sobota, 18 listopada 2017

Z grzywką czy bez?

30 października 2017 08:31 Zostaw komentarz
Grooming1

Salon dla psów

Z grzywką czy bez?

Słowo groomer pojawiło się w naszym języku niedawno, kiedy zaczął się rozwijać rynek usług dla właścicieli zwierząt domowych. Jeszcze kilka lat temu nawet osoby mające psa pukały się w głowę słysząc o psim fryzjerze. Dziś ten zawód nie wywołuje zdziwienia, niektórzy nawet twierdzą, że gdyby go nie było, nie zdecydowaliby się na trzymanie w domu pupila, bo sami nie poradziliby sobie z pielęgnacją jego sierści.  

Podstawowa usługa to przede wszystkim kąpiel, która przy psach małych ras nie jest zbyt kłopotliwa, ale już przy owczarku niemieckim czy czarnym terierze rosyjskim może stanowić spore wyzwanie dla właściciela. Drugi zabieg to rozczesywanie i usuwanie kołtunów, zapobiegające powstawaniu odparzeń pod sfilcowaną sierścią. Opiekunowie psów z długim włosem często nie zdają sobie sprawy, jak intensywnej wymaga on pielęgnacji. Husky czy malamuty trafiają do salonów ze zbitym w kołtuny podszerstkiem, niektórych psich klientów trzeba wręcz ogolić, bo z powodu ludzkich zaniedbań nie da się już rozczesać ich sierści. Trymowanie to kolejna czynność polegająca na usuwaniu martwego włosa, istotna w przypadku psów szorstkowłosych, a u niektórych terierów wręcz niezbędna. Strzyżenie to standardowa usługa, z której korzystają właściciele yorków. Długi włos rosnący całe życie, wymaga przycięcia, jeśli chcemy, żeby pies poruszał się sprawnie. Groomer obetnie również pazurki, wyczyści uszy czy okolice oczu oraz oczyści gruczoły około odbytowe. Wystawowe championy, zwłaszcza te z długą czy szorstką sierścią, swoje puchary zawdzięczają między innymi właściwej pielęgnacji i przygotowaniu szaty przed wystawą, stanowią jednak niewielki procent klientów groomera. Umiejętność zrobienia psiej fryzury zgodnej z wzorcem wymaga już dużo większej wiedzy, zwłaszcza znajomości standardu rasy i umiejętności oceny budowy psa. Wystawowa fryzura powinna ukryć wady psa i wyeksponować jego zalety.

Trymowanie

Większość psów linieje i w ten sposób pozbywa się martwego włosa, który wypada sam lub jest usuwany podczas wyczesywania. Inaczej jest u osobników szorstkowłosych (teriery, sznaucery, jamniki) – martwy włos sam nie wypada, a pozostając na miejscu utrudnia wentylację i wzrost nowego owłosienia. Pies zaczyna mieć podrażnienia skóry, drapie się, a właściciel podejrzewa alergię. Różnica między czworonogiem trymowanym i nietrymowanym jest spektakularna, u tego pierwszego włos jest mocniejszy i bardziej błyszczący. Trymowanie wpływa również na kolor sierści, nietrymowany włos szarzeje i blaknie. Do trymowania używa się nożyków trymerskich lub palców.

Groomer jak krupier…

Grooming2

Przybory groomerskie

Teoretycznie pielęgnacją zwierząt może się zająć każdy. Nie ma żadnych przepisów, które stawiałyby przed kandydatami jakieś wymogi. Zacząć należy od zapoznania się ze standardem kompetencji zawodowych, opublikowanych przez izbę rzemieślniczą. Warty rozważenia jest zwłaszcza zapis mówiący, że: „Przeciwwskazaniem do wykonywania zawodu są nerwowość, alergie, astma, płaskostopie, żylaki, choroby stawów i kręgosłupa ograniczające możliwości ruchowe”. Nerwowość jak widać, jest poważnym przeciwwskazaniem, i choć może to wywoływać uśmiech na twarzach czytających, należy zdać sobie sprawę, że praca z psami wymaga cierpliwości i spokojnego charakteru. Stres czy niecierpliwość fryzjera, natychmiast udzieli się psiemu klientowi, a to zapowiada kłopoty. Taka praca oznacza również kilka godzin stania przy stole groomerskim, wdychania sierści i naskórka czworonogów oraz kosmetyków pielęgnacyjnych, a także duże obciążenie pracą dłoni i nadgarstków. Jeśli mamy problemy ze stawami czy alergię na psią sierść, to należy się dobrze zastanowić, czy to odpowiednie dla nas zajęcie. Praca groomera ma coś wspólnego z pracą krupiera. W kasynie też trzeba stać przez wiele godzin, wdychać dym i mieć do czynieni z nerwowymi klientami. Jeśli więc ktoś nie wytrzymał przy stole do ruletki, nie powinien chyba myśleć o stole groomerskim.

Pages →  1 2 3 4 5

Z grzywką czy bez? Reviewed by on . [caption id="attachment_22455" align="alignleft" width="300"] Salon dla psów[/caption] Z grzywką czy bez? Słowo groomer pojawiło się w naszym języku niedawno, k [caption id="attachment_22455" align="alignleft" width="300"] Salon dla psów[/caption] Z grzywką czy bez? Słowo groomer pojawiło się w naszym języku niedawno, k Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top