poniedziałek, 25 marca 2019

Operacja: ratunek niosący ryzyko

13 sierpnia 2018 06:00 Zostaw komentarz
Operacja: ratunek niosący ryzyko

Operacja: ratunek niosący ryzyko

Operacja: ratunek niosący ryzyko

Niektóre zabiegi chirurgiczne, np. sterylizacja czy kastracja, są bardzo potrzebne, a nawet przedłużają życie czworonogom. Ale każda operacja może być obciążona ryzykiem powikłań. Sprawdźcie, jak je zminimalizować.

Wycięcie zmienionych chorobowo narządów jamy brzusznej, usunięcie kamieni z pęcherza moczowego, sterylizacja lub kastracja, czyli zabiegi, w czasie których chirurg otwiera jamę brzuszną, to najczęściej wykonywane operacje na całym świecie. Właściciele, podpisując na nie zgodę, muszą zdawać sobie sprawę, że nie są one w stu procentach bezpieczne. Każdy zabieg przeprowadzany w narkozie niesie ze sobą ryzyko związane z podaniem leków usypiających. A na przykład sterylizacja – dodatkowo ryzyko krwotoku lub ujawnienia się różnych schorzeń (jeśli suka ma ukrytą wadę serca, chore nerki lub wątrobę). Dlatego przed każdą operacją lekarz weterynarii powinien zlecić badania krwi, osłuchać pacjenta i jeśli jest on przedstawicielem rasy podatnej na schorzenia serca, skierować na konsultację kardiologiczną.

Niebezpieczny krwotok

Najczęstszym powikłaniem, jakie może się pojawić po operacjach z otworzeniem jamy brzusznej, jest krwotok. W czasie sterylizacji krwawić może któreś z naczyń zaopatrujących jajniki lub macicę. Podczas zabiegu chirurg podwiązuje po kolei oba naczynia jajnikowe, a następnie odcina część z jajnikiem. Może się zdarzyć, że przewiązka się zsunie, otwierając naczynie, co grozi poważnym krwotokiem. Zwykle dzieje się tak już podczas zabiegu i sprawny lekarz po prostu jeszcze raz „łapie” naczynko. Podobnie rzecz się ma z przewiązką zakładaną na szyjkę macicy. Tu także szybka reakcja lekarza pozwala uratować suczkę przed poważnym krwawieniem. Zdarza się jednak, że suka wykazuje objawy krwotoku wewnętrznego kilka godzin po zabiegu sterylizacji czy usunięcia guza z jamy brzusznej. Wtedy natychmiast trzeba ponownie otworzyć ranę i poszukać miejsca krwawienia. By uniknąć podobnego niebezpieczeństwa w swoim gabinecie, zatrzymuję operowane zwierzaki na kilkugodzinną obserwację. Do domu wracają wybudzone z narkozy i bezpieczne mogą pozostać pod opieką właścicieli. Po zabiegach, w czasie których występuje duże krwawienie, np. wycięcia gruczołów mlekowych, pojawiają się krwiaki i obrzęki. Takie zmiany należy obserwować, ale też pamiętać, że są one wliczone w ryzyko tych operacji i zwykle w ciągu tygodnia znikają samoistnie.

Uwaga na ranę!

Innym powikłaniem bywa rozejście się ran operacyjnych. Przyczyny są różne. Zwykle właściciele nie stosują się do zaleceń chirurga i nie zabezpieczają rany pooperacyjnej przed rozlizaniem jej przez psiaka. Naturalne zachowanie dla zwierzaka, kiedy coś go boli lub swędzi, to drapanie, lizanie i wygryzanie. Dlatego jedynym sposobem zabezpieczenia miejsca szycia jest założenie kubraczka pooperacyjnego. Taki strój zdejmuje się dopiero po 7–10 dniach, kiedy chirurg usunie szwy. Zdarza się także, że brzegi rany nie zrastają się, bo zwierzę jest uczulone na nitki użyte do jej zamknięcia lub przez infekcję, która wdała się w czasie zabiegu. Z tego powodu standardowo po operacji stosuje się antybiotyki.

Stawianie na nogi

Niezwykle poważnymi operacjami są zabiegi ortopedyczne. Wymagają od chirurga perfekcji wykonania, absolutnej sterylności, a od właściciela zwierzaka – dużej pooperacyjnej dbałości. Na dodatek bardzo często o powodzeniu leczenia decyduje żmudna rehabilitacja, która wiąże się z dużymi nakładami finansowymi i czasowymi. W przypadku tych zabiegów najczęstsze powikłania to brak sprawności operowanej kończyny czy niedowład po operacjach kręgosłupa. Bywa, że pies nieodpowiednio zabezpieczany po drutowaniu kości, pod wpływem ruchu uszkadza składaną kończynę, co uniemożliwia jej wygojenie. Niestety wielu opiekunów nie może pojąć, że po takim zabiegu pupil musi mieć totalnie (!) ograniczony ruch przez 12 tygodni. Co oznacza trzymanie go w klatce i wyprowadzanie tylko na smyczy. Oczywiście podstawą udanej operacji są rzetelność oraz doświadczenie chirurga. Dzięki nim opisane wyżej komplikacje zdarzają się naprawdę rzadko.

Pages →  1 2

Operacja: ratunek niosący ryzyko Reviewed by on . [caption id="attachment_1398" align="alignleft" width="270"] Operacja: ratunek niosący ryzyko[/caption] Operacja: ratunek niosący ryzyko Niektóre zabiegi chirur [caption id="attachment_1398" align="alignleft" width="270"] Operacja: ratunek niosący ryzyko[/caption] Operacja: ratunek niosący ryzyko Niektóre zabiegi chirur Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top