sobota, 20 października 2018

Konsekwencje sylwestra w Łodzi

5 stycznia 2018 08:41 Zostaw komentarz

Konsekwencje Sylwestra w Łodzi Konsekwencje sylwestra w Łodzi

Trzeba było dźwigiem podnieść wagon tramwaju, żeby wydostać spanikowanego fajerwerkami psa.

Właściciel zabrał psa na spacer dwie godziny przed północą, ale już wtedy słychać było wybuchy petard. Pies zerwał się ze smyczy i schował pod tramwajem. – Właściciel poinformował nas, że pies zerwał się ze smyczy i nie był w stanie go złapać – tłumaczył w TVN24  Łukasz Berliński z Animal Patrolu łódzkiej straży miejskiej. Pies dobiegł do pętli tramwajowej i schował się pod wagonem tramwaju nr.6.

Ponieważ zbliżała się północ, a z nią jeszcze bardziej intensywne wybuchy fajerwerków, na miejsce wezwano dźwig. Cała operacja trwała 74 minuty, podczas których tramwaj nie mógł wyruszyć w trasę, ale właściciel kundelka jeszcze przed północą mógł go zabrać do domu.

Konsekwencje sylwestra w Łodzi Reviewed by on . Konsekwencje sylwestra w Łodzi Trzeba było dźwigiem podnieść wagon tramwaju, żeby wydostać spanikowanego fajerwerkami psa. Właściciel zabrał psa na spacer dwie Konsekwencje sylwestra w Łodzi Trzeba było dźwigiem podnieść wagon tramwaju, żeby wydostać spanikowanego fajerwerkami psa. Właściciel zabrał psa na spacer dwie Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top