|
|
| Aktualności |
Szczenięta w akwarium
Poproszę chleb, mleko, kilo ziemniaków i szczeniaka – czy taki tekst będzie można niedługo usłyszeć w każdym sklepie? Sieć ZOO Natura nie przejmuje się zakazami i zręcznie je omijając wystawia na sprzedaż szczenięta.
Yorki i cocker spaniele można zobaczyć w niedużym akwarium w sklepie w warszawskim centrum handlowym. Oczywiście pieski nie mają rodowodów, choć przedstawiciele sklepu twierdzą, że kupują czworonogi od sprawdzonych i zaufanych hodowców. Wypadałoby raczej powiedzieć – pseudohodowców.
Psy i koty sprzedawane w sklepie to zwierzęta, które niemal na pewno będą miały w przyszłości problemy behawioralne, a może także i zdrowotne. Okres socjalizacji, który powinny spędzać w odpowiednich warunkach i z odpowiednimi ludźmi, spędzają w ciasnych klatkach, przy hałasie centrum handlowego, wśród ludzi, którzy pukają w szybkę i piszczących dzieci.
W 2003 roku szczenięta sprzedawała sieć sklepów Anna ZOO. W wyniku protestu obrońców praw zwierząt sklepy wycofały się z tego procederu. Ówczesny prezydent Warszawy, Lech Kaczyński, wprowadził wtedy zakaz sprzedaży w sklepach psów rasowych. Niestety zakaz ten dotyczy tylko zwierząt z rodowodem, co sieć ZOO Natura postanowiła teraz zręcznie wykorzystać.
A więc – szczeniaka zapakować w reklamówkę czy schowa go pani do torebki?
AC
Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
Wasze komentarze: Dodaj nowy
| |
|
~Kami ka 02:37 | 04-09-2010 Odpowiedz |
|
| |
 |
|
 |
| |
 |
Co za zasrani pseudo!!kurw* chętnie bym ich zajebał* na miejscu........ jak tak kurw* mozna??? Ja sama mam w domu psiarnię. 10 psów. no ba! więcje. jakieś 12. bo 4 sa na podwórku w kojcach, a reszta w domu. I każdy ma swoje legowisko!!! Te cztery co sa w kojcach, to one sa strasnzie duże, i do domu sie nie nadają. Oczywiście chodze z każdym na spacer. =]] No a te cztrey co sa w kojcacach to są 3 kundle takie wilekie ze schroniska, a jeden to dog niemiecki niebieski. A te osiem co jest w domu, to są tylko 3 rasowe a cała reszta ze schtroniska. te trzy rasowe to są: jeden beagle, jeden cocker spaniel i jeden sheltie. czyli w sumie mam tych psów ze schronu osiem. te trzy co mieszkają w kojcach wabią się: suzi, Nemo, Arris. A kundle mieszkające w domu(wzrostu średniego i małego) to Momo, Kasztan, Jojo, Tofik i Pudel(on nie jest pudlem, tylko ma takie imię). A te cztrey rasowce(jeden w kojcu na pdowórku a trzy w domu to: dog niemiekci: Benio. Beagle: Lindsii. Cocker: Lotter. A scheltie: Maxx ala Wonderfoul Kamissitrada Fastello. On nie ma rodowodu, cała reszta ma. Ale ma takie imię po prostu. hehe. A tych gnojów co w islamie nie pozwalaja psów. reklamować, ż etak powiem, zajebać kurwa1
|
 |
|
| |
 |
 |
 |
| |
|
przemo1999 10:34 | 01-09-2010 Odpowiedz |
|
| |
 |
|
 |
| |
 |
O ja!!! Czy oni myślą, jak by się czuli, gdyby ich ktoś zamknął w akwarium, piliby wodę z poidełka i, być może, kiedyś, zapakowałby ich ktoś do reklamówki, jak jakieś np. ciastka, czy makaron (w opakowaniu)?! PS. Ładny ten chihuahua, czy szpic miniaturowy, na zdjęciu. Tylko, że w akwarium...
|
 |
|
| |
 |
 |
 |
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |