wtorek, 17 października 2017

Na wodzie jest w modzie

11 czerwca 2017 09:36 Zostaw komentarz

Ważne dla żeglarzy! 1. Najlepiej jest pływać z psami żaglówką po wodach śródlądowych. Tylko wówczas mamy gwarancję, że nasze psy nie będą musiały przez wiele godzin wstrzymywać się z załatwianiem potrzeb fizjologicznych, czekając aż przepłyniemy z jednego portu do drugiego. 2. Postarajmy się tak zaplanować trasę podróży, by w miarę możliwości móc zatrzymać się w pobliżu zatoczek ze słodką wodą. My będziemy mogli poopalać się na plaży, a nasze psy wykąpią się, napiją, rozprostują kości i załatwią swoje fizjologiczne potrzeby. 3. W porcie należy trzymać psy na smyczy. Niektóre czworonogi tak cieszą się z zejścia na ląd, że mają ochotę skakać i biegać, a wówczas nietrudno o wypadek. Wpaść do wody może zarówno pies jak i przechodzień, który straci równowagę, próbując ominąć biegnące zwierzę. 4. Planując rejs poza krajem, musimy dowiedzieć się, jakie są przepisy danego państwa dotyczące przekraczania granicy przez zwierzęta. Wymogi te dotyczą zazwyczaj posiadania dokumentów potwierdzających aktualne szczepienia pupila oraz odpowiedniego zabezpieczenia (czip, tatuaż), na wypadek gdyby pies się zgubił. Pamiętajmy, by przed podróżą do krajów Unii Europejskiej wpisać numer czipa naszego psa do ogólnoeuropejskiej bazy. Przekraczających granicę danego państwa na jachcie obowiązują takie same zasady jak w przypadku drogi lądowej. 5. Nie każdy armator wynajmie żaglówkę osobom z psem. Ci, którzy się na to zgadzają, doliczają sobie do z góry ustalonej ceny 200–300 zł (w Polsce) oraz 50–100 euro (za granicą), co odpowiada kosztom oczyszczenia tapicerki z pozostawionej przez psa sierści. U tych armatorów będziemy mogli zabrać na pokład zazwyczaj tylko jednego czworonoga; trudno jest znaleźć takich, którzy zgodzą się na obecność dwóch psów na pokładzie.


Kapok i akcesoria

Co jeszcze należy wziąć pod uwagę, planując spływ z czworonogiem? – Pies, którego chcemy zabrać ze sobą na tego typu wycieczkę powinien być dobrze wychowany, bo od tego zależy bezpieczeństwo wszystkich pasażerów. Musimy być pewni, że kiedy go o to poprosimy, będzie siedział spokojnie na swoim miejscu, nie wywróci kajaka, skacząc nagle do wody, gdy go coś zainteresuje, a jeśli już „pójdzie” popływać, wróci, gdy go zawołamy – tłumaczy Kasia.  A co zrobić z psami, które, znalazłszy się w wodzie, gonią za ptactwem lub próbują zwiedzić wszystkie mijające nas kajaki?  – W takich przypadkach idealnym rozwiązaniem będzie linka łącząca kajak z kapokiem, który pies ma na sobie. Pozwoli nam ona kontrolować pupila, a on, mimo wszystko, będzie miał sporo swobody – radzi Kasia. Kapok jest niezbędny i to nawet wtedy, gdy uważamy, że nasz pies jest wyśmienitym pływakiem. – Podobnie jak człowiek, pies również może zasłabnąć w wodzie, opaść z sił, może także złapać go skurcz. Łatwiej jest wciągnąć psa do kajaka, łapiąc go za uchwyt kamizelki niż za zwykłe szelki – mówi nasza behawiorystka. I dodaje, że jej zdaniem wyprawa powinna trwać nie dłużej niż 3–4 godziny. Po tym czasie zarówno nam, jak i naszym psom należy się odpoczynek w cieniu.

Pages →  1 2 3

Na wodzie jest w modzie Reviewed by on . [box type="info" color="#757575" bg="#F5F5F5" fontsize="14" border="#C2C2C2" float="left" headbg="#F5F5F5" headcolor="#757575"]Ważne dla żeglarzy! 1. Najlepiej [box type="info" color="#757575" bg="#F5F5F5" fontsize="14" border="#C2C2C2" float="left" headbg="#F5F5F5" headcolor="#757575"]Ważne dla żeglarzy! 1. Najlepiej Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top