wtorek, 12 grudnia 2017

Nauka to sztuka

17 listopada 2017 09:00 2 komentarzy
mądrze wyszkolić psa

Jak mądrze wyszkolić psa?

Nauka to sztuka

Każdy, kto chce wieść spokojne i radosne życie z ukochanym czworonogiem, musi zadbać o jego edukację. Ale nie wystarczy pupila szkolić. Trzeba to robić mądrze!

Właściciele psów, debiutujący w nowej roli, często nie zdają sobie sprawy, na jakie problemy mogą się natknąć w przyszłości. W wychowaniu ulubieńca polegają na intuicji lub działają pod wpływem emocji, co nie zawsze przynosi dobre efekty. Nad czym warto się zastanowić i zacząć pracować, abyśmy bez stresu cieszyli się obecnością czworonożnego przyjaciela?

Szkoleniowe mity

Czy nie za wcześnie na szkolenie? A może zbyt późno? Te pytania często padają z ust świeżo upieczonych właścicieli psiaków. W przypadku szczeniaków rodzą się obawy, czy pupil nie jest jeszcze za młody, zbyt niedojrzały na naukę. Przypuszczam, że te obiekcje wynikają z dawnego wizerunku psich szkół, który nadal tkwi w głowach wielu osób. Były to miejsca, gdzie szkolono czworonogi przy użyciu awersyjnych metod, kolczatek, łańcuszków zaciskowych. Komendy wydawano w typowo żołnierskim stylu, zwierzaki chodziły jak w przysłowiowym zegarku. Na szczęście wiele szkół odeszło od tych metod i stosuje te oparte na pozytywnych wzmocnieniach, traktując czworonoga jak partnera, a nie jak podwładnego. Powstaje coraz więcej „psich przedszkoli” przystosowanych do potrzeb rozwojowych szczeniąt (pisałam o tym  w poprzednim artykule), gdzie zostaniemy poinstruowani, jak ułożyć podopiecznego i przeżyć z nim w zgodzie kolejne lata.
W przypadku osobników dorosłych pokutuje mit, że uczą się jedynie do trzeciego roku życia, później jest za późno na naprawienie wychowawczych błędów, o nauczeniu pupila podstawowych komend nie wspominając. Na szczęście psy nie mają ograniczeń wiekowych w przyswajaniu nowych umiejętności. Odpowiednio motywując ulubieńca, możemy go nauczyć każdej sztuczki. Jedynym ogranicznikiem jest nasza wyobraźnia. Na dowód tego zapraszam na mój kanał na YouTube (www.youtube.pl/user/MojPsiSwiat), na którym dokumentuję, jak pracuję z moją 9-letnią suczką Zuzią nad opanowaniem kolejnych komend. Musimy zdać sobie sprawę, że pies uczy się od pierwszych dni w naszym domu. Na ten proces mają wpływ zarówno negatywne, jak i pozytywne bodźce, których dostarcza otoczenie. Dlatego nie warto pozostawiać zwierzęcia samemu sobie. Nawet jeśli nie wybieramy się z nim na zajęcia pod okiem trenerów, większość pracy możemy wykonać w domu. Za nagrody niech posłużą nam smakołyki, zabawki, pieszczoty, jakie lubi podopieczny.

Ucz mądrze!

Pierwsza zasada Premacka mówi, że zachowanie bardziej prawdopodobne będzie wzmacniać mniej prawdopodobne. Jak ją stosować? Oto przykład: żywiołowemu terierowi, który zawsze skacze przy drzwiach przed wyjściem z domu na spacer, wydajemy komendę „siad” i powoli otwieramy drzwi. Jeśli pupil wstanie, od razu je zamykamy i zaczynamy ćwiczenie od nowa. Pokazujemy psu, że gdy zrobi coś, czego od niego oczekujemy, dostanie to, na czym mu zależy. Możemy tę zasadę wykorzystywać przy podawaniu czworonogowi miski z jedzeniem, dążąc do tego, że będzie czekał spokojnie, póki jej nie położymy na podłodze i wypowiemy komendę „jedz”. Przed spuszczeniem psa ze smyczy możemy wydać kilka poleceń, za których wykonanie nagrodą będzie chwila beztroskiej zabawy. Tego typu ćwiczenia dają bardzo dobre efekty, gdyż bazujemy na tym, czego pies pragnie i za wszelką cenę chce to osiągnąć.

Więzienie czy bezpieczna strefa?

Klatka to dla niektórych osób kontrowersyjny temat. Kojarzy się z czymś nieprzyjemnym, z zamykaniem zwierzaka wbrew jego woli. Jeżeli jednak poświęcimy trochę czasu, aby przyzwyczaić ulubieńca do przebywania na ograniczonej przestrzeni, klatka stanie się dla niego najprzyjemniejszym miejscem odpoczynku i relaksu. Jak zwykle stosujemy technikę małych kroczków. Klatka musi być na tyle duża, aby pies mógł  się w niej swobodnie obrócić i stanąć. Wyścieloną miękkim materacem ustawiamy w miejscu, z którego podopieczny będzie mógł obserwować, co się dzieje wokół niego. Nie może być ono jednak zbyt hałaśliwe. Na początku klatka cały czas pozostaje otwarta, podajemy w niej jedzenie, atrakcyjne zabawki, gryzaki – pies musi ją kojarzyć z samymi przyjemnościami. Z czasem możemy na chwilę zamykać drzwiczki. Gdy widzimy, że zwierzak bez problemu radzi sobie z izolacją przez kilkadziesiąt minut, opuszczamy pomieszczenie, w którym znajduje się klatka, a następnie wychodzimy na jakiś czas z domu. Przy każdej dodatkowej dla psa zmianie (jak np. nasza obecność, a później jej brak lub ustawienie klatki w innym pomieszczeniu) stopniowo oswajamy pupila z sytuacją. Dzięki temu treningowi zagwarantujemy sobie spokój w przyszłości, gdy będziemy musieli zostawić psa w pokoju hotelowym, u znajomych czy będziemy z nim brać udział w wystawie albo zawodach. Wiele osobników lepiej znosi samotność na ograniczonej przestrzeni – to dla nich strefa bezpieczeństwa. Uwaga! Kategorycznie nie możemy karać czworonoga, zamykając go w klatce! Naszą pracę zaprzepaści także umieszczanie w niej pupila na siłę bądź trzymanie go w niej zbyt długo.

Znudzony w zabawkach

Często spotykam właścicieli psów, którzy zasypują swoich podopiecznych lawiną różnorakich zabawek pozostawianych w całym mieszkaniu. Zazwyczaj okazuje się jednak, że zwierzak ma jedną lub dwie ulubione, a po jakimś czasie w ogóle się nimi nie interesuje. Zachęcam do „pójścia” w jakość, a nie ilość. Dokonując wyboru, kierujmy się przeznaczeniem oraz trwałością tych akcesoriów, uwzględnijmy indywidualne potrzeby psa. Osobiście uważam, że pupilowi wystarczy maksymalnie pięć zabawek: piłka (zwykła i ze sznurkiem), gryzak typu KONG, sznurek i zabawka pobudzająca myślenie. Nie mogą one być stale dostępne – coś, co cały dzień leży na ziemi, staje się częścią przestrzeni, czymś nudnym, niezachęcającym. Te psie gadżety trzymajmy w pudełku, kontrolujmy dostęp do nich, wtedy nie stracą na atrakcyjności. Tak naprawdę to my jesteśmy dla ulubieńca najciekawszą „interaktywną zabawką”. Dodatkowo potrafimy sprawiać, że zwykły sznurek staje się zwierzyną do rozszarpania, a piłeczka tenisowa uciekającym zającem. Dzięki temu skupiamy uwagę psa na sobie, co ułatwia trening. To bardziej pracochłonne niż porozrzucanie czworonogowi zabawek i liczenie na to, że zajmie się sobą sam, jeżeli jednak zależy nam na dobrej relacji z podopiecznym, warto się poświęcić. Zawsze łatwiej zapobiegać i kształtować od podstaw, niż dokonywać zmian, gdy pojawi się problem. Dlatego od samego początku pokażmy pupilowi, czego od niego oczekujemy, a nasze życie pod wspólnym dachem stanie się znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze dla obu stron.
Magdalena Bukowska

Zasady efektywnego treningu

Jedna sesja treningowa powinna trwać ok. 30 minut. Rób częste przerwy, co ok. 5 min., trwające ok. 1–2 min. W tym czasie baw się z psem lub daj mu odpocząć. Zawsze kończ trening oraz sesję treningową, gdy pupil osiąga najlepsze efekty. Dzięki temu będzie wysoko zmotywowany do kolejnych ćwiczeń. Przerywając lub kończąc trening, daj psu ulubioną zabawkę, pobaw się z nim lub wyjdź na spacer. Unikniesz skojarzenia, że koniec treningu oznacza koniec przyjemnych doświadczeń i nudę, co mogłoby zniechęcić ulubieńca do ćwiczeń. Lepiej odpuść szkolenie psa, gdy danego dnia jesteś w złym humorze. Ustal plan treningu – musisz wiedzieć, co chcesz nagradzać, a co ignorować. Wymagania podnoś stopniowo, nie wyznaczaj zbyt wysokich kryteriów na samym początku, ale też sprawnie je podwyższaj. Jeżeli nie widzisz postępów, wiedz, że w praktycznie każdym przypadku wina leży po stronie osoby szkolącej, a nie psa. Dlatego szybko zmień strategię, poszukaj metody, która odniesie lepszy skutek. U jednego zwierzaka coś może zadziałać, u innego nie, dlatego bądź kreatywny.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w numerze: Przyjaciel Pies nr 2/2012

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Nauka to sztuka Reviewed by on . [caption id="attachment_822" align="alignleft" width="270"] Jak mądrze wyszkolić psa?[/caption] Nauka to sztuka Każdy, kto chce wieść spokojne i radosne życie z [caption id="attachment_822" align="alignleft" width="270"] Jak mądrze wyszkolić psa?[/caption] Nauka to sztuka Każdy, kto chce wieść spokojne i radosne życie z Rating: 0

komentarze (2)

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top