wtorek, 21 sierpnia 2018

100 szwów po akicie

8 sierpnia 2018 06:04 Zostaw komentarz
100 szwów po akicie

fot. ray.k/Flickr/CC BY 2.0

100 szwów po akicie

Akita dotkliwie pogryzł 10-letnią Oliwkę z Łodzi. Zwierzę najpierw rzuciło się na matkę dziewczynki, a potem na dziecko. Lekarze ratując ranną łodziankę założyli jej 100 szwów. Gdyby rany były bardziej głębokie, dziewczynka mogłaby stracić oko.

Matka dziewczynki zabrała ze sobą córkę do starszej kobiety, którą się opiekowała. Zazwyczaj pies rasy akita był zamykany przez dorosłe dzieci seniorki, ale tym razem akita biegał swobodnie po ogrodzie. Dziewczynka weszła więc do domu, gdzie mama zmieniała starszej pani pampersa. – Otworzyłam drzwi, aby wyrzucić pieluchę, a wtedy pies, najprawdopodobniej leżący pod drzwiami od strony ogrodu, rzucił się na mnie – opowiada pani Katarzyna, mama dziewczynki, cytowana przez „Głos Wielkopolski„.

Kobieta podczas próby odpędzenia od siebie psa krzyczała i wtedy do kuchni weszła 10-letnia Oliwka. – Pies rzucił się na nią, gryząc ją po twarzy. Oderwałam go od córki, przyłożyłam jej ścierkę do twarzy, aby zatamować krwawienie – relacjonowała kobieta.

Dziewczynka mdlała z bólu, więc wezwany na miejsce ratownik podał jej morfinę i razem z jej mamą przewiózł karetką do łódzkiego szpitala przy ul. Spornej. Z operacją trzeba było poczekać na chirurga plastyka i laryngologa, bo zachodziła obawa, że nie da się uratować oka dziewczynki. Gdyby rozdarcie skóry było o półtora milimetra szersze, to dziecku wypłynęłoby oko. Ratownik podejrzewał też, ze dziecko straciło fragment brody.
– Musiałam podpisać oświadczenie, że jestem świadoma, iż dziecko może mieć tak uszkodzone mięśnie twarzy, że podczas operacji nie uda się przywrócić funkcji mięśni do stanu sprzed wypadku – dodaje pani Katarzyna.

Kto jest winien?

– Za agresywne zachowanie psa zawsze i wyłącznie odpowiada jego właściciel – komentowała w Expressie Ilustrowanym  Monika Sosnowska, specjalistka od psich zachowań. – Pies ma umysł 3-latka, działa odruchowo, gdy się boi lub czuje się zagrożony. Podobnego zdania jest powiatowy lekarz weterynarii Jacek Tyrankiewicz. – Niestety za agresję psa tylko i wyłącznie odpowiada człowiek – tłumaczy Jacek Tyrankiewicz. – To są zawsze sytuacje przykre, bo psa traktujemy jak przyjaciela. Niestety zdarzają się sytuacje, które odbiegają od normy, często wiążą się z usposobieniem psa.

Behawiorystka Monika Sosnowska przyznaje, że akita to rasa pierwotna niezsocjalizowana z człowiekiem, o silnym instynkcie terytorialnym. Zawsze była wykorzystywana do pilnowania obejścia i do walk. – Zwykle na agresję psa wpływają błędy wychowawcze i sytuacje stresujące – dodaje Monika Sosnowska. – Nie oznacza to, że psa trzeba uśpić. Trzeba z nim po prostu ciężko pracować. W mojej karierze tylko dwa razy musieliśmy podjąć aż tak drastyczne kroki.

W chwili, kiedy pies ugryzie człowieka trafia on na obserwację weterynaryjną. Psa można zamknąć w zakładzie leczniczym dla zwierząt na 15 dni lub poddawać go obserwacji w miejscu zamieszkania. Muszą być wtedy zachowane szczególne środki ostrożności. Pies może być agresywny, ale nie musi być wściekły. To trzeba ustalić w czasie ścisłego nadzoru weterynaryjnego. – W mojej 40 letniej karierze nie miałem takiego przypadku, żeby trzeba było psa uśpić – mówi powiatowy lekarz weterynarii.

Od początku tego roku takich obserwacji weterynaryjnych w Łodzi było 85. Żaden pies nie został poddany eutanazji. Tak samo jak w poprzednim roku, gdy obserwowano 176 psów.

100 szwów po akicie Reviewed by on . [caption id="attachment_35667" align="alignleft" width="300"] fot. ray.k/Flickr/CC BY 2.0[/caption] 100 szwów po akicie Akita dotkliwie pogryzł 10-letnią Oliwkę [caption id="attachment_35667" align="alignleft" width="300"] fot. ray.k/Flickr/CC BY 2.0[/caption] 100 szwów po akicie Akita dotkliwie pogryzł 10-letnią Oliwkę Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top