niedziela, 19 listopada 2017

Oryginały bez certyfikatu

8 września 2017 15:06 4 komentarzy

Co z niego wyrośnie?

W miotach kundelków mogą się rodzić całkowicie różne w typie szczenięta. Zwłaszcza kiedy nie ma pewności, kto jest ich ojcem i czy jest nim tylko jeden samiec. Trzeba więc wszystkim poświęcić czas i socjalizować je wcześniej, aby były przyjazne i znalazły dobre domy. Szybko wyrosną z nich psy różniące się między sobą nie tylko wyglądem, wielkością, ale i profilem osobowościowym. Dlatego wskazana jest wnikliwa obserwacja zachowania kilkutygodniowych szczeniąt. Na jej podstawie można po części przewidzieć ich temperament, nawet gdy rodzice pozostają nieznani. Jeżeli szczenię jest żywiołowe, ruchliwe, ciekawe świata, zainteresowane gatunkiem ludzkim, to z pewnością pozostanie takim ekstrawertycznym typem. Z kolei piesek stroniący od ludzi, zachowujący dystans wobec otoczenia, będzie z pewnością bardziej niezależny w dorosłym życiu. Ta natura introwertyczna może okazać się kłopotliwa w przyszłości. Zwierzę może zanadto przywiązywać się do jednego opiekuna, a przez to być w przyszłości zaborcze i zazdrosne o jego względy. Trzeba też pamiętać, że u kundelków, w których żyłach płynie krew psa rasowego, w mniejszym lub większym stopniu mogą się ujawnić pewne cechy charakterystyczne dla tej rasy, np. czworonogi spokrewnione z husky (nawet zupełnie do nich niepodobne) mogą mieć tendencję do uciekania, wycia i ogromną potrzebę ruchu.

Poszukiwanie pożądanych cech

Następnym krokiem, jaki powinno się poczynić, jest umiejętne rozpoznanie predyspozycji kundelka czy mieszańca i wykorzystanie ich. Jeżeli jest on w typie owczarka lub szpica, to z pewnością będzie chciał zachować pewną typową dla swoich przodków dozę niezależności, przejawiając przy tym skłonność do dominacji. Poza tym będzie potrzebował odpowiedniej dawki ruchu i ciągłego zajęcia. U takich psów zdecydowanie większe będzie ryzyko wystąpienia problemów natury wychowawczej. Z kolei w wypadku kundelków o typie teriera czy spaniela pamiętać trzeba o ich instynkcie łowieckim. Mogą one też przejawiać skłonność do ucieczek, włóczęgostwa i nadmiernej aktywności. W kundelkach drzemie duży potencjał edukacyjny. Warto więc umiejętnie go wykorzystać. Nierasowce w mgnieniu oka przyswajają kolejne komendy. Również talent aktorski mają we krwi. Wiele mieszańców i kundelków występuje w filmach, reklamach, w cyrkach, co oznacza, że łatwo się je układa.

Wszechstronne

Wszystkie kundelki, małe i duże, uwielbiają ruch. W czasie spacerów zawsze są aktywne. Z chęcią wyszukują sobie kolejne zajęcia. Obserwując psy buszujące w plenerze, odnosi się wrażenie, że są bardzo wytrzymałe, rzadko przejawiają oznaki zmęczenia. Trudno też dostrzec u nich znudzenie czy zniechęcenie. Psy w typie terierów i spanieli wykorzystują każdą nadarzającą się okazję do polowania. Z determinacją, pełnym poświęceniem oddają się pościgowi. Ich celem może być piłka kopana przez dzieci, stado gołębi odpoczywające na pobliskiej polanie czy papierowa torba niesiona podmuchem wiatru. Kundelki podobne do szpiców zdecydowanie trudniej przywołać do nogi, więc lepiej wyprowadzać je na smyczy. Z kolei owczarkowate są samodzielne i dosyć karne. Jeśli pokusimy się o dodatkowe szkolenie, zyskamy doskonałego kompana. Psy nierasowe można uczyć wszelkiej aktywności: biegania przy rowerze, pływania, aportowania. Zwinne, skoczne, a do tego szybkie, wytrzymałe i odporne na ból, z łatwością odnajdują się w wielu dyscyplinach psich sportów. Od pewnego czasu organizacje kynologiczne dopuszczają nierasowce do udziału w różnego rodzaju zawodach sportowych, także do tych, które były zarezerwowane dla psów rodowodowych. W wielu tych specjalnościach kundle i mieszańce nie mają sobie równych. Odnoszą zwycięstwa w agility, flyballu czy w zawodach posłuszeństwa. Ale w niektórych dyscyplinach sportowych pozostaje jeszcze poza zasięgiem psów nierasowych walka o tytuł mistrza Polski. Jest on zarezerwowany tylko dla czworonogów legitymujących się rodowodem. Oczywiście dawkę ruchu i rodzaj aktywności należy dobierać indywidualnie do potrzeb, wieku i stanu ogólnego psa.

ABC zdrowia i pielęgnacji

Kundelki powszechnie uważa się za zdrowsze od psów rasowych. Jednak one też mają swoje przypadłości zdrowotne, z którymi muszą się zmierzyć, zwłaszcza mieszańce są predysponowane do wielu schorzeń. Niemniej typowe kundelki są bardziej odporne. Dotychczas nie przeprowadzono w tak bogatym zbiorze psów badań dotyczących chorób o podłożu genetycznym, lecz zawsze trzeba się z nimi liczyć. Oczywiście kundelki, tak jak rasowe psiaki, potrzebują szczepień ochronnych i zabezpieczenia przed kleszczami i innymi pasożytami. Ich pielęgnacja uzależniona jest od tego, jaki typ reprezentują. Długowłose należy wyczesywać, gdyż latem tracą podszerstek. Jeśli pies ma wiszące uszy, trzeba je regularnie przeglądać, zwłaszcza po spacerach w plenerze. Czworonożnym mieszczuchom obcina się pazury, natomiast psom wiejskim częściej sprawdza się oczy, gdyż piasek i pył mogą je uszkadzać i powodować zapalenia.

Dla kogo kundelki i mieszańce?

Bez wątpienia są to psy dla każdego. Naprawdę warto rozejrzeć się dookoła i odmienić los niechcianego czy porzuconego czworonoga. Za okazane serce, miskę ciepłej strawy i bezpieczny kąt do spania człowiek zyska prawdziwego przyjaciela, który pozostanie mu lojalny na zawsze. A zadowolony właściciel takiego wyjątkowego psiego egzemplarza każdego kolejnego dnia, wstając rano i witając się ze swoim pupilem, będzie nucił: „Ludzie mają różne pudle i jamniki, ale ja tam nie zamienię się już z nikim. Tylko mam troszeczkę żalu, że nie dadzą mu medalu, choć mój kundel to na medal przecież pies”.
Dagmara Mieszkis-Święcikowska, lekarz weterynarii, psycholog zwierząt

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w numerze: Przyjaciel Pies nr 12/2010

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pages →  1 2

Oryginały bez certyfikatu Reviewed by on . Co z niego wyrośnie? W miotach kundelków mogą się rodzić całkowicie różne w typie szczenięta. Zwłaszcza kiedy nie ma pewności, kto jest ich ojcem i czy jest nim Co z niego wyrośnie? W miotach kundelków mogą się rodzić całkowicie różne w typie szczenięta. Zwłaszcza kiedy nie ma pewności, kto jest ich ojcem i czy jest nim Rating: 0

komentarze (4)

  • paticzudek

    Droga redakcjo mam nadzieje że jeszcze w tym roku na okładce ukażże się Bokser

  • Evily

    Mój pupil to typowy mieszaniec. W zasadzie nie jestem pewna, ale wydaje mi się że jego matka miała rodowód. Mój sunia wygląda jak jamnik, ale da się u niej zauważyć także cechy charcika czy spaniela 🙂

  • blair

    Mój piesek jest „psem rasy własnej”, wziętym ze schroniska 3 lata temu. Miała wtedy miesiąc. Jest najukochańsza na świecie, niesamowicie do mnie przywiązana. Nigdy nie zamieniłabym jej na żadnego psa rasowego. Nie myślę o tym, że kiedyś mnie opuści, bo oszalałabym z rozpaczy, ale gdyby to kiedykolwiek nadeszło, na pewno adpotuję kundelka ze schroniska. To najwspanialsze pieski pod słońcem 🙂

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top