Najstarszy żyjący pies świata, który został wpisany do księgi rekordów Guinnessa, obchodził właśnie 21 urodziny. Biała jamniczka Chanel, bo to ona była szacowną jubilatką, świętowała je na rękach swojej opiekunki.
Jamniki są rasą narażoną na problemy zdrowotne ze względu na swój kręgosłup, jednak Chanel na szczęście nie ma z tym problemów. Chętnie chodzi na spacery i wykazuje dość dobrą sprawność fizyczną. Suczka jest wrażliwa na zmiany pogody, toteż na spacery zawsze chodzi w kubraczku lub t-shircie. Dodatkowo, z powodu katarakty, musi nosić specjalne ciemne okulary, jej oczy są bardzo wrażliwe na światło.
To wszystko nie przeszkadza jednak Chanel cieszyć się życiem. Gdy jej opiekunka jest w pracy suczka śpi, a po powrocie z radością idą razem na spacer. Tak dobra kondycję Chanel ponoć zawdzięcza domowej karmie – codziennie dostaje porcję gotowanego kurczaka.
Denice Shaughnessy zaadoptowała jamniczkę w 1988 roku i od tamtej pory są nierozłączne. W tej chwili Chanel jest wpisana do księgi rekordów Guinnessa, jako najstarszy żyjący pies. Pisaliśmy wcześniej o Belli, która żyła ponoć 29 lat, ale nie mogła zostać wpisana do księgi rekordów, gdyż jej wiek nie był potwierdzony żadnymi dokumentami.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji filmowej z urodzin Chanel.
Znam psiaka, który ma teraz coś koło 20 lat :) Też trzyma się
dobrze :) A jamniczka jest świetna :) Na pewno bardzo się
cieszy, że może nadal cieszyć się życiem:D Pozdr. dla
miłośników psiaków:D
Chciałabym żeby moja sunia też tyle przeżyła ale ma dopiero 8-miesięcy więc całe życie przed nią. I też jej kupie torcik jak będzie miała 1 urodziny. :)
Oglądałam ten filmik na stronie tvn-u 24. Na prawdę podziwiam tego psiaka :) ale jest w tym także zasługa właścicielki :) dba o nią na prawdę; jak pisze w newsie suczka cierpi na kataraktę i dlatego właścicielka zakłada jej okulary, ponieważ jest wrażliwa na zmianę pogody właścicielka zakłada jej ubranko, odpowiednio karmi :) na świecie potrzeba więcej takich ludzi :):):)
Czego nie zrobimy dla psów?! To kochane zwierzaki. W
przeciwieństwie do ludzi nie zrobiły nam jeszcze żadnej
krzywdy. A ludzie?! Ileż zła wyrządzili na tym świecie. No
ile!?
Uważam, że najlepsi przyjaciele człowieka zasługują na choć
odrobinę poświęcenia ze strony człowieka. Może poświęcenia
czasu?
www.pies.bloog.pl
Ja miałam charta angielskiego, whippeta, króty żył 15 lat. Kiedy miala 13,5 była chora, ale naszczeście udało się ją uratować, po skończeniu 15 lat zachorowała na aż 3 choroby:(
Sto lat! :D Najważniejsze, że psina dobrze się trzyma ;] A to jest w wielkiej mierze zasługą właścicielki :) Brawo! Oby takich troskliwych ludzi było więcej! ;)