reklama

reklama

reklama

    Aktualności
Noc wielkiej trwogi


Koniec roku, związany z sylwestrowymi zabawami, dla większości zwierząt stanowi czas niezwykle trudny. Mają one zazwyczaj słuch o wiele wrażliwszy niż my, dźwięki gwałtownych wybuchów oraz błysk fajerwerków i petard, mogą je skłonić do zachowań nie dających się przewidzieć. Należy więc zatroszczyć się o nie w sposób szczególny.

Zawczasu wyjdź z psem na długi spacer, aby załatwił swoje potrzeby fizjologiczne i pod żadnym pozorem nie spuszczaj go ze smyczy, także w okresie kilku dni przed i po Nowym Roku. Przestraszony pies może zerwać się ze smyczy i zgubić. Nawet na krótkie wyjście zakładaj psu ciasną i mocną obrożę, jako dodatkowe zabezpieczenie mogą posłużyć szelki, smycz zapinaj jednocześnie do obroży i do szelek. Przypnij do nich koniecznie informację ze swoim adresem, numerem telefonu.

Jeśli jest taka potrzeba, po konsultacji z lekarzem weterynarii przygotuj środki uspokajające i zacznij je podawać w określonych przez niego dawkach z odpowiednim wyprzedzeniem.

W miarę możliwości nie powinno się zostawiać zwierząt samych w domu. Jeżeli twój pies na co dzień przebywa na dworze, w budzie, pozwól mu na ten czas zamieszkać z sobą. Dom należy odpowiednio przygotować, przed kanonadą sztucznych ogni zasunąć zasłony, zamknąć drzwi i okna. Nigdy nie krzycz na psa za to, że się boi, nie pocieszaj go również, bo to tylko wzmocni niewłaściwe zachowanie, jeśli to możliwe, odwróć jego uwagę. Zajmij zabawą, którą szczególnie lubi. Pochwal go, gdy się uspokoi.

Pod żadnym pozorem nie powinno się zabierać psa na publiczne zabawy sylwestrowe, narażanie go na podobny stres i niebezpieczeństwo stanowi dowód wielkiej nieodpowiedzialności.

Wiele zwierząt gubi się podczas sylwestrowej nocy, przerażone błąkają się po ulicach, trafiają do schronisk. Zaoszczędźmy naszym milusińskim podobnych doświadczeń, postarajmy się zrozumieć ich strach, bądźmy obok, czuwając nad ich bezpieczeństwem. Żadna zabawa nie jest w stanie usprawiedliwić nieszczęścia, jakiego możemy stać się przyczyną.

Niech Nowy Rok będzie szczęśliwy dla nas wszystkich!!!

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt „Animals”



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~wera 09:32 | 04-01-2010   Odpowiedz
 

szkoda mi tych wszystkich psów.mozna puszczac fajerwerki w sylwestra i ewentualnie w nowy rok, ale nie tydzien pzed.dla psów,które boja sie huku to najgorsza noc w roku


 
 
    ~Gabriella597 10:27 | 03-01-2010   Odpowiedz
 

Ej, sorry, ja trochę nie na temat. Próbuję się zalogować, ale nie mogę. Wyskakuje jakiś napis w czerwonej ramce. Chyba z pięć razy wpisywałam nick i hasło, ale nic. Wy też tak macie???


 
 
    ~Agatka21242 09:06 | 03-01-2010   Odpowiedz
 

W ten Nowy Rok uciekł mi Speedy {PP/1.01/2010}.Spostrzegliśmy to dopiero o 2.00.Ale wrócił!!O 6.30


 
 
    ~Gabriella597 05:35 | 03-01-2010   Odpowiedz
 

Ja Sylwestra spędzałam na wsi z moją rodziną. Były tam dwa psy (Reksio i Czarek) i mój Chester. Reks i Czaruś strasznie się bali, aż chowali się pod łóżko, a Chester jest już stary, nie raz widział fajerwerki. Na początku też chował się pod łóżko, skakał i dostawał głupawki, ale nie zamykaliśmy go w łazience tylko braliśmy na kolana, głaskaliśmy i uspakajaliśmy go. Teraz już się nie boi :)


 
 
    ~KIKI# 10:59 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

JA mam GOLDENA on się boji fajerwerek i sztucznych ogni


 
 
    ~@$% 10:55 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

NOWY ROK to ciężki czas dla psów.!


 
 
    ~GOLDUŚ 10:53 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

Nie można zamykać PSA w pomieszczeniu samego bo może zwariować!lepiej dać mu lek


 
 
    ~PSIN@ 10:49 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

Jak można mieć PSA i puszczając fajerwerki !!!


 
 
    ~Happy New Year 2010!.:D 10:48 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆ __☆☆☆ ___☆☆☆ __☆……...☆ _☆……….☆ _☆………...☆ _☆……….☆ __☆…….☆ __☆☆☆ ☆……….....☆ _☆………...☆ _☆…..…...☆ __☆.....….☆ __☆……☆ ____☆..☆ _____☆ __☆☆☆ __☆ __☆ __☆☆☆ __☆ __☆ __☆☆☆ ___$$$$______$$$$$ _$________$__$._________$ $__()()___$$.____________$ $_()(‡)()_*____YOU!______$ $__()()_________________$ _$_______()()___________$ ___$____()(‡)()_______$ ______$__()()______$ ________$_________$ ___________$___$ _____________$ ______________ . A mój pies (owczarek niemiecki ma na imię Bos, nie boi się fajerwerek).=) . Ale to i tak jest nie za dobre ,bo może inne zwierzaki się boją,także lepiej ,,zamknąć" je w bezpiecznym pomieszczeniu.;)


 
 
         ~ooooop 11:08 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

nie rób tak i nie zamykaj swojego psa w jakimś pomieszczeniu!!!


 
 
         ~@@@@@(); 11:02 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

psa nie można zamykać w pomieszczeniach samych bez opieki. TO dla psa straszne!!!!!


 
 
              ~bella jak mania 11:03 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

wiem@@@


 
 
    ~Ogarka 04:42 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

Moi rodzice nie chcieli mnie słuchać. Jak co roku spędzaliśmy sylwestra w górach. Uparli się, żeby zabrać psa na ognisko. Kiedy nasi znajomi odpalili niespodziewanie petardy, Hajduk był przywiązany do drzewa 10m od nas(kolejny MEGABŁĄD) i o mało nie skręcił sobie karku, jak chciał uciekać. To było nieodpowiedzialne. Przekonała się o tym cała wieś, kiedy zrobiło się takie zamieszanie.


 
 
         ~pięknośc 11:05 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

nie powiniśćie tak robić


 
 
    ~susu 04:40 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

Ja moją uspokajam robiąc jej zimne okłady na głowę i potylicę...potem wrzucam do małej miseczki kostkę lodu i ona się zajmuje nią próbując ją wyciągnąć i nie zwraca uwagi na huk.Mój pies,który już odszedł za to uwielbiał patrzeć na fajerwerki


 
 
    ~M@ti 12:47 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

Fajerwerki są naprawde niebezpieczne dla psów.Moja babcia miała kiedyś małego kundelka i przez jedną głupią petarda miał padaczke przez całe swoje życie.Dlatego w Sylwestra trzeba szczególnie uważać na nasze czworonogi, bo w kilka sekund pies może dostać okropnych doznań.(Ostatnio nawet wyczytałem, że fajerwerki mogą być szkodliwe dla ludzi:zanieczyszczają one powietrze oraz wydzielają światło, na które nie powinno sie patrzeć)A wiadomo,że psiaki też na petardy patrzą i wdychają te świństwa!


 
 
    ~ BARBIE-GIRL 12:00 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

Fajerwerki to moje przekleństwo!Mój chłopak ma bulteriera,i nie mógł iść ze mną na sylwestrową zabawę,bo jego pies (KAJUSZ)wymiotuje,kiedy usłyszy fajerwerki (przynajmniej dał mi prezent w przeprosiny)!!!aha,co wolicie: shiba inu czy buldoga angielskiego?bo kupuję psa i nie mogę się zdecydować...poradźcie mi coś,piszcie komentarze!!!!


 
 
    ~monika159001 10:35 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

Ja sylwestra spędziłam w domu, ponieważ mam pieska. Moja suczka panicznie boi się fajrwerków i dlatego dla jej bezpieczeństwa zamknęłam ją w łazience. Gdy ją wypuściłam sama wskoczyła mi na barana , tak się bała.


 
 
         ~pomiś 11:14 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

co ty zrobiłaś swojemu psu mógł ze strachu umrzeć!!. Moje psy spędziły sylwestra ze mną na kanapie dałam im lek i się troche uspokojiły. Wabiły się Luci jamnik i goldenka Difa


 
 
    ~milena12 09:35 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

moje psiaki sa przyzwyczajone do strzalow...z polowan ale i tak zamykam okna itd...spotkalam sie z przypadkiem ze pies boi sie fajerwerkow takich ludzi i sika niszczy dom ze strachy wiec go wzieli ze soba na dwor gdzie jest jeszcze gorzej suczka byla przerazona ...Okropnosc.!!! Luydzie sa bardzo nieodpowiedzialni,,moje psy wczoraj jak strzelali smacznie spali nawet nie reagowali ..xD Xd


 
 
    italia 08:24 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

Mój Czarek nie boi się na szczęście fajerwerek. Zaciekawiony spogląda przez okno.


 
 
    ~ 07:14 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

moje zwierzaki (razem 10): bały sie i uciekły do piwnicy (bo są na świeżym powietszu) tylko rasowy kot w domu jest.Kotek w Domu (Ikar):gapił sie i sie nie bał ale śmieszne robił oczy nie wiem jak z resztą...


 
 
    ~Pati 04:37 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

ja bardzo lubię fajerwerki i zimne ognie


 
 
    ~justa040198 01:49 | 01-01-2010   Odpowiedz
 

Mój pies Tofik wcale się nie bał w tym roku fajerwerek,tylko na nie szczekał.Myślał pewnie,że jest co coś niebezpiecznego.


 
 
    ~NajwiekszaPsiaraWika 05:52 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

Moje psy boja się strasznie petard itp. ale ze na codzień mieszkają w budzie na dworzu to teraz w tym dniu sylwestrowym są zabierane do domu co najmiej na dobry tydzień . Chce im zaspokoić emocje i zająć je czymś innym !Bo po co im dodatkowy stres ?!Jak ta noc jest ich najgorsza pewnie nocą w całym ich życiu ! Mój pies jak się boi a się boi na pewno To śpi ze mną ...!! Pozdrawia NajwiekszaPsiaraWiktoria Udanego Sylwestra itp.papapa


 
 
    ~aurelia 03:54 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

Moja psinka w tym roku się nie bała ;D


 
 
    ~ 03:47 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

A ja własnie siedzę w sylwestra z moim psaikiem Matem :) bokserem. Nie boi on się fajerwerków ani burzy, chętnie w ten czas by wyszedł na dwór i popatrzył na błyski. W sylwestra go nie wypuszczam na podwórko dla bezpieczeństwa.Ale za to wskakuje na łózko i ogląda przez okno z cikawością co się dzieje ... :0 Pozdrawiam wszystkich i zycze wszystkim psiarzom szczęśliwego nowego roku ... :)


 
 
    ~Julcia 03:14 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

Moje psy nie boją się fajerwerków, ale jeden z nich Iruś troszeczke sie boi.


 
 
         ~?? 06:18 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

A co będzie z psiakami w schroniskach??? biedaki


 
 
    ~kajkamax 02:53 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

Mój pies Max nie boi się głośnych petard, ani grzmotów burzy


 
 
    aga_123 11:39 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Tak...ludzie żadko pamiętają o bezdomnych zwierzętach, ktore różnie reagują na takie zjawiska i wydarzenia.Ja mam psa, ale on nie boi się huków.Mam jednak świadomość, że inne zwięrzątka boją się.Myślę, że ten rok 2010 będzie lepszy i zadne zwierzaki nie bedą trafiac do schronisk, nie będą krzywdzone oraz każdy milusiński znajdzie swój ciepły rodzinny dom!


 
 
    Olsza 11:22 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

To będzie pierwszy Sylwester mojego psa. Zostanie w domu w tym czasie oczywiście ;)


 
 
    ~zakochana_w_psach 11:05 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

No wlasnie...A co maja powiedziec psy,ktorych wlasciciele nie rozumieja ich psychiki?Np.te,ktore swoje cale zycie spedzaja na lancuach?To straszne.


 
 
    ~Jamnik 09:31 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Przepraszam środek pomyliłam się ;) ( wkońcu każdemu się zdarza)


 
 
    ~Jamnik 09:29 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Ja osobiście nie lubię fajerwerrków. Według mnie są za głośne, i podziwiam psy które się ich nie boją. A najlepjej dać psu przepisany przez weterynarza sierodek uspakajający ( to moja rada)


 
 
    Jagoda12 09:29 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Moje psy się nie boją strzelających fajerwerek .


 
 
    ~ALA 1121 08:33 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

W sylwester babcia sie zajmie moim pieskiem.


 
 
    paulusia19955 07:46 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Ja już byłam ze swoim pieskiem, jak co roku, u weterynarza i kupiłam środek uspakajający dla niego.







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl