czwartek, 19 października 2017

Los w kolorze zaklęty

29 września 2017 09:00 3 komentarzy

Czasem się udaje

Nie jest oczywiście z góry przesądzone, że czarny pies nie znajdzie domu. Szczęście w nieszczęściu miała Mamba, która snuła się po mazurskich wsiach. Duża, czarna, ze złotymi „świecącymi” oczami wzbudzała strach i nieufność. A jednak wśród urlopowiczów znalazł się ktoś, kto nie przeszedł obok niej obojętnie.
– Mamba błąkała się, ale nie była nachalna – opowiada Iwona Lewińska, która ją przygarnęła. – Przy obcych psach zawsze trzeba zachować dystans i nie należy próbować ich na siłę do siebie przekonać. Ta suczka przychodziła i odchodziła, a później znów wracała.
Dość szybko pani Iwona przekonała się, że sunia ma wspaniały charakter, nie jest agresywna i lgnie do ludzi. Rozwiesiła w okolicy informację o jej znalezieniu, ale nikt się nie zgłosił. Wiedząc, że w schroniskach takie psy siedzą całymi latami, postanowiła ją przygarnąć.

Hodowlane wybory

Bez względu na stereotypy i kulturę hodowcy wielu ras przez lata umacniali w psach cechy wysokiego wzrostu i czarnej barwy sierści. Niemała rzesza ludzi nie wyobraża sobie bowiem życia bez czarnego olbrzyma. Tak więc czarne są dogi niemieckie, nowofundlandy, labradory, rottweilery czy dobermany. Oprócz rottweilerów wszystkie z wymienionych ras mają także przedstawicieli o innym kolorze umaszczenia. Wydaje się, że chęć posiadania czarnego przedstawiciela rasy uzależniona jest przede wszystkim od popularności.
– Zdecydowanie łatwiej znaleźć dom bezdomnemu dobermanowi, który jest czarny, niż brązowemu – mówi Katarzyna Kosińska, która szuka nowych domów dla porzuconych przedstawicieli tej rasy. – Wynika to przede wszystkim z faktu, że jeżeli ktoś decyduje się na takiego psa, to chciałby mieć zwierzę, które występuje najczęściej. Na brązowe psy decydują się raczej ci, którzy kiedyś mieli już takiego dobermana, więc nowego biorą trochę z sentymentu.
Inaczej jest w wypadku labradorów. Rasa ta występuje w trzech odmianach kolorystycznych: biszkoptowej, czekoladowej i czarnej. Ta pierwsza barwa jest u nas najpopularniejsza. Chociaż coraz częściej ludzie chcą mieć psy czarne i czekoladowe. – Ogólnie nie mam problemów ze sprzedażą żadnych szczeniąt, bez względu na kolor ich sierści – mówi Małgorzata Osuch prowadząca hodowlę labradorów Kociokwik. – Warto jednak dodać, że popularność biszkoptowych psów zauważalna jest w Polsce, ale np. w Wielkiej Brytanii jest mniej więcej tyle samo labradorów jasnych, co czarnych. U nas ludzie często nie wiedzą o tym, że rasa występuje w tak odmiennych umaszczeniach. Poza tym widać różnicę w podejściu małych dzieci do labków – do biszkoptowych tulą się i chcą się z nimi bawić, a do czarnych czasem nawet nie podchodzą, więc rodzice wolą kupić jasnego psa. A przecież to ta sama rasa.

Czarne perły

Żadne badania nie wykazały, żeby kolor sierści miał wpływ na poziom agresji czworonoga, a mimo to ludzie boją się tych zwierząt. Dlatego grupa amerykańskich zapaleńców postanowiła stworzyć stronę internetową blackpearldogs.com wychwalającą zalety czarnych psów. Wymieniają tam wiele cech, które sprawiają, że o wiele bardziej opłaca się mieć takiego czworonoga. Bo przecież czarna sierść jest mniej widoczna na odzieży, bo do czarnego pasuje każdy kolor akcesoriów… Nieadopcyjność tych zwierząt została nawet nazwana – syndrom czarnego psa. Niestety w polskim internecie trudno szukać takich perełek, a warto zająć się problemem, bo on niewątpliwie istnieje. Dopóki pokutować będzie opinia o czarnym agresorze, dopóty takie psy będą zapełniać schroniskowe boksy.
Anna Czerwińska

10 powodów, dla których czarne psy polecają się do adopcji: (według strony blackpearldogs.com)

Naszej sierści nie widać ani na twoich meblach, ani na ubraniu. Możesz dla nas wybrać akcesoria w dowolnym kolorze – w końcu do czarnego pasuje wszystko. Czarną sierść łatwo się sprząta. Skutecznie ukrywamy brud na swoich ciałach. (To nie znaczy, że nie trzeba nas kąpać, ale goście nie zobaczą od razu brudnego psa.) Tworzymy doskonałe tło dla drugiego psa w innym kolorze. (Jeżeli zechcesz mieć drugiego pupila.) Dostępność! Możesz nas znaleźć w każdym schronisku. Jesteśmy dostępni w każdym wieku, bez kolejek i bez długiego szukania wymarzonego czworonoga. Nikt cię nie zapyta: A właściwie co to za pies? Każdemu wystarczy, że jest duży i czarny, nikt nie będzie drążył tematu. Jesteśmy wspaniałą ochroną podczas nocnych spacerów – nikt nie zaczepi nas na ulicy. Jesteśmy symbolem wysokiego statusu – przecież czarne perły są najdroższe… MY PO PROSTU CIĘ POTRZEBUJEMY!

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w numerze: Przyjaciel Pies nr 10/2009

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pages →  1 2 3

Los w kolorze zaklęty Reviewed by on . Czasem się udaje Nie jest oczywiście z góry przesądzone, że czarny pies nie znajdzie domu. Szczęście w nieszczęściu miała Mamba, która snuła się po mazurskich w Czasem się udaje Nie jest oczywiście z góry przesądzone, że czarny pies nie znajdzie domu. Szczęście w nieszczęściu miała Mamba, która snuła się po mazurskich w Rating: 0

komentarze (3)

  • dwbem

    dwbem

    Głupota ludzka nie ma granic – czarne psy są cudowne, mają wspaniałe charaktery. Mam 50 lat psy i zawsze czarne i czarne podpalane i wszystkie były i są przyjazne, łagodne, kochające świat, ludzi i psy. Ale w Polsce nadal trwa zabobonne średniowiecze a ludzie, którzy podobno mają największe mózgi czasami nie używają nawet 1 promila tego mózgu a zwierzęta używają 100% swojego.

  • N&D

    Natalie05

    Mam czarnego, dużego psa – labradora. Niektórzy ludzie patrzą się na niego jak na potwora 😛 A on taki przyjacielski, jak to labrador…

  • Roksalona

    No fakt czarne pieski mają przykre życie, dlatego tak potrzebna jest edukacja w szkołach na temat psów.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top