym samą zmianę oraz wygląd najbliższych węzłów chłonnych. Jeśli obraz nie jest jednoznaczny, może zalecić biopsję, RTG klatki piersiowej czy badania krwi. Jeśli okaże się, że zmiana jest niegroźna, właściciel odetchnie z ulgą. W przypadkach trudnych do zdiagnozowania najprawdopodobniej najbezpieczniejszym i najlepszym rozwiązaniem będzie szybka operacja, podczas, której wycięty zostanie podejrzany fragment tkanki wraz ze zmienionymi węzłami chłonnymi.  Niestety bardzo często trudno lekarzowi weterynarii ocenić, chociaż to się czuje przez skórę, nie wiadomo do końca  z czym ma do czynienia. Niebezpieczne nowotwory wyglądają czasem jak niegojące się rany, a groźne na pierwszy rzut oka kule znacznych rozmiarów okazują się niegroźnymi tłuszczakami. Osobiście zalecam, aby jak najszybciej wycinać wszelkie podejrzane fragmenty tkanek i wysyłać próbki do laboratorium. Badanie kosztuje około 60 zł, a już w ciągu paru dni otrzymujemy ostateczną odpowiedź, czy zmiana ma charakter nowotworowopodobny, czy jest nowotworem złośliwym, czy niezłośliwym.

Nowotwory z komórek tucznych

Z badań wynika, że zmiany w obrębie skóry stanowią 30 proc. wszystkich nowotworów. Z tych złośliwych najczęstszym (około jednej czwartej przypadków) jest nowotwór z komórek tucznych, czyli mastocytoma. Zwykle pojawia się u psów starszych, najczęściej u labradorów, sznaucerów, bokserów i jamników, i może mieć postać guzków, grudek, a nawet plam, stąd problemy diagnostyczne. Charakterystyczne jest to, że zmiany szybko się powiększają i przeobrażają, a najczęściej występują na grzbiecie i kończynach.
Nowotwory tego typu wywołują lokalne stany zapalne otaczających tkanek, wokół nich pojawiają się obrzęki, zaczerwienienia, świąd. Bardzo często zmiany i guzy towarzyszące lokalizuje się w węzłach chłonnych, a przerzutów szuka w wątrobie i śledzionie. Dlatego też przed planowanym zabiegiem wycięcia takiego nowotworu, należy wykonać USG jamy brzusznej, aby wykluczyć ich  obecność. Podczas usuwania zmiany, która wygląda na mastocytomę, należy wyciąć tkanki z dużym zapasem wokół i w głąb guza. Rokowania są bardzo różne – operacja może wydłużyć życie pacjenta o pół roku lub o wiele lat, w zależności od tego jak bardzo zaawansowana jest choroba, jaki był zakres zabiegu, czy udało się wyciąć tkanki z odpowiednim zapasem, w jakim wieku i stanie jest psiak. Znaczenie ma nawet rasa zwierzęcia, np. boksery bardzo dobrze radzą sobie z guzem tego typu. Z wynikami badania histopatologicznego warto wybrać się do weterynaryjnego onkologa, bo możliwe, że będzie mógł zalecić dodatkowe leczenie pooperacyjne.

Nowotwór naskórka

Częstym nowotworem złośliwym, który także występuje u psów starszych, jest rak płaskonabłonkowy, czyli nowotwór naskórka, pojawiający się pod wpływem czynników fizycznych, takich jak działanie słońca czy środków drażniących, długo działających na skórę w jednym miejscu. Zwykle występuje na kończynach, bokach ciała, mosznie, w przewodach słuchowych, a nawet może atakować miazgę pazura, dając objawy mylone z kulawizną. Na skórze rak płaskonabłonkowy wygląda jak wrzodziejąca, zalepiona strupkami zmiana skórna. Można w czasie wstępnego diagnozowania pomylić ją z ropniem czy źle leczącym się stanem zapalnym skóry. Dlatego każda długo niegojąca się zmiana skórna, w której sąsiedztwie powiększają się węzły chłonne, powinna skłaniać do podejrzenia o ten typ raka. W takim wypadku lekarz jak najszybciej zaleci operację, w czasie której usunie zmianę z dużym zapasem skóry. Jeśli jest ona umiejscowiona na palcu, będzie musiał wyciąć zajęte paliczki aż do zdrowego stawu, a jeśli obejmie także węzły chłonne kończyny, na pewno rozważy amputację nogi. Rokowanie jest ostrożne i zależy od tego, czy wystąpią przerzuty do węzłów chłonnych. Około 5 proc. nowotworów skóry stanowią czerniaki. Na szczęście trzy czwarte z nich to guzy łagodne. One także występują przede wszystkim u psów starszych, często diagnozuje się je u bokserów, jamników i w ogóle psów o ciemnym ubarwieniu. Złośliwe typy tego nowotworu dotykają czarnych pudli. Czerniaki łagodne zwykle są ciemne, nieduże (do dwóch centymetrów), natomiast większe od nich czerniaki złośliwe nie zawsze mają ciemny pigment. Często usadawiają się w miejscach przejścia skóry w śluzówkę i na mosznie. Bywa, że ich powierzchnia ulega zmianom i rozpadowi. Złośliwy typ tego guza szybko daje przerzuty do węzłów chłonnych i płuc. Leczenie polega na jak najszybszym wycięciu zmiany z odpowiednio dużym zapasem tkanki, a po potwierdzeniu (badanie histopatologiczne), że jest to czerniak złośliwy, na dalszej terapii onkologicznej.

Pages →  1 2

To się czuje przez skórę Reviewed by on . To się czuje przez skórę Właścicieli często niepokoją wszelkie zmiany tkanki podskórnej i skóry, które zwykle sami wyczuwają, głaszcząc swojego pupila. Nie wszy To się czuje przez skórę Właścicieli często niepokoją wszelkie zmiany tkanki podskórnej i skóry, które zwykle sami wyczuwają, głaszcząc swojego pupila. Nie wszy Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top