wtorek, 21 sierpnia 2018

Obiecanki cacanki

6 sierpnia 2018 07:00 Zostaw komentarz
Filip Chajzer adopcja psów

fot. Filip Chajzer/ instagram

Obiecanki cacanki

Filip Chajzer publicznie obiecał, że adoptuje dwa psy ze schroniska w Celestynowie. Teraz się z tego pomysłu wycofuje.

Dziennikarz brał udział w akcji charytatywnej, w której zobowiązał się do zjedzenia psiej karmy. Za wszystko zapłacili jego fani, a cała kwota została przeznaczona dla schroniska w Celestynowie. Chajzer postanowił, że sam adoptuje dwa psy: Ami i Ciapatkę. Do adopcji jednak nie doszło.

„Jest mi cholernie przykro, bo byłem i jestem pełen dobrych intencji. Wiem jednak, że nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę. Po wielu tygodniach przekonywania mojej partnerki do adopcji tych dwóch kochanych psów niestety odpowiedź dalej jest taka sama – NIE. Okazało się, że trauma z dzieciństwa po pogryzieniu przez psa dla świeżo upieczonej matki jest zbyt duża” – napisał dziennikarz TVN.

Dziennikarz postanowił znaleźć psom nowy dom. „Psy są pełne uroku i chęci życia w normalnym domu. Takim w jakim się wychowały. Niestety ksiądz, który był ich właścicielem zmarł, a Ami i Ciapatka fatalnie znoszą schronisko. Trzymam kciuki. Dziękuję za zrozumienie. Krytykę też przyjmuję na klatę bo podjąłem te decyzję spontanicznie nie pytając o zdanie Gosi. Tak nie powinno się robić, ale tak się stało. Oby znalazła się jakaś dobra dusza” – dodał w swoim wpisie.

Oba psy wciąż czekają na nowy dom.

 

Obiecanki cacanki Reviewed by on . [caption id="attachment_35627" align="alignleft" width="300"] fot. Filip Chajzer/ instagram[/caption] Obiecanki cacanki Filip Chajzer publicznie obiecał, że ado [caption id="attachment_35627" align="alignleft" width="300"] fot. Filip Chajzer/ instagram[/caption] Obiecanki cacanki Filip Chajzer publicznie obiecał, że ado Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top