niedziela, 24 września 2017

Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko?

4 marca 2017 08:09 6 komentarzy

WYSTAWY1ASztuka wystawiania psa. Po co to wszystko?

Wystawy albo się kocha, albo traktuje jako zło konieczne… Jeśli opiekun psa nie przygotuje się odpowiednio do pierwszego występu, może na dobre zniechęcić się do wystaw. Szczególnie gdy posłucha opinii osób, które nigdy na żadnej z nich nie były i uważają,  że to snobizm, męczenie zwierząt, zaspokajanie ambicji właścicieli… Jak jest naprawdę?
Jednym z celów organizacji wystaw jest popularyzacja posiadania psów rasowych. Podczas takiej imprezy odwiedzający mogą obejrzeć przeróżne czworonogi, porozmawiać z hodowcami  i właścicielami, uczestniczyć w pokazach psich sportów, wybrać odpowiedniego dla siebie pupila, a także zaopatrzyć się we wszystko, czego potrzebuje zwierzak i jego właściciel. To także imprezy, na których zwierzęta zdobywają uprawnienia hodowlane – sędziowie oceniają ich wartość jako przedstawicieli rasy oraz ich potencjalny wkład w jej rozwój. Hodowcy, którzy chcą, by ich suczki czy samce mogły mieć rodowodowe szczenięta, muszą w nich uczestniczyć. To jeszcze nie koniec. Wystawy psów organizuje się także dlatego, że przynoszą dochód. Na wystawie można zdobyć różne tytuły, medale, puchary,  a czasem również nagrody rzeczowe. I to naprawdę cenne. W 2008 roku najlepszy pies wystawy światowej w Sztokholmie wrócił do domu Toyotą Aygo. Na takie cymesy w naszym kraju nie ma jednak co liczyć i lepiej wybrać się własnym autem. Nie należy również spodziewać się nagrody pieniężnej, mało tego, za udział w takim wydarzeniu trzeba zapłacić, stosownie do jego wielkości i prestiżu.

Początek kariery

Pies zgłaszany na wystawę musi mieć rodowód (lub metrykę), a jego właściciel powinien być członkiem organizacji będącej gospodarzem takiej imprezy (lub nadrzędnej). I tak w wystawach Związku Kynologicznego w Polsce (ZKwP to największe i najstarsze stowarzyszenie w naszym kraju) mogą brać udział jego członkowie oraz członkowie innych związków, należących do tej samej organizacji nadrzędnej – FCI. Poza ZKwP wystawy organizują także m.in. Polska Federacja Kynologiczna (PFK), Polski Klub Psa Rasowego – Polski Związek Kynologiczny (PKPR-PZK), Związek Hodowców Psów Rasowych (ZHPR). Zanim zaplanujemy udział w pokazie, upewnijmy się, pod czyim patronatem się on odbywa i czy możemy  w nim brać udział.  Każda organizacja z wyprzedzeniem ogłasza terminy wystaw i informuje  o tym, do kiedy przyjmuje zgłoszenia  i opłaty za uczestnictwo.  Czy są psy, które nie mogą występować w ringu? Na pewno na imprezę nie zostaną wpuszczone czworonogi bez aktualnego szczepienia przeciw wściekliźnie. Wyklucza się również samce po kastracji (w Polsce nie zabrania się wystawia- nia wysterylizowanych suczek) i suczki  w czasie laktacji. Od jakiegoś czasu regulamin dopuszcza udział suk w czasie cieczki, ale czy to w porządku w stosunku do osób wystawiających samce? Nie każdy, nawet szkolony, pies czując atrakcyjny zapach, będzie w stanie oderwać nos od podłoża, po którym wcześniej przeszła atrakcyjna blondynka.  W formularzu zgłoszeniowym należy wpisać rasę, płeć i wybrać odpowiednią klasę, w której zaprezentujemy psa. Wystawy różnią się rangą, co oznacza, że można na nich zdobyć określone tytuły: zwycięzcy klubu, zwycięzcy Polski (lub innego kraju, kiedy pokazujemy psa za granicą), wniosek na championa krajowego (CWC, a za granicą – CAC) lub interchampiona (CACIB), jeśli impreza ma charakter międzynarodowy. Zwykle jednak nie wystarczy raz wystąpić na ringu, by pies został championem. Najpierw trzeba zgromadzić kilka wniosków (w Polsce są to trzy CWC z dwóch wystaw krajowych i jednej międzynarodowej lub klubowej). To z kolei wymaga wielu występów, do których lepiej się przygotować, zwłaszcza że konkurencja jest duża. W ringu razem z naszym pupilem mogą być prezentowane 1–3 inne psy, ale może ich być nawet 30! Tak bywa zwłaszcza na wystawach europejskich  i światowych. Przy takiej stawce nie ma co liczyć na łut szczęścia.

Pages →  1 2 3

Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko? Reviewed by on . Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko? Wystawy albo się kocha, albo traktuje jako zło konieczne... Jeśli opiekun psa nie przygotuje się odpowiednio do pierw Sztuka wystawiania psa. Po co to wszystko? Wystawy albo się kocha, albo traktuje jako zło konieczne... Jeśli opiekun psa nie przygotuje się odpowiednio do pierw Rating: 0

komentarze (6)

  • pies123456789

    a czy więcej jest stresujacych się psów czy tych które to lubia

  • pies123456789

    a czy psy wystawowe maja normalne życie jak inne psy czy tylko jeżdżą na wystawy?

    • Redakcja

      Redakcja

      Oczywiście, że mają normalne życie! Rozsądny właściciel nie powinien przemęczać psa wyłącznie dla swojej ambicji zebrania jak największej ilości medali i tytułów. Należy również pamiętać, że wystawianie psa to nietanie hobby, zwłaszcza, jeśli prowadzi się hodowlę (sama opłata wpisowa na wystawę wynosi zazwyczaj 100-200 zł za jednego psa, a do tego należy doliczyć pieniądze za transport, zabiegi groomerskie itp. itd.). Zazwyczaj psy „wystawowe” jeżdżą na konkursy kilka-kilkanaście razy w roku. Poza tym są „zwyczajnymi” psami, tylko trochę częściej odwiedzają weterynarza i groomera (jeżeli jest taka konieczność).

  • pies123456789

    Mam pytanie , czy naprawdę jest tak że psy przez wystawy się stresuja ,ze większość czasu spędzają na stole groomerskim itp.? Proszę o odpowiedz!

    • Redakcja

      Redakcja

      To zależy od charakteru psa oraz tego, czy jest już przyzwyczajony do takich pokazów. Są psy, które istotnie stresują się podczas wystawy (jest to mimo wszystko wyczerpujące doświadczenie, zarówno dla wystawcy jak i zwierzęcia), a są też takie, które ekscytują się taką imprezą, „popisują” przed właścicielem i cieszą z kontaktu z innymi psami. W zależności też od rasy psa (a konkretnie jego szaty), czworonogi przed wystawami zazwyczaj odwiedzają salony groomerskie, gdzie są odpowiednio strzyżone, kąpane, czesane itp. Odpowiedni wygląd psa i stan jego sierści są przecież na wystawie ogromnie ważne.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top