Duży szwajcarski pies pasterski

Duży szwajcarski pies pasterski

DOWÓD OSOBISTY (według wzorca FCI):
Grupa: 2 FCI (pinczery, sznaucery, molosy, szwajcarskie psy pasterskie), sekcja 3 (szwajcarskie psy pasterskie)
Wrażenie ogólne: duży szwajcarski pies pasterski to mocny pies o masywnym kośćcu, dobrze umięśniony
Wielkość: 65-72 cm (pies), 60-68 cm (suka)
Głowa: masywna; mózgoczaszka szeroka i płaska, stop ledwie zaznaczony, kufa mocna i kanciasta
Oczy: kształtu migdała, barwy od orzechowej do kasztanowej
Uszy: trójkątne, wysoko osadzone, wiszące i przylegające do policzków
Tułów: dobrze umięśniony, trochę dłuższy niż wysokość w kłębie, klatka piersiowa szeroka i głęboka, raczej zaokrąglona niż płaska, z wyraźnym przedpiersiem
Ogon: długi, wiszący, w ruchu podniesiony, ale nie zakręcony nad grzbietem
Szata: krótka, gęsta, z gęstym podszerskiem, który powinien być szary, a najlepiej czarny
Umaszczenie: czarne z symetrycznym podpalaniem i białymi znaczeniami w następujących miejscach: biała kufa i strzałka na głowie, na spodzie szyi i klatce piersiowej, na łapach i na końcu ogona. Biała łata na szyi lub biały kołnierz tolerowane

Duży szwajcarski pies pasterski – szczypta historii

O tym, jak powstały rasy psów pastersko-zaganiających, wiemy niewiele. Zapewne są one potomkami molosów, które towarzyszyły rzymskim legionom w wyprawach do Galii Zaalpejskiej, i bliżej nieznanych lokalnych psów pasterskich, żyjących na terenie obecnej Szwajcarii już w epoce brązu. Z czasem w odizolowanych od siebie dolinach górskich rozwinęły się lokalne odmiany psów wykorzystywanych do pilnowania bydła, zagród i ciągnięcia wózków, na których chłopi wozili mleko i sery. Popularne stały się w XIX w. wśród handlarzy i domokrążców i dopiero z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o nich. Jak pisze Hans Raeber w “Encyklopedii psów rasowych”, los psów pociągowych nie był lekki, toteż już wtedy władze lokalne ustanawiały przepisy regulujące ich wykorzystywanie. Choć brzmi to szokująco, jeszcze w XX w. szwajcarskim chłopom zdarzało się te psy tuczyć… i zjadać.
Jak pisze profesor Heim: “Na wystawie w Langenthal we wrześniu 1908 roku pan Schertenleib (…) wraz z berneńczykami wyprowadził po raz pierwszy na ring dużego psa szwajcarskiego. Zobaczył go w Schoenentannen i kupił jako niespotykanie silnego, lecz przypadkiem krótkowłosego berneńczyka, a teraz chciał zobaczyć, co powie na to sędzia”. Założycielkami dzisiejszej rasy stały się znalezione gdzieś przez Schertenleiba: Anni i Flora, ale jeszcze do 1936 r. do księgi rodowodowej wpisano najrozmaitsze znajdy, byle krótkowłose i czarne podpalane. Po II wojnie światowej populacja była tak mała, że w roku 1956 oficjalnie dokonano kojarzenia z berneńczykiem, a większość psów z tej krzyżówki wykorzystana została w dalszej hodowli, co przyczyniło się między innymi do wyraźnej poprawy umaszczenia.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów 2

Brak głosów. Oceń artykuł!

KOMENTARZE

Leave a Reply

O AUTORZE

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Zachowanie

Życie po stracie

Utrata czworonożnego przyjaciela jest przeżyciem niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju.

RASY PSÓW

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres