czwartek, 23 listopada 2017

Obiegowe mądrości

7 września 2017 15:00 8 komentarzy
Himalayan cat Piron with Husky dogs Trelawney and Tamar, Gold Coast, Queensland, Australia - 27 Jul 2007

Obiegowe mądrości

Obiegowe mądrości dotyczące psów

Pies i kot to odwieczni wrogowie. Kundle są odporniejsze od rasowców, a oznaką zdrowia psa jest mokry zimny nos… Ileż razy słyszymy podobne stwierdzenia wypowiadane z przekonaniem o ich słuszności. Czy mają one cokolwiek wspólnego z prawdą?

Gdyby można było diagnozować dolegliwości zwierząt na podstawie popularnych powiedzonek i ludowej mitologii oraz czerpać z nich wiedzę o leczeniu i hodowli, lekarze weterynarii nie byliby potrzebni. Tymczasem często stają się niezbędni właśnie w chwili, gdy właściciel zwierzęcia pokierował się obiegową mądrością. Zadziwiające, jak wiele ukształtowalo się fałszywych prawd dotyczących zwierząt i jak łatwo rozpowszechniają się one wśród ich właścicieli. Przyjrzyjmy się tym, z którymi zetknął się niemal każdy opiekun czworonoga.

Długowłosy pies to pełno sierści w domu

Znajomi współczują właścicielowi długowłosego pupila, że w jego domu pewnie trudno utrzymać czystość. Tymczasem dużo gorzej mają opiekunowie psów gładkowłosych. Wynika to stąd, że rasy z włosem długim nie tracą go, bo martwy, zamiast wypadać, filcuje się, a gdy wypada, układa się w kłęby łatwe do sprzątnięcia. Natomiast rasy gładkowłose podczas linienia zostawiają sierść w całym domu, a maleńkie włoski wbijają się w każde ubranie, dywan i tapicerkę. Prawdą jest natomiast, że na włosach długich przenoszone jest błoto i piasek, zwłaszcza jesienią i zimą. No cóż, trzeba psiaka regularnie szczotkować i przyzwyczaić do tego, że po przyjściu z podwórka ma myte łapki.

Lizanie rany przyspiesza gojenie

Jeśli mówimy o psie bezdomnym, to rzeczywiście lepiej, aby wylizał sobie ranę, niż żeby zalegały w niej kawałki ziemi, sierści czy ciało obce. Natomiast pies, który może uzyskać pomoc właściciela lub lekarza weterynarii, nie powinien rozlizywać rany. Zmianę na skórze powinien oczyścić człowiek, po czym zastosować odpowiednie leczenie miejscowe lub ogólne. Nadmierne rozlizywanie, do którego psy mają skłonność, opóźnia gojenie. Mit o leczniczym działaniu śliny nie jest więc zgodny z prawdą.

Ziemniaki nie dla psa

To nieprawda, chociaż rzeczywiście pies jako mięsożerca ma pewne problemy z trawieniem pokarmu roślinnego. Wystarczy jednak odpowiednio przygotować ziemniaki, kaszę czy ryż, aby stały się łatwostrawne. Ziemniaki należy dobrze ugotować, a następnie zmiażdżyć na piure i wtedy mogą z powodzeniem zastąpić częściej podawany psom makaron. Ryż i kasza także mogą służyć jako wypełniacz (powinien stanowić nie więcej niż jedną trzecią porcji); trzeba je gotować 10–15 minut dłużej, niż podano w przepisie, aby uzyskać rozgotowaną masę. Spośród wypełniaczy najmniej zdrowe są kasze. Potwierdziły to badania przeprowadzone u psów, które miały skręt żołądka. Okazało się, że u wielu z nich w skręconych żołądkach zalegała właśnie kasza.

Powinien dostawać kości

Psy muszą być żywione odpowiednio zbilansowaną karmą czy to gotową, czy przyrządzoną w domu. Kości mogą stanowić miły dodatek. Przy czym powinny być na tyle duże, żeby pies nie mógł ich połknąć w całości, bo kawałki zalegają potem w żołądku, zaburzając trawienie, a często stają się też powodem zablokowania jelita, co pociąga za sobą konieczność interwencji chirurgicznej. A zatem duża kość cielęca do pogryzienia jak najbardziej, ale wyłącznie jako smaczny dodatek, nie zaś podstawa diety.

Od jedzenia kości ropieją oczy

Te fakty nie mają ze sobą żadnego związku. Ropna wydzielina pojawiająca się w kącikach oczu to wynik grudkowego zapalenia trzeciej powieki. Nie miejsce tu, aby zagłębiać się w etiologię tej choroby, ważne, że ropiejące oczy można łatwo wyleczyć prostym zabiegiem wspomaganym kroplami do oczu. Warto wykonać go jak najszybciej, ponieważ pies cierpi, gdy grudki znajdujące się na trzeciej powiece trą oko jak tarka, powodując ból i dalsze powikłania.

Jest chory, bo ma ciepły nos

Lekarze weterynarii niemal codziennie słyszą taką diagnozę w chwili, gdy pies i jego pan przekraczają próg przychodni. Tymczasem nos nie jest wykładnikiem temperatury psiego ciała. Bywa chłodny przy gorączce, natomiast suchy i ciepły przy braku podwyższonej temperatury. Wystarczy, aby zaczęły działać kaloryfery w mieszkaniu, przez co powietrze staje się suche i ciepłe, a nos czworonoga robi się również suchy i gorący. Często tuż po przebudzeniu psiaki mają ciepłe nosy i o niczym niepokojącym to nie świadczy. Owszem, zdarzają się właściciele tak dobrze znający swojego czworonożnego przyjaciela, iż dotykając jego głowy lub brzucha, potrafią stwierdzić, że jest rozpalony. Często mierzenie temperatury w lecznicy to potwierdza.

Pages →  1 2

Obiegowe mądrości Reviewed by on . [caption id="attachment_1066" align="alignleft" width="270"] Obiegowe mądrości[/caption] Obiegowe mądrości dotyczące psów Pies i kot to odwieczni wrogowie. Kund [caption id="attachment_1066" align="alignleft" width="270"] Obiegowe mądrości[/caption] Obiegowe mądrości dotyczące psów Pies i kot to odwieczni wrogowie. Kund Rating: 0

komentarze (8)

  • Al@

    Al@

    Z tym, że kundle są zdrowsze niż rasowce to prędzej ludziom chodzi o to, że dane rasy psów często mają takie choroby na, które jest największe prawdopodobieństwo, że zachorują, a kundelki mają wymieszane geny i są bardziej na coś odporniejsze.. a na coś innego nie. Ale artykuł świetny 🙂

  • Wedlowska

    Wedlowska

    Bardzo się cieszę, że ktoś,( czyli PP )dało kres tym mitom. Świetny artykuł.:) Oby tak dalej 🙂

  • Donia

    Dobrze, że w PP są takie artykuły. To bardzo zdrowa, przydatna wiedza. Mama też mi nie jeden mit wciskała i jak byłam mała to oczywiście w to wierzyłam. Teraz to ja ciągle wszystkich wokół pouczam i obalam te bzdury. Super, naprawdę, PP jest THE BEST 😉

  • aga6189

    aga6189

    Moi dziadkowie zawsze wierzyli w kilka z tych przesądów. Trochę mnie to denerwowało, bo nie dali sobie wytłumaczyć, że jest inaczej. A najbardziej denerwujący jest ten ostatni przesąd. Co ma pies jedzący trawę do tego, że będzie padało? Bez sensu…

  • lamademoiselle

    lamademoiselle

    A jak z mitem, że każda suka powinna raz w życiu urodzić ?

  • alou

    alou

    Ostatniego nie słyszałam i jest to totalna głupota 😀 Ulżyło mi, jak przeczytałam o ziemniakach i ryżu, bo sama czasem podaję je Zuzi, ale od jakiegoś czasu nie byłam pewna czy robię dobrze. Dziękuję za tak ciekawy tekst i obalenie mitów! 😀

  • Evily

    Właśnie przez jeden z tych mitów nie mogłam dostać wymarzonego długowłosego psa, a teraz żeby nie przyznać się do błędu, babcia udaje że nie widzi wszędzie walających się rudych „igiełek” :/. Niech ten artykuł dotrze do jak największej ilości ludzi!

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top