wtorek, 26 września 2017

Pomysł na biznes: Hotelarz ze smyczą

9 marca 2017 08:40 Zostaw komentarz
Hotel dla psów

Hotel dla psów

Pomysł na biznes: Hotelarz ze smyczą

Nawet najbardziej przywiązany do pupila właściciel musi czasem wyjechać i zostawić go w domu. Pomoc rodziny jest wtedy bezcenna, ale nie zawsze możemy na nią liczyć. W takich sytuacjach pozostaje nam hotel dla zwierząt, gdzie za opłatą nasz przyjaciel będzie miał całodobową opiekę i pełną miskę. W sezonie letnim i świątecznym trudno o wolne miejsca w takich przybytkach. Może otwarcie jeszcze jednego to dobry pomysł na własny biznes?  

Czy każdy może założyć hotel dla zwierząt? Teoretycznie tak. W przepisach nie ma żadnych regulacji, które by to ograniczały. Od osoby prowadzącej taką placówkę nie wymaga się wykształcenia kierunkowego ani żadnych zezwoleń, nie ma przepisów, które określałyby wielkość wybiegu czy powierzchnię, która musi przypadać na jednego gościa. Mamy więc zupełną swobodę. Zacznijmy zatem od przygotowania merytorycznego. Co prawda nie jest ono wymagane, ale trudno sobie wyobrazić, aby hotel prowadził ktoś, kto nie ma pojęcia o psach. Przede wszystkim – musi je lubić. Inaczej zwariowałby, przebywając z nimi przez całą dobę. Inna sprawa, że i pupil, i odbierający go właściciel doskonale wyczują negatywne nastawienie. W tym sektorze usług ogromne znaczenie ma marketing szeptany, zadowoleni klienci polecą to miejsce kolejnym osobom, niezadowoleni zaś postarają się powiadomić o tym wszystkich znajomych.

Kwalifikacje i plany

Warto przygotować się merytorycznie, zwłaszcza że nie każdy właściciel przyzna się do tego, że jego ulubieniec stwarza problemy, i sytuacja może nas zaskoczyć. Oferta szkoleń trenerskich dla opiekunów psów czy behawiorystów jest bardzo bogata. Innym rozwiązaniem jest zatrudnienie się na jakiś czas w innym hotelu i zdobycie doświadczenia. Warto też przejść szkolenie z zakresu pierwszej pomocy dla psów.
Kolejna, zasadnicza sprawa, to miejsce, w którym będą przebywali psi goście. Jeśli przyjrzymy się funkcjonującym już hotelom, zobaczymy, że oferowane przez nie usługi są bardzo zróżnicowane. Jedne to domowe hoteliki, gdzie goście mieszkają w wolno stojącym domku z dostępem do ogrodu, włączane są do stada właściciela i żyją zgodnie z codziennym, domowym rytmem. Inne powstają z myślą o kilku czy kilkunastu gościach, którym proponuje się pokoje z wybiegiem albo kojce na dworze. Zdarzają się też luksusowe spa, w których czworonogi mają własne apartamenty, mogą korzystać z basenu, bieżni czy masażu. Na co się zdecydować? To zależy od kilku rzeczy: kwoty, którą możemy przeznaczyć na inwestycję, lokalizacji oraz tego, co oferuje działająca w sąsiedztwie konkurencja.
Kwestia finansów jest oczywista, jeśli nie jesteśmy w stanie wybudować pomieszczeń dostosowanych do psich potrzeb, możemy zaadaptować istniejące albo zdecydować się na hotel domowy. Luksusowe spa raczej nie znajdzie klientów w małej wsi czy niewielkim miasteczku, można za to zaryzykować w dużym mieście, jeśli w okolicy nie ma tego typu usług. W Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu czy Krakowie sprawdzi się każde rozwiązanie, a popyt będzie większy niż np. w Mińsku Mazowieckim czy Łomży. Pomyślmy, kim będą nasi klienci, a potem spróbujmy oszacować ich liczbę w okolicy. Upewnijmy się też, że w pobliżu nie ma podobnego hotelu. Jeśli jest, można pomyśleć o innej formule, aby przyciągnąć klientów.

Pages →  1 2 3

Pomysł na biznes: Hotelarz ze smyczą Reviewed by on . [caption id="attachment_20368" align="alignleft" width="300"] Hotel dla psów[/caption] Pomysł na biznes: Hotelarz ze smyczą Nawet najbardziej przywiązany do pup [caption id="attachment_20368" align="alignleft" width="300"] Hotel dla psów[/caption] Pomysł na biznes: Hotelarz ze smyczą Nawet najbardziej przywiązany do pup Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top