Wybraliście "Okładkę Roku"!
Głosowanie było zaciekłe, uroczy szczeniak border collie i długowłose owczarki niemieckie szły łeb w łeb, jednak większością Waszych głosów zwyciężyły te ostatnie. Uznaliście, że najbardziej udaną okładką 2011 roku jest odsłona październikowa.

Październikowa okładka z długowłosymi owczarkami niemieckimi od pierwszego dnia cieszyła się Waszym uznaniem i nic w tym dziwnego - cudowne, dostojne psy i idealnie dopasowana do nich kolorystyka tła mogły podbić niejedno serce. Ale co ciekawe, Wasze głosy prawie wcale nie pokrywały się z komentarzami. Najczęściej i najchętniej komentowaliście okładkę sierpniową, lipcową oraz styczniową. I o ile sierpniowa ostatecznie zajęła drugie miejsce, tak lipcowa przepadła w głosowaniu zdobywając jedynie 31 punktów.
Dziwne? Nie, wspaniałe! To pokazuje jedynie, że tyle opinii ilu ludzi. Każdy z nas ma inny gust, inne preferencje dotyczące ras i kolorystyki, ale cieszy nas niezmiernie, że odbiór wszystkich dwunastu okładek był tak pozytywny. Dziękujemy, że doceniacie naszą pracę i stale jesteście z nami. Próbkę naszych możliwości w 2012 roku już mieliście, ale zapewniamy, że jakość naszych okładek i samego pisma nigdy nie spadnie. Warto zostać z nami i zobaczyć, co sobie zaplanowaliśmy na następne miesiące.
A póki co zobaczcie, kto naszym zdaniem zasłużył na zwycięstwo w konkursie. Te trzy komentarze urzekły nas swoją konsekwencją i racjonalnymi, przemyślanymi argumentami. Przeczytajcie:
beagielka
Wasze okładki zawsze dopasowane są do miesiąca pod względem kolorów. Wyrażają one poszczególne pory roku przede wszystkim tłem. Zaletą jest to, że drugi plan nie przysłania pieska, ale wspaniale z nim współgra. Uważam, że najlepsza okładka to ta z marca. Szczeniak beagle jest szczęśliwy i biegnie po trawie, co jeszcze bardziej podkreśla zbliżającą się wiosnę. Piesek jest pełen energii i wesoły, co zachęca do zakupu gazety!
Marteczka
Niezwykle urzekła mnie lipcowa okładka. Zadziorny westie o bystrym spojrzeniu i postawionych na baczność uszkach wydaje się czujny i nieustannie gotowy na figle. Do tego delikatne błękitne tło i całość świetnie się prezentuje. Emanuje taką pozytywną energią w sam raz na letni czas. Jak dla mnie doskonała robota. :)
Adzia123
Wszystkie zdjęcia na okładkach są bardzo udane. Strasznie mi się wszystkie podobają. Pasują do aktualnej pory roku. Psy na nich są widoczne i zwracają na siebie uwagę. Tło nie odwraca uwagi od psa, nie jest zbyt kolorowe ani ostre. Okładki są bardzo ładnie zaprojektowane. Wszystkie napisy są jedną czcionką w tylko kilku kolorach, które na dodatek pasują do zdjęcia. Jeśli mam wybrać najładniejszą moim zdaniem okładkę, to wybieram okładkę z numeru styczniowego. Po pierwsze dlatego, że kocham północne szpice. Alaskan malamute to jedna z moich ulubionych ras psów. Poza tym pies na zdjęciu jest w ciekawej pozycji bo na większości fotografii psy siedzą, albo stoją a ten malamut leży. Po trzecie kolory dominujące na zdjęciu (czyli biały, niebieski i czarny) pasują do zimy. Po czwarte tło które prawie w całości jest niebieskie nie odwraca uwagi od psiaka. Po piąte zdjęcie jest zrobione z bardzo bliska i wyraźnie widać "zamyślony" wyraz pyska i oczu psiaka.
Ze zwyciężczyniami skontaktujemy się mailowo. Dziękujemy za udział w zabawie, a wyniki głosowania znajdziecie TUTAJ lub w zakładce INNE KONKURSY na stronie głównej.
(red.)