środa, 20 marca 2019

Jak mówić do psa? Meandry komunikacji

26 września 2018 06:03 Zostaw komentarz
jak mówić do psa?

Często zastanawiamy się, jak mówić do psa, by reagował na polecenie.

Jak mówić do psa? Meandry komunikacji

Psy i ludzie porozumiewają się w odmienny sposób, używając do tego różnych środków, co często skutkuje problemami wychowawczymi z naszymi podopiecznymi. Zatem jak mówić do psa, by znaleźć wspólny język? Bardzo prosto – wystarczy tylko zapoznać się z kilkoma podstawowymi zasadami skutecznej międzygatunkowej komunikacji.

 

Przyczyny niedosłuchu

Słoneczny dzień w parku, ludzie przechadzają się ze swoimi pupilami, bawią się i cieszą wspólnym towarzystwem. Nagle słyszymy przedzierający się przez ten sielski obrazek głos – zrezygnowany, z odrobiną złości i frustracji: „Azor, no chodź tutaj! Mówię do ciebie! Nie słyszysz mnie?! Azor! Bo idę do domu… zostawię cię tu samego, a ty będziesz węszył w nieskończoność… Azor… Ogłuchłeś? Nie będę tu dłużej na ciebie czekać, chodź już do domu!”. Zapewne znacie takie scenki z własnego doświadczenia – pies nie reaguje na swoje imię nawet drgnięciem jednego ucha, wydaje się, że ogłuchł, ale wystarczy cichy szelest woreczka z jego ulubioną kiełbaską, a momentalnie zjawia się u naszych stóp. Jak to możliwe? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta i logiczna – zwierzak nigdy nie był nauczony swojego imienia. Owszem, zna słowo, które jest często wypowiadane, ale zazwyczaj wiąże je z czymś mało przyjemnym, na przykład powrotem do domu, zapięciem na smycz, zapowiedzią kąpieli, końcem zabawy z psim kolegą czy karą. Inną przyczyną „niedosłuchu” jest częste wypowiadanie imienia psa, przez co traci ono na znaczeniu. W kontaktach z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi świetnie sprawdza się zasada: mniej znaczy więcej. Dlatego jeżeli pupil nas nie słucha, musimy popracować nad daną komendą, bo powtarzanie jej w kółko nic nie zmieni.

Jak mówić do psa? „Masz”, „Parówka” i inne

Labradorka Lucy, należąca do mojego znajomego, podczas spaceru dość często ignoruje nawoływania pana. Kolega, zapytany, jak sobie radzi w takich sytuacjach, wyznał, że mówi do suczki: „Ciasteczko, zobacz co tu mam dla ciebie!”. Lucy przychodzi bez zwłoki, za co otrzymuje obiecaną nagrodę. Inne psiaki reagują świetnie na słowa: „tutaj”, „masz” czy „parówka”. Gdyby rozumiały te wyrazy, pewnie by się zastanawiały, dlaczego noszą takie dziwne imiona. Musimy zdać sobie sprawę, że psu, z chwilą pojawienia się w domu, nie wystarczy powiedzieć: „Teraz mieszkasz z nami i masz na imię Azor”. Musimy go nauczyć reagowania na to imię jak na każdą inną komendę. Wystarczy prosty trening – kilka razy w ciągu dnia należy wymawiać imię ulubieńca przed przyjemnymi dla niego wydarzeniami (wyjście na spacer, podanie jedzenia czy zabawa). Powinien to być dla czworonoga sygnał, że zaraz coś się wydarzy i chcemy, aby na nas spojrzał. Mówmy zatem: „Azor, idziemy na spacer”, „Azor, szukaj piłeczki” itp. Komunikację ułatwia też właściwy wybór imienia. Dobrze, jeśli jest krótkie – składa się z jednej lub dwóch sylab – aby móc je szybko i dźwięcznie wypowiadać. Wtedy jest dla pupila łatwe do wychwycenia spośród innych słów.

Jak mówić do psa?

To, w jaki sposób wymawiamy imię ulubieńca oraz inne komendy, także ma duże znaczenie. Psy nie rozumieją sensu wypowiadanych przez nas słów. Z czasem uczą się, że pewne z nich oznaczają po prostu określone sytuacje. Do podopiecznego powinniśmy zwracać się łagodnym, wesołym głosem – wtedy słowa, które wypowiadamy, są odbierane przez niego jako coś pozytywnego i przyjaznego, nie budzą lęku ani nie powodują nadmiernej ekscytacji. Unikajmy zbyt piskliwej, wręcz dziecinnej intonacji. Niektórzy właściciele mają tendencję do wypowiadania komend oraz zwracania się do podopiecznych w żołnierskim stylu, czyli niskim i rozkazującym tonem, a to nie jest dobrze odbierane przez psy – mogą wtedy odczuwać niepokój.

Język naszego ciała

Komunikacja niewerbalna jest równie (a może nawet bardziej) istotna. Psy są świetnymi obserwatorami, szybko uczą się naszego języka ciała. Wiedzą, jakie wykonujemy ruchy, gdy jesteśmy rozluźnieni i dobrze nastawieni, a jakie, kiedy nie dopisuje nam humor. Dlatego komendę słowną warto wzmocnić optyczną (na przykład otwarta dłoń równoległa do podłoża, pojawiająca się podczas wypowiadania komendy „waruj”).
Ażeby pupil czuł się w naszym towarzystwie komfortowo, nie powinniśmy wykonywać gwałtownych ruchów, wpatrywać się w niego, pochylać się nad nim całym ciałem. Czworonogi lubią, gdy jesteśmy przewidywalni. Wolą być głaskane po boku i to wtedy, gdy najpierw damy im do obwąchania naszą dłoń. Chętniej do nas również przybiegają, kiedy kucamy. Aby pomóc podopiecznemu opanować emocje w stresujących sytuacjach, możemy zacząć ziewać, odwrócić wzrok. Pies, widząc, że wysyłamy sygnały uspokajające, sam będzie mógł się łatwiej zrelaksować i odprężyć.

Pages →  1 2

Jak mówić do psa? Meandry komunikacji Reviewed by on . [caption id="attachment_953" align="alignright" width="270"] Często zastanawiamy się, jak mówić do psa, by reagował na polecenie.[/caption] Jak mówić do psa? Me [caption id="attachment_953" align="alignright" width="270"] Często zastanawiamy się, jak mówić do psa, by reagował na polecenie.[/caption] Jak mówić do psa? Me Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top