wtorek, 17 października 2017

Przyjaciel Pies nr 3/2015

25 lutego 2015 10:35 15 komentarzy

03.15W numerze:
Okiem sędziego: Spaniel tybetański
Portret: Rhodesian ridgeback
Na życzenie: Griffon Nivernais
Temat miesiąca: Pułapki uczłowieczania. Za kogo ty mnie masz?
Literackie portrety psów: Po prostu WSPANIAŁY!
Instrukcja obsługi szczeniaka: Twardy orzech czy miękka poducha?
Kynologia: Zapisane w DNA
Psy zmieniły moje życie: Mazurska arka Eulalii
Zdrowie: Guzki staruszki; Kto kogo zaraża?
Różne: Listy do przyjaciela; Wywąchane; Spacer aleją gwiazd. Komu Oscara za podejście do zwierząt? Historia pewnej znajomości. Najtrudniejsze pytanie; Na wariackich papierach. Nadchodzi młode pokolenie; Ajaks wkracza do gry. Nie ma jak w domu; Fotowarsztaty; Konkurs fotograficzny. Uroki zimy

zamówi przyciskWróć do Archiwum >

Przyjaciel Pies nr 3/2015 Reviewed by on . W numerze: Okiem sędziego: Spaniel tybetański Portret: Rhodesian ridgeback Na życzenie: Griffon Nivernais Temat miesiąca: Pułapki uczłowieczania. Za kogo ty mni W numerze: Okiem sędziego: Spaniel tybetański Portret: Rhodesian ridgeback Na życzenie: Griffon Nivernais Temat miesiąca: Pułapki uczłowieczania. Za kogo ty mni Rating: 0

komentarze (15)

  • KaiTe

    KaiTe

    Marcowe wydanie jak zwykle obfitowało w mnóstwo ciekawych artykułów i opowieści. Numer rozpoczęłam od felietonu p. Artura, o Kubie. Jak zwykle doprowadzona do łez, cieszę się, że to maleństwo pomimo starości i trudności w chodzeniu, nadal ma siłę na życie. Następnie powracam do początku wydania i co widzę? Bardzo kontrowerysjny opis psiej toalety, zlokalizowanej w kartonowym pudełku, z imitacją trawy. Wyjście dla zapracowanych lub leniwych właścicieli? Przecież tekturowe opakowanie nie zastąpi prawdziwego spaceru, czasu spędzanego z właścicicielem i więzi jaka podczas tej wędrówki zostaje nawiązana! Odnosząc się do wzmianki o geocachingu muszę podziękować redakcji! Dawno temu słyszałam o tej formie zabawy psiarzy, chciałam nawet wziąć udział! Niestety w mojej okolicy brakuje takich tajemniczych skrzyneczek, natomiast warte przemyślenia będzie rozpoczęcie w moim rejonie tej rozrywki. Może znajdą się chętni 🙂 Czytając dalej trafiam na temat miesiąca – „Pułapki uczłowieczania” – uświadamiam sobie, jak wielu właścicieli psów zamiast nauczyć się interpretować zachowania swoich przyjaciół, nadają im rangę człowieka – co w wielu przypadkach źle się kończy dla samych czworonogów. Nie spełniają wymagań lub oczekiwań, a później lądują przywiązane do drzewa,w schroniskowym boksie lub w najgorszym wypadku zostają poddane eutanazji. A wystarczyłoby przyłożyć się trochę do nauki psiej natury i życie ze zwierzakiem byłoby o niebo łatwiejsze! Chętnie poczytałam też o rasie rhodesian ridgeback, którą uważałam za piękną, a dzięki portretowi rasy wiem też, że jest ciekawa. Kolejnym interesującym tematem okazała się „Instrukcja obsługi szczeniaka”, w tym miesiącu mowa o gryzieniu – czego? Przeczytajcie sami 🙂 Mój szczenior na szczęście poza naszymi rękami, nie zainteresował się niczym z naszego dobytku uff!. Przechodząc po mału do końca, muszę przyznać, że rozczuliło mnie zdjęcie fotowarsztatowe p. Ani Kozłowskiej. Zmokła Luna chyba jest smutna, że nie może brylować na salonach, przecież fryzura taka niewyjściowa! Na szczęście nawet słota nie ujmuje suni urody 🙂 Podsumowując, numer marcowy bardzo mi się podobał, jak zwykle po jednym dniu nie miałam co czytać. Gdyby tak chociaż dało się dodać kilkanaście stron do każdego numeru.. Może kiedyś? 🙂 Pozdrawiam!

  • Huskylove

    Huskylove

    Konkurs na recenzję: Niezwykle ciekawy numer! Szczególnie spodobał mi się temat miesiąca, w którym opisany został częsty problem, jakim jest uczłowieczanie zwierząt. Wydawać by się mogło, że nie ma w tym nic złego, w końcu kochamy nasze czworonogi, szanujemy je, są dla nas jak najlepsi przyjaciele i członkowie rodziny… I dobrze! Nie możemy jednak przesadzić. Zawsze pamiętajmy o tym, że pies jest… psem. Ubierając go w ciasne kostiumy, wożąc w wózku czy nosząc w torebce, żywiąc jedzeniem przeznaczonym dla ludzi, możemy mu jedynie zaszkodzić! Antropomorfizacja psów często jest również przyczyną ich bezdomności. Właściciele czworonogów przypisują im ludzkie cechy, co często prowadzi do wzajemnych nieporozumień i problemów w szkoleniu. Zresztą, jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o zjawisku jakim jest antropomorfizacja zwierząt, koniecznie przeczytajcie temat „Pułapki uczłowieczania. Za kogo ty mnie masz?”. A tymczasem… Ogromnie dziękuję za artykuły poświęcone rasom: rhodesian ridgeback, spaniel tybetański oraz griffon nivernais. Bardzo je lubię, szczególnie te dwie pierwsze. Cieszę się, że mogłam dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat i przy okazji pooglądać piękne psie fotografie. No i na koniec warto wspomnieć o całej reszcie wspaniałych (i przydatnych!) artykułów. „Twardy orzech czy miękka poducha?” – kolejny odcinek szczeniaczkowego cyklu, przeczytałam go z prawdziwą przyjemnością, i dowiedziałam się z niego bardzo wiele informacji, które wykorzystam w praktyce (mam 7-miesięcznego whippeta, wielkiego łobuziaka). „Mazurska arka Eulalii” – wzruszający i dający do myślenia artykuł. Cieszę się, że są ludzie, którzy z prawdziwą pasją angażują się w pomoc pokrzywdzonym zwierzakom. „Kto kogo zaraża?” – no właśnie? Kto, kogo, i czym? Czyli co nie co na temat chorób którymi ludzie zarazić się mogą od czworonożnych ulubieńców, i na odwrót. Bardzo ciekawy. To tylko niektóre artykuły, zamieszczone w marcowym numerze PP. Polecam! Przeczytajcie koniecznie, ale UWAGA! – mocno wciąga! Nie sposób się oderwać. 🙂

  • KyraMist

    KyraMist

    Przyjaciel Pies to naprawdę bardzo ciekawa gazeta. Ja dowiedziałam się o niej niestety nie dawno, a właściwie to wczoraj. Pierwszy raz kupiłam ją biegnąc na pociąg do mojego miasta. Zdążyłam tylko przeglądnąć informacje w niej zawarte i od razu zdecydowałam „musi być moja”. Zauroczyła mnie okładka z bardzo ciekawą grafiką oraz zdjęciem psa rasy Rhodesian Ridgeback. Ale przecież nie najważniejszy jest wygląd, a środek. Tak to prawda i w tych czasach liczy się głównie wygląd zewnętrzny, to co spodobało mi się w tej gazecie to to, że nie ominęliście wartości środka gazety. Można tam znaleźć wiele informacji dotyczących psów, nie brakuje także konkursów i instrukcji „obsługi psa”. Jak na razie jestem zafascynowana tym miesięcznikiem jedyne czego mi tu brakuje to na przykład polecenie książek o psach. W każdym razie i jak na razie jest to zdecydowanie moja ULUBIONA GAZETKA.

  • Łapka

    Julia

    O, już drugi raz moja wypowiedź z forum 🙂 Kupiłam wczoraj i zaskoczenie 🙂 Ale mam wrażenie, że na forum były poruszane ostatnio trochę ciekawsze niż ta kwestie 😉

  • tusia7

    Jest w tym numerze portret rasy:Rhodesian Ridgeback!! Moja jedna z ulubionych ras psów!!Kilku ciekawych rzeczy się dowiedziałam,a tak poza tym większość wiedziałam.Tak jak myślałam był wywiad z panią Edytą Ossowską .Wspaniały marcowy numer PP jaki kiedykolwiek przeczytałam.Dużo rzeczy wiedziałam o Rhodezjanach Ridgebackach, ponieważ mam inny numer o nich podajże (04/2012) i większość z tego wiedziałam. 🙂 <3

  • Łapka

    Julia

    Prześliczna okładka <3

  • Piesek

    i jeszcz jedno bo mi sie zapomniał email i załozyłam nowe konto to ja jestem Psiara343 albo Psiara232 🙂

  • Piesek

    A co do tych recęzji to za ile wyniki bo już się doczekać niemogę chociaż tak ni wygram 🙁

  • Piesek

    A dlaczego muszę podawać jak chce dodać zdjęcie na konkurs foto nr. tel i te inne rzeczy??

    • Redakcja

      Redakcja

      Ponieważ – gdyby Twoje zdjęcie dostało się do finałowej dziesiątki – potrzebowalibyśmy do opisu zdjęcia w gazecie Twojego nazwiska, miejscowości, w której mieszkasz oraz nazwę rasy (lub zaznaczenie, że to kundelek) Twojego psa i jego imię. A gdybyś wygrała konkurs, potrzebowalibyśmy się z Tobą skontaktować w sprawie nagrody – stąd telefon i mail 🙂 Pozdrawiamy! Redakcja

  • Piesek

    Dziś są wyniki konkursu na recenzję ???

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top