|
|
| Wychowanie |
Kiedy pies nie ma ochoty na wysiłek
Jak zachęcić psa do zabawy?
W listopadzie dostałam pięcioletnią suczkę owczarka belgijskiego, która była zaniedbywana – rzadko wypuszczana z małego boksu. Wciąż nie chce się bawić z innymi psami i bardzo się męczy, biegnąc przy rowerze. Boi się patyków lub je ignoruje, gdy jej rzucam aport. Wiem, że ta rasa potrzebuje dużo ruchu, jednak nie mam pomysłu, jak ją zachęcić do zabawy. Bożena z Kędzierzyna-Koźla
Pani suka nie miała możliwości nabrać kondycji fizycznej, więc bieg za rowerem jest dla niej bardzo męczący. Nie miała też okazji do swobodnych spotkań z innymi psami. Dlatego nie jest wystarczająco odprężona w ich towarzystwie. Sprawom międzypsim trzeba zostawić czas, nie prowokować tych zabaw na siłę, ale i nie unikać ich celowo. Gdy inny pies podejdzie do Pani suczki, proszę nie wtrącać się w ich wzajemne relacje. Można ewentualnie mówić spokojnym, odprężonym i pewnym siebie tonem.
Do intensywnych spacerów przy rowerze należy przyzwyczajać suczkę stopniowo. Zacząć od dystansu około 2 km w takim tempie, aby mogła biec trochę z przodu lub obok. Po tygodniu przejeżdżać około 3 km. Po dalszych 2–3 tygodniach zwiększyć dystans do 4 km, ciągle dostosowując tempo do możliwości suki. Obserwując poprawę jej kondycji, zorientuje się Pani, czy i jak zwiększać dalej dystans i tempo tych spacerów. Warto przy tym pamiętać, żeby nie biegała, gdy jest gorąco (zagraża udar cieplny), nie wcześniej niż 4–5 godzin po jedzeniu (wcześniej grozi skręt żołądka) i nie po twardym podłożu (uszkodzi opuszki łap i stawy). Dobrze też sprawdzić pazury – zbyt długie uniemożliwiają prawidłowe stawianie łap, przez co bieganie jest dla psa niewygodne.
Zamiast patyka proponuję rzucać piłkę w taki sposób, aby nie robić obszernego zamachu znad głowy. Szczegółowo naukę aportowania opisaliśmy w numerze sierpniowym 2004 r. Wiele innych zajęć dla energicznych psów opisujemy w lipcu i sierpniu 2004 r. Suczka będzie chętniej w nich uczestniczyła, jeśli każdy, nawet drobny sukces, pochwali Pani z entuzjazmem.
Katarzyna Kiryczun
Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
 |
 |
 |