Terier tybetański

Terier tybetański

DOWÓD OSOBISTY (według wzorca FCI):
Grupa: 9 FCI (psy ozdobne)
Wzrost: 35-41 cm pies, suka mniej
Głowa: proporcjonalna, czaszka średniej długości, kształtna i nie za szeroka. Kufa mocna (nie powinna być zbyt płaska ani za bardzo stożkowata), ozdobiona wąsami i brodą. Stop zaznaczony. Zgryz nożycowy. Nos obowiązkowo czarny. Oczy duże i okrągłe, koloru ciemnokasztanowego. Nie mogą być wypukłe. Uszy w kształcie litery V, obficie owłosione, zwisając nie przylegają nadmiernie do boków głowy.
Sylwetka: tułów umięśniony, zwarty i mocny. Linia grzbietu prosta, kończyny przednie proste, równoległe do ramion, kończy tylne muskularne, dobrze kątowane.
Szata: składa się z delikatnego podszerstka i okrywowego włosa, który jest długi i porsty, może być lekko falisty, ale nie skręcony; może być w wielu kolorach: białym, złocistym, kremowym, szarym podpalanym lub czarnym. Spotyka się szatę jednobarwną, dwukolorową lub trzykolorową – z białymi znaczeniami i podpalaniem. Umaszczenie kasztanowe, wątrobiane i czekoladowe nie jest akceptowane.

SZCZYPTA HISTORII:
Bardzo tajemnicza jest historia tego małego psa, uważanego niegdyś za zwierzę święte. Panuje przekonanie, że pochodzi od psów pasterskich od tysięcy lat obecnych w Tybecie. Jednak żaden z kynologów nie pokusił się o sporządzenie jego drzewa genealogicznego. Zabrakło dokumentacji. W Europie poznano teriera tybetańskiego stosunkowo niedawno. Angielska lekarka, dr H. R. Greig, zamieszkała w Indiach od I wojny światowej, sprowadziła do Europy urocze szczenię, które dostała od pary Tybetańczyków w dowód wdzięczności za uratowanie życia. Dr Greig, która miała już pewne doświadczenia w hodowli, zaprezentowała swa suczkę na wystawie w Delhi. Później skojarzyła ją z psem tej samej rasy. Gdy wróciła do Anglii, zabrała ze soba sukę, jedną z jej córek i jednego z synów. Pieski zostały wpisane do rejestru angielskiego Kennel Clubu jako lhasa terrier. Dr Greig długo była jedynym hodowcą terierów tybetańskich (jej hodowla nosiła nazwę “Lamleh”). W 1953 roku państwo Downey (właściciele hodowli pointerów “Lunneville”) zarejestrowali w Kennel Clubie małego pieska znalezionego w porcie w Liverpoolu, który prawdopodobnie umknał ze statku przybyłego ze Wschodu. Ten kudłaty uciekinier wyrósł na championa i dał początej drugiej linii terierów tybetańskich hodowanych w Anglii. Dr Greig nigdy ich nie zaakceptowała i traktowała okazy z Luneville jako “produkt mieszany”. Nie przeszkodziło to wcale, by owe “hybrydy”, jak o nich mówiła, cieszyły się wielkim powodzeniem. Figurują w rodowodach wielu dzisiejszych terierów tybetańskich.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena / 5. Liczba głosów

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

O AUTORZE

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Zdrowie

Nietrzymanie moczu – tylko u człowieka?

Gdy zauważamy, że nasz pupil posikuje podczas snu, czy odpoczynku, bez pojawienia się dodatkowych bodźców, to zapewne mamy do czynienia z problemem zdrowotnym.

Ciekawostki

Aktywne inaczej. Stereotypy ras psów

Obiegowe opinie o rasach zwykle „szufladkują” poszczególne psy  i przyczyniają się do powstawania stereotypów. I tak do policji nadają się tylko owczarki, do terapii labradory,

RASY PSÓW

Biały owczarek szwajcarski
Japoński chin
Posokowiec hanowerski
Kromfohrlander
Polski owczarek nizinny
Sznaucer miniaturowy
Grupa 4 FCI: Jamniki
Bokser
American staffordshire terrier
Pudelpointer

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres