środa, 20 czerwca 2018

Kołtuny, ropa i krew

6 czerwca 2018 06:13 Zostaw komentarz
Kołtuny, ropa i krew

fot. OTOZ Animals Gliwice

Kołtuny, ropa i krew

Właścicielka psa była zadbana, w wieku około 65 lat.  – Wrzeszczała, że jestem podła, żebym była człowiekiem i zostawiła jej tego psa, że nigdzie nie będzie miał tak dobrze jak u niej – relacjonuje Anita Chromy.
Tymczasem długowłosy owczarek niemiecki o imieniu Bary siedział w murowanym kojcu, miał kołtuny wielkości pięści zlepione brudem, błotem i krwią, w uszach ropę i krew, a w ranach larwy much. Nie ruszał się u weterynarza  – relacjonuje obrończyni zwierząt Anita Chromy. W klinice weterynaryjnej stwierdzono, że larwy much w ranach owczarka Bariego muszą być efektem wielomiesięcznych zaniedbań.
Obrończyni zwierząt zaproponowała właścicielce podpisanie zrzeczenia się prawa własności do Bariego, przedstawiając całą ścieżkę prawną: złożenie pisma do burmistrza o tymczasowe odebranie psa, a po decyzji wystąpienie do sądu o odebranie na zawsze. – Pani się zgodziła, podpisała, może miała nadzieję, że nie podamy jej do sądu. Podamy za znęcanie się nad zwierzęciem – zapewnia Chromy.

źródło: OTOZ Animals Gliwice

Kołtuny, ropa i krew Reviewed by on . [caption id="attachment_35235" align="alignleft" width="300"] fot. OTOZ Animals Gliwice[/caption] Kołtuny, ropa i krew Właścicielka psa była zadbana, w wieku ok [caption id="attachment_35235" align="alignleft" width="300"] fot. OTOZ Animals Gliwice[/caption] Kołtuny, ropa i krew Właścicielka psa była zadbana, w wieku ok Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top