reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

    Wychowanie
Szkolenie: Nauka aportowania



1. Wykorzystaj fakt, że pies z natury zwraca większą uwagę na coś, co się porusza. Podrzucaj swój aport i potrząsaj nim energicznie. Za każdym razem, gdy pies zerknie na aport, pochwal go z radością i daj smakołyk w nagrodę.


2. Teraz rzuć aport 3-4 kroki od siebie z poleceniem: "przynieś" (lub "aport"). Patrz na leżącą zabawkę, wskazując ją swoją postawą. Nie poruszaj ręką, bo wtedy pies zainteresuje się twoją dłonią. On również spogląda na aport i robi krok w jego stronę. Natychmiast go pochwal.


3. Zachęcony entuzjastyczną reakcją pies podchodzi bliżej. Gdy tylko powącha leżący aport lub lekko trąci go pyskiem, od razu zareaguj radosnym tonem.


4. Po chwili wahania pies chwyta przedmiot do pyska. "Dobrze! Dobry pies!"- nie szczędź mu pochwał i zawołaj: "Chodź!". Przykucnij, aby zachęcić go do przyjścia.


5. Chwyciwszy zdobycz, pies może wolałby odejść gdzieś na bok i w spokoju ją przeżuć. Dlatego chwal go z entuzjazmem za każdy krok zrobiony w twoją stronę.


6. Właściciel nie był pewny, czy pies doniesie aport, więc wyszedł mu naprzeciw, wyciągając rękę po zabawkę. Taka napastliwa postawa zniechęciła psa do oddania zdobyczy, omija więc swojego pana w stosownej odległości.


7. Teraz dobrze. Właściciel zachęca psa i jednocześnie koncentruje jego uwagę: klaszcze w dłonie, poklepuje nimi ziemię obok siebie. Pies nie obawia się o swoją zdobycz i zaciekawiony podchodzi blisko. "Bardzo dobrze! Dobry pies!".


8. Spokojnym ruchem sięgnij po aport i przytrzymaj go lekko. Drugą ręką podsuń smakołyk pod psi nos i powiedz: "puść" (albo "daj" czy "zostaw"). Z łakomstwa otworzy pysk, pozostawiając aport w twojej dłoni. Od razu daj mu ten smakołyk i pochwal.


9. Gdy pies zna już to polecenie, możesz powiedzieć mu, żeby puścił aport, kiedy nachyla się nad twoją dłonią. Tak nauczysz go podawać przyniesiony przedmiot do ręki. Gdy upuści obok, zignoruj go i na trochę przerwij zabawę.


10. Teraz pies chętnie aportuje każdy przedmiot. Właściciel przywołuje go, stojąc swobodnie. Dla urozmaicenia zachęca psa, aby po drodze przeskoczył przeszkodę.


  • Wszystkich przedstawionych etapów pies nie musi "przerobić" na jednej lekcji. Dostosuj tempo nauki do jego możliwości. Odległość rzucania też zwiększaj stopniowo.
  • Odbierając aport, nie próbuj wyrywać go psu na siłę. To go tylko zachęci do jeszcze mocniejszego trzymania.
  • Przedmiot do aportowania nie może być zbyt mały, bo wtedy, chwytając w pośpiechu, pies może go niechcący połknąć. Jeśli utkwi mu w gardle, pies udusi się. To naprawdę się zdarza!
  • Jeśli rzucasz patyk, ucz psa, aby chwytał go gdzieś w środku. Trzymanie za jeden koniec, tak że patyk sterczy trochę do przodu, grozi wbiciem go w gardło, gdy pies potknie się albo przeskoczy przeszkodę.
Tekst: Katarzyna Kiryczun
Foto: Żaneta Żmuda-Kozina



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    psiara852 01:25 | 20-07-2010   Odpowiedz
 

Droga Asiu przypadek twojego psa jest bardzo częsty. Musisz po prostu chwalić swojego pieska gdy ten wogóle położy zabawkę. Ale nie rzucaj do niego/jej tego smakołyka, tylko każ jej podejść. Następnym razem ma położyć tę zabawkę bliżej itd.


 
 
    ~Asia 01:03 | 03-06-2010   Odpowiedz
 

A ja mam problem. Pies biegnie za aportem, ale gdy już dobiegnie przechodzi obok i wraca do mnie bez niego. Zdarza się też, że jak już weźmie do pyska to zmierza w moim kierunku, a 2 metry przede mną upuszcza aport i przychodzi do mnie. Jak ją tego oduczyć?


 
 
         psiara852 01:20 | 20-07-2010   Odpowiedz
 

Mam 2 psy. Jedna jest starsza to Misia, a druga jest młodsza to Tina. Misia jest owczarkiem niemieckim, a Tina yorkiem. Misia już ślicznie aportuje, tylko, że gdy przynosi swoją małą zabaweczkę trudno jest nam złapać tę zabawkę ze względu na wielkość psa. Tina natomiast juz umie pobiec za zabawką,przynieść ją, ale nie umie jeszcze zostawić jej tylko zmusz nas do goniena jej. I tak je kocham!!!...


 
 
    Tolcia 10:20 | 13-05-2010   Odpowiedz
 

Moja Tolcia jakoś sobie radzi, ale gorzej z przynoszeniem xD.


 
 
    ~Mery i Klaudia 01:56 | 23-03-2010   Odpowiedz
 

Mój nie umie aportowac ;)


 
 
    Kathara7 02:27 | 07-03-2010   Odpowiedz
 

Mój Maksio skończył rok 27 lutego tego roku i nie wiem czy się jeszcze nauczy... Jak mu rzucam to łapie to, ale mi nie poda...


 
 
    ALA1121 08:24 | 28-02-2010   Odpowiedz
 

Mój pies się tego nie nauczy, chociaż, że wiele razy próbowałam z nim to robić.


 
 
    ~wielbiciel psów 10:33 | 27-01-2010   Odpowiedz
 

Psa mojego kolegi trudno nauczyć aportować może w ten sposób się uda.Zobaczymy : > ]


 
 
    ~tisch 03:43 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

troszeczkę w tym prawdy. Nie wolno wyrywać psu na siłę.


 
 
    ~dżasta 11:39 | 28-12-2009   Odpowiedz
 

ja mam siberiana husky.jak chce to przyniesie aport,jak nie to nie.nie będę go uczyć zbędnych rzeczy.on jest stworzony do pracy w zaprzęgu dlatego to umie najlepiej i w tym kierunku jest doskonalony.


 
 
    wisienka802 12:54 | 15-11-2009   Odpowiedz
 

ja nie uczyłam mojego psa aportować i jakoś potrafi


 
 
    ~ktoś 03:40 | 06-11-2009   Odpowiedz
 

Akitę amerykańską


 
 
    ~ktoś... 03:40 | 06-11-2009   Odpowiedz
 

A JAKIEGO MASZ PSA?!


 
 
    ~ktoś 03:39 | 06-11-2009   Odpowiedz
 

Nie prawda!!!


 
 
    ~ktoś... 03:38 | 06-11-2009   Odpowiedz
 

INACZEJ BY SIĘ NIE NAUCZYŁ!!!!


 
 
    ~ktoś 03:37 | 06-11-2009   Odpowiedz
 

Ja inaczej uczyłam mojego pieska


 
 
    ~ktoś... 02:28 | 02-10-2009   Odpowiedz
 

TO DZIAŁA!







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl