rak-skory-u-psa

To się czuje przez skórę

Opiekunów często niepokoją wszelkie zmiany tkanki podskórnej i skóry, które zwykle sami wyczuwają, głaszcząc swojego pupila. Nie wszystkie są tak samo groźne, ale wszystkie powinien zobaczyć lekarz. Wizyta i dodatkowe badania albo uspokoją opiekunów albo pozwolą na zdiagnozowanie problemu i podjęcie leczenia.  

Czy mój pies ma raka skóry?

Zmiany nowotworowe i nowotworowopodobne mogą mieć zbliżony wygląd, dlatego czasem trudno odróżnić te bardzo groźne od łagodnych. Z tego względu każda zmiana na skórze, jej wytworach, śluzówce oraz w tkance podskórnej powinna skłonić opiekuna do wizyty w lecznicy. Lekarz po wstępnym wywiadzie, znając już wiek psa, fazę cyklu, jeśli to suczka, czas ewentualnej kastracji oraz dotychczas przebyte choroby, zbada wnikliwie skórę i okrywę włosową pacjenta, oceniając przy tym samą zmianę oraz wygląd najbliższych węzłów chłonnych.

Jeśli obraz nie jest jednoznaczny, może zalecić dodatkowe testy jak np. badanie krwi, RTG danej okolicy czy biopsję. Jeśli okaże się, że zmiana jest niegroźna, opiekun odetchnie z ulgą. W przypadkach trudnych do zdiagnozowania najprawdopodobniej najbezpieczniejszym i najlepszym rozwiązaniem będzie szybka operacja, podczas, której zmiana zostaje usunięta i poddana badaniu histopatologicznemu..

Niebezpieczne nowotwory wyglądają czasem jak niegojące się rany, a groźne na pierwszy rzut oka kule znacznych rozmiarów okazują się niegroźnymi tłuszczakami. Osobiście zalecam, aby jak najszybciej wycinać wszelkie podejrzane fragmenty tkanek i wysyłać próbki do laboratorium. Badanie kosztuje około 60-150 zł, a już w ciągu kilku- kilkunastu dni otrzymujemy ostateczną odpowiedź, czy zmiana ma charakter łagodny czy złośliwy.

Nowotwory z komórek tucznych

Z badań wynika, że zmiany w obrębie skóry stanowią 30 proc. wszystkich nowotworów. Z tych złośliwych najczęstszym (około jednej czwartej przypadków) jest nowotwór z komórek tucznych, czyli mastocytoma. Zwykle pojawia się u psów starszych, najczęściej u labradorów, sznaucerów, bokserów i jamników, i może mieć postać guzków, grudek, a nawet plam, stąd problemy diagnostyczne. Charakterystyczne jest to, że zmiany szybko się powiększają i przeobrażają, a najczęściej występują na grzbiecie i kończynach.

Nowotwory tego typu wywołują lokalne procesy zapalne otaczających tkanek, wokół nich pojawiają się obrzęki, zaczerwienienia, świąd. Bardzo często zmiany i guzy towarzyszące lokalizuje się w węzłach chłonnych, a przerzutów szuka w wątrobie i śledzionie. Dlatego też przed planowanym zabiegiem wycięcia takiego nowotworu, należy wykonać USG jamy brzusznej, aby wykluczyć ich  obecność.

Podczas usuwania zmiany, która wygląda na mastocytomę, należy wyciąć tkanki z dużym zapasem wokół i w głąb guza. Rokowania są bardzo różne – operacja może wydłużyć życie pacjenta o pół roku lub o wiele lat, w zależności od tego jak bardzo zaawansowana jest choroba, jaki był zakres zabiegu, czy udało się wyciąć tkanki z odpowiednim zapasem, w jakim wieku i stanie jest pies. Znaczenie ma nawet rasa zwierzęcia, np. boksery bardzo dobrze radzą sobie z guzem tego typu. Z wynikami badania histopatologicznego warto wybrać się do weterynaryjnego onkologa, bo możliwe, że będzie mógł zalecić dodatkowe leczenie pooperacyjne.

Nowotwór naskórka

Częstym nowotworem złośliwym, który także występuje u psów starszych, jest rak płaskonabłonkowy, czyli nowotwór naskórka, pojawiający się pod wpływem czynników fizycznych, takich jak działanie słońca czy środków drażniących, długo działających na skórę w jednym miejscu. Zwykle występuje na kończynach, bokach ciała, mosznie, w przewodach słuchowych, a nawet może atakować miazgę pazura, dając objawy kulawizny.

Na skórze rak płaskonabłonkowy wygląda jak wrzodziejąca, zalepiona strupkami zmiana skórna. Można w czasie wstępnego diagnozowania pomylić ją z ropniem czy źle leczącym się procesem zapalnym skóry. Dlatego każda długo niegojąca się zmiana skórna, w której sąsiedztwie powiększają się węzły chłonne, powinna skłaniać do podejrzenia o ten typ nowotworu. W takim wypadku lekarz jak najszybciej zaleci operację, w czasie której usunie zmianę z dużym zapasem skóry.

Jeśli jest ona umiejscowiona na palcu, będzie musiał wyciąć zajęte paliczki aż do zdrowego stawu, a jeśli obejmie także węzły chłonne kończyny, na pewno rozważy amputację nogi. Rokowanie jest ostrożne i zależy od tego, czy wystąpią przerzuty do węzłów chłonnych. Około 5 proc. nowotworów skóry stanowią czerniaki (melanoma). Na szczęście trzy czwarte z nich to zmiany łagodne (zmiany barwnikowe).

One także występują przede wszystkim u psów starszych, często diagnozuje się je u bokserów, jamników i w ogóle psów o ciemnym ubarwieniu. Czerniaki łagodne zwykle są ciemne, nieduże (do dwóch centymetrów), natomiast większe od nich czerniaki złośliwe nie zawsze mają ciemny pigment.

Często usadawiają się w miejscach przejścia skóry w śluzówkę i na mosznie. Bywa, że ich powierzchnia ulega zmianom i rozpadowi. Złośliwy typ tego guza szybko daje przerzuty do węzłów chłonnych i płuc. Leczenie polega na jak najszybszym wycięciu zmiany z odpowiednio dużym zapasem tkanki, a po potwierdzeniu (badanie histopatologiczne), że jest to czerniak złośliwy, na dalszej terapii onkologicznej.

Łagodne brodawczaki

Do nowotworów niezłośliwych, ale często występujących należą brodawczaki. U psów młodych brodawczaki są łagodnymi zmianami pochodzenia wirusowego i pojawiają się w jamie ustnej i – rzadko – na stopach. Zwykle się ich nie leczy, ale czeka, aż same znikną. Jeśli któryś brodawczak rośnie w takim miejscu, że przeszkadza psu, np. jest przygryzany podczas jedzenia, można go wyciąć.
Inny typ brodawczaka pojawia się na skórze psów starszych. Ten nie ma pochodzenia wirusowego, mimo to także raczej nie kwalifikuje się do zabiegu, chyba że przeszkadza psu lub regularnie ulega uszkodzeniu. Rokowania przy brodawczakach są bardzo dobre, bo bardzo rzadko pojawiają się formy złośliwe.

Basalioma

Nowotwór przypodstawno-komórkowy zwany basalioma, stanowi 10 proc. nowotworów skóry i jest w większości zmianą łagodną. Basalioma to dość duże, dobrze widoczne guzy, o twardej konsystencji, ruchome względem podłoża i bezwłose. Łatwo je usunąć w czasie operacji, a rokowania są pomyślne. Mimo to z powodu dużych rozmiarów (nawet 10 centymetrów) guzy tego typu zawsze niepokoją opiekunów.

Niekoniecznie nowotwór

W czasie praktyki klinicznej mamy też do czynienia ze zmianami nienowotworowymi, które niepokoją opiekunówi i zmuszają lekarza do zajęcia stanowiska. Wszelkie rany, które nie chcą się zabliźnić, wrzody, ropnie czy torbiele mogą przypominać zmiany nowotworowe. Dość często psi alergicy miewają źle gojące się rany i skłonność do zaburzeń skórnych ze względu na słabą barierę skórną, typową dla atopowców, oraz miejscowy spadek odporności. Dlatego warto być ostrożnym w diagnozowaniu i uważnie obserwować, jak zmiany reagują na leczenie.

Nic strasznego

Operacji guzów skóry nie należy się bać, bo są w większości proste i szybkie Nowotwory wcześnie wykryte i zoperowane dają szansę na całkowite wyleczenie. Jedynie zabiegi dotyczące gruczołów przyodbytniczych są skomplikowane i wymagają udziału doświadczonego chirurga. Na szczęście obecnie nie ma problemu ze znalezieniem takiego specjalisty.

Małgorzata Charzyńska-Wróbel

Zapisz

Zapisz

O AUTORZE

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Nie przegap nowych porad!

Wyślemy Ci email z nowymi artykułami.

Popularne

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Szkolenie

Mata węchowa dla psa

Matę węchową każdy może zrobić sam i wykorzystywać ją w każdym miejscu i wielu sytuacjach.

Szkolenie

Oswajanie lękliwego psa z ludźmi

Gdy spotykamy znajomego z psem, zwykle podchodzimy energicznie i witając się, nachylamy się nad psiakiem, aby go pogłaskać. Lękliwy pies takie zachowanie potraktuje jak atak.

RASY PSÓW

Foxhound angielski
Saarlooswolfhond
Wetterhoun
Field spaniel
Elkhund szary
Lakeland terrier
Grand basset griffon vendeen
Łajka jakucka

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres