wtorek, 12 grudnia 2017

Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko?

3 listopada 2017 07:09 6 komentarzy

Przed wystawą

Pies musi mieć rodowód lub metrykę (numer rodowodu np. PKR lub KW; informacja ta nie jest konieczna w klasach młodszych szczeniąt, szczeniąt i młodzieży) oraz numer rejestracyjny (dotyczy to wszystkich czworonogów należących do członków ZkwP, niezależnie od tego, czy są urodzone w Polsce czy importowane i posiadają rodowód eksportowy). W wystawach uczestniczyć mogą tylko psy zdrowe, mające aktualne szczepienie na wściekliznę (wpisane do książeczki zdrowia lub paszportu). Nie można zgłosić psów chorych, po kastracji oraz suk w okresie laktacji. Zwierzę musi zostać zgłoszone w podanym przez organizatora terminie. To samo dotyczy opłacenia jego udziału. Natomiast właściciel musi być członkiem organizacji i mieć opłaconą składkę członkowską na dany rok.


Wystawowe ABC

Co powinien umieć ulubieniec wkraczający na ring? Przede wszystkim biegać i stać. Wydaje się, że to prosta sprawa, bo każdy pies wykonuje te czynności. Nic bardziej mylnego. Bieg powinien być  w kłusie, w tempie dostosowanym do czworonoga, tak, aby zaprezentować jak najdłuższy wykrok. Pupil musi biec obok człowieka, a nie ciągnąć go za sobą czy samemu być ciągniętym. To oczywiście wymaga przyzwoitej kondycji, pies nie może mieć nadwagi i problemów z poruszaniem się. Stanie – tak zwana pozycja wystawowa – to zaprezentowanie zwierzęcia bokiem do sędziego tak, aby pokazać wszystkie jego zalety i ukryć wady. Przednie łapy muszą stać prostopadle do podłoża, a równolegle do siebie. Podobnie tylne. Do tego pies nie może wyglądać tak, jakby robił to za karę, na jego pysku powinno malować się zadowolenie, radosne oczekiwanie, lekka ekscytacja… Jednym słowem, zwierzak powinien być w pozycji takiej, jak kierowca na żółtym świetle, gotowy ruszyć w każdej chwili, jeśli tego się będzie od niego wymagać.  I kolejna rzecz, którą trudno zaakceptować niektórym czworonogom, dotyk obcego człowieka. Sędzia będzie chciał ocenić zgryz i uzębienie, więc sam otworzy pysk psa lub poprosi właściciela o pomoc. Pupil musi pozwolić na takie oględziny. Druga newralgiczna część ciała to jądra. Jeśli sprawdzający je sędzia nie trafi na mosznę, lecz na zęby, dyskwalifikację mamy zapewnioną.  Ostatnia kwestia to grooming. Jeśli mamy czworonoga z sierścią, która wymaga ułożenia, trymowania, czesania, kąpania czy innych zabiegów pielęgnacyjnych, czeka nas jeszcze wizyta u psiego fryzjera lub samodzielne przygotowanie pupila. Juror nie będzie zachwycony, jeśli podczas oceny pobrudzi sobie ręce. A co z właścicielem? On też powinien się przygotować. Przede wszystkim musi wiedzieć, co będzie robić podczas prezentacji, wybrać odpowiednie ubranie  i obuwie, akcesoria potrzebne na wystawie i na wszelki wypadek zapakować walerianę, jeśli wie, że zacznie panikować przed wejściem na ring.

Karta zgŁoszenia psa powinna zawierać:

– nazwę (imię i przydomek hodowlany), – numer rodowodu i numer rejestracji oddziałowej, – numer tatuażu lub czipa, – rasę, płeć, umaszczenie, rodzaj włosa, wielkość (np. średni, miniaturowy) i datę urodzenia, – nazwy (imiona i przydomki hodowlane) rodziców, – wyszkolenie (jeśli jest to wymagane ze względu na jego rasę), – posiadane tytuły, – imię i nazwisko hodowcy, l imię i nazwisko oraz adres właściciela, – klasę, do której pies jest zgłoszony (młodsze szczenięta, szczenięta, młodzież, pośrednia, otwarta, użytkowa, championów, weteranów), – podpis, telefon, e-mail zgłaszającego.

Ważna jest kondycja fizyczna. Czasem sędzia nie może się zdecydować, któremu czworonogowi przyznać zwycięstwo i długo porównuje zwierzęta w biegu. Zdarzało się, że świetny pies przegrał tylko dlatego, że wystawca nie był w stanie utrzymać równego tempa w ruchu albo wyglądał tak, jakby miał dostać ataku serca. Przed sezonem wystawowym, warto się więc wybrać na siłownię albo odkurzyć rower. Pies na pewno będzie zachwycony! Jeśli chcesz podjąć wyzwanie i przygotować siebie i psa do wystawy, zaczynamy już w następnym odcinku. Jeżeli sądzisz, że nie dasz rady sam, możesz wziąć udział w specjalnym szkoleniu lub wynająć specjalistę, czyli handlera, który wystawi psa za ciebie. A może handling to ciekawy pomysł na życie? Ile zarabia osoba profesjonalnie wystawiająca psy? O tym w kolejnych numerach.
Edyta Ossowska
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w numerze 9/2014.
O ekscytującej i niełatwej pracy handlerów przeczytasz TUTAJ.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pages →  1 2 3

Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko? Reviewed by on . [box type="info" color="#757575" bg="#F5F5F5" fontsize="14" border="#C2C2C2" float="left" head="Przed wystawą" headbg="#F5F5F5" headcolor="#757575"]Pies musi mi [box type="info" color="#757575" bg="#F5F5F5" fontsize="14" border="#C2C2C2" float="left" head="Przed wystawą" headbg="#F5F5F5" headcolor="#757575"]Pies musi mi Rating: 0

komentarze (6)

  • pies123456789

    a czy więcej jest stresujacych się psów czy tych które to lubia

  • pies123456789

    a czy psy wystawowe maja normalne życie jak inne psy czy tylko jeżdżą na wystawy?

    • Redakcja

      Redakcja

      Oczywiście, że mają normalne życie! Rozsądny właściciel nie powinien przemęczać psa wyłącznie dla swojej ambicji zebrania jak największej ilości medali i tytułów. Należy również pamiętać, że wystawianie psa to nietanie hobby, zwłaszcza, jeśli prowadzi się hodowlę (sama opłata wpisowa na wystawę wynosi zazwyczaj 100-200 zł za jednego psa, a do tego należy doliczyć pieniądze za transport, zabiegi groomerskie itp. itd.). Zazwyczaj psy „wystawowe” jeżdżą na konkursy kilka-kilkanaście razy w roku. Poza tym są „zwyczajnymi” psami, tylko trochę częściej odwiedzają weterynarza i groomera (jeżeli jest taka konieczność).

  • pies123456789

    Mam pytanie , czy naprawdę jest tak że psy przez wystawy się stresuja ,ze większość czasu spędzają na stole groomerskim itp.? Proszę o odpowiedz!

    • Redakcja

      Redakcja

      To zależy od charakteru psa oraz tego, czy jest już przyzwyczajony do takich pokazów. Są psy, które istotnie stresują się podczas wystawy (jest to mimo wszystko wyczerpujące doświadczenie, zarówno dla wystawcy jak i zwierzęcia), a są też takie, które ekscytują się taką imprezą, „popisują” przed właścicielem i cieszą z kontaktu z innymi psami. W zależności też od rasy psa (a konkretnie jego szaty), czworonogi przed wystawami zazwyczaj odwiedzają salony groomerskie, gdzie są odpowiednio strzyżone, kąpane, czesane itp. Odpowiedni wygląd psa i stan jego sierści są przecież na wystawie ogromnie ważne.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top