czwartek, 21 lutego 2019

Pies w pościeli. Łóżkowe dylematy

17 maja 2018 06:15 9 komentarzy

Daj się wyspać!

Jeśli cierpisz na bezsenność albo śpisz jak przysłowiowy zając pod miedzą i budzi cię byle szelest, spanie z czworonogiem jedynie pogorszy sprawę. Psy w nocy często wstają, aby wyjrzeć przez okno, rozprostować kości lub napić się wody. Niektóre chrapią głośniej niż ludzie (zwłaszcza te  o brachycefalicznej budowie głowy: buldożki francuskie, boksery czy mopsy). Na początku 2015 roku w USA odbyła się konferencja Associated Professional Sleep Societies poświęcona problemom ze spaniem. Na dwóch wystąpieniach omawiano zaburzenia snu wywołane przez… dzielenie łóżka z psem. Przepytano 150 właścicieli, którzy przyznali się do spania ze zwierzakiem. Co trzeci z tej grupy twierdził, że istotnie pies regularnie budzi go w nocy, nie pozwalając mu się wyspać, niektórych poważnie to złościło. 64 procent badanych opiekunów czworonogów osiągnęło również bardzo słabe wyniki  w medycznym teście jakości snu Pittsburgh Sleep Quality Index, które potwierdziły, że osoby permanentnie wybudzane w nocy mają gorszy nastrój, obniżoną odporność  i zdolność koncentracji. Właściciele, którzy śpią niespokojnie  i podczas snu często zmieniają pozycję, powinni mieć na uwadze także to, że mogą wyrządzić krzywdę swojemu ulubieńcowi (przygnieść szczenię lub małego pieska albo przydusić go pościelą). Natomiast jeśli dzielą łóżko z drugą osobą, muszą się upewnić, że i ona akceptuje międzygatunkowe trójkąty. Trudno o intymność we dwoje, gdy nogi przygniata psie cielsko.

Karaluchy pod poduchy

A teraz chwila grozy. Lista chorób i pasożytów, które możemy przejąć od naszych czworonożnych milusińskich, jest naprawdę długa. Z punktu widzenia higieny spanie  z psem jest dość nierozważne. Psy wnoszą  z dworu do łóżka nie tylko cały brud (kurz, piasek, błoto), ale także bakterie (np. salmonellę), pyłki, zarodniki grzybów, drobne rośliny itp., oraz najróżniejsze pasożyty: pierwotniaka wywołującego giardiozę, psią glistę, pchły, kleszcze, nicienie, tęgoryjca  i bardzo groźnego tasiemca bąblowca.  Niemal każdy pies ma na dworze kontakt z odchodami swoimi lub innych zwierząt. Już sama myśl o tym odstręcza niektórych od spania z pupilem. Słusznie! Po spacerze zawsze należy wytrzeć mu łapy, a raz na jakiś czas umyć w wannie delikatnym mydłem lub szamponem nogi i „podwozie” (ściereczki służące do wycierania łap należy regularnie prać). Po przyjściu ze spaceru oczyśćmy zwierzaka szczotką lub ścierką, aby zetrzeć kurz i zdjąć z jego sierści rzepy. Po zabawie czy głaskaniu psa myjmy ręce – powinno nam to wejść w nawyk; szczególnie uczmy tego dzieci mające kontakt z naszym czworonogiem. Jego samego regularnie szczepmy i odrobaczajmy, a także zabezpieczajmy przed pchłami i kleszczami. Poza tym jednak nie popadajmy w przesadę! Na dłuższą metę życie w sterylnych warunkach również szkodzi naszemu zdrowiu. System odpornościowy pozbawiony kontaktu z bakteriami czy wirusami, z którymi mógłby się zmierzyć, „rozleniwia się” i w przypadku prawdziwego zagrożenia nie zadziała prawidłowo.  Spanie z psem, choć z pewnością poprawia humor i zmniejsza stres, nie jest najlepszym pomysłem, jeśli właściciel cierpi na choroby systemu odpornościowego lub jest w trakcie leczenia nowotworu. Osłabiony organizm jest podatniejszy na wszelkie nowe choroby, które mógłby przenieść zwierzak. Może również zareagować uczuleniem czy astmą. Alergia wziewna (na psią skórę lub sierść) oraz alergiczne zapalenie zatok nasilają się, jeśli człowiek i pies korzystają z jednego łóżka – objawami tych przypadłości są duszności, kaszel, katar, ból głowy. W przypadku lekkiej alergii zwykle pomaga regularne wietrzenie i spanie przy otwartym oknie, przy bardziej  zaawansowanej konieczne jest podanie środków przeciwuczuleniowych, natomiast  w obu przypadkach zaleca się ograniczenie kontaktu z pupilem w pościeli, a nawet kategoryczne wypraszanie psa z sypialni.

Pages →  1 2 3 4

Pies w pościeli. Łóżkowe dylematy Reviewed by on . Daj się wyspać! Jeśli cierpisz na bezsenność albo śpisz jak przysłowiowy zając pod miedzą i budzi cię byle szelest, spanie z czworonogiem jedynie pogorszy spraw Daj się wyspać! Jeśli cierpisz na bezsenność albo śpisz jak przysłowiowy zając pod miedzą i budzi cię byle szelest, spanie z czworonogiem jedynie pogorszy spraw Rating: 0

komentarze (9)

  • Jelonek

    Witam. Od 5ciu lat jestem właścicielką Yorka. Po 2 latach został wykastrowany. Nie mam z nim problemów wychowawczych i nie mam problemu z tym ze śpi z nami w łóżku miedzy moimi nogamina kołdrze. Problem pojawił się 3-4 miesiące temu. Mój pies boi się kołdry. Patrzy się na nią jak by coś po niej chodziło, a jak rusze dwlikatnie nogą odskaluje i ucieka na dywan. Myślałam że mamy nie proazonych lokatorów ale u mojego syna dzieje sie to samo, ale jeśli kołdre przykryjemy kocem to wtedy śpi normalnie. Jest regularnie odrobaczany. Czy ktoś może miał podobnie. Nie wiem co robic.

  • mrrrasna

    mrrrasna

    Ja nie mam konkretnego zdania, przecież spanie czy chociaż leżenie z pupilem w jednym łóżku jest bardzo przyjemne, jednak nie pod względem higieny. Jestem jednak bardziej na NIE. Pies powinien mieć swoje miejsce, w nim odpoczywać i się wyciszać. Często zdarzają się też insekty i kleszcze mimo odpowiedniej pielęgnacji i środków owadobójczych, raczej nikt nie chciałby obudzić się z krwiopijcą na swoim ciele. Psy roznoszą zarazki i większość lekarzy (pod względem zdrowotnym) nie dopuszcza do siebie myśli, że pacjent śpi z psem. Ja sama jako alergiczka z powracającą alergią niestety nie powinnam spać z psem w jednym pomieszczeniu, a co dopiero w łóżku, jednak jest to tak fajne uczucie, że czasami muszę złamać soje zasady :p. Patrząc z perspektywy (mojego) psa, on też nie jest za leżeniem ze mną. Kiedy gramoli mi się na łóżko uznaję to raczej jako chęć przejęcia dominacji. Być może oboje nie potrzebujemy tej bliskości na mojej pościeli, tak uczyłam Astora od ,,dziecka”, myślę, że dobrze zrobiłam. Pies musi mieć swoje zasady. Nie dopuszczam do myśli, że włazi na kanapę podczas wizyty gości, co za szczeniaka mu się zdarzało. Pies nie wczuwa się w sytuację, będzie to dla niego dziwne, że do tej pory mógł siedzieć/leżeć obok pana, a nagle ten mu zabrania. Mimo iż Astor jest naszym pierwszym psem jestem zadowolona z tego jak go wychowałam. Choć przyznam się szczerze, że kiedy wychodzimy do pracy/szkoły po powrocie widać, że pies leżał na łóżku, ale o to go nie winię, coś tam mu się na leży za siedzenie 8h samemu w domu.

    • martamor

      mrrasna, w sumie zgadzam się z tobą, ale ja swojego rozbestwiłam do potęgi. I mam duzy problem ze spaniem, bo jak nie spi ze mna to psizczy cała noc a awiadomo ja sie juz nie wyspie. nie chce nawet myslec i pchłach i kleszczach. Kiedys mi to przynosila…. Używam fiprexu zapobiegawczo bo nie jestem w stanie jej oduczyć.

  • Aisul

    Aisul

    Mojego pieska wzięłam rok temu ze schroniska. Czytając na wszelkiego rodzaju „psich” portalach co psu wolno, a co nie wolno i chcąc zastosować się do porad jak to pies powinien mieć swoje miejsce do spania – inne niż łóżko właściciela, postanowiłam od początku wprowadzić porządek. Wymiękłam szybciej niż się spodziewałam. Piesek był bardzo posłuszny, więc jak mówiłam „nie”, to nie wchodził na łóżko. Tylko to jego spojrzenie na wysokości mojej twarzy, te uszka spuszczone po sobie i nieśmiało machający ogonek… „No dobrze, wskakuj, ale tylko dzisiaj”. No i do dzisiaj śpi ze mną 🙂

  • BH Daimaouji

    Ex Suczka mojego brata nie chce już wchodzić na moje łóżko, pewnie myśli że to zabronione już

  • Wedlowska

    Wedlowska

    Spanie ze zwierzakiem może u niektórych podnosić ciśnienie, szczególnie u tzw. pedantów. Nie wyobrażają sobie piasku, brudu i plam na pościeli … Chyba nikt nie chciałby tego doświadczać, ale miłość do czworonoga potrafi wybaczyć wszystko. Nie ma nic złego w spaniu z pupilem, niesie ono o wiele więcej pozytywów niż negatywów. Jeżeli dbamy o zdrowie pupila i jego czystość , z pewnością nie grożą nam żadne choroby. Spanie ze zwierzakiem jest miłym zakończeniem i rozpoczęciem nowego dnia. Nie ma nic przyjemniejszego niż mokry jęzorek na naszej twarzy nawet w niezbyt piękny poranek .

  • Ananas

    Spanie z psem to był kiedyś dla mnie skandal. Nie wyobrażałam sobie jak można do swojej czystej pościeli wpuścić sierściucha. To się diametralnie zmieniło, kiedy w naszym domu zamieszkał słodki piesek. Wszystkie moje „przeciw” zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – to się nazywa miłość. Na początku nie przyznawałam się, że codziennie w nocy przytulam się do pieska, ale z upływem czasu wiem, że to nic złego i wszyscy tak robią, ale się nie przyznają – tak jak napisaliście. Dbam o swojego czworonoga, więc nie muszę się martwić, że coś przyniesie z dworu. Kocham go i traktuje jak członka rodziny. To on codziennie wybiera sobie miejsca do spania, czasem ku mojemu zdziwieniu wskakuje do swojego legowiska.

  • Ladybird83

    Ladybird83

    Mojego psa Tofika mam już 4 lata. Jak do nas trafił, to kupiłam mu legowisko oraz ciepły kocyk. Od samego początku uczyłam psa, że wieczorem on idzie na miejsce, czyli na legowisko, a państwo do swojego łóżka. Były próby wskakiwania do łożka, ale ja byłam twarda i za każdym razem kazałam mu iść do siebie. Tofik przyzwycził się do tego i wieczorem często sam się kładziei zasypia na swoim posłaniu. W czasie dnia jak nasze łóżko jest złożone to może wskakiwać i polegiwać na nim, ale jak jest pościel to wie, że nie ma prawa wstępu. Myślę, że trochę dyscypliny psu nie zaszkodzi.

  • Aniaa808

    Spanie z psem sięga już dawnych czasów. Do dziś wiele sławnych osób, jak i normalnych ludzi dzieli miejsce odpoczynku ze swoimi czworonogami. Niektórzy twierdzą, że mamy to po prostu zapisane w DNA. Zdania na temat tego nawyku są podzielone – istnieją zalety i wady. Dlaczego jednak nasze pupile z nami śpią? Może tęsknią za nami, chcą zlekceważyć zakaz, po prostu marzną albo przyzwyczajaliśmy je jako małe szczeniaczki do tego zachowania. Ludzie zaś śpią z pieskami, bo pomaga to na stres, ból stawów, jak i jest przyjemne. Niestety, właściciele częstą muszą pogodzić się z tym, iż nie zawsze pościel będzie czysta, a sen – komfortowy. Zwierzęta, tak jak my, chrapią i miewają problemy z zasypaniem. Jeśli zdecydujemy się spać z naszym czworonogiem,to w celu bardziej spokojnego snu powinniśmy dostosować miejsce wypoczynku do jego potrzeb. Inną wadą tego nawyku jest fakt, że może uaktywnić się u nas dotąd niezauważalna alergia na sierść. Jeśli wpuszczamy do łóżka psa, który większość czasu spędza na podwórku, musimy pogodzić się z tym, że jest nosicielem jakiejś choroby lub pasożyta. Myślę, że jeśli piecho jest zdrowy, właściciel dba o jego czystość i nie przeszkadza mu chrapanie pupila czy inne sprawy, to możemy od czasu do czasu pozwolić czworonogom na wspólne spanie. Sama postępuję bardzo podobnie, ale zwykle mój pies śpi we własnych legowisku. Sądzę, że to dobry pomysł, bo pokażemy wtedy , że to my „rządzimy” w domu, a nasz zwierzak nie stanie się zbyt nachalny.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top