Karmel
W życiu nie oddałabym mojego psiaka! Jest on moim słoneczkiem, który rozświetli każdy pochmurny dzień. Kocham go ponad wszystko. Kocham za to że jest, choć czasem zdarzało mu się nabrudzić na dywan i pogryźć mebel.
Kochałam go, kocham nadal i będę kochała na wieczność. Wiem, że gdyby go zabrakło, zabrakłoby mi sensu życia. Nie umiałabym istnieć bez wtulania się w jego ciepłe włoski. Tęsknie za jego wzrokiem kiedy nie widzę go 10 minut. Jest moim najwierniejszym przyjacielem.
Jego ciepłe, radosne i zawsze kochające oczy dostarczają mi radości z tego, ile pracy wkładam w jego utrzymanie. Myślę, że to co powiedziałam o mojej miłości do mego ukochanego Karmelka nie oddaje nawet jednego procentu tej miłości. Zawsze kiedy go widzę wydaję mi się, że jestem najszczęśliwszą osobą na Ziemi, chciałabym, żeby takie momenty, kiedy wracam do domu i nie możemy się oderwać od zabawy ze sobą, trwały wiecznie.
Kocham mój skarb za to, że mogę wypłakać się, a on nie obraża się za to, że go zmoczyłam. Kocham go za to, że w nocy śpi u mego boku i przytula się tak szczerze. Kocham go za to, że jest i dałabym się za niego pociąć w kawałki. Kocham go najmocniej na świecie. Kocham niewyobrażalnie mocno.
darka42