poniedziałek, 24 lipca 2017

Temat miesiąca: Szczeniak na medal. Zdrowe aktywności

14 maja 2017 10:54 3 komentarzy
aktywny szczeniak

aktywny szczeniak

Szczeniak na medal. Zdrowe aktywności

Gdy w domu pojawia się szczeniak, wszystko się zmienia. Nowy domownik ma swoje potrzeby i należy mu zapewnić najlepszą opiekę. Zdrowy i aktywny malec to marzenie każdego opiekuna. Oto w jaki sposób spożytkować energię takiego podopiecznego.

Jako trener psów bardzo często odbieram telefony od opiekunów, którzy chcą zacząć szkolenie pupila, bo ten skończył właśnie sześć miesięcy. To mit, że z nauką trzeba czekać aż tak długo. Jak jest naprawdę? „Uczenie się to proces zdobywania i gromadzenia doświadczeń, w wyniku czego powstają nowe formy zachowania się i działania lub następuje modyfikacja zachowań i działań wcześniej nabytych. Wskutek uczenia się opanowany zostaje cały system wiadomości, umiejętności, nawyków, przyzwyczajeń, przekonań”. Znaczy to, że pies uczy się od początku swojego życia, nawet jeśli nie rozpoczęliśmy świadomego szkolenia. Najpierw węchem rozpoznaje swoją mamę i rodzeństwo, a gdy otworzą się kanały słuchowe i oczy, poznaje otoczenie, kształty i dźwięki. Uczy się, że stuknięcie miski zapowiada jedzenie, a pisk brata oznacza, że zbyt mocno użył zębów. Pierwsze tygodnie nauki są bardzo ważne, szczeniak identyfikuje się ze swoim gatunkiem, uczy się komunikacji, poznaje świat, nawet tak mały, jak dom hodowcy. Zbyt wczesne oddzielenie go od matki i reszty stada może skutkować problemami z zachowaniem w późniejszym życiu. Siódmy i ósmy tydzień, spędzony z rodziną, ma dla niego duże znaczenie. W tym okresie hodowcy często widują taki obrazek: maluchy bawią się w grupie, matka je obserwuje, wybiera sobie tego, który najbardziej „bryka” i zaczyna lekcję. Osoba, która nie wie, o co chodzi, może uznać to wręcz za znęcanie. Suka łapie szczeniaka za kark, przewraca, usiłuje przytrzymać przy podłodze, malec piszczy, drapie, odszczekuje się… Dopiero gdy się podda, uspokoi, okaże uległość, wyśle sygnały uspokajające, matka pozwala mu odejść. To bardzo ważna lekcja – uczy ona malucha, że okazanie uległości zakończy agresję. Jakże często spotykamy psy, które nie umieją się zachować w podobnej sytuacji. Zabrane z gniazda w wieku 4–6 tygodni, opuściły tę lekcję. Podczas konfrontacji z innym zwierzęciem będą walczyć do końca, bo nie wiedzą, że poddanie się może zakończyć atak.

Kwarantanna i socjalizacja

Szczenię trafia do nas zazwyczaj w wieku 8-9 tygodni. Jeśli mieliśmy szczęście i hodowca zadbał o wczesne szczepienie, to po kilku dniach, możemy zabierać malucha na spacery. Jeśli jednak szczeniak był szczepiony po raz pierwszy na krótko przed zmianą domu, to będzie musiał zostać w nim dłużej. To mniej korzystne dla jego rozwoju. Inne zdanie na ten temat będzie mieć weterynarz. Większość właścicieli otrzymuje z lecznicy wytyczne, aby utrzymać kwarantannę jeszcze tydzień po trzecim szczepieniu, dopóki pies nie nabędzie pełnej odporności na choroby wirusowe. Niestety, okres ochrony zbiega się w czasie z okresem socjalizacji, i tak dość krótkim, w którym szczenię powinno mieć kontakt z jak największą liczbą nowych bodźców. Wówczas w kontakcie z nową rzeczą wykazuje zaciekawienie i chęć, by ją zbadać, przekonać się, co to jest, jak pachnie, czy da się to zjeść lub się tym pobawić. Gromadzi doświadczenia, z których będzie czerpało w wieku późniejszym. Nie ma na początku odruchu ucieczki i wycofania, jest zainteresowane wszystkim dookoła. Ten okres u różnych psów kończy się w różnym wieku, literatura podaje, że między 9 a 12, a u niektórych ras nawet w 16 tygodniu życia. Potem zaczyna się etap, w którym pierwszą reakcją na nowość jest wycofanie się. Pies w dorosłym życiu będzie traktował jako coś normalnego wszystko, z czym zetknął się w okresie socjalizacji.
Gwen Bailey, autorka książki „Szczenię doskonałe”, tak pisze o socjalizacji: „Jednym z najważniejszych czynników we wczesnych stadiach rozwoju szczenięcia, jest socjalizacja ze wszystkimi możliwymi stworzeniami, jakie spotkać może w dorosłym życiu – zarówno w domu opiekuna, jak i na zewnątrz – i zapoznanie naszego pupila z jak największą różnorodnością dźwięków, zapachów, widoków i doświadczeń. Szczenięta, którym tego zabraknie, idą przez życie zalęknione i mają statystycznie większą skłonność do agresji. Te zaś, które miały liczne i dobre doświadczenia w szczenięctwie, wyrastają na pewne siebie, szczęśliwe psy.”
Dla rozwoju psa korzystne jest jak najszybsze zakończenie kwarantanny, z punktu widzenia weterynarza – jak najpóźniejsze. Tyle, że to nie weterynarz spędzi z psem kolejne lata, lecz właściciel. A życie pod jednym dachem z agresywnym lub lękliwym zwierzęciem to ostatnia rzecz, o jakiej marzy każdy opiekun. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podczas kwarantanny zabrać szczeniaka na przejażdżkę autem, na spacer na rękach opiekuna lub w odwiedziny do przyjaciół, którzy mają zaszczepionego i zdrowego psa. Możemy też zaprosić ich z pupilem do siebie, maluch na pewno na tym skorzysta, a opiekunowie odetchną, gdy zmęczony wizytą zapadnie w sen na kilka godzin.

Pages →  1 2 3 4

Temat miesiąca: Szczeniak na medal. Zdrowe aktywności Reviewed by on . [caption id="attachment_32063" align="alignleft" width="300"] aktywny szczeniak[/caption] Szczeniak na medal. Zdrowe aktywności Gdy w domu pojawia się szczeniak [caption id="attachment_32063" align="alignleft" width="300"] aktywny szczeniak[/caption] Szczeniak na medal. Zdrowe aktywności Gdy w domu pojawia się szczeniak Rating: 0

komentarze (3)

  • skarpeciaq

    Oj niestety wiele osób popełnia błędy na samym początku gdy ma przed sobą pięknego słodkiego szczeniaka – ale trzeba się liczyć z tym, że ten szczeniak za niedługo będzie już poważnym dorosłym psem i jeżeli na początku zaniedba się podstawowe kwestie wychowawcze to później może być pod górkę. Bardzo ważną sprawą jest oczywiście samo odebranie szczeniaka z hodowli – ponieważ nie wskazane jest zabieranie go wcześniej niż 8 tydz życia – a to i tak jest minimum, szczeniak potrzebuję nauczyć się wielu psich cech wśród swojej psiej mamy i rodzeństwa. Gdy już wyruszy do nowego domu bardzo ważną sprawą jest socjalizacja z otoczeniem – wiadomo, że takiego malucha nie można od razu brać wszędzie i w każde miejsce – jednak ważne jest, żeby od małego poznawał ten duży otaczający go świat – gdy mamy do dyspozycji własny ogródek sprawa jest dużo łatwiejsza, jednak gdy mieszkamy w bloku i nie mamy takiej opcji możemy wyprowadzać psa na skrawek gdzie psy rzadko chodzą. Jedzenie tez nie może być byle jakie – najlepiej karmić szczeniaka dalej karmą która była wprowadzona w hodowli. Na prawdę ważną sprawą jest – żeby nie przesadzać z aktywnością fizyczną szczeniaka, bo może to mieć w przyszłości nieprzyjemne skutki – trzeba pamiętać, że dla szczeniaka najważniejszy jest sen, później jedzenie, a na samym końcu ruch – to nic jeżeli nasz szczeniak nie będzie miał pięknej linii – o to się zadba później, gdy będzie mógł być bardziej aktywny – oczywiście nie można też przesadzić w drugą stronę, i nie przekarmić szczeniaka. Cały artykuł w marcowym PP jest rewelacyjnie napisany i na pewno pomoże niedoświadczonemu przyszłemu właścicielowi psa obrać dobrą drogę – a i pomoże tym którzy już zdecydowali się na pieska a zaczynają mieć problem – może to właśnie dzięki temu artykułowi pomyślą o jakimś szkoleniu, żeby pomóc sobie i psu. Sama obecnie mam szczeniaka – i artykuł bardzo mi się spodobał, wszystko pokryło się z moją wiedzą którą już posiadałam – rzadko zdarza się taki dobry artykuł ! Ps. Warto pamiętać, że pies to nie zabawka i że zostanie z nami na całe swoje psie życie – decydując się na szczeniaka, trzeba się liczyć też, że kiedy będzie starszy może potrzebować naszej pomocy, i że będzie trzeba przeznaczyć często nie małą kwotę na leki dla naszego czworonożnego przyjaciela – trzeba za niego wziąć pełną odpowiedzialność do końca jego psich dni.

  • Klaudiaaa

    Z wyglądu szczeniaki to są słodkie małe pieski, ale nie należy zapominać, że to też są psy, którym trzeba pokazać jakie zasady ich obowiązują, np. zacząć naukę czystości. Szczeniak szybko przyswaja wiedzę, a za przysmaki bardzo chętnie się uczy. Należy też pamiętać o socjalizacji z otaczającym go światem, by później nie miał problemów w kontaktach z innymi psami, nie bał się ludzi, przejeżdżających samochodów, itp. Spacer z lękliwym psem nie jest taki prosty. Trudno też pokazać dorosłemu psu, że tak na prawdę spacer może być super, a przejeżdżające obok samochody nie zrobią mu krzywdy. Dlatego tak ważna jest socjalizacja. W przypadku problemów behawioralnych u psa warto jest zasięgnąć rad behawiorysty. Nie należy karmić szczeniaka ludzkim jedzeniem. Po pierwsze nie jest to dla niego zdrowe, po drugie zawsze będzie siedział, szczekając, by dostać kawałek, gdy właściciel je. Karmiąc psa karmą warto wybrać tą bez zbożową i z jak największą ilością mięsa. Oczywiście jest jeszcze tak zwana dieta barf dla psów, ale by karmić czworonoga przyrządzanym jedzeniem przez właściciela trzeba posiadać niemałą wiedzę dotyczącą takiego karmienia czworonoga. Ucząc szczeniaka w żadnym wypadku nie można na niego krzyczeć, bić go (tyczy się to także dorosłych psów). Takie zachowanie właściciela może wzbudzić w psu agresję. Należy także pamiętać o szczepieniach i odrobaczeniach psa, a gdy jest sezon na kleszcze należy założyć mu obroże lub zakroplić czworonoga specjalnym preparatem. Szczeniakowi należy pokazać, że do zabawy służą zabawki, a nie na przykład ludzka ręka. Młode psy często mają tak, że podczas zabawy zdarza im się gryźć właściciela, wtedy należy przerwać zabawę z psem. To jak wychowamy szczeniaka będzie zależało jak będzie się zachowywał, gdy będzie dorosłym psem. Należy poświęcać mu czas, jak jest też w przypadku dużego psa. Decyzja o wzięciu psa nie powinna być podjęta zbyt pochopnie. Jedną z kilkunastu potrzeb psa jest mieć właściciela, który pokaże mu jak się zachowywać, a czworonóg odwdzięczy się przyjaźnią i wiernością.

  • 12piesek

    12piesek

    Szczeniak to nie taka łatwa sprawa. Trzeba go wiele nauczyć dla niego trudnych rzeczy. Jak mieć idealnego małego czworonoga? Odpowiedz znajdziecie PP. Każdy opiekun chce, żeby jego słodki piesek, wyrósł na mądrego psa, który umie się zachować. Niektórzy opiekunowie mają problem z ,,wyhamowaniem”gryzienia. Duży problem zaczyna się w tedy kiedy nie ma się o tym zielonego pojęcia, mały gdy w zasięgu ręki jest miesięcznik z radami. Oczywiście wszystko się łączy z kosztami akcesoriów np. zabawki, ciągłe zmienianie obroży i smyczy itd. Ale też dla większości szczeniaczki są słodkie, zabawne,radosne, wprawiają w dobry nastrój. Każdy taki mały przyjaciel ma w oczach ,,chochliki”. Ale czy jest kupiony czy zaadoptowany. Czy kundelek czy rasowy ma takie same potrzeby. Ale największa potrzeba każdego psa nie tylko szczeniaka to mieć opiekuna, który kocha i będzie kochał. I mam nadzieje, że każdy opiekun daje tą miłość swojemu przyjacielowi.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top