piątek, 26 maja 2017

Za Tęczowym Mostem

16 października 2014 14:05 44 komentarzy

Buffy2 października po 5 dniach walki o życie zmarła ukochana sznaucerka mojej koleżanki. Miała 9 lat i 8 miesięcy. Mogła żyć dłużej i nadal cieszyć się życiem. Jednak przez ludzką głupotę, nieodpowiedzialność i ignorancję, Buffy straciła życie i umarła w męczarniach. Właścicielka amstaffa wyprowadziła go na spacer bez smyczy i kagańca; groźny pies rzucił się na małą, bezbronną sznaucerkę, która sądząc, że pies chce się z nią pobawić, położyła się na brzuszku, dając się wręcz pożreć amstaffowi. Lekarze walczyli o życie Buffy do ostatniej sekundy. Koleżanka i jej rodzina bardzo rozpaczają po Buffy. A my, jej koleżanki, łaczymy się z nimi w bólu. Niektórzy powiedzą: to tylko pies. Ale pies ma wielką duszę. A gdy się do niej uśmiechasz,ta jego dusza huśta się na ogonie (jak pisze Barbara Borzymowska).
Wspomnienie o Buffy przesłała do redakcji Miłośniczka Natury.
——————————————————————————————————-

RenfiaTen sympatyczny piesek przebywa już w Psim Niebie.
Zdjęcie przysłała Renfia.
——————————————————————————————————-

Sarunia_Iwona BSarunia na zawsze pozostanie w pamięci Iwony B.
——————————————————————————————————-

Kamcia_Nikita0088  Kamcia (1995-2013) – czworonożna przyjaciółka Nikity0088. Niezapomniana, kochana i kochają bezwarunkowo.
——————————————————————————————————

OLYMPUS DIGITAL CAMERAKącik Pamięci „Przyjaciela Psa” zmobilizował mnie do czegoś, na co nie mogłam zdobyć się od dawna – napisania o mojej Idze. Wciąż nie mogę pogodzić się z mówieniem o Niej w czasie przeszłym. W lutym 2005 roku w naszym domu pojawiła się 2-miesięczna czarna, kudłata kula, która udowodniła, że sceny niczym w filmu pt. „Beethoven” mogą wydarzyć się naprawdę… Takie były jej początki, ale łobuziara dość szybko spoważniała – w końcu wychowywał ją nasz starszy o kilka lat jamnik – Pazur. Iga była owocem zakazej miłości swowej mamy – sznaucera olbrzyma z jakimś nieznajomym psem. Była duuuuża, czarna i kudłata, piękna, mądra i wspaniała. Nie było w niej cienia agresji – taka dobroć na czterech łapach. Kiedy miała 2 lata, a ja 23, udowodniła, że dogoterapia jest rzeczą naturalną i bardzo efektywną. Dopadł mnie w tym czasie nowotwór. Po chemioterapii Iga pomagała mi dochodzić do siebie, zawsze była przy moim łóżku. Często myślę, że jej wielkie brązowe oczy dały mi więcej niż cała ta chemia… Po paru latach wyprowadziłam się do Niemiec, gdzie w maju 2013 wyszłam za mąż. Iga nocowała w hotelu-lecznicy, była pod dobrą opieką. W poniedziałek po ślubie wyruszyliśmy wspólnie z mężem i rodzicami do Polski. Nie mogłam doczekać się spotkania z Igą. W czasie podróży zadzwonił telefon. Wczesnym rankiem Iga została znaleziona martwa. Skręt kiszek. Mimo że wiem, że była pod dobrą opieką, w miejscu, gdzie była znana i lubiana, zawsze będą dręczyć mnie wyrzuty sumienia, że może gdyby była w domu… Chyba nigdy sobie tego nie wybaczę. Przecież to się stało przez mój ślub…  Na szczęście wszystkie psy idą do nieba, więc mam nadzieję, że i ja tam kiedyś pójdę… Wzruszającą historię Igi nadesłała Aleksandra Sebald.

Pages →  1 2 3 4 5 6 7

Za Tęczowym Mostem Reviewed by on . 2 października po 5 dniach walki o życie zmarła ukochana sznaucerka mojej koleżanki. Miała 9 lat i 8 miesięcy. Mogła żyć dłużej i nadal cieszyć się życiem. Jedn 2 października po 5 dniach walki o życie zmarła ukochana sznaucerka mojej koleżanki. Miała 9 lat i 8 miesięcy. Mogła żyć dłużej i nadal cieszyć się życiem. Jedn Rating: 0

komentarze (44)

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany aby zostawić komentarz.

scroll to top