|
|
| Wychowanie |
Strachliwy rozrabiaka
Mam 3-miesięcznego sznaucera, który w na dworze jest wielkim tchórzem. Czy jak urośnie, przestanie się bać psów i obcych ludzi?
Mam 3-miesięcznego sznaucera miniaturkę, który w domu strasznie rozrabia, a na dworze jest wielkim tchórzem. Przyznaję, że na początku brałem go na ręce, kiedy spotykaliśmy duże psy. Jednak już od 2 tygodni próbuję podchodzić z Buffym do psów, ale on ucieka nawet od szczeniaka yorka. Czasem nawet piszczy. Dziwi mnie to, że nie chce się bawić z innymi, mniejszymi od siebie psami. Czy jak urośnie, przestanie się bać psów i obcych ludzi? Tomek
Niestety, sznaucerek sam nie wyrośnie z tych obaw. Jeśli będzie zmuszany do kontaktów na siłę, problem się pogłębi. Pan udzielił mu pierwszych, a więc bardzo ważnych lekcji strachu. Zanim sznaucerek trafił do Pana, suka matka nauczyła go podstaw właściwego zachowania wobec psów. Biorąc go na ręce, uniemożliwiał mu Pan wykonanie odpowiednich gestów i zachowań. Pokazał mu Pan też, że spotkań należy się obawiać. Teraz szczeniak czuje się bardzo niepewnie w towarzystwie innych psów. Wzrost nie ma większego znaczenia w relacjach między psami. Bardziej liczy się siła charakteru, pewność siebie, czyli wielkość ducha, a nie ciała.
W psim systemie komunikacji energiczne zmierzanie na wprost drugiego osobnika oznacza poważne wyzwanie do konfrontacji. To dlatego sznaucerek nie chce iść, gdy prowadzi go Pan do drugiego psa. Proponuję zaprzestać namawiania Buffy’ego do zabawy. Zamiast tego za każdym razem, gdy zerknie na innego psa, mówić do niego radosnym, odprężonym głosem. Jeśli pies podejdzie, pamiętać, żeby nie napinać smyczy i nie wtrącać się w przebieg spotkania. Czyli nie pocieszać pieska, nie głaskać żadnego ze zwierzaków, nie prowokować ich do zabawy.
Można mówić spokojnym, zrelaksowanym tonem. Warto zorientować się, które psy są przychylne szczeniakom (i spacerować w ich pobliżu, ale nie zmuszać do kontaktów), a które są im niechętne (te spokojnie omijać, obchodząc z daleka dużym łukiem – to też ważny sygnał w psim języku). Sposób oswajania z ludźmi przedstawialiśmy w tegorocznym numerze lutowym.
Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |