poniedziałek, 25 marca 2019

Literackie portrety psów: Po prostu WSPANIAŁY!

8 października 2018 06:05 Zostaw komentarz

Rozmawiać można z każdym

Cechą charakterystyczną Ferdynanda jest bez wątpienia umiejętność prowadzenia rozmów nie tylko z ludźmi i zwierzętami, lecz także z przedmiotami, których nawet wierni czytelnicy bajek nie posądziliby o gadatliwość. Bohater Kerna wdaje się w pogawędkę m.in. z chmurami oraz ze sprężynami z tapczanu. Przedstawiając onomatopeiczną mowę sprężyn („Drim”!, „Griam!”, „Brdęk!”) autor dowiódł swojego absolutnego słuchu na słowo, tak istotnego dla twórców piszących dla dzieci. Ferdynand rozmawia również z mundurem generalskim, który opowiada mu fascynującą historię swojej rodziny, wspomina m.in. o jednej ze swych praprapraciotek – sukni balowej, porwanej przez japońskich piratów  i przerobionej na kimono, a także o praprapradziadku, który był zbroją husarską. Z kolei znajomości Ferdynanda z Bimbomem – zegarem wahadłowym zawdzięczamy następujący dialog: „[…] mimo że bez przerwy chodzę, to na miasto nie wyszedłem ani razu”. „Po prostu chodzisz  w miejscu”. Nasz bohater porozumiewa się nawet… z własnym nosem, który okazuje się doskonałym przewodnikiem po najlepszych restauracjach w mieście. Zachęcony przez swego pana bez problemu znajduje lokal, z którego pachnie najbardziej apetycznie. Ferdynand jest zachwycony, a nos wydaje z siebie zadowolone kichnięcie. Innym razem, podczas oglądania telewizji, pies rozmawia także z Kaczorem Donaldem. W pewnej chwili Donald wyciąga rękę i połowa jego ciała pojawia się nagle w pokoju. Ferdynand jest czworonogiem bardzo towarzyskim i rzadko kto potrafi się oprzeć jego urokowi. Pragnąc nawiązać ciekawe znajomości, pies przejmuje najbardziej przydatną z ludzkich umiejętności – dar mowy, a przy tym nie traci swoich najlepszych zwierzęcych cech: dobroci, wierności i niechęci do kłamstwa. I właśnie dzięki temu jest wzorem do naśladowania, a książki o jego przygodach są wspaniałymi lekturami dla dzieci.

Naprawdę warto

Opowieść o przygodach Ferdynanda należy do najlepszych polskich książek dla dzieci. Przyjazna szata graficzna: szerokie marginesy, wyraźny druk i piękne ilustracje pomagają w lekturze młodszym czytelnikom, zaś gry słowne stanowią wyzwanie dla tych nieco starszych. Perypetie uczłowieczonego psa zostały opisane (jak to u Kerna) piękną, staranną polszczyzną. Wszystko to sprawia, że choć od momentu wydania pierwszej części powieści minęło już ponad pół wieku, Ferdynand wciąż bawi  i wzrusza. Gorąco namawiam rodziców, aby czytali tę książkę swym dzieciom. Ja miałam to szczęście. I do dziś pamiętam intrygującą pogawędkę ze sprężynami. Do spopularyzowania opowieści o Ferdynandzie w znacznym stopniu przyczynili się organizatorzy akcji „Cała Polska czyta dzieciom”. Historia psa, który podczas snu przeżywa niesamowite przy- gody, wyraźnie zaintrygowała młodych czytelników. To dobrze, bo lektura ciekawych książek to wielka przyjemność i niemal zawsze dostępne źródło radości. A tych nigdy dość. Bo jak śpiewał Ferdynand: „Życie to nie są same przyjemności. Nie zawsze słońce świeci, Nie zawsze kot przeleci, Nie zawsze są na obiad kości…” Poznajmy zatem Ferdynanda!
Jadwiga Jęcz
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w numerze 3/2015!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pages →  1 2 3

Literackie portrety psów: Po prostu WSPANIAŁY! Reviewed by on . Rozmawiać można z każdym Cechą charakterystyczną Ferdynanda jest bez wątpienia umiejętność prowadzenia rozmów nie tylko z ludźmi i zwierzętami, lecz także z prz Rozmawiać można z każdym Cechą charakterystyczną Ferdynanda jest bez wątpienia umiejętność prowadzenia rozmów nie tylko z ludźmi i zwierzętami, lecz także z prz Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top