reklama

reklama

    Aktualności
Na straży cukru


Psi nos od lat służy człowiekowi i jego sprawom. Właśnie okazało się, że dobrze wytresowany czworonóg, może się również stać strażnikiem poziomu glukozy u diabetyków. Trener psów z Gdańska wraz z lekarzem diabetologiem opracowali innowacyjną metodę tresury psów, które mają ratować chorych na cukrzycę.

Wyjątkowe zdolności węchowe u psów od lat wykorzystuje się w ratownictwie i służbach specjalnych. Teraz czułe nosy pomogą również diabetykom. Program opracowany przez psiego trenera Sebastiana Golisza i doktor Jolantę Wittek-Pakuło jest programem nowatorskim, pozwoli wyszkolić psa, by był w stanie wyczuć, gdy jego właściciel wchodzi w niebezpieczny dla życia stan niedocukrzenia. Co ciekawe, na wyjątkowych strażników najlepiej nadają się posokowce bawarskie.

Odpowiednio wyszkolony pies potrafi wyczuć hormony, które wydziela człowiek w stanie niedocukrzenia. Wyczuwając nosem hormony i widząc, że jego właściciel zachowuje się odmiennie niż zwykle, pies zaczyna reagować i uderza nosem w udo chorego, sygnalizując tym problem. I natychmiast przynosi mu saszetkę z glukometrem i glukozą. Jeżeli jednak człowiek nie reaguje na to, osuwa się na ziemię, pies włącza  specjalnie skonstruowany alarm, który ma wezwać bliskich, sąsiadów i każdego, kto jest w pobliżu, by pośpieszyli z pomocą.

Sebastian Golisz wytresował do tej pory dwa posokowce. Jeden pomaga właścicielowi w Warszawie, po drugiego, półroczną suczkę Candy właśnie przyjechała Anja Renfordt, sześciokrotna mistrzyni świata w kick boxingu. Sportsmenka cierpi na cukrzycę od drugiego roku życia, a jej dalsze sukcesy sportowe w ogromnej mierze uzależnione są od stanu zdrowia. U osób, które tak jak mistrzyni długo chorują na cukrzycę, stan niedocukrzenia może nie wiązać się z zauważalnymi objawami. Jednak pies może go wyczuć nim stan pacjenta się pogorszy i tym samym uratować mu życie.

Nowatorski projekt trwa niecałe dwa lata, a jego autorzy zapewniają, że skuteczność działań szkolonych przez nich psów dochodzi do 90 procent. Czy to nie wspaniałe, że do psów przewodników, celników i antyterrorystów dołączyli właśnie psi strażnicy?






 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~Olenia Z 01:45 | 03-02-2012   Odpowiedz
 

A to ciekawostka! Nigdy bym się tego nie spodziewała po szkoleniowcach. To była bardzo ciężka praca ale na szczęście się udało i psy mogą służyć człowiekowi w codziennym życiu w kolejny sposób.


 
 
    ~Bonnie 02:44 | 29-01-2012   Odpowiedz
 

To cudownie! Psy tyle nad dają, moglibyśmy się im czasami odpłacić, ale nie porzucając je czy zakopując żywcem...


 
 
    morusia02 05:06 | 28-01-2012   Odpowiedz
 

To naprawdę ekstra, że oni wpadli na taki pomysł ;D


 
 
    Lauralovedogs 05:00 | 27-01-2012   Odpowiedz
 

To wspaniale! Przydalbymi sie taki pies. Ale duzo kosztuje szkolenie.


 
 
         morusia02 05:04 | 28-01-2012   Odpowiedz
 

A ty masz cukrzycę?


 
 
    Alusia1113 02:57 | 27-01-2012   Odpowiedz
 

To wspaniałe że są również psy które pomagają cukrzykom;)))







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl