czwartek, 19 października 2017

Yasmeen Phulpoto: Psia uroczystość. O wystawie Crufts

14 września 2015 13:03 Zostaw komentarz

EN_01007005_0306Dzisiaj Crufts to największa i najbardziej prestiżowa wystawa psów na świecie – tak wieka, że została wpisana do księgi rekordów Guinessa. Co ciekawe, nie zaprasza wyłącznie psów rasowych – co roku na 4 dni marca zjeżdżają także mieszańce, by uczestniczyć w pokazach psich sportów. Skąd wzięła się popularność tej wystawy, zwłaszcza, że nie była pierwsza? Jak bardzo oceny psów na tej właśnie wystawie wpłynęły na wzorzec dzisiejszych ras?

Sędzia w psiej sprawie
Nie wiadomo, kiedy zorganizowano pierwszą wystawę psów, choć ludzie od zawsze pragnęli popisywać się swoimi czworonogami. Czy polowania najznakomitszych chartów w starożytnym Egipcie lub wybór najlepszej sfory psów myśliwskich przez Karola Wielkiego można nazwać „wystawą”? Pierwsza  typowa wystawa psów odbyła się w 1859 roku w Newcastle-of-Tyne w Anglii. Pokazano  na niej 27 seterów i 23 pointery, z różnych hodowli. Warto dodać, że już ta pierwsza wystawa była sponsorowana przez producentów psiej karmy: nagrodami były puszki z psią karmą… Od początku palącą kwestią było, kto i co ma oceniać. Na początku oceną psów zajmowali się organizatorzy wystawy, później myśliwi, ponieważ największą grupę zgłaszanych psów stanowiły psy polujące. Dopiero po ustaleniu wzorców poszczególnych ras wyłoniło się jury z prawdziwego zdarzenia. [Spośród znawców i członków klubów zajmujących się daną rasą – przyp. red.]

The New York Times Agency May 2010Zaczeło się od psich ciasteczek…
Wystawa, organizowana od ponad stu lat [dokładnie od 1891 roku – przyp. red.], nosi imię Charlesa Crufta. Urodził się w 1852 roku i po ukończeniu college’u, zamiast zająć posadę złotnika po ojcu, zaczął pracować jako handlowiec w wielkim przedsiębiorstwie Jamesa Spratta. Była to wówczas największa firma zajmująca się produkcją psich ciasteczek. Praca ta wymagała od Crufta kontaktów z brytyjskimi hodowcami, wśród których młody, rzutki handlowiec szybko zdobył populaność. Po dwóch latach zatrudniono go jako doradcę przy wystawie psów na wystawie światowej w Paryżu. Po jakimś czasie Charles zorganizował swoją pierwszą wystawę dla angielskich hodowców. Zrobił to oczywiście dla zarobku,  słusznie uznając, że zapłacą zarówno wystawcy, jak i  publiczność, nie mówiąc o właścicielach okazjonalnych stoisk. (W ten sposób utrzymują się także dzisiejsze wystawy psów). Mając już duże doświadczenie w dziedzinie, zapragnął  zorganizować jedną wielką wystawę gromadzącą psy z Anglii, Walii i Szkocji.
Doskonałym pomysłem było to, że na wystawę Crufta nie można było się zapisać: o prawo do startu trzeba było rywalizować, biorąc udział w innych pokazach. Bardzo szybko wystawa Cruftsa zdobyła ogromne uznanie. A już w pierwszej edycji udział wzięło ok. 2000 psów!
Był to też pokaz iście królewski: owczarek szkocki collie oraz dwa pomeraniany królowej Wiktorii zdobyły nagrodę w 1891 r. i od tamtej pory wystawa zawsze cieszyła się zainteresowaniem rodziny królewskiej.
Aż do śmierci Charlesa Cruftsa w 1938 roku, wystawa była prywatną inicjatywą. Dopiero po II wojnie światowej spadkobiercy Crufta zwrócili się do Kennel Clubu z prośbą o przyjęcie honoru jej organizowania, wykorzystując przy tym jej oryginalną nazwę.

Crufts Dog Show dzisiaj. Psy rasowe czy genetyczne mutanty?Eyevine Archiwum FL 079 Oct 2011
Nie tylko w pseudohodowlach szerzą się wady genetycze. Niestety niekiedy wystawa Cruftsa „promuje” nadmierne przerasowienie. W ciągu 100 lat wzorce psów zmieniły się ogromnie. I bynajmniej nie zawsze na dobre. Porównując zdjęcia rasowych osobników sprzed kilkudziesięciu lat z obecnymi championami, łatwo dostrzec, jak bardzo zmieniły się obecne standardy. A przecież pierwotne przeznaczenie psich wystaw było takie, by wybrać najzdrowsze i najlepiej sprawdzające się w pracy czworonogi. Tymczasem dzisiejsi wygrani szokują: pekińczyk, który w 2003 r. wygrał Cruftsa, miał tak spłaszczoną kufę, że podczas robienia zdjęć na podium… siedział na worku z lodem, ponieważ kształt pyska uniemożliwiał mu prawidłową wentylację!*  Ten, i wiele innych championów zostało rodzicami kolejnych miotów szczeniąt, przekazując wadliwą pulę genetyczną. Oczywiście nie oznacza to, że wszystkie rasowe psy są chore, jednak nie sposób nie przyznać, że nadmierna ingerencja człowieka nierzadko zmienia rasę na gorsze.
Wystawy psów z pewnością motywują właścicieli do pracy ze swoim czworonogiem, lecz warto się zreflektować: czy za cenę  wyglądu warto płacić zdrowiem zwierząt?

* Informacja z filmu dokumentalnego wyemitowanego na BBC „Pedigree Dogs Exposed” z 2008 roku ujawniającego skutki przerasowienia. [Więcej informacji można znaleźć tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Pedigree_Dogs_Exposed – przyp. red]

Autor: Yasmeen Phulpoto

yasmeen_mini

#F5F5F5

Yasmeen Phulpoto ma 16 lat, urodziła się w Holandii, od kilku lat mieszka w Polsce. Posiada trzy psy, w tym dwa ze schroniska, które szkoli m.in. metodą „Do As I Do”. Interesuje się psychiką psów i pochodzeniem ras, jest zaangażowana w pracę przy schronisku. Autorka prowadzi bloga http://yasmeenphulpoto.blogspot.com/

Zapraszamy do lektury poprzednich felietonów Yasmeen: „Korzenie psa„, „Psy w starożytnym Egipcie, Grecji i Rzymie„, „Psy w średniowieczu”, „Psy w renesansie”, „Psy w XIX wieku”, „Psy w XX w. Co zawdzięczamy psom?„, „Szarik nie był wyjątkiem. Prawdziwa historia psów wojny„.

Yasmeen Phulpoto: Psia uroczystość. O wystawie Crufts Reviewed by on . Dzisiaj Crufts to największa i najbardziej prestiżowa wystawa psów na świecie - tak wieka, że została wpisana do księgi rekordów Guinessa. Co ciekawe, nie zapra Dzisiaj Crufts to największa i najbardziej prestiżowa wystawa psów na świecie - tak wieka, że została wpisana do księgi rekordów Guinessa. Co ciekawe, nie zapra Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top