wtorek, 23 maja 2017

Lśniąca ozdoba

11 maja 2017 08:50 1 komentarz

Lśniąca ozdoba

Piękny włos robi wrażenie na wszystkich. I choć nie każdy ma w domu pupila o efektownym futrze, zwykle rzut oka na jego sierść wystarcza, by stwierdzić, czy jest zdrowy, zadbany i w dobrej kondycji. Matowa, nieprzyjemna w dotyku, rzadka okrywa zdradza problemy ze zdrowiem.

Lśniąca ozdoba

Ileż razy na wystawie psów w trakcie finałów obserwuje się taką scenę – na ring honorowy wbiegają przedstawiciele najrozmaitszych ras, piękne, doskonale przygotowane, harmonijnie zbudowane psy o doskonałych proporcjach i świetnym ruchu. Publiczność nagradza każdego finalistę brawami, ale jakoś bez entuzjazmu. Dopiero pojawienie się shih tzu, którego długi do ziemi włos faluje w ruchu, afgana z rozwianą w biegu fryzurą, puszystego jak wata cukrowa pudla lub biszona czy ginącego w sterczącym wysoko futrze maleńkiego pomeraniana wywołuje okrzyki zachwytu i burzę oklasków.

Pozorny szczegół

Cienka i pozornie mało znacząca skóra jest największym narządem organizmu psa. Trudno sobie wyobrazić, że u szczenięcia razem z sierścią stanowi aż 25 proc. masy ciała, zaś u dorosłego psa ponad 10 proc. Nic dziwnego, że jej stan, podobnie jak jakość okrywy, jest tak ważny. Dane statystyczne pokazują, że powodem 30–50 proc. wizyt u weterynarzy jest problem związany ze skórą lub sierścią – często będący tylko zewnętrznym sygnałem rozwijającej się choroby. Skóra psów jest cieńsza niż ludzka i bardziej podatna na mikrourazy, a utrzymanie gęstej i zdrowej sierści jest dla zwierzęcia ogromnym wysiłkiem. Włos składa się w 95 proc. z białka – na jego wzrost, szczególnie w okresie wymiany sierści, organizm psa może przeznaczać ponad 1/3 białka otrzymanego w pokarmie! Aby sobie wyobrazić, jaki to wysiłek, wystarczy zdać sobie sprawę, że u dużego długowłosego czworonoga dzienny przyrost długości wszystkich włosów (po zsumowaniu) może wynosić 30 metrów!

Życie włosa

Mimo wielu lat badań wciąż zadziwiająco mało wiemy o tym, jakie procesy zachodzą w czasie wzrostu włosa i co dokładnie o nim decyduje. Wiemy, że życie każdego włosa składa się z trzech faz: wzrostu (anagen), rozwoju (katagen) i spoczynku (telogen). Na początku torebka włosa znajduje się głęboko w skórze, włos rośnie szybko (około dwa centymetry na miesiąc), zużywa dużo substancji budulcowych oraz odżywczych i osiąga swoją ostateczną długość – u psów długowłosych nawet ponad 20 cm. W ich przypadku faza wzrostu trwa kilka lat, u zwierząt krótkowłosych – zaledwie miesiąc lub dwa. W okresie rozwoju zmniejsza się ukrwienie mieszka włosowego, a sam włos oddziela się od brodawki, która go tworzyła i przesuwa się znacznie płycej pod skórę. Ten etap trwa krótko – kilka dni, najwyżej kilka tygodni. Wreszcie następuje faza spoczynku, która może trwać kilka miesięcy. Część włosa tkwiąca w skórze stopniowo rogowacieje, wysycha i wolno, ale nieuchronnie, przesuwa się w stronę ujścia mieszka włosowego. Gdy włos znajdzie się tuż pod powierzchnią skóry, przy ujściu gruczołu łojowego, może wypaść przy najmniejszym poruszeniu – podczas czesania, drapania się, przedzierania przez zarośla, a nawet samoistnie. W ten sposób tworzy się miejsce dla nowego włosa, który rozpoczyna swoje życie od fazy wzrostu, w głębi mieszka włosowego.
Możemy zaobserwować, że psy, których włos rośnie długo i osiąga znaczną długość (lub musi być często strzyżony), linieją znacznie mniej niż te, których włos szybko kończy fazę wzrostu. Dotyczy to wielu ras o szacie długiej i jedwabistej, jak yorki, maltańczyki, shih tzu, charty afgańskie czy też wełnistej, jak pudle, bedlingtony czy inne teriery o szorstkiej, ale dłuższej sierści – szkoty, sealyhamy czy airedale. Ich włos wymaga przycinania, ale linienie jest bardzo nieznaczne. Z tego powodu, jeśli dopiero wybieramy psa, a ewentualne gubienie sierści spędza nam sen z powiek, zdecydujmy się na czworonoga o długim, wełnistym lub jedwabistym futrze – obojętnie, rasowy czy nie, zawsze będzie gubił mniej włosa niż krótkowłosy pies z podszerstkiem.

Naturalne gubienie sierści

Dzikie psy linieją raz lub dwa razy w roku – w naszej szerokości geograficznej wiosną i jesienią, co wiąże się z koniecznością zmiany okrywy z zimowej na letnią i odwrotnie. Ten schemat, utrwalony w wyniku ewolucji, podobnie jak inne cykle życiowe (wchodzenie w okres reprodukcyjny, sezonowe wędrówki itd.) uwarunkowany jest zmianą długości dnia. Organizmy niektórych psów domowych, zwłaszcza ras pierwotnych, a także tych mających dwuwarstwową strukturę sierści, reagują stosownie do zmian zachodzących w przyrodzie. Wówczas linienie trwa zwykle 2–3 tygodnie. Tak jest np. u szpiców Północy. Niestety, u dużej części czworonogów nie można mówić o cyklicznym linieniu. Ich mieszki włosowe pracują bez synchronizacji, każdy w odmiennym rytmie, niezależnym od pory roku. W efekcie pies zmienia okrywę sukcesywnie przez 12 miesięcy – dotyczy to zwłaszcza krótkowłosych psów o sierści dwuwarstwowej, jak labradory czy owczarki niemieckie. U wielu psów nieustanne gubienie włosa intensyfikuje się wiosną i jesienią. Ponieważ wejście w okres linienia ma związek z długością dnia, temperatura nie ma żadnego wpływu na częstotliwość wymiany futra.

Pages →  1 2 3

Lśniąca ozdoba Reviewed by on . Lśniąca ozdoba Piękny włos robi wrażenie na wszystkich. I choć nie każdy ma w domu pupila o efektownym futrze, zwykle rzut oka na jego sierść wystarcza, by stwi Lśniąca ozdoba Piękny włos robi wrażenie na wszystkich. I choć nie każdy ma w domu pupila o efektownym futrze, zwykle rzut oka na jego sierść wystarcza, by stwi Rating: 0

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top