Jak oduczyć psa szczekania?

jak-oduczyc-psa-szczekania

Kto nie pamięta z dzieciństwa babcinego wierszyka „– Jak robi kotek? – Miauu! – A jak robi krówka? – Muuu! – A jak robi piesek? – Hau, Hau!”. Nikt wtedy nie zapytał, jak robi człowiek. Wydaje się nam, że jesteśmy w stanie wydobyć z siebie tysiące dźwięków o różnej częstotliwości, nasileniu i emisji – tymczasem dziecięca zabawa ogranicza odgłosy wydawane przez zwierzęta do minimum.

Pod względem wydawanych dźwięków psy są rozwinięte bardziej, niż nam się wydaje. Wachlarz wydawanych przez nie dźwięków jest ogromny. Co więcej, to, co my wyrażamy słowami, na przykład zadowolenie, smutek czy złość, nasi czworonożni przyjaciele wyrażają szczekaniem, wyciem, warczeniem, a czasami uciążliwym dla ludzkiego ucha zawodzeniem.

Możemy przy tym podzielić psy na bardziej i mniej szczekliwe, na te, które chętnie będą wyły, gdy usłyszą karetkę czy radiowóz na sygnale, oraz na te, których te dźwięki nie zainteresują. Inne będą wtórować dzwonom w kościele lub przejeżdżającym na wysokich obrotach motocyklom. Osobiście znam kilka psów, które nie nigdy nie miały „nic do powiedzenia” i oprócz cichego powarkiwania podczas zabaw ze stadem nie wydają z siebie żadnych dźwięków.

Jakie dźwięki wydają psy?

Wiele dźwięków, które wydają z siebie psy, to sygnały pochodzące jeszcze z czasów, kiedy były wolno żyjącymi zwierzętami, polowały i odstraszały nieprzyjaciół. Teraz, w dobie pełnego udomowienia psa i przeniesienia jego życia do centrów miast, nie zawsze chcemy, aby psy szczekały. Nie podoba się to sąsiadom, ludziom mijanym nas na ulicy i innym posiadaczom psów. Niestety, jeśli walki ze szczekaniem nie stoczymy w młodości zwierzęcia lub nabędziemy psa z wyrobionym nawykiem szczekania, będzie nam to trudniej wyplenić. Postaram się nakreślić kilka możliwości rozwiązania tego głośnego problemu.

Zastanówmy się, dlaczego pies szczeka? Otóż, jak już wspomniałam, najczęściej jest to wyrażenie przez psa płynących w nim emocji. Jeśli nas coś zaboli, to krzyczymy z bólu – pies z reguły piszczy. Nie raz w domowym zaciszu podczas zabawy nadepniemy psu na łapę, zwierzę o coś się uderzy, lub wpadnie na niego inny czworonóg – wtedy pies zaczyna głośno skowyczeć i uciekać do swojego przewodnika, tam czując się bezpiecznie. Najczęstszym błędem jest wzięcie psa w takim stanie na ręce, przytulenie go i utwierdzenie go w świadomości, że nieszczęście, które go dotknęło, warte było skowytu i „żalenia się”.

Otóż granica między udzieleniem wsparcia poszkodowanemu psu a nagrodzeniem za skowyt jest w świadomości zwierzęcia bardzo cienka i krucha. Na nasze nieszczęście większość psów odczyta naszą reakcję jako pochwałę za skowyt. W ten sposób utwierdzimy zwierzę w przekonaniu, że taka reakcja na ból jest prawidłowa i tak powinien zareagować. Z czasem niesie to ze sobą konsekwencje w postaci skowytu pod wpływem najdelikatniejszych bodźców.

Do podobnych sytuacji dochodzi podczas wizyt u lekarza weterynarii. Mamy przeświadczenie, że zastrzyk ze szczepionką, obcinanie pazurów czy czyszczenie uszu to dla psa wielka trauma. Nasz stres i niechęć do lekarzy przenosi się na psa. Im bardziej nerwowo stoimy w kolejce przed gabinetem i ściskamy na rękach podopiecznego, tym bardziej hałaśliwa będzie reakcja zwierzaka, gdy lekarz weterynarii wyciągnie do niego ręce czy zrobi zastrzyk. Dają się także zauważyć sytuacje, gdy psy w poczekalni niemalże chcą się nawzajem zagryźć – to niestety także reakcja na nasz stres i niepewność.

Oduczamy psa szczekania

Jak oduczyć psa szczekania na spacerze? To już niestety bardziej złożony problem. Na początku musimy zastanowić się nad przyczyną. Czy pies szczeka tylko na mijające nas osoby, czy również na inne psy, a może ze strachu na ruchome przedmioty lub „poluje”? Najczęściej takie zachowanie pojawia się, gdy pies idzie na smyczy. Wynika to najczęściej z błędu w operowaniu „połączeniem” psa z opiekunem. Kiedy widzimy zagrożenie, najczęściej naciągamy smycz.

Często obserwuje się sytuacje, gdy opiekun wręcz odciąga psa, a nawet podnosi go na smyczy lub bierze na ręce. Jak już wcześniej wspomniałam, uwielbiamy dawać psom wsparcie i okazywać uczucie, które nie zawsze jest prawidłowo odebrane. Za wszelką cenę chcemy chronić pupila przed zagrożeniem, ale czy to zagrożenie jest faktycznie realne? Niestety bardzo często słyszę od moich klientów, że szli ulicą, zobaczyli obcego psa, więc zdecydowali się wziąć swojego na ręce i oddalić. Tym sposobem nie pozwalają się psom zadawać z innymi psami, co nie wpływa na nie korzystnie.

Życie socjalne naszych czworonogów jest bardzo ważne, zatem powinniśmy pielęgnować relacje z innymi psami, pozwalać na obwąchiwanie się czy na zabawy. Jeśli nie nauczymy naszego zwierzaka, że inne psy są przyjazne, to najczęściej zacznie on się ich obawiać i sygnalizować nadejście intruza szczekaniem i paniką. Podobnie dzieje się, jeśli chodzi o poznawanie różnych nowych przedmiotów, samochodów, budowli, biegaczy czy osób poruszających się na rolkach. Jeśli nie przyzwyczaimy szczeniaka do takich sytuacji, to do końca życia pozostanie w nim niepewność, gdy zobaczy któryś z niepokojących go bodźców.

Nieco inne podłoże ma problem pogoni za ruchomymi celami. Bardzo często obserwuję go u psów rasy border collie, owczarek belgijski, większości psów typu bull czy owczarków niemieckich. Tutaj problem wynika z genetycznie uwarunkowanej reakcji – chęci dogonienia zdobyczy. Jeśli dobrze wykorzystamy ten popęd, da nam on szeroki wachlarz możliwości uprawiania psich sportów. Jednak źle pokierowany może doprowadzić do agresji i „polowania” na poruszające się przedmioty.

Jak oduczyć psa szczekania na gości? Podobnie jak w poprzednim przypadku, tak i tutaj istnieje wiele przyczyn tego zachowania. Szczekanie na gości może wynikać z obawy przez przybyłymi, chęci obrony swojego terenu, obrony domowników przez zagrożeniem, ekscytacji z powodu odwiedzin lub radości na widok nowo przybyłej cioci czy wujka. Pierwszym sygnałem jest predyspozycja rasy, z którą mamy do czynienia. Owczarek kaukaski czy azjatycki będzie bronił terenu, na którym się znajduje, owczarek niemiecki, mioritic, rottweiler czy doberman broni rodziny. Typowym przykładem na ekscytację i radość jest zachowanie labradora, goldena, berneńczyka czy beagle. Z kolei najbardziej nieznośne potrafią być  psy ras małych, takich jak maltańczyk, york, sznaucer czy spaniel. Szczekają one najczęściej z powodu braku pewności siebie i obaw z powodu nadejścia intruza.

Oczywiście podział, który tutaj zaprezentowałam, jest przykładowy, a na jego zmianę ma wpływ wychowanie psa, jego bagaż genetyczny – pochodzenie i hodowla – oraz wyszkolenie i socjalizacja. W każdym z tych przypadków pies szczeka, bo widzi w przybyszu zagrożenie lub szansę na nagrodę. Jeśli chodzi o psy obronne, należy im pokazać, że gość wcale nie jest intruzem i nie stanowi zagrożenia ani dla nas, ani dla terenu, którego broni pies. Warto zawczasu zaopatrzyć naszego gościa w jakiś smakołyk.

Sytuacja nieco się zmienia, gdy zależy nam na tym, by pies pilnował terenu i bronił obejścia przed obcymi. Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest odizolowanie go na czas pobytu gości, by nie narażać ich i czworonoga na stres. Jeśli pokażemy psu taki schemat działania od początku pobytu w naszym domu, nie będzie to dla niego problemem. Jeśli chodzi o szczekanie wynikające z ekscytacji, mamy kilka rozwiązań.

Tutaj przyda nam się pozorant, z którym będziemy np. w kontakcie telefonicznym i będzie wykonywał nasze polecenia. Jeśli szczekanie psa rozpoczyna się od dźwięku domofonu, to prosimy „pozoranta” o stanie przy drzwiach wejściowych i dzwonienie co kilka sekund dzwonkiem. Pies w końcu przyzwyczai się do dźwięku domofonu i przestanie zwracać na niego uwagę. My zaś, gdy pies podczas takiej sesji nie zareaguje szczekaniem, możemy go pochwalić i nagrodzić smakołykiem przy okazji dbając o zdrowie jego zębów, na przykład Pedigree DentaStix. Podobnie zachowujemy się, gdy chodzi o sam dźwięk dzwonka do drzwi lub podejście i chwycenie za klamkę.

Jeśli pies ujada na osoby poruszające się po klatce schodowej, to znowu prosimy o pomoc pozoranta. Jego zadaniem będzie wchodzenie i schodzenie po schodach. Kiedy pies się uspokoi, możemy go nagrodzić. Może to uczynić także osoba, która pomagała nam w przyzwyczajeniu zwierzęcia do danego bodźca. Jeśli problemem jest samo wejście osoby do mieszkania, to najlepiej sprawdza się zamknięcie psa w klatce kennelowej lub odizolowanie go w jakimś pomieszczeniu i wypuszczeniu dopiero, gdy poziom jego stresu opadnie. Możemy także spróbować pracy z pozorantem, który będzie nagradzał psa za każdym razem, gdy otworzy drzwi, a pies będzie grzecznie siedział obok opiekuna.

Jeśli szczekanie jest problemem, zawsze warto skontaktować się ze specjalistą zajmującym się szkoleniem psów i behawiorem, zaprosić go do siebie i wskazać mu problem. Nasza interpretacja nie zawsze jest właściwa, a czasami wystarczy niewielka zmiana w zachowaniu domowników, żeby pozbyć się problemu.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena / 5. Liczba głosów

KOMENTARZE

1 komentarz do wpisu “Jak oduczyć psa szczekania?”

  1. Mik pies szczęka w trakcie zabawy z innymi psami odbieram to jakby chciał zwrócić na siebie uwagę psow mówić im że on też tu jest, jest przyjaźnie nastawiony do innych psów,ludzi, dzieci, lubi gdy przychodzą goście ale jest problem bo witają się skacze po prostu się cieszy. Jest mieszkańcem że schroniska

Dodaj komentarz

O AUTORZE

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Zdrowie

Cichy zabójca szczeniąt

Wirus herpes, powszechny i coraz łatwiej diagnozowany, okazuje się sprawcą wielu problemów u psów.

RASY PSÓW

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres