poniedziałek, 25 marca 2019

Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok.

24 lipca 2018 06:10 14 komentarzy

Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok

Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok: Sylwetka bądź mordka psa często jest inspiracją do działań artystycznych. Wyobraźnia twórców  i stosowane przez nich techniki zadziwiają kreatywnością. Może przedmioty z psim motywem zachęcą was do kupna lub stworzenia niepowtarzalnego prezentu świątecznego.

Domowe rękodzieło

Domowe rękodzieło

Nie ma chyba osoby, która choć raz w życiu nie stworzyła jakiegoś rękodzieła. Bransoletki z muliny, pudełka ozdobionego w technice decoupage’u… Takie zajęcie może być bardzo satysfakcjonujące. Ma też i inne zalety. Szydełkowanie, haftowanie czy wyklejanie odpręża, rozwija wyobraźnię i zdolności manualne. Z czasem nasze małe hobby pochłania nas coraz bardziej. Niektórzy idą krok dalej i ze swojej pasji czynią sposób zarabiania na życie. Poznajcie zdolnych rękodzielników, dla których muzami są kudłate czworonogi.

Chwyć ją za uszy

Agnieszka Kołton całe dnie spędzała za biurkiem, pracując jako ekonomistka na rynku kapitałowym. Kilka lat temu wybrała się ze swoją kilkuletnią córką na warsztaty szycia zabawek. Projektowanie i ozdabianie zwierzątka zrobionego z gałganków sprawiło im tyle radości, że po zakończeniu kursu nie miały dość. W pasmanterii Agnieszka kupiła tkaninę, kolorowe wstążki i guziki,  a także krawiecki „niezbędnik”. Wyciągnięta z pawlacza stara maszyna ożyła, a spod jej igły zaczęły wychodzić kolorowe zwierzątka i torby. Pierwsza maskotka, jamnik Kabanos, powstała dla syna Agnieszki – miłośnika psów. Sympatyczne czworonogi w wesołych, ciepłych kolorach podbiły serca dzieci. Natomiast przyjaciółka Agnieszki, obdarowana jedną z toreb, natychmiast pochwaliła się nią swoim koleżankom. I tak zaczęły się sypać prośby o uszycie kolejnych torebek,  a ponieważ wśród znajomych Agnieszki jest wielu psiarzy, ta zaczęła robić aplikacje  w kształcie jamników, dalmatyńczyków, kundelków… Świeżo upieczona krawcowa otrzymywała tak dużo zleceń, że założyła konto w sklepie internetowym: najpierw  w jednym, potem w kolejnych. Tak narodziła się Alkanba – pracownia i sklep. Aby profesjonalnie sfotografować swoje maskotki  i torebki z pieskami, Agnieszka kupiła namiot bezcieniowy, specjalne parasole i lampy. Zarobione pieniądze inwestuje w nowe materiały i akcesoria krawieckie. Projektantka nie ma własnego pupila, ale wraz z rodziną regularnie wspiera schronisko „Na Paluchu”, przekazując mu rozmaite dary. Ponadto zamierza wystawić swoje dzieła na internetowej aukcji charytatywnej, z której dochód zostanie przekazany podopiecznym schroniska w Korabiewicach.

Pages →  1 2 3 4 5

Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok. Reviewed by on . Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok: Sylwetka bądź mordka psa często jest inspiracją do działań artystycznych. Wyobraź Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok Domowe rękodzieło. Podatni na psa urok: Sylwetka bądź mordka psa często jest inspiracją do działań artystycznych. Wyobraź Rating: 0

komentarze (14)

  • AgaiRa

    Faktycznie… Mogło by nawet połowa zarobku iść na schroniska. 🙂 Uczę się już szydełkować. 😛 Majątku nie uzbieram, ale zawsze coś! 😀 Posprzedaje „po” ciociach, koleżankach… I coś uzbieram! 🙂 Ale gdybym uzbierała np. 100zł to na schronisko 1% (1zł) to trochę mało, a nawet bardzo mało. A połowa to już 50 zł! Trochę karmy można by już kupić! Najpierw nauczę się szydełkować! :p Potem dopiero będę (wreszcie) 🙂 sprzedawać. 😀

  • AgaiRa

    Może zacznę produkować rękodzieło i sprzedawać a 1 prox. Przekaże na sxhrony?

  • yasmeen

    Piękne drobiazgi. Sądzę, że choć w ozdobach częściej widzi się wizerunek kotów, to jednak psy są niezwykle wdzięcznym tematem. Tutaj mam również psie rękodzieło; https://www.facebook.com/DogieArt-410401839168289/?ref=bookmarks Co sądzicie?

  • Pies1234

    Takie cudowne rękodzieła są naprawdę bardzo fajne. Można wykorzystać je na wiele sposobów; nie tylko do ozdabiania naszych domów, ale także do zdobienia nas i naszych pupili. Chart afgański naszej sąsiadki pięknie będzie wyglądał w ręcznie szytej, ozdobnej obroży. A nasz pies? Może się przecież pogniewać, jeśli Mikołaj nie przyniesie mu nic pod choinkę :-). Zainwestujmy w tak prostą, a zarazem tak piękną smycz i obrożę wykonaną z lin żeglarskich. Efekt będzie fantastyczny, a my idąc po ulicy z kolczykami naszej ulubionej rasy na pewno nie będziemy żałować zakupu.

  • Łatka Łacikowa

    No tak… Tylko potem na to wszystko brakuje mi miejsca na ścianach i półkach

  • Gabrycha11

    Jestem bardzo zadowolona z powodu takiego tematu miesiąca. Osoby z takim talentem często są niedostrzegane, robią coś w domu, po cichu, wręcz po kątach. Takie rzeczy nie dość, że są piękne, oryginalne i wypatrywane przez kolekcjonerów jak i wielbicieli psów, ale też mogą podnieść majątek człowieka w sposób, który się kocha, i który robi się z przyjemnością. Podane w temacie miesiąca broszki, naszyjniki itp. są też wspaniałym prezentem świątecznym, urodzinowym i nie tylko. Takie drobiazgi przypominają nam o pupilach i są jednocześnie eleganckie. Osoba posiadająca taki talent może oddawać zyskane ze sprzedaży pieniądze na rzecz zwierząt ze schronisk i fundacji, co byłoby naprawdę szlachetną sprawą. Bo kto dzisiaj nie chce pomagać ?

  • Nina-Pimpek

    Ten temat miesiąca mnie zaskoczył. Nie wiedziałam, że można ręcznie zrobić takie cuda! Broszki, naszyjniki, mozaiki…Super! Taki prezent spodoba się każdemu. Miski, posłania, smycze i obroże to dla naszych pupili także idealne prezenty na Gwiazdkę. Gdy przeczytałam artykuł pomyślałam, że kiedyś może także zostanę artystką, robiącą takie piękne rzeczy dla psów i ich właścicieli. Psiarze i kociarze a także inni miłośnicy zwierząt mają chyba szczególnie duże talenty, ponieważ mają czym się inspirować! A więc, psiarze, pokażcie swoją artystyczną duszę! Pozdrawiam Nina-Pimpek : -)

  • Norkowa

    Czytając artykuł o „psiejskim rękodziele” uśmiechałam się wielokrotnie- przede wszystkim z tego powodu, że wszystkie pokazane gadżety sama bym kupiła! Sama zajmuję się rękodziełem, ale nigdy nie odważyłam się tworzyć sutaszowego pieska- myślę, że nie mam na tyle talentu i nie chciałabym aby psiak był bardziej swoją karykaturą, niż dziełem:) Aczkolwiek sama uwielbiam psie gadżety, wiadomo miłość do psów, więc i wszelkie psie znaki są bliskie mojemu sercu. Całkiem niedawno kupiłam robione na zamówienie etui z pieskiem i psią łapką. Byłam zachwycona wykonaniem, a znajomi zwierzolubni zazdrościli mi co nie miara. Myślę, że rękodzieło pokazujące postaci zwierząt jest jak najbardziej trafnym pomysłem. Wiele osób szaleje na punkcie psów, więc jest to zrozumiałe, że psie gadżety również mu się spodobają. Jeżeli tylko ktoś się lub w „psiowych błyskotkach” to czemu nie? Ale zapewne wskazany będzie umiar. Pani która ma wszystko w pieski od stóp do głów na pewno będzie się wyróżniać w tłumie, ale czy na pewno będzie to pozytywne wyróżnienie? Raczej ponad 90% społeczeństwa stwierdzi, że jest niestety wariatką… Podoba mi się pomysł na sierściuchowe korale… Zawsze możesz swojego psiaka mieć blisko siebie. A jakże wspaniałą pamiątką były by takie korale, gdy niestety nasz psiak przekroczy TM- zawsze masz go przy swoim serduchu. Dlatego głośno mogę powiedzieć: JESTEM BARDZO PODATNA NA PSI UROK!

    • Blue and white

      Totalnie cię popieram . Fajnie mieć pamiątkę po swoim pupilu. A poza tym na rękodzieło zawsze miło się patrzy . Szczerze to ja też wiele z tych gadżetów także chętnie bym kupiła.

  • Pies1234

    Kiedy zaczęłam czytać grudniowy temat miesiąca PP, nie mogłam wyjść z podziwu. To niesamowite, ile pracy trzeba włożyć w zrobienie tak pięknego rękodzieła, w tym wypadku psa albo potrzebnych dla niego rzeczy. Za to jedno jest pewne- efekt końcowy czegoś takiego jest piękny. Trzeba mieć do tego wiele cierpliwości, ale ludzie, którzy to robią, robić to kochają. Jak się już zacznie, to nie idzie skończyć. Przybywają przecież kolejne zamówienia. Hodowczyni labradorów musi mieć kolczyki z wizerunkiem jej ulubionej rasy. Zbliżają się święta- co by tu można dać pod choinkę naszemu pieskowi? No tak, pięknie wykończoną smycz i obrożę. Cieszę się, że istnieje możliwość zakupu tak pięknych rzeczy np. cekinowych psów. Bardzo ułatwia to różne sprawy. O czym mówię? Powiedzmy, że bliska nam osoba, która jest miłośniczką psów, ma urodziny. Często stajemy przed tą sprawą- czym ją obdarować? Wspaniałym pomysłem jest wtedy filcowa maskotka z jej ulubionym psem. Takie rzeczy są bardzo funkcjonalne, a przy okazji też bardzo estetyczne.

  • Liwia Lipińska

    Bardzo lubię i podziwiam osoby, które tworzą rękodzieła. Potrafią one w niesamowity sposób odtworzyć wizerunek naszego pupila i nie tylko. Wykazują się ogromnym talentem i starannością. Oferta pod względem rękodzieł związanymi z psami jest bardzo bogata. W jej skład mi.n zalicza się: filcowe figurki, witrażowe sylwetki psów w szkle, maskotki, piękne ozdobne obroże czy też starannie wykonane legowisko. Zachęcam wszystkich do zakupienia chociaż jednej z tych rzeczy. Jest to wspaniała pamiątka, ozdoba, prezent lub rzecz codziennego użytku (w tym przypadku np. legowiska, miski, obroże oraz biżuteria). Kupując takie rzeczy możemy być pewni, że zostały one wykonane przez osoby z pasją, które włożyły w nie mnóstwo serca.

  • paticzudek7@interia.pl

    Moim zdaniem jeżeli dana osoba ma hobbi lub marzenie powinna je spełniać tym marzeniem jest szycie maskotek psów uważam że ma talent więc jeśli lubi to robić i wychodzi to to niech to robi psy są moją pasją więc kocham wszystko co z nimi związane moim zdaniem to naprawdę fajne hobbi i to naprawdę dobry pomysł sama lubie takie rzeczy i popieram spełnianie marzeń to naprawdę ciekawy temat

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top