reklama

reklama

reklama

    Temat miesiąca
Los w kolorze zaklęty


Jest tajemniczy. Zwykle budzi strach, a w najlepszym wypadku wywołuje niepokój. Nie chciałbyś stanąć z nim oko w oko, zwłaszcza w nocy, w ciemnej uliczce. Duży czarny pies. Czy naprawdę jest się czego bać?

Wszystko zaczęło się od Aarona Jonesa, młodego mężczyzny mieszkającego w Oakland w Stanach Zjednoczonych. Nie podobało mu się, że na widok Gozera, jego psa w typie rottweilera, ludzie przechodzili na drugą stronę ulicy, matki brały dzieci na ręce, nawet kierowcy zamykali szyby w samochodach. Dlaczego? Dlatego, że Gozer jest duży i czarny. Nikogo nie obchodzi, że przy tym przyjacielski, radosny i kocha cały świat.

Aaron postanowił zainteresować tematem lokalne media, które skontaktowały się z przedstawicielami schronisk, by wspólnie dojść do smutnej konkluzji: ludzie boją się dużych czarnych psów. Przez co te latami siedzą w azylach, czekając na nowy dom. Czasami nie dożywają momentu, w którym ktoś zechciałby podarować im serce.

Wprawdzie nie przeprowadzono szczegółowych badań socjologicznych, niemniej zaobserwowano pewne prawidłowości. Kiedy Rhonda DiBasilio, dyrektor schroniska dla bezdomnych zwierząt w Rogers w USA, została w kwietniu 2008 roku zapytana o duże czarne psy, wyznała, że w ostatnim miesiącu w azylu uśpiono 14 nieadopcyjnych psów, w tym 13 dużych i czarnych. W takich wypadkach najczęściej są to mieszańce w typie labradorów, rottweilerów i pitbulli.

Tajniki genetyki
W schroniskach przebywa mnóstwo dużych czarnych psów, które są po prostu kundelkami. Często w najmniejszym stopniu nie przypominają żadnej rasy, są wysokie, o ciemnej sierści i na ogół swoim wyglądem budzą lęk.

Dlaczego kundelki najczęściej rodzą się czarne? Przede wszystkim dlatego, że geny warunkujące czarne umaszczenie są dominujące. Nie bez znaczenia jest też rola natury dającej możliwość przekazania swoich genów tylko zdrowym i silnym osobnikom, a do takich częściej należą te o czarnym umaszczeniu. Niektóre białe psy są bowiem głuche bądź mają zaburzenia neurologiczne. Spowodowane jest to faktem, że gen odpowiedzialny za białą sierść ogranicza migrację komórek produkujących barwnik. Dochodzi do tego jeszcze w okresie rozwoju zarodkowego. Niestety komórki te są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania zarówno ucha, jak i mózgu. Psy, które mają tak poważne wady rozwojowe, najprawdopodobniej nie rozmnożą się w naturalnych warunkach, a więc biała barwa nie zostanie przekazana przyszłym pokoleniom.

Warto dodać, że np. w wypadku labradorów czarne szczenięta mogą urodzić się po jednym rodzicu biszkoptowym, a drugim czekoladowym. Dzieje się tak wtedy, gdy jasny pies nie ma dodatkowo genu odpowiadającego za barwę czekoladową, a czekoladowy nie ma genu odpowiadającego za barwę biszkoptową. Dlatego właśnie tak ważne jest wnikliwe poznanie rodowodów czworonogów, które chcemy skrzyżować.

Kulturowe piętno
Nie ulega wątpliwości, że czarne psy zostały skrzywdzone przez kulturę. Od niepamiętnych czasów, by zobrazować diabła i ogólnie zło, sięgano po czarny kolor, biel zarezerwowana była dla niebiańskości i dobroci. Ta utrwalająca się przez wieki symbolika silnie wpłynęła na stereotypowe myślenie ludzi.

- Postaci straszne zawsze były czarne - mówi Piotr Mosak, psycholog. - Diabeł czy szatan, a u ich boku pies. Duży, czarny, koniecznie o złowrogim spojrzeniu.

Czarny pies sieje postrach jako bohater wielu legend i ludowych przekazów. Jedną z nich jest opowieść o tym, jakoby zamku w Ogrodzieńcu niedaleko Sosnowca pilnował właśnie duży czarny pies. Nie jest to zwierzę zwyczajne, podobno ma rozmiary przekraczające wzrost największego żyjącego czworonoga, a jego oczy płoną. Do tego, biegnąc, ciągnie za sobą kilkumetrowy wielki łańcuch, który, obijając się o ziemię, wydaje napawający grozą dźwięk.

Legenda mówi, że na zamku mieszkał kiedyś Stanisław Warszycki. Słynął on z okrucieństwa wobec poddanych, niejednokrotnie wymierzał im karę chłosty. Ponoć kazał także wychłostać publicznie własną żonę, a jej jękom i cierpieniom sam przyglądał się z lubością. Gdy wreszcie i na Warszyckiego przyszedł czas śmierci, nie umarł on naturalnie - ponoć diabły zabrały go żywcem do piekła.

Skąd zatem w historii o ogrodzienieckim zamku wziął się pies? Otóż mieszkańcy wierzyli, że po śmierci dusza okrutnego władcy zamieniła się w to straszne zwierzę i teraz, aby odkupić swoje winy, musi on co noc biec z długim łańcuchem do zamku i pilnować go. Ponoć stwór jest tak straszny, że nawet konie bały się wypasać w okolicach budowli, choć tam trawa była najbardziej soczysta.

Także duży czarny pies z przypiętym do szyi łańcuchem widziany był w okolicach kaplicy świętego Rocha w Iwanowicach koło Kalisza. Ostatni żyjący świadek twierdzi, że zobaczył go w okresie międzywojennym, a legendy głoszą, iż zawsze pojawiał się w ciemną noc, a wokół niego rozpościerała się poświata. Czyj był to pies i dlaczego widywano go właśnie w tej okolicy, tego nie wiadomo.

Literackie potwory
Również w literaturze znajdziemy wiele historii o wielkim czarnym i oczywiście strasznym psie. W "Fauście" Johanna Wolfganga Goethego czarny kudłaty czworonóg, którego główny bohater zabiera do domu, nagle przemienia się w Mefistofelesa - z nim Faust zawrze pakt. Duże, czarne i kosmate zwierzę o przerażającym spojrzeniu było więc idealnym wcieleniem dla diabła.

Jedna z najsłynniejszych książek o przygodach Sherlocka Holmesa to "Pies Baskervillów". Tytułowe zwierzę budzi przerażenie wśród okolicznych mieszkańców. Aby podgrzać też emocje czytelnika, Arthur Conan Doyle przedstawia je tymi słowy: "Był to pies - pies czarny jak węgiel, olbrzymi - taki, jakiego dotąd nie widziały oczy żadnego śmiertelnika. Z jego otwartej paszczy buchał ogień, ślepia żarzyły się jak węgle, a po całym jego ciele pełzały migotliwe płomyki. Nigdy nawet w majaczeniach chorego umysłu nie mogło powstać nic równie dzikiego, przerażającego, szatańskiego, jak ten czarny potwór, który padł na nas z tumanów mgły". Komentarz wydaje się zbędny.

Nie musimy jednak sięgać do minionych stuleci, aby przekonać się, że mit czarnego psa wciąż żyje w literaturze. Bijąca rekordy popularności młodzieżowa seria książek o Harrym Potterze także nie oszczędza tych biednych stworzeń. Joanne Rowling wykreowała postać ponuraka, który jest dużym czarnym psem mieszkającym na cmentarzu. Jego zadanie to chronienie dusz przed diabłami. Wciąż obracamy się więc w tematyce śmierci, zła i grozy.

- Kolor czarny kojarzy się nam z czymś niedostępnym - wyjaśnia Piotr Mosak - ale jednocześnie to niedostępne budzi respekt. Zauważmy, że stroje duchownych są czarne, a religia nieodzownie wiąże się z tajemnicą, z czymś niepoznanym i nieprzeniknionym. Czarny jest hadżar, czyli kamień w Mekce, cel pielgrzymek milionów wyznawców islamu. Samochody dyplomatów i osób z wyższych sfer także zazwyczaj są czarne, coś kamuflują, zakrywają. Czarne są cienie, których boimy się w nocy. Nic więc dziwnego, że czarny pies budzi strach i niepokój. Warto dodać, że strach przed czarnym odnosi się także do ludzi. Brunetki postrzegane są zazwyczaj jako pewniejsze siebie i w jakiś sposób groźniejsze niż blondynki. To samo dotyczy mężczyzn - jeżeli mają zarost, w dodatku ciemny, od razu budzą lęk i niepewność.

Przekleństwo koloru
Pora zastanowić się nad najważniejszą kwestią: czy oprócz kulturowego uwarunkowania są jeszcze jakieś przesłanki, które mogłyby wpływać na niechęć ludzi do czarnych psów? Okazuje się, że jest ich sporo.

W dobie internetu większość ogłoszeń o psach do adopcji można znaleźć w sieci. Oczywiście daje to olbrzymie możliwości pokazania psa, którego być może nikt nie dojrzałby w ostatnim boksie wielkiego schroniska. Nikt, z wyjątkiem wolontariuszy, którzy na podstawie zachowania psiaka stworzą opis jego charakteru wzbogacony korzystnym zdjęciem. I tu właśnie pojawia się problem.

- Czarne psy często wychodzą na zdjęciu jak czarna niekształtna plama - mówi Katarzyna Kosińska działająca w organizacji "Nadzieja dobermana". - Zwłaszcza jeśli fotografuje się zwierzaka siedzącego w boksie, wciśniętego w kąt między ścianą a budą. Taki widok z pewnością nie zachęca do adopcji. Kiedy ktoś szuka dla siebie psiaka, bardzo ważne jest dla niego zdjęcie. Oczywiście nie powinno być elementem decydującym, ale czy można się temu dziwić w sytuacji, gdy nawet psy rasowe są wybierane na podstawie wyglądu, a nie charakteru? Dlatego my staramy się fotografować nasze psiaki w naturalnej scenerii, w tym celu zabieramy je na łąkę.

Na niechęć ludzi do czarnych psów wpływa również niemożność odczytania emocji wyrażanych przez nie spojrzeniem. Czarne oczy zlewają się bowiem z czarną sierścią, przez co człowiek nie widzi, czy pies jest spokojny, czy też może jego wzrok sugeruje lęk, a nawet agresję. Paul Nicosi, behawiorysta pracujący w schronisku w Nowym Jorku, twierdzi, że ludzie często mylnie odbierają wyraz pyska czarnego psa jako agresywny, tymczasem jest to naturalny grymas i nie ma nic wspólnego z agresją.

U bezdomnych psiaków niezwykle istotny jest wiek. Niewielu ludzi decyduje się na przygarnięcie starszego czworonoga, obawiając się niewiadomych przyzwyczajeń psa, ale także tego, że ukochany przyjaciel niedługo może ich opuścić. Dlatego najczęściej adoptowane są młode psy. Jaki ma to związek z czarnym kolorem sierści? Niestety bardzo niekorzystny dla ciemnych zwierząt. Kiedy bowiem czworonóg się starzeje, siwieje mu broda, a u czarnego psa widać ją zdecydowanie wyraźniej niż u brązowego czy białego. Ten kontrast sprawia, że zwierzę wydaje się starsze, niż jest w rzeczywistości, a przez to jego szanse na nowy dom maleją.

Wreszcie ostatnia kwestia - ludzie nie decydują się na czarne czworonogi, bo są świadomi tego, że pies świadczy o opiekunie. Nie chcą być postrzegani jako niebezpieczni czy agresywni, a z tym właśnie kojarzy im się posiadanie takiego zwierzęcia. Mogłoby się im przydarzyć to, co Aaronowi - inni unikaliby spotkań z nimi, bojąc się nie tylko psa, ale też ich samych. Dodatkowo duży czarny pies budzi w ludziach tak silny respekt, że rzadko zdarza się, aby został wpuszczony do restauracji, banku czy innego miejsca publicznego.

Bez szans?
Jak wygląda sytuacja czarnych psów w polskich schroniskach? Czy to prawda, że siedzą w boksach latami, czekając na tego jedynego człowieka, który da im szansę na normalny dom? Schroniska nie prowadzą statystyk związanych z adopcjami psów o konkretnym umaszczeniu, dlatego wszelkie rozważania mogą się odbywać tylko hipotetycznie na podstawie indywidualnych obserwacji.

- Duże czarne krótkowłose psy mają właściwie zerowe szanse na adopcję - przyznaje Iwona Lewińska, wolontariuszka, która w wakacje przygarnęła dużą czarną suczkę. - Siedzą zamknięte w schroniskowych boksach i nikt się nimi nie interesuje. Ostatnio rozmawiałam nawet na ten temat z innymi wolontariuszkami, które potwierdziły moje osądy.

- Nie zauważyłam dyskryminacji czarnych psiaków - mówi z kolei Katarzyna Mróz, która prowadzi hotel dla zwierząt. - Jeżeli zwierzak jest ładny, np. długowłosy, w typie rasy itp., to błyskawicznie znajduje dom. - Po chwili dodaje jednak smutną konkluzję: - Choć faktycznie jest problem z czarnymi krótkowłosymi pieskami. Są pospolite, mało urokliwe i oprócz tych w typie labradora bardzo trudno znaleźć im dom, choćby nie wiem, jak fajne miały charaktery. Od kilku miesięcy przebywa u mnie Pepe, w którego sprawie nawet nikt nie dzwoni, żeby zapytać o możliwość adopcji.

Zofia Domaniewska, wolontariuszka, która opiekuje się Pepe, opłacając jego pobyt w hotelu i intensywnie szukając mu domu, opisała go jako psa z pięcioma "nie": nieładny, niemłody, niewesoły, niefartowny i niechciany. Jego historia jest smutna, przerażająca i pełna bólu. Przebywał w schroniskach, w których krył się w małej budzie czy najciemniejszej dziurze, aby nie zostać pogryzionym przez większe psy. Zofia Domaniewska postanowiła umieścić psiaka w hotelu dla zwierząt, aby przynajmniej w ten sposób zaznał ciepła ludzkiej ręki. Ogłoszenia zamieszczane w internecie i w prasie (również w PP 6/09) nie przynoszą rezultatu - nikt go nie chce. Bo nijaki, bo pospolity, bo bez tego czegoś. Na nikim nie robią wrażenia opisy charakteru Pepe, który jest psiakiem niesamowicie przymilnym, uwielbiającym towarzystwo zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. Wszyscy widzą w nim tylko czarnego psa, zwykłego kundelka. A może i jego boją się podświadomie?

Czasem się udaje
Nie jest oczywiście z góry przesądzone, że czarny pies nie znajdzie domu. Szczęście w nieszczęściu miała Mamba, która snuła się po mazurskich wsiach. Duża, czarna, ze złotymi "świecącymi" oczami wzbudzała strach i nieufność. A jednak wśród urlopowiczów znalazł się ktoś, kto nie przeszedł obok niej obojętnie.

- Mamba błąkała się, ale nie była nachalna - opowiada Iwona Lewińska, która ją przygarnęła. - Przy obcych psach zawsze trzeba zachować dystans i nie należy próbować ich na siłę do siebie przekonać. Ta suczka przychodziła i odchodziła, a później znów wracała.

Dość szybko pani Iwona przekonała się, że sunia ma wspaniały charakter, nie jest agresywna i lgnie do ludzi. Rozwiesiła w okolicy informację o jej znalezieniu, ale nikt się nie zgłosił. Wiedząc, że w schroniskach takie psy siedzą całymi latami, postanowiła ją przygarnąć.

Hodowlane wybory
Bez względu na stereotypy i kulturę hodowcy wielu ras przez lata umacniali w psach cechy wysokiego wzrostu i czarnej barwy sierści. Niemała rzesza ludzi nie wyobraża sobie bowiem życia bez czarnego olbrzyma. Tak więc czarne są dogi niemieckie, nowofundlandy, labradory, rottweilery czy dobermany. Oprócz rottweilerów wszystkie z wymienionych ras mają także przedstawicieli o innym kolorze umaszczenia. Wydaje się, że chęć posiadania czarnego przedstawiciela rasy uzależniona jest przede wszystkim od popularności.

- Zdecydowanie łatwiej znaleźć dom bezdomnemu dobermanowi, który jest czarny, niż brązowemu - mówi Katarzyna Kosińska, która szuka nowych domów dla porzuconych przedstawicieli tej rasy. - Wynika to przede wszystkim z faktu, że jeżeli ktoś decyduje się na takiego psa, to chciałby mieć zwierzę, które występuje najczęściej. Na brązowe psy decydują się raczej ci, którzy kiedyś mieli już takiego dobermana, więc nowego biorą trochę z sentymentu.

Inaczej jest w wypadku labradorów. Rasa ta występuje w trzech odmianach kolorystycznych: biszkoptowej, czekoladowej i czarnej. Ta pierwsza barwa jest u nas najpopularniejsza. Chociaż coraz częściej ludzie chcą mieć psy czarne i czekoladowe.

- Ogólnie nie mam problemów ze sprzedażą żadnych szczeniąt, bez względu na kolor ich sierści - mówi Małgorzata Osuch prowadząca hodowlę labradorów Kociokwik. - Warto jednak dodać, że popularność biszkoptowych psów zauważalna jest w Polsce, ale np. w Wielkiej Brytanii jest mniej więcej tyle samo labradorów jasnych, co czarnych. U nas ludzie często nie wiedzą o tym, że rasa występuje w tak odmiennych umaszczeniach. Poza tym widać różnicę w podejściu małych dzieci do labków - do biszkoptowych tulą się i chcą się z nimi bawić, a do czarnych czasem nawet nie podchodzą, więc rodzice wolą kupić jasnego psa. A przecież to ta sama rasa.

Czarne perły
Żadne badania nie wykazały, żeby kolor sierści miał wpływ na poziom agresji czworonoga, a mimo to ludzie boją się tych zwierząt. Dlatego grupa amerykańskich zapaleńców postanowiła stworzyć stronę internetową blackpearldogs.com wychwalającą zalety czarnych psów. Wymieniają tam wiele cech, które sprawiają, że o wiele bardziej opłaca się mieć takiego czworonoga. Bo przecież czarna sierść jest mniej widoczna na odzieży, bo do czarnego pasuje każdy kolor akcesoriów...

Nieadopcyjność tych zwierząt została nawet nazwana - syndrom czarnego psa. Niestety w polskim internecie trudno szukać takich perełek, a warto zająć się problemem, bo on niewątpliwie istnieje. Dopóki pokutować będzie opinia o czarnym agresorze, dopóty takie psy będą zapełniać schroniskowe boksy.

Anna Czerwińska



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    Kasia5152 04:40 | 05-07-2010   Odpowiedz
 

Mam dużą biszkoptową suczkę. Bardzo dużo ludzi boi się jej z powodu jej wielkości, ale jak można się bać psa o czarnym umaszczeniu???


 
 
    Kasia5152 04:37 | 05-07-2010   Odpowiedz
 

Jak można oceniać psy po ich wygłązie!!!


 
 
    ~k.7 09:51 | 25-06-2010   Odpowiedz
 

takie psy nie są inne i nie traktujmy ich jak groźniejsze od pozostałych.


 
 
    DOMIBEZA84 07:44 | 21-05-2010   Odpowiedz
 

To absurd!! Ja będę miała 6 psów (kupię sobie SERIO) Wszystkie duże i czarne! Przecież takie psy są śliczne!


 
 
    ~Natalia 04:07 | 15-04-2010   Odpowiedz
 

Boją się psa bo jest czarny? Ale dekle!!! Jak można bać się psów czarnych... właściwie, to co za różnica czy jest czarny, czy rudy, biały, trójkolorowy, czarny podpalany, kawa z mlekiem... czy blenheim? Co do wielkości to ma z tym coś wspólnego, ale niewiele.


 
 
    Magdalena88 03:29 | 11-03-2010   Odpowiedz
 

Wszystkie psy są kochane i nie powinno być żadnej dyskryminacji ze względu na umaszczenie. To że jest czarny, nie znaczy że gorszy.


 
 
    ~Stella189 01:34 | 10-03-2010   Odpowiedz
 

Lubię wszystko co wielkie,demoniczne i czarne.


 
 
    ~kocham psy 04:28 | 05-03-2010   Odpowiedz
 

Ja akurat wole czarne psy od innych (ale to nie znaczy że innych nie kocham)po prostu są piękne i jak to się mówi :nie oceniaj książki po okładce ,albo raczej psa po kolorze.


 
 
    ~~goldenka 04:41 | 02-03-2010   Odpowiedz
 

od dawna chcę napisać książkę, tylko nie wiem, o czym. ten temat mnie oświecił! napiszę książkę o takim gościu, który stracił pracę i przygarnia ze schroniska dużego czarnego psa. po miesiącu od wzięcia psa dostaje nową pracę, a tydzień później, gdy przekonał swojego przyjaciela, że nie trzeba bać się Maxa (bo tak nazwał tego psa) wygrywa w toto-lotka 10 milionów i kompletnie zapomina o psie. po tygodniu bank przypomina mu o długach zaciągniętych na zakup mieszkania. traci wszystko. pod koniec histori Max podchodzi do niego i mówi:-Miłość jest ważniejsza od pieniędzy... kto wie, może będzie kilka części? tylko nie wiem, czy kiedykolwiek to wydam. tytuł już mam:"Duży, czarny pies". nada się?


 
 
    ~sarcia652 10:07 | 01-03-2010   Odpowiedz
 

Dla mnie czarne psy są piękne!!!Jeśli chodzi o pierwsze pytanie to ja chciałabym się spotkać z takim psem.Charekter psa nie rozpoznaje się po kolerze i wyglądzie.Tylkodopiero jak się go już bardziej pozna!!!


 
 
    ~Moniss19974 05:57 | 30-01-2010   Odpowiedz
 

Mam czarnego kundelka i jest bardzo fajny. Nie wygląda groźnie, lecz sympatycznie. Mam nadzieję że los czarnych psów w końcu odmieni się...


 
 
    Havana 06:45 | 25-01-2010   Odpowiedz
 

Sonda przedszkolna w tym numerze nie była taka jak prawda. Mam w domu czarnego psa ,i z krótkim ogonem ( oczywiście mój pies się tak urodził) i jest taki miły , i nawet w 2 dni szczeknie 1 raz. I czarne psy są dobre, kolor nie ma wpływu na zachowanie psa.


 
 
    ~spoko 04:35 | 09-01-2010   Odpowiedz
 

czrne psy żądzą!


 
 
    Asitta 10:27 | 06-01-2010   Odpowiedz
 

Ja tam lubie czarne pieski!Sa słodkie i chetnie bym przygarnęła.Z reszta podobnie jest z czarnym kotem,niektórzy uważają,że przynosza pecha,skandal!(wiem,że to nie strona o kotach ale musiałam na to zwrócic uwagę)


 
 
    ~Errarita 10:39 | 05-01-2010   Odpowiedz
 

Masz coś do czarnych psów?Więc równocześnie masz coś do psów białych,rudych,łaciatych i do wszystkich!Chociaż niektórzy ludzie to tacy rasiści,że nawet do koloru psiej sierści coś mają!Ludzie,litości!Najważniejsze,że pies jest przyjacielem,obrońca i w ogóle!Takie jest moje zdanie!


 
 
    ela0799 01:06 | 05-01-2010   Odpowiedz
 

Od koloru nic prawie nie zależy.Rozumiem co ten pan musiał czuć,jak Ci ludzie 'uciekali'od jego ukochanego psiaka,który był tak na prawdę sympatyczny i kochał wszystko i wszystkich.Sama mam podpalanego pieska(jest czarna z odrobiną czarnego)ale nikt nie ucieka.Uważam że ludzie są nie poważni,co oni mogą wiedzieć o psie,nie znając jego charakteru.Jest takie przysłowie 'Po wyglądzie się nie ocenia'.Myślę że tak jak ci ludzie postąpili nie powinno być.


 
 
    ~I♥DOGS 12:59 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

i zgadzam się z Psiarą!!!:************


 
 
    ~I♥DOGS 12:57 | 31-12-2009   Odpowiedz
 

Gdy byłam mała mieliśmy dużego czarnego psa.Tak się złożyło że mieszkam w Ogrodzieńcu.Słyszłam legendę o czarnym psie, ale nasz był przyjacielski i kochany. Przybłąkał się do nas.Teraz też mam czarnego psa i uparcie twierdzę, że jest słodki.Nie wiem dlaczego czarne, duże psy zajęły tak niekorzystną dla nich pozycje,ale uważam,że to się nazywa poprostu dyskyminacja!


 
 
    ada7 01:47 | 30-12-2009   Odpowiedz
 

Uwielbiam czarne pieski.


 
 
    ~Psiara 07:09 | 29-12-2009   Odpowiedz
 

czarne psy są śliczne kocham je a te głupki boją sie go bo czarny.przeciesz czarne są śliczne!


 
 
    ~jolcia 08:32 | 25-12-2009   Odpowiedz
 

mam czarnego labradora, miałam już czarnego dobermana i rottweilera, przymierzam sie już do kupna amstafa o ciemnym kolorze sierści bo dla mnie to głupota pies to pies kochany jak każdy inny i kolor siersci tego nie zmienia niektórzy ludzie sa głupi że boją się psa tylko ze względu na wygląd


 
 
    ~jaga xp 11:50 | 22-12-2009   Odpowiedz
 

niektóre czarne psy są bardzo mądre np. nowofundlandy lub sznaucerki czarne


 
 
    ~hukka 05:42 | 17-11-2009   Odpowiedz
 

Uważam że to bezsensu. Dla mnie czarne psy są najpiękniejsze! Wychowałam się z czarnym psem, który był bardzo kochany i opiekuńczy (sznaucer olbrzym).


 
 
    ~hukka 05:41 | 17-11-2009   Odpowiedz
 

Uważam że to bezsensu. Dla mnie czarne psy są najpiękniejsze! Wychowałam się z czarnym psem, który był bardzo kochany i opiekuńczy (sznaucer olbrzym).


 
 
    ~Deerhoundka 03:59 | 13-11-2009   Odpowiedz
 

Ja tam wprost uwielbiam czarne psy , choć moją ulubioną rasą jest deerhound. Wszystkie psy są cudowne , i nie obchodzi mnie czy są czarne , czy biszkoptowe.


 
 
    ~ka.wa. 06:31 | 28-10-2009   Odpowiedz
 

Ja nie wierzę że czarne psy mają tak zle.Choć przyznam,że gdy patrzę na fotki psów z zielonogórskiego schroniska, czarne psy pomijam.pies,którego sobie upatrzyłam jest żółty, nie czarny.Ale moja wina,że czarne psy ze schroniska nie spełniają wszystkich warunków ?!pozdrawiam pieska PEPE, który czeka na adopcję!!!!!


 
 
    ~ka.wa. 06:31 | 28-10-2009   Odpowiedz
 

Ja nie wierzę że czarne psy mają tak zle.Choć przyznam,że gdy patrzę na fotki psów z zielonogórskiego schroniska, czarne psy pomijam.pies,którego sobie upatrzyłam jest żółty, nie czarny.Ale moja wina,że czarne psy ze schroniska nie spełniają wszystkich warunków ?!pozdrawiam pieska PEPE, który czeka na adopcję!!!!!


 
 
    ~ka.wa. 06:31 | 28-10-2009   Odpowiedz
 

Ja nie wierzę że czarne psy mają tak zle.Choć przyznam,że gdy patrzę na fotki psów z zielonogórskiego schroniska, czarne psy pomijam.pies,którego sobie upatrzyłam jest żółty, nie czarny.Ale moja wina,że czarne psy ze schroniska nie spełniają wszystkich warunków ?!pozdrawiam pieska PEPE, który czeka na adopcję!!!!!


 
 
    ~Jamnik 02:50 | 25-10-2009   Odpowiedz
 

Dlaczego tak jest ? Przeciesz czarne psiaki są super (zwłaszcza podpalane)!!


 
 
    ~Sandra 01:21 | 21-10-2009   Odpowiedz
 

sama kiedyś miałam czarnego dużego kundla o imieniu Ares. Był w typie Rottweilera z wilkiem. Prawie wszystkie moje koleżanki się go bały, ale ja nie (wówczas miałam chyba 7 lat!). Zawsze lubił się ze mną bawić. Sama nie wiem dlaczego czarne duże psy wzbudzają postrach u ludzi. Przeciez to takie łagodne psiaki :)


 
 
    Doggie28 06:44 | 19-10-2009   Odpowiedz
 

Psy z natury są różnorodne. Nie tylko pod względem charakteru czy upodobań, ale przede wszystkim pod względem koloru sierści. Dziwnie było by, gdyby wszystkie psy były białe. A więc i czarne są potrzebne. Kolor ich sierści to czysty przypadek, gdyż nie jeden jasny pies jest groźny. Są różne gusta. Dlaczego ludzie tak tolerują odmienność ludzi pod każdym względem praktycznie, a nie potrafią zaufać zupełnie nic nie znaczącemu kolorowi sierści? Po prostu nasz kraj jeszcze do tego nie dojrzał.


 
 
    Rinus 04:27 | 19-10-2009   Odpowiedz
 

Mi się jednak wydaje,że to nie jest na zasadzie ,że ludzie zwyczajnie nie lubią czarnych psów...ich podświadomość nakazuje im bać się takiego psa...Czarne psy,w ogóle czarne zwierzęta były kiedyś używane w opowieściach jako diabły czy zwierzęta zabijające ludzi...nic więc dziwnego, że ludzie się ich boją...dla mnie najgorszym zjawiskiem są rodzice,którzy straszą swoje małe dzieciaczki żeby były grzeczne bo inaczej czarny pies przyjdzie do nich we śnie i będzie karał..to jest okropne aby dzieciom opowiadać takie historie!A potem taki dzieciaczek dorasta i ma w głowie tą historię, że czarne psy są złe... Zaczynajmny więc od rodziców i małych dzieci,należy im pokazać, że czarne psy są extra kumplami :) Chyba najlepszym sposobem na to jest zaprowadzenie takich ludzi, którzy boją się czarnego psa na zajęcia dogoterapii...Widok czarnucha przytulającego się do niepełnosprawnego dziecka jest bezcenny i może zdziałać naprawdę bardzo dużo w podświadomości człowieka...


 
 
    Rinus 04:14 | 19-10-2009   Odpowiedz
 

Mi się jednak wydaje,że to nie jest na zasadzie ,że ludzie zwyczajnie nie lubią czarnych psów...ich podświadomość nakazuje im bać się takiego psa...Czarne psy,w ogóle czarne zwierzęta były kiedyś używane w opowieściach jako diabły czy zwierzęta zabijające ludzi...nic więc dziwnego, że ludzie się ich boją...dla mnie najgorszym zjawiskiem są rodzice,którzy straszą swoje małe dzieciaczki żeby były grzeczne bo inaczej czarny pies przyjdzie do nich we śnie i będzie karał..to jest okropne aby dzieciom opowiadać takie historie!A potem taki dzieciaczek dorasta i ma w głowie tą historię, że czarne psy są złe... Zaczynajmny więc od rodziców i małych dzieci,należy im pokazać, że czarne psy są extra kumplami :) Chyba najlepszym sposobem na to jest zaprowadzenie takich ludzi, którzy boją się czarnego psa na zajęcia dogoterapii...Widok czarnucha przytulającego się do niepełnosprawnego dziecka jest bezcenny i może zdziałać naprawdę bardzo dużo w podświadomości człowieka...


 
 
    ~DjDzeki 01:19 | 17-10-2009   Odpowiedz
 

Ludzie już tak mają .. nie da się im wbić do głowy wielu rzeczy . Ten nie bo ten ma łaty ,nie ten bo jest CZARNY a czarne przynoszą pecha i są groźne ... Nie prawda !! Jedni co maja czarne psy bardzo je kochają i nawet takich rzeczy sobie nie wyobrażają , a ludzie plotą różne dziwne rzeczy na ich temat . Czarny też jest piękny .. Co by było czarnych psów , one są kochane ! Tak samo jak białe , szare , bure , brązowe i wszystkie inne :] . Chciałabym żeby ludzie to wreszcie to zrozumieli ! =)


 
 
    Jamnik164 07:49 | 16-10-2009   Odpowiedz
 

Ludzie sami nakręcają swój strach przed dużymi, czarnymi psami... A co może mieć wygląd do charakteru? Nie można oceniać po wyglądzie... Nie każde piękno zewnętrzne idzie w parze z pięknem wewnętrznym... Powinniśmy o tym pamiętać, bo czasami agresywny może być nawet biszkoptowy labradorek ukazywany w mediach jako oaza spokoju...


 
 
         Doggie28 06:51 | 19-10-2009   Odpowiedz
 

Szczerze mówiąc jeszcze nie spotkałam się z takim stwierdzeniem. Cóż, może mieszkam w jakimś tolerancyjnym mieście? Niemniej jednak uważam, że takie myślenie to czysta mitologia. Czarny kot przynosi pecha, czarny pies jest zły. Co do tych tabliczek, to raczej dziwne byłoby ująć na białej tabliczce białego psa. Zielony, czerwony... nie bardzo prawda? Akurat tabliczki moim zdaniem nie grają tu dużej roli. Widziałam natomiast tabliczki z napisem "uwaga zły pies", a obok wizerunek amstaffa! To dopiero jest prowokacja! Czy ten pies sobie czymś na to zasłużył, aby wisieć na co drugim płocie? Ja mam bardzo milutkiego amstaffa, który w życiu na nikogo nie szczeknął (chyba że ktoś wszedł do ogrodu. A na moim płocie wisi niczym nie przyciągająca wzroku tabliczka "uwaga psy!". Bez wizerunku jakiegokolwiek zwierzaka.


 
 
    ~doma 03:54 | 16-10-2009   Odpowiedz
 

kocham czarne psy i chcę jednego mięć . nienawidzę tych , którzy je zabijają.


 
 
    ~DjDzeki 11:25 | 15-10-2009   Odpowiedz
 

To kompletna paranoja :/ Jak można posądzać psa po kolorze ... Tak sobie myślę , czy jakby przeszedł czarny Murzyn na ulicy , to czy by ludzie mówili o nim tak samo jak o psie ... :/ . Czarne psy ... Labladorki , sznaucerki one są groźne ?? A czy czarne jamniki i nouflandy są groźne ? Też nie ! Ani nie przynoszą pecha a nic w tym stylu .. !!! ;];] One są takie same jak te białe , szare , bure itp :]


 
 
    ~Agatka21242 08:58 | 14-10-2009   Odpowiedz
 

Jeszcze raz dodaję komentarz.Ostatnio na ulicy przechodził duży,czarny pies.Oczywiście,bo nie odbyło się bez tego,pani z dzieckiem,około pięcioletnim,krzyknęła "co to za kundel!?Proszę pana,niech pan go uśpi!ON ZAGRAŻA ŻYCIU!!"Jak spojrzałam dokładniej,TO BYŁ SZCZENIAK!Malutki przestraszył się,i zaczął szczekać jak oszalały.Ta pani tak myślę,pewnie powiedziała sobie w myśli"jak można trzymać taką bestię!Niech on go uśpi albo odda do schroniska,bo jeszcze kogo pogryzie!"Naprawdę,ludzie są okrutni dla tych małych,i tych dużych czarnych psów.A przecież one też są kochane.Żeby tylko więcej nie trafiło na ulice!


 
 
    ~VentoX 04:09 | 14-10-2009   Odpowiedz
 

to chamstwo!jak tak można!!!Ci ludzie to zwykłe,nieczułe KANALIE!!!


 
 
    ChampionSheltie 01:46 | 13-10-2009   Odpowiedz
 

Zgadzam się z waszymi opiniami. Zauważmy że najczęściej usypiane są psy w kolorze czarnym, bo nikt ich nie chce. Ludzie myślą, że wywołują agresję i decydują się na białego psa. Ale czy nie każdy pies jest wyjątkowy? Nie możemy osądzać ludzi, że biorą do domu białego, a nie czarnego psa. Owszem, głupotą jest to że dorośli wmawiają też dzieciom, że czarne psy są "złe". Ale my "psiarze" nic nie możemy zrobić. Nie powinniśmy ignorować, wręcz przeciwnie! Jeśli macie czarnego, dużego psa i zdarzy się wam taka sytuacja podejdźcie do tej osoby i uświadomcie jej że to bardzo towarzyski i miły pies. Może zmieni zdanie... Sama miałam psa, ale on był, a w sumie to ona była szara. Większość gdy przechodziła mówiła że to szczur! Bo miałam charta angielskiego, whippeta. Było mi smutno, bo każdy pies wyróżnia się własnym sercem. Dlatego ją kochałam i byłam z nią do końca. Walczyłam z nią całe 1,5 roku. Teraz mam innego i jeszcze taka sytuacja się nie zdarzyła... Pozdrowienia dla czarnych, białych i kolorowych psów i całusy dla wszystkich ;**


 
 
    ~Oburzony 07:32 | 11-10-2009   Odpowiedz
 

Ale idiotyzm!!! Przez głupie przesądy usypiane są psy, które niczego złego nie zrobiły! A ludzie są bezmyśli, że się boją psów! To podwaja ich ewentualną agresję!!!!!!!!!!!!! Biedne zwierzaki :(


 
 
    ala11 11:59 | 10-10-2009   Odpowiedz
 

Uważam, że jeszcze małe dzieci które nie wiedzą że nie ma żadnej różnicy pomiędzy np. biszkoptowym a, czarnym i brązowym labradorem i rozumiem że wybiorą tego biszkoptowego. Ale starszy nastolatek, czy nawet dorosły bojący się przyjacielskiego, czarnego kundelka, który boi się że człowiek przejdzie obok niego obojętnie, tego nie rozumiem. Zastanawiam się tylko czy gdyby ten kundelek, był szczeniakiem, również nikt niechciałby go przygarnąć, i czy gdyby ten czworonóg zamienił się z człowiekiem miejscami, to czy też przeszedłby obok biednego, zmarźniętego człowieka,obojętnie. Kieruję ten komentarz do wszystkich czarnyh kundelków, które boją sie, że nigdy nie zostaną przygarnięte.


 
 
    ~dog tofik 08:38 | 10-10-2009   Odpowiedz
 

dlaczego tak jest to tak jakby bać się posypki czekoladowej lub czarnego kota.jak jest dogo terapia do zdarzają się czarne labradory.


 
 
    ~NajwiekszaPsiaraWikusia 10:21 | 09-10-2009   Odpowiedz
 

To jest jakies porabane bo jak mozna sie bac czarnych duzych psow ja mam 2 czarne psy wilczury i 1 kundelka oraz malego jamnika


 
 
    ~dog tofik 07:21 | 09-10-2009   Odpowiedz
 

zgadzam sie to przesada.


 
 
         ~doma 02:36 | 20-10-2009   Odpowiedz
 

tofiku chyba się pomyliłeś .


 
 
         ~MPAZ 02:34 | 20-10-2009   Odpowiedz
 

Głupio żeś napisał!!!


 
 
    Mrowka009 07:08 | 09-10-2009   Odpowiedz
 

Psy czarne są równie ładne jak psy białe, brązowe i inne. Bardzo dziwią mnie ludzie, którzy się boją czarnych psów. A żeby matki brały dzieci na ręce na widok tego psa to wydaje mi się już trochę przesadnie. Sama nie wiem czy bym się ulękła takiego psa gdybym go spotkała w nocy. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Ja mam również czarnego psa. Boję się go z tego powodu, że gdy do niego podchodzę to na mnie warczy. Gdyby na mnie nie warczał to bym go się nie bała i spokojnie bym podeszła, żeby go pogłaskać. Z psów czarnych najbardziej podobają mi się labradory. Biedne psy. I pomyśleć, że z powodu tego, że ludzie bali się takich przecudownych, czarnych psiaków to te właśnie przecudowne psiaki musiały zostać przez nich uśpione. Żal mi ich.


 
 
    ~dog-tofik 07:06 | 09-10-2009   Odpowiedz
 

czarny to elegancki kolor,więc pies ktury jest czarny nie powinien straszyć.


 
 
    Selenia2 09:53 | 08-10-2009   Odpowiedz
 

Mnie ten artykuł poruszył. www.big-black-dog.blog.onet.pl


 
 
    WiktoriaHuski22 08:34 | 07-10-2009   Odpowiedz
 

polecan bardzo ciekawe.


 
 
    ~DoggyFan 05:00 | 07-10-2009   Odpowiedz
 

Jak można tak sądzić??? Ci ludzie to zwykłe nieczułe kanalie!!! Ja osobiście widuję wiele czarnych psów. A chociażby Labrador Retriever-czy jest groźny lub agresywny???Niepecjalnie... To tak jakbym bał się jagód w deserze bo są czarne!!! ;/


 
 
    ~Agatka21242 10:27 | 06-10-2009   Odpowiedz
 

Po co ludzie boją się czarnych psów?Czy one im coś kiedyś zrobiły!?Potem mamy mówią do swoich dzieci "nie dotykaj tego kundla!On ma pełno zarazków i jest duży, i czarny!".Koło mnie mieszka duży czarny pies-Kuba-i jakoś się go nie boję.Potem pełno takich szczeniaków w schronisku.Bo co.Bo są czarne.Tyle.Też kiedyś moje dwie koleżanki i ja chciałyśmy trzy małe,czarne szczeniaki zaadoptować.Pan w schronisku powiedział,że zostały wrzucone przez płot.Okropny los czarnych psów!Mam nadzieję że ludzie przestaną bać się "diabłów w psiej skórze"i poczują małe,osamotnione serduszka czarnych szczeniąt i w końcu je zaadoptują.Życzę,żeby było ich coraz mniej na ulicach!


 
 
         ~michi 05:05 | 07-10-2009   Odpowiedz
 

Agatko,zgadzam`się w zupełności. Swoje robią też tabliczki z napisem "uwaga zły pies",albo "ja tu pilnuję",na których widnieje duży,czarny pies!!! CI LUDZIE SĄ PO PROSTU NIECZULI I GŁUPI!!!!!!!!!!!!


 
 
         ~michi 05:03 | 07-10-2009   Odpowiedz
 

Agatko,zgadzam`się w zupełności. Swoje robią też tabliczki z napisem "uwaga zły pies",albo "ja tu pilnuję",na których widnieje duży,czarny pies!!! CI LUDZIE SĄ PO PROSTU NIECZULI I GŁUPI!!!!!!!!!!!!


 
 
    ~JuliaB43 07:33 | 06-10-2009   Odpowiedz
 

Nie rozumiem ludzi którzy na widok małego i słodkiego czarnego szczeniaczka aż przystaja na chodniku i głaszczą w nieskończoność,ale jeśliby tak przyszłoby tak na scisłość,że za rok,dwa ta sama osoba spotka tego samego czarnego,i dobrze wychowanego psa zaraz krzyczy"ach jaki staszny pies,powinien chodzić na kolczatce"a pies (szczegulnie labki,z resztą nie tylko)chciałby sie urwać z tej smyczy i radosnie powitać tę osobę po latach.To okrutne.


 
 
    ~Yang 07:31 | 06-10-2009   Odpowiedz
 

A ja kocham czarne psy jak żadne inne na świecie (poza moim rudym, oczywiście). Szkoda, że ludzie są tak zabobonni, bo tyle cudownych czarnuchów marnuje się w schroniskach... Żałuję, że nie mogę ich wszystkich stamtąd zabrać!


 
 
    okashix3 11:53 | 05-10-2009   Odpowiedz
 

Moim zdaniem, kolor sierści psa nie powinien mieć wpływu na to jak jest on traktowany. Mogłabym to porównać do rasizmu. Jeżeli walczymy o równe traktowanie ludzi białych i czarnych, tak samo powinno być w przypadku psów. ;)


 
 
    Misia93 09:12 | 05-10-2009   Odpowiedz
 

Psiarz no tak masz rację, ale "zwykli" (chodzi mi o Tych którzy o psach nie wiedzą nic) ludzie wierzą w zabobony i za nic nie przetłumaczysz im że czarny pies jest równie miły jak i biały, są oni po prostu uparci. Czarny pies jest przedstawiany jako coś niedobrego i złego, gdyby od samego początku przedstawiano jasne psy jako te złe postacie to dzisiaj zamiast czarnego psa, ludzie bali by się białego i niestety tak to już jest...


 
 
    Misia93 08:53 | 05-10-2009   Odpowiedz
 

Moim zdaniem jest to odruchowa reakcja na dużego, czarnego psa. Weźmy na przykład labradora koloru czarnego i złotego, czarny kojarzy się nam z czymś złym, z nocą, mamy złe skojarzenia z tym kolorem, natomiast kolor jasny kojarzy się nam ze światłem, z czymś dobrym, z dniem, jest to kolor bardziej wesoły niż czarny. Gdy tak idziemy ulicą z czarnym labradorem ludzie podświadomie kojarzą czarny kolor z czymś złym, więc pies też "musi" być zły, nie mówiąc już gdy pies będzie miał kolczatkę i kaganiec, to wtedy "na pewno" jest agresywny. Gdy idziemy z białym labradorem ludzie kojarzą go z czymś dobrym, miłym. Ludzie boją się też bardziej psów czarnych może dla tego iż częściej w wiadomościach (gdy jakiś pies pogryzł dziecko) są pokazywane psy czarne, rottweiler, doberman, czarny pitbull, może dla tego czarny pies jest zgrozą przechodniów i matek z dziećmi. Zauważmy też to że małe dziecko, które dopiero co poznaje świat gdy zauważy jakiegoś psiaka (a małe dzieci lubią wszystko co się rusza:)), nawet jak był by to czarny mastiff albo doberman przyjdzie i pocałuje w nosek, dziecko nie zdaje sobie sprawy że jest to czarny pies więc będzie "groźny". Jeśli ktoś decyduje się na czarnego, dużego psa i nie chce spotkać się z czymś takim że idzie ulicą ze swoim psiakiem który jest radośnie nastawiony do ludzi a oni przechodzą na drugą stronę ulicy, wtedy nic tylko pozbyć się tego łańcuszka lub kolczatki z szyi psa, zdjąć kaganiec i wyrzucić czarną grubą smycz, a to wszystko zastąpić kolorową obróżką lub jaskrawymi szelkami i koniecznie zawiązać psiakowi czerwoną chustę w koło szyi, kaganiec nosić w niewidocznym miejscu (na przykład w kieszeni) a zamiast czarnej grubej smyczy można kupić smycz automatyczną (koniecznie kolorową w kwiatki, nie wiem czemu ale przynajmniej mi smycz automatyczna kojarzy się z małymi psiakami:P) lub jakąś kolorową zwykłą, psiak, nawet nie wiem jak czarny i groźnie wyglądający będzie się o wiele lepiej kojarzył ludziom niż czarna "bestia" w kolczatce i kagańcu :)


 
 
         ~Mzigoloen 07:38 | 06-10-2009   Odpowiedz
 

Smycz automatyczna kojarzy ci się z małymi psami, pewnie dlatego,że tych większych nie da się na niej kontrolować, poza tym ten rodzaj smyczy uczy ciągnięcia, łatwo się psuje, a silny, wyrywający się zwierzak bardzo łatwo może zerwać blokadę. W związku z tym właściciele większych psów unikają automatycznych smyczy, więc widujesz na nich tylko te małe. Wobec tego nie polecam żadnemu właścicielowi tego rozwiązania, bo ludzie, którzy boją się dużego, czarnego psa, mogą nie znieść spotkań z dużym, czarny psem bez kontroli.


 
 
    ~psiarz 08:48 | 05-10-2009   Odpowiedz
 

Uważam, że kolor psa nie ma żadnego znaczenia. Ci ludzie, którzy boją się czarnych psów są poprostu chyba niepoważni i dziwni. Niczym się nie różni czarny pies od np. beżowego. Przez ten lęk niektórych ludzi do czarnych psów zwierzęta cierpią np. w schroniskach kiedy nikt nie chce wziasc czarnego psa, a ten czeka na swojego przyszlego pana latami albo wogole go nie znajduje


 
 
    ~~ Beagle 07:57 | 04-10-2009   Odpowiedz
 

Kolor jest nieważny, przecież liczy się pies a nie fakt,że on jest czarny. I przepraszam bardzo ale sama mam beagle a ich umaszczenie tricolor lub bicolor. Tricolor składa się z:białego(white), czarnego(black) oraz podpalanego. A bicolor:podpalany oraz biały(white). Pozatym sama kiedyś miałam czarnego labka i też się wszyscy bali,że ugryzie. A on był bardzo łagodny...nawet z królikiem moim sie przyjaźnił. Spał z tym Haklem(królikiem), bawił się, jadł. Więc na spacery ich razem wyprowadzałam ludzie widzący królisia i takiego "zabójcę" razem oniemiewali. Gdy raz podeszła do mnie pewna pani powiedziała żebym tego psiura bliżej trzymała i na kolczatce, powiedziałam jej że on jest łagodny, ale ona dalej swoje żebym go wzięła bo jeszcze na dziecko jakie naskoczy i pogryzie. Znam mojego psa i on jest bardzo dobrze ułożony. Niestety Bingo(pies) zdechł ze starości odszedł 2 lata temu. On zył 7 lat. urodził się w 2000 w maj-u. niestety zdechł z powodu tęsknoty do Hackla bawiłam się z nim cały dzień by miał namiastkę Hackla ale na próżno, kupiłam więc nowego królisia Czakiego lecz ten nie zakolegował się z bingo. No a teraz mam nowego pieska beagla Odiego, dwa koty Daisy oraz Czarną rasy syberyjski leśny. Daisy to moja 3 letnia kotka a Czarna to 6 mies. kocię. W 2006 kupiłam Daisy to kotka energiczna z rodowodem. A Czarna to dziecko naszej Daisy tem posiada rodowodzik gdyż krycia naszej koteczki robiliśmy Int. z Danii.


 
 
    Kocham_Psy 06:51 | 03-10-2009   Odpowiedz
 

Napiszę to co myślę.... Ludzie to nieczułe, złe i wredne małpy. ( Przepraszam za wyrażenie ) Boją się psa bo jest duży i czarny... Co za ironia losu. A czy boją się dużych umięśnionych ciemnoskórych ludzi ? Nie. Człowieka się nie usypia więc czemu z psami się tak robi ? Bardziej wścieka mnie to że uśpili te psy dlatego że nikt ich nie kocha. To przykre. Nie będę więcej pisać bo co tu moje słowo zdziała...


 
 
         ~michi 05:08 | 07-10-2009   Odpowiedz
 

Wkurzają mnie te tabliczki uwaga zly pies a na nich wizerunek czarnego psa.Takie rozumowanie jest głupie i poniżej krytyki.A tych ludzi,co usypiają lub wyrzucają psy,powinno się wsadzić (za`przeproszeniem) do pierdla!!! To jest jawna nietolerancja!!! XO


 
 
    ~Klauduś 05:52 | 01-10-2009   Odpowiedz
 

Gdy coraz dalej czytałam ten artykuł to tym więcej stawałam się oburzona i zdenerwowana.A po przeczytaniu to już całkiem wkurzona byłam.Może być duży i czarny,ale charakterek może mieć cudowny.Ludzie po prostu zwracają uwagę na ich wygląd a o charakterze kompletnie zapominają i przekazują innym że trzeba je unikać co jest głtpotą.Kocham mojego wspaniałego czarnego labradorka i nie rozumiem jak można myśleć w taki sposób o czarnych psach.Jest mi naprawdę przykro kiedy myślę o tych biednych czarnych psach.


 
 
    ChampionSheltie 08:43 | 30-09-2009   Odpowiedz
 

Bardzo zaciekawił mnie ten artykuł, ponieważ ostatnio często zdarzają mi się takie "mityczne" sprawy. Biorąc pod uwagę nie tylko czarne psy są omijane, ale też i koty. "Uwaga! Przebiegł nam czarny kot przez ulicę. Będziemy mieć pecha! Ja wracam do domu!" to tekst, który od jakiegoś czasu słyszę od moich koleżanek. Tylko ja, i moja przyjaciółka w to nie wierzymy. Krzywimy miny i próbujemy namawiać je, że to jest głupie. Niestety, ich wyobraźnia jest silniejsza. Na moim osiedlu są różne rasy psów: duże, małe, jasne, ciemne, agresywne i łagodne. Moja jedna koleżanka nie ma psa, ale bardzo by chciała mieć czekoladowego labradora, ale boi się...błąkających się psów! Kiedyś zdarzyła mi się pewna sytuacja. Szłam polną drogą ze znajomymi. W pewnym momencie spod ogrodzenia wyszedł duży, czarny doberman. Wszyscy nie potrzebnie spanikowali, jakby nie wiedzieli jak w takiej sytuacji trzeba się zachować i jak pies może zareagować. Oczywiście, był to jeszcze młody doberman (miał około 2 lat). Spoglądnął na nas, obwąchał i jakby nigdy nic sobie odszedł! Potem po powrocie do domy gdy opowiedział to moim rodzicom okazało się, że ten psiak kiedyś bawił się z moim małym sheltie! Pisząc to wszystko uświadamiam sobie, że to nasza wyobraźnia tak działa. Niektórzy nie potrafią jej pokonać! Ale zastanawiam się dlaczego ja jestem inna? Ja, zwykła dziewczyna, która kocha psy. Może chodzi oto, że w przeszłości, jeszcze jako mała dziewczynka ugryzł mnie jamnik. Pamiętam to dobrze! Ale jednak takie sytuacje się zdarzają i nigdy, ani na moment nie znienawidziłam psów. Teraz, nie potrafiłam by żyć bez psa. Po śmieci mojej kochanej psinki (św.Bryzuni)...Cóż, trzymam się faktu, że "Nie szata zdobi człowieka". Przecież wszystko co dobre, jest piękne. Tylko dlaczego orientujemy się jak jest już za późno?


 
 
         ChampionSheltie 08:48 | 30-09-2009   Odpowiedz
 

Przepraszam za drobne błędy. Zamiast śmieci ma być śmieRci i opowiedziałaM. Pozdrawiam...


 
 
    Ziutka80 12:04 | 29-09-2009   Odpowiedz
 

Kolor psa niby nie robi żadnej różnicy w jego charakterze, jednak pies ciemny, najczęściej czarny jest spostrzegany jako zwierze agresywne, źle nastawione do człowieka. Jest to oczywiście mylne stwierdzenie często wręcz odwrotne bo zwierzak który długo nie miał domu da swemu nowemu panu często dwa razy więcej miłości niż słodki jaśniutki szczeniaczek. Każdy pies (i nie tylko) który został pokrzywdzony przez los ma w sobie nadzieję, że kiedyś ktoś go pokocha. Nie odbierajmy tej nadziei nawet najbrzydszym, najciemniejszym i najstarszym psom, wcale nie są one gorsze od innych. A, jeśli ... Się boisz? To spojrzyj na malutkiego biszkoptowego labradorka... Boisz się go? Nie? Jego nie? To teraz popatrz z powrotem na czarnego wielkiego staruszka... Co on ma w sobie takiego, że się go boisz, a tamtego nie? Twój strach był nieuzasadniony, co? Jakiego psa wybierzesz teraz? Wybór należy do Ciebie.


 
 
    Ola_i_Fuks 06:41 | 28-09-2009   Odpowiedz
 

Dlaczego ludzie wieza w takie stereotypy, przez ktore biedne czarne pieski musza cierpiec w schroniskach i moga nigdy niezaznac szczescia zwiazanego z nowym domem w ktorym beda szczesliwe. Nigdy niemyslalam ze jakis pies nieznajdzie domu tylko z powodu swojej wielkosci i koloru dopiero po przeczytaniu tego artykulu poznalam smutna prawde. Przecierz niedowie sie naprawde jaki dany pies ma charakter dopuki niepozna sie go lepiej. Dlaczego los tych psow ma byc przesadzony tylko z powodu bezmyslnych ludzi, ktorym jest to obojetne ale wola sluchac innych ktorzy niekoniecznie maja racje niz zprubowac obalic ten mit.


 
 
    Marteczka 09:29 | 27-09-2009   Odpowiedz
 

Z niecierpliwością czekałam, aż pojawi się w kioskach październikowy numer PP. Kiedy wreszcie nadszedł wyczekiwany moment zabrałam się do lektury tematu miesiąca. "Los w kolorze zaklęty" poruszył mnie dogłębnie. Czytając kolejne akapity coś burzyło mi się w środku, a łzy stawały w gardle. Zaczęłam zastanawiać się nad losem czarnych olbrzymów. W istocie takie "zwykłe czarne burki" wydają się mało atrakcyjne, przez co wiele takich psów nie może znaleźć nowego domu. Zamiast zaznać ciepła domowego ogniska ślęczą zamknięte w kojcach, wciśnięte w najmniejszy kąt i czekają. Czekają na tą jedną osobę, która okaże im serce. Czekają na miłość. Lecz ile tak mogą czekać? Życie nie trwa wiecznie, lata płyną nieubłaganie. Czyż nie jest najgorszą śmierć, która nadchodzi z wolna, podczas gdy nie zaznało się choć odrobiny uczucia? Oczy czarnego olbrzyma mówią same za siebie - smutne oczy...


 
 
    JoasiaJa4 10:53 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Poczułam się oburzona czytając o biednych czarnych czterołapnych nieszczęśnikach. Skazane zostały na samotność i odrzucenie tylko z powodu na ich kolor sierści, który wcale nie jest taki straszny. Sama znam wiele psiaków o czarnym umaszczeniu. W moim domu takie czworonogi towarzyszą mi od samego początku. Kiedy byłam mała dotkliwie pogryzł mnie pies sąsiadki, który był dużym czarnym psem. Przez jakiś czas się go bałam, ale nie z powodu jego postury czy koloru. Problemem był dla mnie jego trudny charakter stróża. Cała rodzina martwiła się, że przez te wydarzenie zawsze będę się bała psów. Jednak chyba dzięki temu psiakowi pokochałam te zwierzaki i postanowiłam się jak najwięcej o nich dowiedzieć. Takim sposobem zaczęłam czytać naukowe pisemka i książki i psach. Moja sunia może i nie jest duża, ale również czarna co trochę przeraża innych ludzi, którzy mnie odwiedzają. Jednak nie spotkałam się w mojej okolicy aż takiej dyskryminacji koloru. Czarne kundelki może nie są super popularne, ale na ulicach spotykam je bardzo często i jeszcze nie widziałam by ktoś na ich widok uciekał. W odniesieniu do takich psów świetnie pasuje określenie: "Nie oceniaj książki po okładce." Bardzo często te zwierzaki, które przerażają nas swoją powierzchownością okazują się perłami. Jednak aby zobaczyć te perły trzeba poszukać i poznać psa, a nie tylko na niego spojrzeć. Przecież "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze widzi się tylko sercem", więc dlaczego tak często odrzucamy od siebie taki skarb? Czy w XXI wieku nie ma już ludzi, którzy przestali wierzyć przesądom i szukają w głębi każdej istoty nie patrząc na jej wygląd? W końcu żaden psiak nie jest pospolity i nijaki. Trzeba to tylko umieć zobaczyć... I pokochać go całym sercem, na całe życie.


 
 
         michi 11:33 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Według mnie te czarne wielkie psy nie są straszne,to zależy od samego psa,czy jest przyjaźnie nastawiony. Nie rozumiem tych ludzi.Widziałem czarną mieszankę Labradora,wcale nie była taka straszna,wręcz przeciwnie-suczka chciała się bawić. W nocy to co innego-wielkie,czarne,w zasadzie nie wiesz co to jest.Wtedy faktycznie lepiej nie podchodzić,ale nie należy od razu uciekać!!!


 
 
    Marteczka 11:58 | 25-09-2009   Odpowiedz
 

Z niecierpliwością czekałam, aż pojawi się w kioskach październikowy numer PP. Kiedy wreszcie nadszedł wyczekiwany moment zabrałam się do lektury tematu miesiąca. "Los w kolorze zamknięty" poruszył mnie dogłębnie. Czytając kolejne akapity coś burzyło mi się w środku, a łzy stawały w gardle. Zaczęłam zastanawiać się nad losem czarnych olbrzymów. W istocie takie "zwykłe czarne burki" wydają się mało atrakcyjne, przez co wiele takich psów nie może znaleźć nowego domu. Zamiast zaznać ciepła domowego ogniska ślęczą zamknięte w kojcach, wciśnięte w najmniejszy kąt i czekają. Czekają na tą jedną osobę, która okaże im serce. Czekają na miłość. Lecz ile tak mogą czekać? Życie nie trwa wiecznie, lata płyną nieubłaganie. Czyż nie jest najgorszą śmierć, która nadchodzi z wolna, podczas gdy nie zaznało się choć odrobiny uczucia? Oczy czarnego olbrzyma mówią same za siebie - smutne oczy...


 
 
         lolcia101 01:23 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Powiem szczerze że są ludzie którzy mają uprzedzenia do czarnych psów, ale moja rodzina, moi znajomii ja wolimy jendak te czarne lub przynajmniej z odrobiną czarnego. Moja ciocia chce mopsa nie żadnego innego jak właśnie... czarnego! Moje koleżanki mają yorka a druga cocker spaniela... York - oczywiście rudo czarny a nie rudo srebrny bo z czarnym są ładniejsze. Cocker spaniel - brązowo czarny bo inne są takie popularne. To są małe psy akurat, ale co do dużych: Ja marze o czarnym lub biało-czarnym dogu niemieckim. Państwo od których mam psa też chcą kupić sobie czarnego akitę. Wszystko wokół czarnego! Czarne jest piękne, a czym większe tym ładniejsze! Niech ci ludzie co mają uprzedzenia się zastanowią! Uważam, że czarne psy są najpiękniejsze! Jak labrador to tylko czarny (dla mnie) inne rasy też. Wszyscy się uwzieli na biały, złoty, rudy, brązowy i inne takie a nikt nie docenia pięknej czarnej sierści!


 
 
              ~~KiCiA~ 11:22 | 26-03-2010   Odpowiedz
 

Lolcia101- co do cocer spanielów to nieprawda czarne są polularne tak samo jak złote i rude wyjątkowe to są białe z brązowymi lub troche rudymi plamkami. A czrne psy są troche straszne ale się nie boje tylko nienawidze rodwilerów bo są z reguły agresywne ponieważ właściciele nie umieją się z nimi obchodzi ,a propo dużych czarnych psów to np. jest książka pt"pies baskervillów" z szerlokiem Holmesem ,super kśiążka no ale główny motyw to gigantycznych rozmiarów pies "czarny ja węgiel" straszący nocami na moczarach.......^^


 
 
    ~Beagle 10:56 | 25-09-2009   Odpowiedz
 

Kolor nie ma znaczenia!!!!!Labradory są czarne, a łagodne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 
 
         michi 11:34 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Zgadzam się w zupełności!!! :)


 
 
         ~eve 04:31 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

tak sa takie,a le niektórzy biorą je za ludojady bo to wkońcu rottweilery, śmieszne to jest


 
 
              michi 11:35 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Zalezy jak sie psa wychowa. :/


 
 
    ~WP 10:44 | 25-09-2009   Odpowiedz
 

Sama mam czarnego psa i choć niektórzy przechodnie patrzą na niego z lękiem, to nie uważam żeby czarne pieski były gorsze od pozostałych.


 
 
    ~DjDzeki 05:22 | 25-09-2009   Odpowiedz
 

,, Nie podchodź do niego " , ,, Nie głaskaj " , ,, Uważaj bo cię ugryzie " , ,, To groźne psy " takie słowa najczęściej słyszę gdy idę z koleżanką i jej psem na spacer ... Rzadko zdarzają się osoby które podchodzą i głaszczą psa . Wynika to z tego , że jedna osoba powie coś złego o psie to druga mówi to kolejnej osobie i tak powstaje jeden wielki łańcuch .. Nie znaczy to że duży i czarny to od razu groźny , nie którzy ludzie to już przesadzają , naprawdę ! :/


 
 
         michi 11:47 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Zgadzam się.Swoje robią też tabliczki "uwaga zły pies",albo "ja tu pilnuję",na których najczęściej widnieje wizerunek wielkiego,czarnego psa!


 
 
              ~DjDzeki 12:36 | 28-09-2009   Odpowiedz
 

Dokładnie;]


 
 
    ~Kudyn 01:30 | 25-09-2009   Odpowiedz
 

Ja tam boje się wszystkich psów. I mam pytanie: znacie jakiś sposób aby w końcu przestać otrzymywać newsletter z tej strony? Bo jakoś wysyłanie pustego maila na newsletter@pies.pl nie działa. Ciągle dostaje newsletter i wszystko byłoby dobrze, gdybym uwielbiał psy, ale ja ich nie cierpię!


 
 
    Doggie28 12:54 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

Ruuda masz rację. Idę sobie z moim dużym, czarnym kundelkiem, a przechodzący ludzie mówią "to rasa agresywna". Ludzie, przecież to kundelek! Ale to tylko nieliczni. Większość ludzi głaszcze i woła moją sunię. Banalne jest to, jak można nie odróżnić boksera. To bardzo charakterystyczna rasa. Ale tak jak już ktoś wspomniał, nie każdy się zna i interesuje kynologią. Dla takich ludzi pies to pies i tyle. Natomiast wracając do czerni, to ja bardzo lubię ten kolor xd


 
 
         michi 11:53 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

To zły sposób myślenia! :)


 
 
         Doggie28 12:55 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

zwłaszcza jako kolor sierści ;p


 
 
    Kobra94 10:42 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

Z przyjemnością przeczytałam ten artykuł. Ja nie mam takich problemów, ale jeżeli już mowa o strachu do dużych, czarnych psów to mogę wypowiedzieć się za moją suczką. Otóż Sara od szczeniaka boi się takich stworzeń. Nie mam pojęcia, czy kiedyś się jakiegoś tak bardzo wystraszyła, czy może coś jej to przypomina... Nie mam zielonego pojęcia. Ale boi się. Boi się przeraźliwie. Gdy tylko widzi takiego czarnego kudłacza (mieszka w naszej okolicy nowofundland i sznaucer olbrzym - obydwa czarne jak smoła) ucieka z piskiem na drugą stronę ulicy, a najlepiej to do domu. Próbowałam zrobić coś, żeby się zaprzyjaźnili - tamte psiaki są spokojne i bardzo chcą się bawić, a wszystkie psy są dla nich za małe - niestety nic nie da się zrobić. Sara jest do nich uprzedzona i tyle.


 
 
    enigma 03:07 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

Oj, były robione badania na ten temat i wyszło, że ludzie bardziej się boją czarnych psów - są one uważane za bardziej agresywne niz psy innych kolorów. Ja mam dwa czarne psy, spore do tego i rzeczywiście niektórzy podchodzą do nich z ogromną nieufnością.


 
 
         michi 11:55 | 26-09-2009   Odpowiedz
 

Phi,to tylko głupi stereotyp,zależy od wychowania psa!


 
 
    ~kara 137 01:27 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

okrutne ludzie uwazaja ze jak pies jest duzy i wyglada groznie to nalezy go unikac nie znaja psa a juz ze jest grozny i zly !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 
 
         michi 02:19 | 27-09-2009   Odpowiedz
 

Tak,no niestety,niektórzy osądzają psa z góry! :/


 
 
    Ruuda 08:00 | 23-09-2009   Odpowiedz
 

No masz racje :D to by było za piękne. No ale ludzie mogliby sobie darować te komentarze, ja mam boksera i mam już dosyć wysłuchiwania o jaki buldog, a co gorsza to większość rodziców straszy swoje dzieci i mówi im nie podchodź do pieska bo on jest agresywny i cię ugryzie


 
 
    Misia93 08:43 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

Ruuda: to nie jest takie proste :) po 1. To nie wszyscy interesują się psami. Po 2. To tak jak by koś kazał Tobie czytać książkę o (na przykład) historii a Ty sie tym w ogóle nie interesujesz... Tak że to by było trudne...:) Chociaż wtedy to był by raj na ziemi, oczywiście dla psiarzy :) Bo cieszyła bym się bardzo idąc ulicą z (przypuśćmy) kuwaszem i słyszała bym: O jaki ładny kuwasz, jak się nazywa? A nie: Patrz jaki podchalan albo co gorsza chart lub inna rasa w ogóle nie podobna do kuwasza :) To by było bardzo fajnie :) Wyobrażasz sobie życie między samymi psiarzami, Mmm... Było by cudownie :) ale niestety tak sie nigdy nie stanie. A nawet jak by się stało to przecież świat byłby wtedy nudny...:)


 
 
    Ruuda 07:29 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

Gdyby ludzie za czeli interesować się psami, wiedzieli by jakie są, i przypuszczam ze przestaliby się tak zachowywać. To ze pies jest duży i czarny lub ze jest w typie Boksera, Cane Corso lub Pitbulla nie znaczy ze jest groźny i ze od razu zaatakuje. Wiedz chciałam zaapelować do wszystkich ludzi, kupcie sobie chociaż jedną książkę o psach i dowiedzcie się czegoś o nich


 
 
    Misia93 07:26 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

Moim zdaniem jest to odruchowa reakcja na dużego, czarnego psa. Weźmy na przykład labradora koloru czarnego i złotego, czarny kojarzy się nam z czymś złym, z nocą, mamy złe skojarzenia z tym kolorem, natomiast kolor jasny kojarzy się nam ze światłem, z czymś dobrym, z dniem, jest to kolor bardziej wesoły niż czarny. Gdy tak idziemy ulicą z czarnym labradorem ludzie podświadomie kojarzą czarny kolor z czymś złym, więc pies też "musi" być zły, nie mówiąc już gdy pies będzie miał kolczatkę i kaganiec, to wtedy "na pewno" jest agresywny. Gdy idziemy z białym labradorem ludzie kojarzą go z czymś dobrym, miłym. Ludzie boją się też bardziej psów czarnych może dla tego iż częściej w wiadomościach (gdy jakiś pies pogryzł dziecko) są pokazywane psy czarne, rottweiler, doberman, czarny pitbull, może dla tego czarny pies jest zgrozą przechodniów i matek z dziećmi. Zauważmy też to że małe dziecko, które dopiero co poznaje świat gdy zauważy jakiegoś psiaka (a małe dzieci lubią wszystko co się rusza:)), nawet jak był by to czarny mastiff albo doberman przyjdzie i pocałuje w nosek, dziecko nie zdaje sobie sprawy że jest to czarny pies więc będzie "groźny". Jeśli ktoś decyduje się na czarnego, dużego psa i nie chce spotkać się z czymś takim że idzie ulicą ze swoim psiakiem który jest radośnie nastawiony do ludzi a oni przechodzą na drugą stronę ulicy, wtedy nic tylko pozbyć się tego łańcuszka lub kolczatki z szyi psa, zdjąć kaganiec i wyrzucić czarną grubą smycz, a to wszystko zastąpić kolorową obróżką lub jaskrawymi szelkami i koniecznie zawiązać psiakowi czerwoną chustę w koło szyi, kaganiec nosić w niewidocznym miejscu (na przykład w kieszeni) a zamiast czarnej grubej smyczy można kupić smycz automatyczną (koniecznie kolorową w kwiatki, nie wiem czemu ale przynajmniej mi smycz automatyczna kojarzy się z małymi psiakami:P) lub jakąś kolorową zwykłą, psiak, nawet nie wiem jak czarny i groźnie wyglądający będzie się o wiele lepiej kojarzył ludziom niż czarna "bestia" w kolczatce i kagańcu :)


 
 
         ~eve 03:24 | 24-09-2009   Odpowiedz
 

A dodatkowo czarne labradory mylone są niestety często z rottweilerem i ludzie juz panika


 
 
    ~sheltie_timcia 07:06 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

Gdy zaczęłam interesować się psami, podobały mi się przede wszystkim czarne lub ciemno brązowe. Nigdy nie przyszło mi do głowy że mogą być złe. I całe szczęście! Ludzie żyją w przekonaniu, że czarne, duże psy są agresywne, złośliwe i jeśli ktoś się do nich zbliży, zaatakują bez ostrzeżenia. Lubują się w białych miniaturowych pudelkach, maltańczykach, a od dużych czarnuchów trzymają się z daleka. Przecież takie psy jak labradory, berneńczyki czy nowofundlandy to najwspanialsze psy rodzinne, kochające cały świat i wszystkich na tym świecie. Mają wspaniałe temperamenty, a urody mógłby im pozazdrościć niejeden mały, biały psiak! Nie wiem, i pewnie nigdy się nie dowiem, skąd się wzięło to przekonanie o czarnych olbrzymach, ale mam nadzieję, że ludzie przestaną w nie wierzyć, a te wspaniałe psy będą wreszcie uwielbiane i traktowane z szacunkiem, który od zawsze im się należy.


 
 
    Goldenbella 07:00 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

ludzie boją się bo czarny to nie ciekawy dla nich kolor bo kojarzy się im ze złem a poza tym wierzą w plotki zabobony po prostu ludzie tacy są to tak samo jak z agresywnymi rasami wszyscy mówią żeby się do nich nie zbliżać bo ugryzie a nie w każdym przypadku to prawda po prostu pies wyczuwa czy człowiek jest zły czy dobry a poza tym trzeba umieć wychować psa to też zabobon .Moim zdaniem każdy pies duży czy mały, agresywny czy przyjazny czarny czy biały to nie ma żadnej różnicy dla mnie ten pies od razu wygląda że jest fajny ja bym się go nie bała :) Moim zdaniem ten artykuł jest świetny bo może uświadomi niektórych ludzi że nie ważny jest kolor!!! :))))


 
 
    Doggie28 06:50 | 22-09-2009   Odpowiedz
 

Ludzie do wielu spraw podchodzą bardzo mitycznie. Niekoniecznie uświadamiając sobie, że robią głupstwo! Ja nigdy nie miałam uprzedzenia do koloru psiej sierści. Mam dość dużego psa, właśnie czarnej maści. Kocham rottweilery, które z natury są czarne, słodkie są czarne labradory czy Dobermany. Przecież charakter to zupełnie inna sprawa. Nie zależy ona od koloru sierści, podniebienia. W małym stopniu zależy on od rasy, ale głównie od wychowania.


 
 
         michi 02:28 | 27-09-2009   Odpowiedz
 

Dokładnie tak! :)







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl