|
|
| Prawo |
Puszczone samopas
Mój sąsiad ma dwa duże psy (chyba mieszańce), które co wieczór wypuszcza na ulicę. Kiedy wracam do domu, podbiegają i groźnie szczekają. Ich właściciel ignoruje moje prośby o trzymanie psów na terenie obejścia...
Mieszkam w małej miejscowości. Mój sąsiad ma dwa duże psy (chyba mieszańce), które od świtu do zmierzchu przebywają na terenie ogrodzonej posesji, przeważnie na łańcuchach. Jednak co wieczór ten pan wypuszcza je na ulicę. Nie są to zwierzęta przyjacielsko nastawione do ludzi. Kiedy wracam do domu, podbiegają i groźnie szczekają. Ich właściciel ignoruje moje prośby o trzymanie psów na terenie obejścia. Twierdzi, że wieś to nie miasto i że zwierzęta mogą biegać luzem. Czy rzeczywiście muszę się bać i ryzykować, że pewnego dnia psy nie poprzestaną na warczeniu, lecz zaatakują? Zaniepokojona czytelniczka.
Pani sąsiad jest w błędzie, twierdząc, że poza miastem nie trzeba kontrolować poczynań swoich czworonożnych podopiecznych. Psy wypuszczane samopas mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Niezależnie, czy są to duże rasowe psy, czy tylko niewielkie mieszańce, mogą wyrządzić krzywdę lub swym zachowaniem przyczynić się do powstania szkody (np. wtargnąć na szosę i spowodować wypadek samochodowy). A zgodnie z art. 77 kodeksu wykroczeń: Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. Natomiast w dużych aglomeracjach zakres obowiązków nałożonych na właścicieli psów dodatkowo regulują uchwały podejmowane przez rady miast. I tak np. uchwała nr XXXIII/756/2004 Rady Miasta Stołecznego Warszawy z 8 lipca 2004 roku szczegółowo określa wymagania nałożone na właścicieli psów w stolicy.
Luiza Trepte
Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
Wasze komentarze: Dodaj nowy
| |
|
~pies 06:55 | 15-03-2010 Odpowiedz |
|
| |
 |
|
 |
| |
 |
prawo:
- art.77, kara grzywny do 250PLN lub nagana
- nalezy to zglosić w kole łowieckim, ktore ma w swoim wladaniu ten okreg łowiecki, psy puszczane samopas (na terenach wiejskich) stwarzaja realne zagrozenie dla zwierzyny łownej , jak pies bez nadzoru oddali sie 200m od zabudowan to go mysliwi odstrzela, i dodatkow zloza wniosek do, prokuratury o sciganie wlasciciela- poniewaz dopuscil sie w ten sposob klusownictwa
-nalezy powiadomic urzad miasta i gminy, poniewaz kazda gmina ma uchwale odnosnie sposobu wyprowadzania psow/sprawowania nadzoru nad psami/
-jezeli pies zaatakuje nalezy natychmast zawiadomic powitaowego lekarza weterynarii - moze pies jest zarazona wscieklizna
-dodatkowo-mozna zlozyc pozwe do sadu - z powodztwa cywilnego, zadoscuczynienie zwiazane z kosztami np. leczenia weterynaryjnego, odszkodowanie za straty"moralne", nawizaka na rzecz schroniska dla zwierzat itp.
|
 |
|
| |
 |
 |
 |
|
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |