środa, 16 sierpnia 2017

Szkoła na wybiegu

1 czerwca 2017 13:20 Zostaw komentarz

MlodyprezenSzkoła na wybiegu

Zacięcie na twarzy, nerwowe obgryzanie paznokci, wielkie skupienie, w dłoni cienka linka, a na jej końcu pies. Młoda prezenterka wkracza na ring. Za chwilę otrzyma od sędziego polecenie, które będzie musiała precyzyjnie wykonać. To wyzwanie niemal tak trudne, jak klasówka z fizyki, a jednak adrenalina wystawowa uzależnia.

Przed jednym z ringów Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Warszawie spotykam grupkę młodzieży. Są to głównie dziewczyny, wśród nich jeden chłopak, rodzynek. Niektóre trzymają na smyczach psy, inne są same, głośno o czymś rozmawiają. Poszukuję młodych prezenterów, więc podchodzę do nich i pytam, na co czekają, z nadzieją, że dobrze trafiłam.
– Na sędzię – odpowiada młodziutka, delikatna, elegancko ubrana dziewczynka. – Spóźnia się – dodaje.
– Tak, w zeszłym tygodniu była podobna sytuacja. Sędzia spóźniła się dwie godziny na ring, a potem musieliśmy się spieszyć na eliminacjach. Bo my startujemy w Młodym Prezenterze – mówi druga, z lekką nutą nerwowości w głosie. Po chwili sędzia się pojawia i wszyscy szturmem biegną do stolika po numerki startowe. Od nich zależy, kto po kim wystąpi; zazwyczaj są przyznawane zgodnie z kolejnością zgłoszenia w katalogu.

Młody i młodszy

Konkurencja, zwana również z angielskiego Junior Handling, rozgrywa się w dwóch grupach wiekowych: młodszej (9–12 lat) i starszej (13–18 lat). Dolna granica wieku to ukończone najpóźniej w dniu wystawy 9 lat, natomiast górna – 18 lat (obowiązuje do końca roku kalendarzowego, w którym prezenter stał się pełnoletni). Grupę wiekową zmienia się z początkiem roku kalendarzowego następującego po tym, w którym młody człowiek miał 13. urodziny.
Nie każdy zaczyna od grupy młodszej. Często dzieci dowiadują się o możliwości udziału w konkursie na tyle późno, że od razu stają w szranki z doświadczonymi już prezenterami w grupie starszej. Tak było w wypadku Zuzanny Ligockiej, prezenterki z Częstochowy.
– Pierwszy raz wystartowałam w konkursie w ubiegłym roku w Łodzi w wieku 15 lat i był to mój debiut na ringu  – mówi Zuzanna. – Przedtem nie miałam pojęcia o tych wszystkich figurach i zadaniach. Zawsze lubiłam chodzić na wystawy, ale głównie oglądałam psy. Do tego występu przygotowywali mnie znajomi hodowcy husky.
W Łodzi weszłam do finału konkursu i to mnie zmobilizowało do dalszej pracy – dodaje z dumą.
Zuzanna startuje z yorkiem, pieskiem, którego trzy lata temu kupiła za własne, uzbierane pieniądze. Jednak większość młodych prezenterów to dzieci hodowców lub właścicieli psów, którzy od wielu lat są związani z kynologią. Monika Malitka, córka międzynarodowej sędzi i hodowczyni kilku ras, pierwsze kroki na ringu stawiała, gdy miała cztery lata.– Pokazywałam mojego pinczera miniaturowego, przy czym sędzia przerwał ocenę i zapytał: czy to dziecko nie jest za małe na prezentera? Jaki jest dopuszczalny wiek osoby pokazującej psa? – śmieje się 17-letnia dziś Monika. – Oczywiście w regulaminie wystaw nie ma ani słowa o wieku handlera, więc skoro radziłam sobie z psem, to pozwolono mi dokończyć prezentacji.
Mając osiem lat Monika, startowała już w konkursie Młody Prezenter, gdyż uzyskała zgodę Związku Kynologicznego na udział w tej dyscyplinie rok wcześniej, niż przewiduje regulamin. Teraz jest już doświadczoną prezenterką. Nie tylko regularnie bierze udział w Junior Handling, ale z powodzeniem wystawia najróżniejsze rasy w ringach.

Pierwsze kroki

Nie da się wystartować w konkursie bez ćwiczeń przygotowujących do niego i wiedzy na temat psów, ich prezentacji i specyfiki imprezy. Konkurencja polega bowiem na wykonywaniu pewnych określonych poleceń, które wydaje i ocenia sędzia. Podstawowe figury, które powinien znać i umieć wykonać każdy prezenter, to: prowadzenie psa po prostej, po okręgu lub trójkącie (sędzia może wtedy zmienić miejsce, z którego obserwuje prezentera z psem), litera „T”, litera „L”, ósemka. Czasem zadanie może być trudniejsze, gdy sędzia poprosi o zrobienie dwóch figur jedna po drugiej, np. trójkąta i litery „L”. Prezentacji psa należy dokonać tak, żeby nigdy go nie zasłonić sobą, musi być pierwszy od strony sędziego, co dla niewprawionego młodego człowieka jest bardzo trudne.
Wszystkie figury dziecko może ćwiczyć w domu przed wystartowaniem w zawodach. Z pomocą przychodzi internet, zwłaszcza serwisy filmowe, np. YouTube.
– Zanim zdecydowałam się na udział w konkursie, oglądałam mnóstwo zdjęć i filmów z Młodego Prezentera w internecie – mówi Zuzanna Ligocka. – Potem próbowałam sama ze swoim psem tego, co zaobserwowałam w sieci. Kolejne doświadczenia zdobywałam na wystawach, podglądając najlepszych prezenterów i zwracając uwagę na wszystkie szczegóły ich występu. Jednak dopiero ćwiczenia pod okiem prawdziwych wystawców dodały mi odwagi i byłam gotowa spróbować swoich sił na wystawie – wspomina.
Wielu młodych prezenterów udziela rad swoim młodszym kolegom, dzieląc się dużą wiedzą, czasem też zdradzają triki i tajemnice. Do wielu rzeczy jednak najczęściej żółtodzioby muszą dojść same, robiąc wcześniej wiele błędów.– Nie można się załamywać niepowodzeniami podczas występów, bo każdy kolejny to dodatkowe doświadczenie, które z czasem na pewno doceni niejeden sędzia – radzi Joanna Łukaszuk, która przez wiele lat startowała jako młody prezenter.

Pages →  1 2 3

Szkoła na wybiegu Reviewed by on . Szkoła na wybiegu Zacięcie na twarzy, nerwowe obgryzanie paznokci, wielkie skupienie, w dłoni cienka linka, a na jej końcu pies. Młoda prezenterka wkracza na ri Szkoła na wybiegu Zacięcie na twarzy, nerwowe obgryzanie paznokci, wielkie skupienie, w dłoni cienka linka, a na jej końcu pies. Młoda prezenterka wkracza na ri Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top