Ta strona używa COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

  Aby dowiedzieć się więcej na temat ciasteczek, zapraszamy na stronę WszystkoOCiasteczkach.pl

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

    Zdrowie
Kastracja i sterylizacja


Słowa "kastracja" i "sterylizacja" brzmią na tyle odstręczająco, że utrudniają rozmowę z właścicielami czworonogów na temat tych zabiegów. Dlatego nie można tego tematu spychać na margines. Opiekunowie powinni być rzetelnie poinformowani, dlaczego warto poddać psiaka operacji, która z pozoru wydaje się niepotrzebna i ryzykowna.

Kastracja i sterylizacja to zabiegi wykonywane w pełnej narkozie. Są niezawodną metodą zapobiegającą rozmnażaniu się zwierząt. Ale powodem podjęcia decyzji o ich przeprowadzeniu mogą być również choroby narządów rodnych.

Kastracja psa
Kastracja polega na usunięciu jąder z najądrzem. Jej wpływ na zachowanie psa może być różny. Wiele zależy od wieku czworonoga w momencie wykonywania operacji. Najlepszym momentem na kastrację jest czas, w którym pupil właśnie dojrzał. W zależności od rasy może to być między 7. a 18. miesiącem życia. Jeśli powodem wykonania zabiegu jest wnętrostwo, przyjmuje się, że najbezpieczniej jest dokonać usunięcia jąder do trzeciego roku życia.

Na przeprowadzenie kastracji należy umówić się z lekarzem weterynarii parę dni wcześniej. Przed operacją pies nie powinien jeść przez 12 godzin. Warto zrobić pupilowi podstawowe badania krwi, zwiększa to bowiem bezpieczeństwo zabiegu, dając szansę lekarzowi na zdiagnozowanie ewentualnych schorzeń.

Gdy pies zostanie przyprowadzony do lecznicy, lekarz go zbada, obejrzy wyniki krwi i jeśli wszystko będzie w porządku, poda tzw. głupiego jasia. Po tym zastrzyku pacjent powinien spokojnie usnąć (jeszcze nie w pełni, ale na tyle, aby przestać się denerwować). Zwykle w tym momencie właściciele są odsyłani do domu, gdzie będą czekać na telefon informujący o zakończeniu zabiegu i możliwości odebrania zwierzaka.

Następnie pies zostaje wprowadzony w pełną narkozę. Podczas operacji chirurg nacina skórę przed moszną i przez taki kilkucentymetrowy otwór wydobywa jądro, najądrze i powrózek nasienny. Po podwiązaniu powrózka odcina jądro z najądrzem i powtarza czynność z drugim jądrem. Następnie zszywa powstałą ranę. Pupila można zabrać do domu 2-3 godziny po operacji.

Po zabiegu podaje się standardowo antybiotyk i środek przeciwbólowy. Właściciele powinni kupić kołnierz ochronny, który ma zapobiec rozlizaniu rany przez pacjenta. Po 3-4 dniach psa należy przyprowadzić na wizytę kontrolną, a po następnych kilku dniach można zdjąć szwy i kołnierz.

Możliwe powikłania
Właściciele często martwią się o ewentualne powikłania i cierpienie zwierzaka. Na szczęście dzięki dostępnym środkom przeciwbólowym, które podaje się w czasie operacji, a jeśli zajdzie potrzeba, także potem, pies nie powinien w ogóle odczuwać bólu.

Istnieje natomiast pewne ryzyko związane z narkozą. Na pocieszenie warto wiedzieć, że takie powikłania zdarzają się naprawdę rzadko.

Drugim zagrożeniem jest krwotok pooperacyjny, gdy nacinane są powłoki brzuszne i duże naczynia, w tym wypadku tętnica jądrowa. Takie powikłanie także należy do rzadkości, ale w razie podejrzenia trzeba natychmiast zgłosić się do lekarza. Po kastracji pojawia się obrzęk moszny. Niektórych właścicieli ten widok bardzo niepokoi. Obawiają się, że skoro moszna wydaje się znowu pełna, to jądra nie zostały wycięte. Uspokajam, że jest to normalny objaw i mija po kilku dniach. W związku z nim u dużych ras podczas kastracji wycina się także samą mosznę.

Powikłaniem po kastracji, które zdarza się stosunkowo najczęściej, jest rozejście się brzegów rany. Zwykle jest ono związane z rozlizaniem rany przez psiego pacjenta. Stąd ważne jest zadbanie o to, aby pies miał założony kołnierz uniemożliwiający dostęp do rany.

Sterylizacja suki
Sterylizacja polega na usunięciu macicy i jajników. Zabieg ten raz na zawsze likwiduje problemy związane z przebiegiem cieczek oraz zmiany zachowania u suki. Dodatkowo przestają się pojawiać adoratorzy, którzy przez całą cieczkę, czyli 21 dni, starają się być jak najbliżej swej wybranki. Do bardzo ważnych wskazań należą: zapobieganie ciążom urojonym i ropomaciczu oraz zmniejszenie ryzyka zachorowania na nowotwory sutków.

Warto wiedzieć, że najlepiej dokonać sterylizacji jak najwcześniej, czyli po pierwszej cieczce. Wtedy bowiem ryzyko zachorowania na wspomniane nowotwory spada o ok. 90 proc. (po trzeciej cieczce o 25 proc.). Najlepszy moment to trzy miesiące po cieczce, kiedy nie ma już ryzyka pojawienia się ciąży urojonej, a narządy płciowe nie są przekrwione. Zabieg wykonuje się wtedy najszybciej i najłatwiej, a co za tym idzie, najbezpieczniej. Jeśli suczka ma urojoną ciążę, należy poczekać z zabiegiem dwa miesiące od jej skończenia, natomiast po ciąży i porodzie 6-8 tygodni.

Przygotowanie do operacji jest takie samo jak przy kastracji, czyli warto wykonać badanie krwi na parę dni przed planowanym zabiegiem. Suczka musi być na czczo.

Po wprowadzeniu pacjentki w narkozę chirurg nacina powłoki brzuszne od pępka w stronę spojenia łonowego, na długość paru centymetrów i przez taki otwór wydobywa jajnik wraz z rogiem macicy. Po podwiązaniu odcina jajnik i powtarza czynność na drugim. Następnie podwiązuje trzon macicy i odcina ją. Na koniec zaszywa powłoki brzuszne. Bezpośrednio po operacji podane zostają środki przeciwbólowe, aby suczka nie cierpiała po wybudzeniu z narkozy.

Do obowiązków właściciela, podobnie jak w przypadku kastracji samca, należy dopilnowanie, aby pacjentka nie rozlizała rany. Dlatego suce należy nałożyć kołnierz ochronny lub ubranko pooperacyjne na okres 7-10 dni, czyli do momentu zdjęcia szwów. Po 3-4 dniach należy pójść z psiakiem na wizytę kontrolną, aby lekarz mógł ocenić, czy rana goi się prawidłowo.

Po zabiegu
Ewentualne powikłania związane z zabiegiem sterylizacji są podobne jak przy kastracji. Istnieje ryzyko związane z podaniem narkozy, ale u młodych suk jest ono znikome. U suczek operowanych w związku z ropomaciczem lub innymi chorobami, przy których warto dokonać tego zabiegu, np. cukrzyca, nowotwory sutków, ryzyko oczywiście się zwiększa. Wpływ na poziom zagrożenia ma również wiek zwierzęcia.

Inne zagrożenia typowe dla wszelkich zabiegów operacyjnych to krwotok i rozejście się rany pooperacyjnej. W przypadku tego pierwszego należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza, który będzie zmuszony otworzyć ranę i odnaleźć krwawiące naczynie. Rozejście się szwu w ogromnej większości przypadków dotyczy sytuacji, gdy suczka rozlizuje ranę.

Innym powikłaniem związanym z operacją usunięcia jajników i macicy jest tzw. pokastracyjne nietrzymanie moczu. Na szczęście daje się ono skutecznie leczyć. Właściciele często też obawiają się ryzyka otyłości u wysterylizowanej suki. Na to jednak jest nadzwyczaj prosta rada. Ponieważ pies sam nie otwiera lodówki, można spokojnie kontrolować ilość zjadanej przez niego karmy i dopasować ją do spowolnionego metabolizmu zwierzęcia.

Lekarz weterynarii
Małgorzata Charzyńska-Wróbel




Wskazania do wykonania kastracji:
  • choroby jąder, moszny, prostaty
  • urazy jąder i (lub) moszny, np. powypadkowe lub po pogryzieniach
  • chęć zapobiegnięcia niechcianym kopulacjom i co za tym idzie, ciąży, w sytuacji gdy mamy w domu także sukę
  • chęć ograniczenia uciążliwego zachowania u psa, jak znaczenie terenu, agresja, częste ucieczki

Ceny zabiegów (w zależności od wielkości czworonoga)
  • sterylizacja suki: 250-450 zł
  • kastracja samca: 200-300 zł

Wskazania do wykonania sterylizacji:
  • zapobieganie niechcianej ciąży
  • zapobieganie występowaniu cieczek
  • zapobieganie ciążom urojonym, ropomaciczu
  • zmniejszenie ryzyka zachorowania na nowotwory sutków



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~zrozpaczona 02:33 | 07-05-2013   Odpowiedz
 

Mój piesek odszedł od nas tydzień po kastracji.Nie wiemy,czy to zbyt mocna narkoza ,bo to jest najbardziej prawdopodobne.Już w 48 godzin stał się nieprzytomny i ledwo go odratowano.Wtedy okazało się,że ma szmery w sercu,potem dostał napadów sztywnienia i w lecznicy okazało się ,że ma 5-krotnie przekroczony potas we krwi.Ciężko dyszał ,był słaby i w nocy po 3 dobach odszedł we śnie. Odradzam kastrację bez dogłębnej analizy.Badania krwi to chyba nie wszystko /miał przed zabiegiem wykonane i wszystko było oki /.To był rasowy cavalier king charles spaniel - przekochany,jedynie szczekał za bardzo i ten zabieg miał w tym pomóc,żeby był troszkę cichszy.Wydalismy 1500 złotych .Nie polecamy młodych niedoświadczonych lekarzy i "wypasionych" klinik.Operacja nowoczesna,wykonana laserem.Naszym zdaniem lekarze powinni nam odradzić zabieg ,piesek miał 10 lat,był lekko otyły i ze względu na rasę nie należący do długowiecznych.Nie wybaczę sobie nigdy ,że im uwierzyłam.Pieniądze nie mogą przesłaniać lekarzom oczy.Jestem zrozpaczona i bezsilna ,a lekarz powiedział mi "przykro mi".


 
 
         ~Goldi 06:25 | 22-07-2013   Odpowiedz
 

biedactwo...trzymaj się


 
 
              ~~Etna 03:28 | 19-11-2013   Odpowiedz
 

Sterylizacja psa w wieku 10 lat to ryzyko samo w sobie, psy do długowiecznych nie należą, a taki zabieg najlepiej przeprowadzać u psów młodych, choć nie ma typowych przeciwwskazań na temat zabiegu na psie dojrzałym. Niemniej jednak współczuję, sam byłbym zdruzgotany jakby teraz odeszła moja Goldenka.


 
 
    ~Jak 02:57 | 21-03-2013   Odpowiedz
 

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/poznan/wykastrowali-psa- bez-zgody-wlascicielka-chce-pozwa,1,5247906,wiadomosc.html


 
 
         ~zrozpaczona 02:38 | 07-05-2013   Odpowiedz
 

I jak ,jest juz maj .Ciekawa jestem ,czy pozwałaś lekarzy do sądu i kto się tym zajął ?/czy zwykły sąd/ Zastanawiam się nad pozwaniem weterynarzy z kliniki ,która zabiła mi psa przy kastarcji i dlatego pytam.


 
 
    ~egzeqtor 05:04 | 07-11-2012   Odpowiedz
 

Cienie i blaski kastracji psów Kastracja psów czy suk - prosta oczywistość czy poważna decyzja ...? Właściciele psów są zachęcani do kastracji DLA POLEPSZENIA STANU ZDROWIA PSA CZY SUKI… Mało lub wcale nie pisze się o problemach zdrowotnych jakie może nieść kastracja psa / suki. Badania pokazują, że kastracja niesie zarówno korzyści jak i zagrożenia a także, że wciąż nie mamy pełnej wiedzy odnośnie długofalowych zmian w organizmie psów / suk po kastracji. Kastracja czy sterylizacja? Kastracja - zarówno u psów jak i suk to chirurgiczne usunięcie gonad męskich (jąder oraz najądrzy) lub żeńskich (jajników wraz z jajowodami i macicą). Sterylizacja to chirurgiczne zamknięcie jajowodu lub podwiązanie nasieniowodu. U wysterylizowanych suk cykl płciowy nie ulega zmianie, występuje też cieczka. W organizmie suki wytwarzane są estrogeny, jest jednak bezpłodna. Sterylizacja u samców także prowadzi do bezpłodności, zachowana jest produkcja testosteronu i popęd płciowy. Kastracja suki potocznie nazywana bywa sterylizacją. Co mówią badania? Wymienia się następujące korzystne skutki kastracji samców: - eliminuje ryzyko (niewielkie bo poniżej 1%) zgonu z powodu nowotworu jąder; wiadomo- skoro nie ma jąder nie ma i nowotworu jąder, - zmniejszenie ryzyka nienowotworowych schorzeń prostaty ale zwiększenie ryzyka schorzeń nowotworowych prostaty w tym wysoce złośliwego adenocarcinoma prostaty, - zmniejsza ryzyko przetok około odbytniczych. Negatywne skutki kastracji samców: - jeśli zabieg wykonano poniżej pierwszego roku życia psa, znacząco wzrasta ryzyko osteosarcoma (bardzo agresywny nowotwór kości), - kilkukrotnie zwiększa ryzyko naczyniakomięsaka serca, - trzykrotnie zwiększa ryzyko niedoczynności tarczycy i psa czeka wówczas leczenie substytucyjne do końca życia, - zwiększa ryzyko upośledzenia starczego - dezorientacja w otoczeniu domowym lub zewnętrznym, problemy w kontaktach z domownikami, - trzykrotnie zwiększa ryzyko otyłości, a co za tym idzie wielu problemów zdrowotnych z nią związanych, - czterokrotnie zwiększa ryzyko nowotworu prostaty. Badania wykazują, że ponad 80% niekastrowanych psów powyżej 5 roku życia rozwija łagodny przerost prostaty. Ale kastrowane psy mają większe niż niekastrowane psy szanse na wystąpienie wysoce złośliwego nowotworu prostaty (adenocarcinoma). Kastrowane psy mają także większą skłonność do pojawienia się przerzutów w płucach, - dwukrotnie zwiększa ryzyko nowotworów dróg moczowych - zwiększa ryzyko schorzeń układu kostnego - zwiększa ryzyko nieprawidłowych reakcji poszczepiennych, - zmniejszenie masy mięśniowej, - skrócenie życia o 2 lata w porównaniu z niesterylizowanym rodzeństwem W przypadku suk jest nieco inaczej - wydaje się, że korzyści z kastracji mogą przewyższać zagrożenia zdrowotne. Wymienia się następujące korzystne skutki kastracji suk: - przy zabiegu wykonanym przed 2,5 rokiem życia, znamiennie zmniejsza się ryzyko nowotworów sutka, który jest najczęstszym złośliwym nowotworem u suk, - niemalże wyklucza zagrożenie ropomaciczem, które dotyczy koło 23% niesterylizowanych suk, i zabija koło 1%, - zmniejsza ryzyko przetok okołoodbytniczych, - niweluje niewielkie ryzyko (poniżej 0,5%) guzów narządów rodnych, Niekorzystne skutki kastracji suk: - przy zabiegu wykonanym poniżej 1 roku życia suki, zwiększa się znamiennie zagrożenie osteosarcoma, - zwiększa ryzyko naczyniakomięsaka śledziony i serca, - trzykrotnie zwiększa ryzyko niedoczynności tarczycy, - zwiększa ryzyko otyłości, ponieważ spowolniony zostaje metabolizm organizmu - powoduje problemy z nietrzymaniem moczu - u 4-20% suk, częstomocz. Niedobory testosteronu i estrogenów indukują problemy z nietrzymaniem moczu. Pojawiają się zwłaszcza u suk (20%). Rasy większe są bardziej zagrożone tym powikłaniem( boksery do 60%), - zwiększa ryzyko zakażeń dróg moczowych, - zwiększa ryzyko zmian zapalnych pochwy, zwłaszcza u suk sterylizowanych przed osiągnięciem dojrzałości płciowej, - zwiększa ryzyko guzów układu moczowego, - zwiększa zagrożenie schorzeniami układu kostno-szkieletowego, - zwiększa zagrożenie niepożądanymi reakcjami poszczepiennymi (nawet do 40%), - zmienność nastrojów i zwiększenie agresji (ostatnie doniesienia), - zmniejszenie aktywności u psów użytkowych (a nie każdy pies jest tylko ozdobą dywanu czy kanapy), - zmniejszenie masy mięśniowej, - skrócenie życia o 2 lata w porównaniu z niesterylizowanym rodzeństwem. Czy kastracja to poprawa zdrowia psa? Bataliony ze sztandarami kastracji „dla dobra zdrowia psów” niosą mylne przesłanie, że zalety zabiegów są bezmierne a obciążenia zdrowotne zgoła żadne. Warto podkreślić, że kastracja bez wątpienia narusza fizjologię organizmu. Hormony są związkami chemicznymi, które pełnią funkcję biokatalizatorów różnych reakcji biochemicznych zachodzących w żywych organizmach i odgrywają rolę w utrzymaniu homeostazy czyli równowagi dynamicznej organizmów żywych. Hormony płciowe – estrogeny i androgeny powstają zarówno w organizmach męskich jak i żeńskich, choć w innych proporcjach. Hormony działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego, gdzie jeden hormon wpływa nie tylko na docelowe tkanki ale także na regulację innych hormonów i substancji hormonami sterujących. Zakłócenie tej delikatnej równowagi w którymś miejscu - skutkuje przeróżnymi zmianami, które kaskadowo postępują w kierunkach, które nie do końca udało się nawet jeszcze poznać. Można podjąć WYBÓR wykonania kastracji ale mając świadomość, że ingerujemy tym sposobem w biologię organizmu indukując zmiany tak fizyczne jak psychiczne. I nie oszukujmy się, że tak nie jest. Kastrowanie pod hasłem hip hip hurra dla tzw.” poprawy zdrowia psów „ trochę przywodzi na myśl filozofię: obetnę psu nogi to nie wbiegnie pod samochód. Kastracja dla „kontrolowania populacji i ograniczania niechcianych urodzeń szczeniąt”- jakkolwiek zapewne warta rozważenia w schroniskach i tym podobnych skupiskach zwierząt, zdecydowanie nie ma nic wspólnego z pobudkami zdrowotnymi. Kiedy? Bardzo wczesna kastracja czy sterylizacja, przed osiągnięciem dojrzałości płciowej psa czy suki, stwarza ryzyko zagrożenia wieloma poważnymi obciążeniami zdrowotnymi, które można zmniejszyć czekając z decyzją o zabiegu aż pies czy suka osiągnie dojrzałość płciową. Zalety i obciążenia kastracji powinny być rozpatrywane indywidualnie dla każdego psa / suki w zależności od rasy, wieku, płci, stanu zdrowia. Powikłania pooperacyjne Zabieg kastracji jak każdy zabieg niesie ryzyko nieprawidłowej reakcji na znieczulenie, krwotoku pooperacyjnego, infekcji itp. Ryzyko komplikacji pooperacyjnych sięga, w zależności od źródeł - 6-20%. Ryzyko zgonu z powodu zabiegu kastracji/sterylizacji jest niskie - koło 0,1%. Rasy duże i ogromne Duże rasy najlepiej poddawać zabiegowi najwcześniej po 14 miesiącu życia a wielkie rasy po ukończeniu 2-2,5 roku życia, kiedy rozwój układu kostno-stawowego jest ukończony a chrząstki nasadowe zamknięte. Hormony płciowe, poprzez wzajemne korelacje z wieloma hormonami wpływającymi na wzrost, wpływają na zamykanie chrząstek nasadowych w okresie dojrzewania. Stąd kości osobników kastrowanych rosną dłużej. Pies czy suka, kastrowany przed zakończeniem dojrzewania ma dłuższe kończyny, lżejszą strukturę kości, wąską klatkę piersiową, i węższą czaszkę. Taki zaburzony proces wzrostu prowadzi do zakłócenia proporcji ciała, w szczególności zaburzenia proporcji długości jednych kości względem innych. Na przykład: jeśli kość udowa osiąga swój docelowy rozwój w wieku 8 miesięcy kiedy to np. przypada moment kastracji czy sterylizacji, ale kość piszczelowa normalnie kończy wzrost w wieku 12-14 miesięcy to wytworzy się zaburzona proporcja obu kości. Kończyna jest dłuższa ale i jednocześnie cięższa, powodując tym samym większe obciążenie dla więzadeł krzyżowych. Poza tym hormony płciowe także wpływają na osiągnięcie prawidłowej gęstości kośćca. W efekcie - u psów kastrowanych obserwuje się zwiększoną częstość uszkodzeń więzadeł krzyżowych. Badania również pokazują, że psy/suki kastrowane przed 5,5 miesiącem życia mają znacznie wyższą częstość dysplazji stawów biodrowych. Problemy z zachowaniem W trakcie rozwoju i dojrzewania szczeniaki przechodzą przez różne fazy wzrostowe spowodowane zmianami hormonalnymi w ich organizmach. Psy/suki kastrowane przed osiągnięciem dojrzałości płciowej mają tendencję do problemów zachowania. Suki mają tendencje do zaburzeń lękowych, samce-agresywnych. Potrzebują wtedy wiele uwagi i prawidłowych relacji w stadzie pies-człowiek. Warto o tym pamiętać by uniknąć kłopotów. Jednym z potencjalnych skutków kastraci suk, jest zjawisko wzrostu agresji u dominujących i bardzo pewnych siebie suk. Problemy z zachowaniem zwłaszcza zagrażają psom i sukom kastrowanym bardzo wcześnie. Spotykane są fobie nocne i nietypowe zachowania o podłożu seksualnym. Zmiany skórne U psów kastrowanych mogą występować zmiany skórne o charakterze alopecji (miejscowe łysienie). Czy możemy wykastrować nowotwory u psów? Z jednej strony ryzyko pewnych nowotworów wydaje się być mniejsze po kastracji ale ryzyko innych nowotworów wzrasta. Czasem rozpowszechnia się przekonanie, że psy kastrowane mają mniejszą częstość nowotworów prostaty. To nieprawda - ryzyko nowotworu prostaty u kastrowanych psów wzrasta 4 krotnie. Podobnie wzrasta ryzyko nowotworu pęcherza moczowego. Alarmujący jest związek między wczesną kastracją a mięsakiem kości – osteosarcoma. Troszkę mitologii „Uważa się”, że niekastrowany samiec, który nie może spełnić aktu kopulacyjnego czuje się sfrustrowany. W stadzie psów, dorastające samce nie mają prawa do krycia a dominujący samiec - leader wpływa na zmniejszenie popędów u młodego psa co nazywa się „marginalizacją” podrostków. „Uważa się”, że kastracja jest dobrym sposobem na opanowanie agresywnych zachowań u samca. Czasem tak się zdarza, ale psy, które już rozwinęły agresywne zachowania wcale niekoniecznie przestaną je manifestować po kastracji. Czasem najpierw weterynarz stosuje kastrację chemiczną, która jest okresowa i odwracalna, aby zobaczyć jakie zmiany zachowania wystąpią po ewentualnej kastracji. Pokutuje czasem przekonanie, że niemożliwe jest dobre zachowanie u niekastrowanego psa. Niekastrowane psy, które są prawidłowo socjalizowane i wychowane nie muszą prezentować żadnych problemów z zachowaniem. Estrogeny wokół nas Warto także zwrócić uwagę, że organizm pozbawiony estrogenu i progesteronu, nadal otrzymuje estrogeny w żywności! (zwłaszcza wielka czwórka czyli gluten, soja, produkty mleczne, i kukurydza). Niektóre produkty żywnościowe stanowią nieprzebrane źródło estrogenów( dla psów i dla ludzi także). Progesteron pełni funkcję przeciwstawną w stosunku do działania estrogenów a organizm po kastracji ( tak jak w czasie np. menopauzy u ludzi) jest pozbawiony progesteronu a otrzymuje estrogeny w produktach żywnościowych, i staje się wielkim magazynem z estrogenami, które mają działanie indukujące procesy zapalne, neurostymulujące ,i immunosupresyjne. Więc sterylizując by uniknąć raka sutka, to usuwać naturalne źródła estrogenów i progesteronu wystawiając jednocześnie organizm na zalew estrogenów z zewnątrz. Logika obarzanka....? Można postawić pytanie - czy jest grupa psów, u której obciążenia zdrowotne po kastracji są większe niż korzyści z zabiegu? Wydaje się, że taką grupę stanowią psy wielkich ras, u których istnieje poważne zagrożenie uszkodzeniem więzadeł krzyżowych, mięsakiem kości, problemami z nietrzymaniem moczu, oraz agresją. Zawsze trzeba rozważyć co wybieramy- kastracja żeby chronić przed rakiem sutka czy ropomaciczem, czy też nie kastrowanie aby uniknąć poważnych zaburzeń nietrzymania moczu czy wysoce złośliwego raka prostaty czy raka kości. Powyższe opracowanie na pewno nie wyczerpuje tematu kastracji u psów. Może pozwoli spojrzeć na to złożone zagadnienie nie tylko z punktu widzenia potencjalnego dobra anonimowej populacji psów czy komfortu ludzi, ale także z punktu widzenia korzyści i wad dla indywidualnego, konkretnego psa.


 
 
    psiara852 09:05 | 08-07-2011   Odpowiedz
 

Ja mam sunię. Miała jakieś tam choroby i musieli ją wysterylizować. Choć nie tylko musieli wyciąć jej wszystkie te narządy. To było coś gorszego i trudniejszego od zwykłej sterylizacji. Trochę od tego utyła i w ogóle, ale trzyma sie dobrze!!! Mój drugi pies niedługo może będzie miał sterylizację.


 
 
    ~Majk 11:02 | 03-05-2011   Odpowiedz
 

POMocy! moj spaniel po kastracji zaczął łysiec na grzbiecie. okropne swędzenie nie daje mu spokoju. co robic? czy ktos zna takie przypadki po zabiegu?


 
 
         ~Kasia 05:19 | 23-12-2012   Odpowiedz
 

I co znalazłes przyczyne?


 
 
    ~Daria. 06:27 | 17-07-2010   Odpowiedz
 

yyy.;/ przecież jest napisane że ten zabieg kosztuje od 250 do 450 zł. w zależności od wielkości psa. mój pies miał być kastrowany (bo się rzuca-atakuje inne psy) ale w tej lecznicy nie robiło się zabiegów pod narkozą (operacyjnych). Teraz zaczynam go uczyć jak ma się zachowywać na spacerze, wychodzi mu całkiem dobrze. :)


 
 
    ~KAROL 09:03 | 12-10-2009   Odpowiedz
 

witam.. moj pekinczyk 5 lat ma miec jutro zabieg... chodzi o usuwanie macicy , jajnikow itp... .. orientuje sie ktos ile moze taki azbieg kosztowac?


 
 
    ~CiekAwskA 10:29 | 11-09-2009   Odpowiedz
 

Czy moja sunia (6 lat), jeśli ją wysterylizuje może utyć? Mój pies zawsze był mało aktywny, szybko się męczy.


 
 
         Agata94 06:13 | 14-09-2009   Odpowiedz
 

Moja jamniczka przed sterylizacją miał nadwagę. Po sterylizacji straciła z kilogram, później wróciła do dawnej wagi i trochę przytyła. W końcu zmieniłam jej karmę i teraz jest OK ;)


 
 
    ~eww 10:36 | 09-09-2009   Odpowiedz
 

moj pies jesty 10 dni po kastracji dzis mial sciagane szwy o 20 przyjechalam do weta a o 21 juz wyjezdzalam z psem wiec sie nie zgodze ze to trwa kilka godzin na drug dzien rano,pies juz chcal biegac. jak najbardziej jestem za kastracja!!!dla zdrowia psa i naszego spokoju warto ja zrobic


 
 
    ~Axel&Bari 09:25 | 09-09-2009   Odpowiedz
 

Mój roczny golden nie jest kastrowany i nie ucieka mam też mała przybłede która jest mija i mieszka normalnie w domu ale niewiem czy go nie wykastroawć za szczykiem ponieważ co chwile mi ucieka


 
 
    ~Agata94 05:54 | 09-09-2009   Odpowiedz
 

Moje zwierzaki (suczka i kocur) są już po tych zabiegach. Naprawdę polecam. Kiedyś moja jamniczka była leniwa, nic nie chciała robić, na spacerze szła 5 metrów za mną. Po sterylizacji odmłodniała, uwielbia zabawę, naukę z klikerem, a na spacerach zawsze idzie pierwsza. Szkoda, że niektórzy nie chcą sterylizować/kastrować swoich zwierzaków. Moja kuzynka chciałaby wykastrować swojego psa, ale jej tata twierdzi, że wtedy zachowywałby się jak suczka o.O A tak zwierzak się męczy, kiedy nie może podejść do suczki z cieczką...







(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl