reklama

reklama

reklama

    Wychowanie
Szkolenie: podróżowanie autobusem, metrem, pociągiem



1. Zacznij od pospacerowania po przystanku. Pozwól psu obejrzeć i powąchać wszystko w jego własnym tempie. Mówiąc spokojnym głosem, dodasz mu pewności siebie.


2. Wycieczka już zaczęła się psu podobać, gdy nagły hałas przestraszył go. Właścicielka natychmiast podsuwa mu smakołyki i mówi spokojnym, odprężonym głosem: "W porządku, spokojnie..."


3. "Idziemy" - mówi właścicielka, wsiadając, lecz pies się waha. Przednie łapy weszły, ale reszta - ani rusz.


4. Schodki do pociągu i wysoko umieszczona podłoga to jeszcze większy problem. Pies nie daje się namówić.


5. Wobec tego właścicielka z wnętrza autobusu woła psa i kusi go smakołykami.


6. Podobnie postępujemy, gdy chcemy zachęcić psa, by wsiadł do pociągu (trzeba uważać, aby smycz o nic nie zaczepiła i nie szarpnęła psa).


7. Zaraz po wejściu pochwała i nagroda. Pies myśli sobie: "Jak już się raz spróbuje, to jest całkiem łatwe. Hm... kieszeń pełna smakołyków. Niezła ta zabawa we wsiadanie!"


8. Teraz pora na zwiedzanie wnętrza pojazdu. Pies z ciekawością zagląda we wszystkie zakamarki.


9. Grzeczne siedzenie obok miejsca właścicielki też warto poćwiczyć. Pochwały i nagrody pomogą utrwalić takie zachowanie.


10. Przed wysiadaniem polecenie "stój" i smakołyk (samowolne wyskakiwanie psa zaraz po otwarciu drzwi jest niebezpieczne). Wychodzicie na hasło: "Idziemy".


11. Podczas jazdy postaraj się znaleźć miejsce, gdzie możesz odgrodzić psa od współpasażerów. Tak wszystkim będzie wygodniej.


UWAGI
  • Do ćwiczeń wybierz pojazd, który będzie dłużej stał na końcowym przystanku. Zapytaj kierowcę, czy możesz poćwiczyć w nim z psem.
  • Pies nie musi zrobić tego wszystkiego na jednej lekcji. Rozłóż ćwiczenia na etapy i dostosuj tempo programu do możliwości podopiecznego.
  • Gdy pies będzie już czuł się swobodnie w różnych pojazdach, przećwicz z nim te same etapy, ale już w kagańcu.
  • Podczas jazdy zawsze trzymaj psa na smyczy (nawet najbardziej posłusznego) i nie pozwalaj mu na zaczepianie pasażerów.
  • Nie zgadzaj się, żeby współpasażerowie głaskali psa. Na drgającej i chwiejącej się podłodze, przypadkowo potrącany, w hałasie, może nie mieć na to ochoty (nawet jeśli zniesie te pieszczoty ze spokojną rezygnacją).
  • Przy chorobie lokomocyjnej (pies dyszy i ślini się lub wymiotuje) podaj mu lek: cinnarizinum (na receptę) 1,5-2 godz. wcześniej, aviomarin - 40 min wcześniej lub inny polecony przez lekarza weterynarii.
tekst: Katarzyna Kiryczun
fot. Żaneta Żmuda-Kozina



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~Anonimka 11:42 | 21-03-2010   Odpowiedz
 

Rady dobre... ale nikt nie będzie czekał, aż pies łaskawie zechce wejść. Trzeba załatwić to szybko.


 
 
    ~darciiia 07:21 | 03-01-2010   Odpowiedz
 

~~ka.ba a czy twoj pies lubi jeździć autem ?


 
 
         ~darciiia 07:26 | 03-01-2010   Odpowiedz
 

~ka.ba mój pies też bał się chodzić po mieście , ogólnie gdzie było bardzo dużo ludzi . ale uspokoiła sie troche jak z nią częśto chodziłam . Ja mam bardziej problem z kagańcem . Bo nie chce dać sobie nałozyć .


 
 
    ~ka.ba 01:54 | 26-12-2009   Odpowiedz
 

Wszystko ładnie,pięknie ,ale co wtedy kiedy pies jest tak zestresowany ze nie słucha właściciela i nawet nie chce brać smakołyków od niego ? Mam ta ze swoim psem idziemy do miasta a on jest tak zestresowany,strasznie ciągnie a na dodatek nic nie wącha. Jak w takiej sytuacji można psa nauczyć ?


 
 
    ~Liwiusz 10:00 | 11-08-2009   Odpowiedz
 

Jeżdżę ze swoim psem autobusem niemal co drugi dzień, specjalnie go nie przyzwyczajałem, jeździłem z nim od szczeniaka. Do tej pory się wierci i wzbudza uśmiech u współpasażerów. A jak jedzie karetka pogotowia, to... wyje na cały autobus :-)







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl