Berneński pies pasterski

Berneński pies pasterski

DOWÓD OSOBISTY (według wzorca FCI):
Grupa: 2 FCI (sekcja 3, szwajcarskie psy pasterskie)
Wzrost: 64–70 cm (pies), 58–66 cm (suka)
Waga: zazwyczaj 55 kg (pies), 45 kg (suka), choć wzorzec jej nie precyzuje
Głowa: mocna, nieprzesadnie ciężka. Czaszka lekko zaokrąglona. Wyraźny stop, mocna kufa, przylegające wargi
Oczy: ciemne, w kształcie migdała
Uszy: wysoko osadzone, trójkątne, na końcach zaokrąglone, wiszące i ruchliwe
Tułów: berneński pies pasterski jest mocny, krępy, przysadzisty; klatka piersiowa głęboka; grzbiet prosty i mocny
Ogon: bujnie owłosiony, z długim piórem. Nie powinien być krótki ani zakręcony na grzbiecie
Szata: średniej długości, prosta lub lekko falista, ale bez loków
Umaszczenie: czarne podpalane z białymi znaczeniami na głowie, szyi i klatce piersiowej oraz rudymi na policzkach, nad oczami, na klatce piersiowej i łapach

Berneński pies pasterski – szczypta historii

Na temat pochodzenia bernańczyków istnieje wiele teorii. Jedna z nich głosi, że ich przodkami były mastify, które przywędrowały w region Helvetii, czyli dzisiejszej Szwajcarii, około dwóch tysięcy lat temu. Trudno jednak znaleźć potwierdzenie tej tezy. Pewną poszlaką są szkielety psów sprzed tysiącleci znajdowane podczas wykopalisk archeologicznych. Badacze kynolodzy uważają, że czworonogom, które znamy, początek dały zwierzęta żyjące w alpejskich wioskach “od zawsze”. Pierwsza nazwa rasy, czyli durrbachler, pochodzi od doliny Durrbach, gdzie można było spotkać szczególnie dużo charakterystycznych długowłosych czworonogów o trójkolorowym umaszczeniu. Miłość i uznanie człowieka zdobyły jako czujni stróże obejścia i siła pociągowa. Ówczesny berneńczyk miał przede wszystkim pomagać, a dopiero później towarzyszyć (mniejsze psy, z których później wykształciły się appenzellery i entlebuchery, pracowały głównie jako zwierzęta pasterskie). Tym samym na przestrzeni stuleci, w genach berneńczyków wykształciły się i zapisały charakterystyczne cechy ich osobowości, czyli wierność i oddanie. Co ciekawe, jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku psy, które nie spełniały wymogów właścicieli, czyli polowały, oddawały się bez zezwolenia lub nie tolerowały żywego inwentarza, były zabijane… i zjadane, a przedtem tuczone. W ten okrutny, ale skuteczny sposób zostały wyeliminowane z hodowli osobniki, które mogły popsuć genetyczną pulę i zakłócić pożądany charakter rasy.

O AUTORZE

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

PRZECZYTAJ WIĘCEJ CIEKAWYCH ARTYKUŁÓW

Pies biegający po łące
Zdrowie

Kleszcz u psa! Co robić?

Kleszcz u psa to koszmar każdego opiekuna. Boimy się ich, gdyż przenoszą wiele różnych chorób.

RASY PSÓW

Foxhound angielski
Saarlooswolfhond
Wetterhoun
Field spaniel
Elkhund szary
Lakeland terrier
Grand basset griffon vendeen
Łajka jakucka

newsletter

Otrzymuj informacje
o najnowszych poradach prosto do swojej skrzynki

Podaj swój adres