Mój kundelek Delfin jest niepowtarzalny, wyjątkowy, najwspanialszy, gdyż:
Dafne
Wiersz dla Dafne
Chester
Chester jest moim pierwszym psem. Wypraszanym u rodziców przez lata, w końcu wybłaganym, ale z ustępstwami. Rodzice wybierali rasę, a oni chcieli tylko owczarka niemieckiego i to koniecznie długowłosego. Mi podobało się wiele innych ras, no, ale cóż, koniecznie chciałam psa. Psa takiego jak Lessie. Psa takiego o jakim czytałam, oglądałam różne filmy.
Pies Eweliny
Wiersz dla psa
Joy
To mój mały, choć najcenniejszy skarb - Joy, Jordan, Jurek, Boluś, Pirania, Hrabia, Marhrabia, Synuś, Syneczek, Skarb. Jeden mały psiak w wielu postaciach.
Nero
Wiersz dla Nero
Lucky
Od zawsze chciałam mieć psa, jednak zdawałam sobie sprawę, że to decyzja poważna. W październiku 2008 roku, po długich przemyśleniach, zawitał do mnie cocker spaniel angielski o imieniu Lucky :) To był wyjątkowy dzień, pełen radości.
Luna
Lunę przywiozłam ze schroniska we Wrocławiu. To 300 km. od miejsca mojego zamieszkania. Byłam w odwiedzinach u mojej mamy, z którą pojechałam do schroniska zawieźć stare koce i karmę dla piesków. No i stało się. Przy wyjściu, w górnej klatce, leżała sobie sunia. Smutne oczka miała, obcięty ogonek i wyglądała na okropnego urwisa. Sierść miała roztrzepaną, długa grzywa spadała lekko na oczy. Wiedziałam, że musi być moja. I jest. Moja Luna.
Pies bernois
Za co kocham mojego psa? Za to, że zawsze wita mnie w drzwiach wesoło merdając ogonem. Za wspólnie spędzone chwile. Za nasze niekończące się zabawy. Za gonione latem motyle. Za szkody, które zdążył już wyrządzić! Za pogryzione kapcie i niewinna minę.