piątek, 22 września 2017

Petsitter, opiekun do wynajęcia

28 sierpnia 2017 08:00 2 komentarzy

H44-10853397Petsitter, opiekun do wynajęcia

Wyjeżdżasz na urlop i nie masz z kim zostawić ukochanego psa? W twoim domu pojawiło się dziecko lub pracujesz po godzinach i martwisz się, że zaniedbujesz potrzeby pupila? Spokojnie, z pomocą przychodzą petsitterzy, którzy osłodzą czworonogowi chwile rozłąki z właścicielem. Podpowiadamy gdzie ich znaleźć i jak wybrać tego najlepszego.

Opiekunowie zastępczy nie są jedynie alternatywą dla psich hoteli – pod nieobecność właściciela zapewniają zwierzęciu domową atmosferę w swoim lokum lub odwiedzają czworonoga w jego mieszkaniu, co znacznie zmniejsza stres spowodowany rozłąką z panem oraz zmianą miejsca bytowania. Oferta usług petsittera obejmuje nie tylko spacery z psem czy całodobową opiekę nad nim. Można poprosić zastępczego opiekuna, by pojechał z pupilem za miasto i go wybiegał. Wielu petsitterów ma również wiedzę z zakresu podstawowego szkolenia psa oraz opieki nad chorym czworonogiem, zatem mogą popracować z naszym ulubieńcem nad doskonaleniem jakiejś komendy, nauczyć go nowej lub zabrać do weterynarza, gdy zachodzi taka potrzeba. Żeby jednak mieć pewność, że powierzyliśmy pupila odpowiedzialnej i kompetentnej osobie, musimy włożyć odrobinę wysiłku w znalezienie dobrego petsittera. Sieć pęka w szwach od ogłoszeń ludzi, którzy chcą dorobić, ale o opiece nad zwierzakami wiedzą niewiele. Oczywiście nie mają intencji, by skrzywdzić czworonoga, ale często nie zdają sobie sprawy, że ich niewiedza może kosztować psiaka zdrowie albo nawet życie.

Młody nieodpowiedzialny?

Na własnej skórze przekonała się o tym Marlena, właścicielka owczarka niemieckiego Elana. – Dawno nie byłam na wakacjach, a że z moim psem spędzałam na co dzień dużo czasu i jest on zwierzęciem dość absorbującym, postanowiłam, że na urlop wyjadę tylko z moim partnerem, a dla Elana poszukam petsittera. W serwisie Gumtree znalazłam kilka interesujących ogłoszeń i obdzwoniłam każdą z anonsujących się osób. Trafiłam nawet na profesjonalną petsitterkę posiadającą certyfikat, ale postanowiłam, że psiaka przekażę młodej dziewczynie, która na co dzień mieszka w domku jednorodzinnym w podwarszawskiej miejscowości. Zdawałam sobie sprawę, że jej doświadczenie w opiece nad zwierzętami ograniczało się do własnych pupili, ale skusiło mnie to, że Elan będzie miał gdzie się wybiegać. Wkrótce gorzko pożałowałam tej decyzji – wspomina Marlena, z emocji zawieszając głos. – Zadowolona z udanych wakacji i szczęśliwa, że w końcu zobaczę mojego ulubieńca, pojechałam odebrać go od opiekunki. To, co zastałam na miejscu, przerosło moje najgorsze koszmary… Elan, z objawami skrętu żołądka, wił się z bólu, a przejęta dziewczyna załamywała nad nim ręce, nie wiedząc, co mu dolega. Po krótkiej rozmowie udało mi się ustalić, że kilka godzin wcześniej zabrała owczarka na długi spacer. Tuż po sutym śniadaniu… Chciała, bym zastała go wybieganego. Nie kryła zdziwienia, gdy powiedziałam, że psy dużych ras muszą odpocząć po posiłku, nim wyjdą na forsowny spacer, bo może się to dla nich skończyć skrętem żołądka – kontynuuje rozgoryczona Marlena. Błyskawicznie przetransportowała Elana do najbliższego weterynarza. Udało mu się pomóc na czas i wrócił do zdrowia, ale jego właścicielka do dziś nie może sobie wybaczyć swojej niefrasobliwości. – Strach pomyśleć, co by było, gdyby petsitterka wywiązywała się sumiennie ze swoich obowiązków i wychodziła na spacery z Elanem codziennie. Wówczas nie miałabym szansy go uratować. To, że podczas mojej nieobecności wypuszczała go tylko na ogródek, tak naprawdę ocaliło mu życie – podsumowuje. Marlena wyciągnęła z tej dramatycznej sytuacji wnioski i teraz wie, że to nie wielkość domu ani działki są najważniejszymi atutami petsittera, ale jego wiedza i podejście do czworonoga. – Od tamtej pory, z powodu wyjazdów służbowych, już kilkakrotnie korzystałam z usług innej opiekunki. Długo szukałam właściwej osoby, sprawdzałam wiedzę, kwalifikacje. Ale było warto. Teraz wiem, że pod moją nieobecność Elanowi nie stanie się nic złego – tłumaczy.

Pages →  1 2 3 4

Petsitter, opiekun do wynajęcia Reviewed by on . Petsitter, opiekun do wynajęcia Wyjeżdżasz na urlop i nie masz z kim zostawić ukochanego psa? W twoim domu pojawiło się dziecko lub pracujesz po godzinach i mar Petsitter, opiekun do wynajęcia Wyjeżdżasz na urlop i nie masz z kim zostawić ukochanego psa? W twoim domu pojawiło się dziecko lub pracujesz po godzinach i mar Rating: 0

komentarze (2)

  • Marysia094

    [Konkurs na komentarz] Wybierając się na wakacje miałam niemały problem. Swojego pupila, musiałam zostawić w domu, ale nie wiedziałam z kim. Przechodząc obok kiosku, zobaczyłam nowy numer PP, o którym, muszę się przyznać, zapomniałam. Nie myśląc długo,przeczytałam artykuł ”Przysługa za przysługę; Wakacyjna pomoc w opiece nad psami”. Po skończeniu czytania bardzo pomocnej lektury, z pośpiechem zadzwoniłam do Hodowli,z której ‚wywodzi’ się mój zwierzak. Jeśli kiedykolwiek będę mieć jeszcze taki problem, z pewnością ‚odświeżę pamięć’ tym artykułem, i powierzę mojego psa, komuś zaufanemu i przygotowanemu przeze mnie na wszystkie możliwe okoliczności, jakie mogły by się wydarzyć przy opiece nad Czterema Łapkami.

  • Marysia094

    (Konkurs na komentarz) Wybieram się na wakacje, ale niestety, nie mogę zabrać pupila. I w tedy przed oczami, za szybą kiosku staje mi przed oczami nowy numer PP, o którym przyznam ze wstydem kompletnie zapomniałam. Czytając artykuł ”Przysługa za przysługę; Wakacyjna pomoc w opiece nad psami”, zrozumiałam co muszę zrobić. Nie czekając ani chwili, zadzwoniłam do Hodowli z której ‚wywodzi’ się mój pupil, i poprosiłam o pomoc. Ten artykuł był bardzo pomocny, i na pewno, gdy będę mieć jeszcze taki dylemat, skorzystam z niego 😀 Dziękuję

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top