reklama

reklama

reklama

reklama

    Wychowanie
Jedzenie, siusianie


Zapomnijmy o potocznej opinii, że psu nie należy przeszkadzać, kiedy je...

Podstawową zasadą, którą pies musi sobie przyswoić, jest niepodważalność naszego autorytetu. Jeśli pies nie uzna w nas szefa stada, niczego w jego wychowaniu nie osiągniemy.
Autorytet trzeba umacniać nieustannie. Wielu właścicielom wydaje się, że wystarczy zapisać psa na kurs szkoleniowy - i kłopot z głowy. Ale nie ma tak dobrze. Kurs nie wystarczy raz na zawsze, tak jak nie wystarczy raz na zawsze psa ostrzyc. Szkolenie oczywiście się przyda, ale niezależnie od tego musimy codziennie psa wychowywać w domu i przy każdej okazji podkreślać swoją przewodnią rolę w stadzie. Znakomicie nadają się do tego celu posiłki.

JA TU RZĄDZĘ

Zapomnijmy o potocznej opinii, że psu nie należy przeszkadzać, kiedy je. Jest to prawda w sytuacji, kiedy musimy chronić psa przed nadmierną ciekawością ze strony małych dzieci. Natomiast pan zawsze ma prawo zbliżyć się do psiej miski, nie narażając się na pokazywanie zębów lub ugryzienie.
Od najwcześniejszych tygodni życia szczeniaka powinniśmy przyzwyczajać go do tego, że zabieramy mu miskę bez oznak niezadowolenia z jego strony. Trzeba go również przyzwyczaić do głaskania w trakcie posiłku. Niech robią to wszyscy członkowie rodziny - z wyjątkiem dzieci na tyle małych, że nie są w stanie prawidłowo ocenić sytuacji i na tyle nisko stojących w hierarchii stada, że pies mógłby próbować siłą, czyli zębami zdobyć nad nimi przewagę. W tym ćwiczeniu nie chodzi o naukę łagodności, tylko o wskazanie szczeniakowi jego miejsca w stadzie, o dobitne (w sensie psychicznym) zademonstrowanie, kto rządzi, a kto się podporządkowuje.

WŁADCA JEDZENIA

Posłużmy się przykładem dzikich zwierząt. Przywódca stada wybiera najlepsze kawałki, a dopiero potem dostęp do jedzenia mają ci, co stoją niżej w hierarchii. Każdy z nich stara się zachować należne mu miejsce, ewentualnie zdobyć lepsze. Warcząc, zwraca się do pozostałych: "Teraz ja!". Dlatego dzielenie zdobyczy odbywa się zazwyczaj przy akompaniamencie warknięć i pokazywania zębów. Te zachowania służą do demonstracji siły i podkreślenia własnej pozycji.
Warcząc na swego pana, gdy ten zbliża się do psiej miski, pies wysyła mu jasną informację: "To należy do mnie, jestem władcą mojego jedzenia". Właściciel musi natychmiast odpowiedzieć z pozycji przywódcy stada. Bez słów, kładąc po prostu rękę na psiej głowie lub szyi, co jest przede wszystkim oznaką dominacji (a dopiero później czułości), i zabierając mu na moment miskę. W ten bardzo prosty i skuteczny sposób podkreślamy i zarazem udowadniamy swój autorytet.
Kiedy pies oddaje nam miskę za każdym razem bez protestu, przechodzimy do następnej fazy. Należy przyzwyczaić go do oddawania kości trzymanej w pysku. Jest to trudniejsze do osiągnięcia, ponieważ pies traktuje kość jak skarb i bardzo niechętnie się z nią rozstaje. Ale i to również powinien robić bez oporu. Nauczmy go tego, by nie powstały w jego głowie żadne wątpliwości, do kogo należy kość i władza.
Starajmy się przy tym, by zabieranie kości nie stało się zabawą, gdyż może ona niepostrzeżenie przerodzić się w rywalizację. A to jest niebezpieczne - jeszcze psu przyjdzie do głowy, że może w ten sposób zmienić hierarchię w stadzie. Trzeba odebrać kość stanowczo, bez droczenia się - i odejść.



Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat alergii pokarmowej, zapraszamy do kupna numeru archiwalnego 6/00 oraz 3/99, 7/01 (nauka czystości).



 
  Klubowicze, którzy czytali ten artykuł:
 
 Wasze komentarze:     Dodaj nowy
 
 
    ~tish 01:21 | 14-07-2011   Odpowiedz
 

mój pies kopie mi tak że się boję że drzewo w końcu z korzeniami wyrwie co robić????


 
 
    ~Żółw 09:06 | 29-08-2010   Odpowiedz
 

Mam 2 i pół miesięcznego cavaliera. To mój pierwszy pies i boję się że sobie nie poradzę. Jest u nas od niedawna (czt. od dwóch nocy) i każdej nocy przez cały czas piszczy. Muszę przyciągnąć sobie jego legowisko i spać na kanapie żeby przestał. Na dodatek zawsze kiedy się budzę w jakimś kącie mieszkania są.. ekhem pozostałości po nim. Jak temu zaradzić???


 
 
    ~magda 12:47 | 23-04-2010   Odpowiedz
 

co mam zrobic moj pies niechce jesc niewiem co mam robic


 
 
         ~Kamila&Grafi 04:19 | 18-08-2011   Odpowiedz
 

Może spróbuj trochę namoczyć jego karme w wodzie :)


 
 
    ~kami 04:33 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

JAKI CEL MA DAC NIBY TO ZE GLASZCZEMY GO W CZASIE POSILKU?!. i przestańcie traktować psa i rodzine jak jakieś wilcze stado BO TO JEST GŁUPIE I NUDNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 
 
         ~rozbawiony 04:42 | 26-02-2010   Odpowiedz
 

Masz problemy w domu?


 
 
    Lovely 10:35 | 15-09-2009   Odpowiedz
 

Pomocy.Jak nauczyć szczenika załatwiać potrzeby na dworze??


 
 
    Lovely 10:35 | 15-09-2009   Odpowiedz
 

Pomocy.Jak nauczyć szczenika załatwiać potrzeby na dworze??


 
 
         ~Squirrel28 02:34 | 02-03-2010   Odpowiedz
 

-Hierarchia jak najbardziej jest. Autor porad nie mówi o rodzinie jako stadzie z punktu widzenia człowieka, tylko PSA. To raz. Dwa, Jak sprawić, by pies załatwiał się na dworze? Nie podkarmiaj psa w ciągu dnia co godzinę, stwórz mu REGULARNY plan odżywiania 2-3 razy dziennie. Średnio 30-40 min. po regularnym posiłku psa wychodź z nim na dwór. Gdy wcześniej miał problem z załatwianiem się w domu, a zacznie robić na dworze, musisz go za to od razu pochwalić, żeby zrozumiał, że to jest to,czego od niego oczekujesz. -Gdy widzisz, że zaczynia siusiać w domu, przerwij mu sygnałem dźwiękowym (głosowym krótkim A-a! lub innym który na pewno zwróci uwagę psa), po czym od razu wyjdź z nim na dwór. p.s. Polecam poszukać (na vod.onet.pl) i obejrzeć programy Victorii Stilwell o wychowywaniu psa - bardzo się przydaje.


 
 
    maks020 07:52 | 31-08-2009   Odpowiedz
 

jak nauczyć psa załatwiać na dworze pomocy


 
 
    ~lukasz 09:05 | 07-08-2009   Odpowiedz
 

Zgadzam się z przedmówczynią to są teorie stare i już dawno obalone. dawno dowiedziono, że hierarchii nie ma w stadach, w których panuje dobrobyt i nie trzeba walczyć o jedzenie.


 
 
    ~mg 10:07 | 29-05-2009   Odpowiedz
 

O matko! Toż to teorie sprzed kilkudziesięciu lat! Wilki by się usmiały, gdyby to czytały.... Dzielenie zdobyczy przy akompaniamencie warczenia - ytak, ale nie jest to walka o zdobycz, ale rytualne rozrywanie zdobyczy. Osobnik Alfa je pierwszy - bzdura, gdyby szczenięta i młode miały glodowac przy małej zdobyczy - jak stado by przetrwało? Kładzenie ręki psu na głowie w czasie posiłku - co ma na celu? Ja tez bym warknęła i ugryzła, gdyby mi ktos przeszkadzał w posilku, kładł mi rękę na głowę albo zabierał talerz i chcial w nim grzebać.... Litości - psy ro nie wilki, to psy, odrebny gatunek, który rozumie nas lepiej niż np. naczelne. A wilki - cóz , TD to przezytek, one naprawde nie są takie, jak nam to wmawiano przez dziesięciolecia.


 
 
         ~kami 04:37 | 02-01-2010   Odpowiedz
 

popieram cie


 
 
         ~lukasz 09:09 | 07-08-2009   Odpowiedz
 

Poza tym, jeśli trafi się na psa o słabej pewności siebie i słabego psychicznie może to doprowadzić do powstawania różnych bojaźni i powstanie nam pies, który zachowuje się w dziwny sposób, wykonuje dziwne czynności przed jedzeniem, lub je mało, bo się boi. Krótko mówiąc psa można zastraszyć.


 
 
    ~karolina 01:43 | 28-05-2009   Odpowiedz
 

mam 6 miesiecznego owczarka niemieckiego nie potrafi jeszcze wytrzymac bez załatwiania sie w domu czasami potrafi wołac ale nieraz niestety nieeeeeeeee jak go nauczyc


 
 
    ~asia 07:52 | 25-03-2009   Odpowiedz
 

hey mam malego owczarfka 3miesiecznego z tego powdu ze jestem na wyspach piesek nie mogl wychodzic na dwor z powodu kwarantanny teraz zalatwia sie tylko i wylacznie w domku a na dworze nie chce pod zadnym pozorem,moge z nim chodzic nawet godzine po dworze ale to nic nie daje w momencie kiedy wchodze do domu on szykuje pozycje do kupska:) albo siurka ani razu nie zalatwil sie na dworze prosze o pomoc 4894620


 
 
    ~beziele 10:14 | 29-01-2009   Odpowiedz
 

Mam 2,5 miesięczną suczkę cocker spaniel. Nie pozwala mi ruszyć miski, nawet odzywając się do niej podczas jej posiłku warczy. Co robić w takiej sytuacji? nie chcę na siłę odbierać jej jedzenia. Pozatym jest strasznym "sępem" na jedzenie. Czy jest jakiś sposób na takie zachowanie psa?


 
 
         ~Alaa 01:28 | 16-03-2009   Odpowiedz
 

czy twoja suczka widzi jak ty jesz? przewodnik stady (=ty) zawsze je pierwszy, gdy zjesz np sniadanioe to wtedy powoli, spokojnie zacznij przygotowywac jedzienie dla spanielki. gdy przygotujesz, zawolaj ją i trzymaj miskę. jesli bedzie jadla to sproboj ja poglaskac po boku. jesli wtedy zawarczy od razu zabierz miskę. Gdy sie uspokoi mozesz powtórzyć tą "akcję". w koncu suczka zrozumie ze miska+jedzenie nalezy do ciebie i bedzie musiala sie podporządkować . POWODZENIA :)


 
 
              ~kami 11:25 | 17-02-2010   Odpowiedz
 

skoro tak ci zaleąy natej misce i jedzeniu psa to to zjedz


 
 
    ~Patka----> 08:48 | 23-01-2009   Odpowiedz
 

Jak ja kocham bernenskie psy pasterskie!!! Pozdrawiam wszystkich włascicieli tych zajebistych piesków:)xD


 
 
    ~minia 04:07 | 02-01-2009   Odpowiedz
 

mam psa rasy owczarek niemiecki.zawsze o niego dbam.mój pies robi zawsze to co mu każe!on wie kto jest "szefem stada"


 
 
    ~Bella 09:45 | 16-12-2008   Odpowiedz
 

Mój psiaczek (Karlos) oddaje miskę z jedzeniem bez żadnego problemu. To ja o niego dbam (karmię/kąpię/czeszę/wychodzę na spacery/...) i pomimo jego gigantycznej wielkości (berneński pies pasterski)myślę, że pies wie kto ,,tu rządzi" :)


 
 
    ~Natalia12 01:51 | 29-11-2008   Odpowiedz
 

ja bede miala psa (wczesniej mialam suke ) i moja kolezanka ma psia sznaucera i on jest do m nie bardzo przywiazany i ja mysle ze psy i suki sa bardzo wierne ;)


 
 
    mara.duk777 04:54 | 28-10-2008   Odpowiedz
 

-do miłośniczki psów- Suczki wcale nie są wierniejsze niż psy. Mam psa Tymusia i bardzo go kocham. Słucha się mnie jest grzeczny może jednak nie za mądry ( :p ) To chyba zależy od wychowania. Pzdr dla wszystkich czytelników PP


 
 
         ~psiarz 06:32 | 22-12-2008   Odpowiedz
 

ja też się nie zgadzam z tą opowiastką.to ze pies jest bardziej energiczny i ciekawski.on nie ucieka-on goni to,co je otacza.


 
 
    ~kinia 12:45 | 12-10-2008   Odpowiedz
 

Odp na pewnien komentrarz :) Nie, psy nie widzą na czarno biało, Widza kolory, jednak ich świat jesat "pastelowy". A i nie rozrużniają pomarańczowego, zielonego i chyna czerwoneo :)


 
 
    ~Psiaara 06:38 | 25-09-2008   Odpowiedz
 

Ja chcę mieć westi i szukam dobrych porad!!!!!!!!!!!


 
 
    ~Wielka Psiara Olga 11:46 | 19-07-2008   Odpowiedz
 

I love Border Collie...Ja też bbarrddddzzzzzzo kocham tą rasę w ogłoszeniach drobnych w PP mozesz znalesc to czego szukasz.Ja niestety nie mam.:(


 
 
    ~Wielka Psiara Olga 11:41 | 19-07-2008   Odpowiedz
 

Mój piesek to tak samo jak Pazurka...


 
 
    I_Love_Border_Collie 02:03 | 13-07-2008   Odpowiedz
 

Hej, sorry ze pisze nie na temat ale czy znacie kogos kto ma na oddanie szczeniaka rasy border collie??? Pzd.


 
 
    ~małgosia 08:49 | 25-06-2008   Odpowiedz
 

przepraszam was wszystkich ze napisze nie na temat,ale słyszałam że podobno psy widzą na czarno-biało...czy to prawda? :)


 
 
         ~karolcia 01:44 | 28-05-2009   Odpowiedz
 

tak raczej to prawda ja tez tak słyszałam


 
 
    Klodzia 11:10 | 16-04-2008   Odpowiedz
 

Magda_burdel to dziwka popierdolona jej stary spuści sie na gnój a jej matka z ojcem ja gwacą co noc i kradną robią to z nią a ona ma kutasa ojca w gembie jej amtka to dziwka naar ona też kurwa popierdolona niech mnie pocauje w dupe dziwka pierdolnięta!!!!


 
 
         ~martusia 10:40 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

sam jestes taki jak napisalesa i sam masz takich rodziców :P


 
 
         ~Kuba 02:52 | 22-04-2008   Odpowiedz
 

Klodzia, czy ty upadłaś na głowę?. Piszesz nie na temat i używasz słów powszechnie uważanych za obelżywe. Lepiej nie pisz nic jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia.


 
 
    NATALIA 11:08 | 16-04-2008   Odpowiedz
 

Mam Wilczurka który am 4m-c i dalej jeszcze sika mi w domu!Niewiem co zrobic prosze o odpowiedz!plis gg:9054615.Pa!


 
 
         ~martusia 10:43 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

moze to wynikac ze stresu zostawiania samemu jesli tak to naucz go stopniowo zostawania samemu a jesli to nie to to nagradzaj go smakolykami na spacerze bezposrednio po zalatwieniu sie :Dja tak ucze mojego szczeniaczka i skutkuje :D


 
 
    magda-burdel 05:39 | 30-03-2008   Odpowiedz
 

ja wkładam ręce mojemu psu do michy...i co??


 
 
         perszing 05:41 | 30-03-2008   Odpowiedz
 

noi co...to nie higieniczne.Twój pies ma napewno tego dosyć.co to za podpis?MAGDA - BURDEL?


 
 
    Molly 12:11 | 23-03-2008   Odpowiedz
 

Tak się zastanawiam... czy psy mają kupki smakowe? Według mnie mają, ale mniej niż człowiek. Czy ktoś jest może lepiej doinformowany?


 
 
    Alicja 04:08 | 26-02-2008   Odpowiedz
 

Ja czasami głaszczę mojego psa gdy on je.Mu to nie przeszkadza...


 
 
         ~martusia 10:45 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

to wspaniale rob tak dalej dzieki temu nie bedzie agresywny jesli ktos bedzie chcail mu cos dosypac do miski lub poglaskac go w trakcie jedzienia


 
 
    ola ola mam mam 111 07:46 | 19-02-2008   Odpowiedz
 

moj pies rico, mozna mu zabrac miske zjedzeniem, mecyc go jak je ,a on nic sobie z tego nie robi


 
 
         stars pop 05:44 | 30-03-2008   Odpowiedz
 

ona w tym burdelu mieszka


 
 
    Pazurek85 11:34 | 22-01-2008   Odpowiedz
 

Mojemu psu można zbreać miskę z przed nosa,wetknąć palec do żarcia,zabrać kość,wyciągnąć najlepszy kąsek z pyska a on sie tym nie przejmuje.


 
 
    KLAUDIA 01:05 | 22-12-2007   Odpowiedz
 

HEJ MAM YORKA KTÓRY WABI SIĘ FELEK I CIĄGLE SUSIA W DOMU... KIEDY OD UCZYŁ SIĘ SIKAĆ W POKOJACH I MAMA NAUCZYŁA GO SIKANIA W ALTANCE ON TO ROBI, ALE ... NIE CHCE ZAŁATWIAĆ SIĘ NA DWORZE. BARDZO LUBI ZABAWY NA DWORZE I SPACERKI, ALE SIĘ TAM NIE ZAŁATWIA KIEDY WRACA DO DOMU TO ZAŁATWIA SIĘ W ALTANCE. POMUSZCIE MI GO NAUCZYĆ NA DWORZE SIE ZAŁATWIANIA. KLAUDIA I FELEK. CZEKAMY NA RADĘ


 
 
         ~martusia 10:49 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

a ja ci radze nie karc go jesli widzisz kaluze bo szczeniak jest w stanie skoncentrowac sie przez pare sekund i jesli go zkarcisz nie bedzie wiedzial o co chodzi jesli widzisz ze ma zamiar sie zalatwic w altance powiedz stanowczo nie i wynies go na dwor jesli sie tam zalatwi pochwal go bezposrednio po zalatwieniu sie a szybko pojmie ze takie zachowanie jest nagradzane pysznymi ciasteczkami


 
 
         porada dla KLAUDII 07:40 | 06-04-2008   Odpowiedz
 

jesli zrobi siku choc raz na dworze to daj mu np.ciasteczko i chwal go a jak zrobi na altanke to wyzwij .............może spróbój tak pozd.


 
 
              ~martusia 10:52 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

ale ty nie rozumiesz ze on nie chce robic siku ani kupe na dworze


 
 
    luiza 05:58 | 21-11-2007   Odpowiedz
 

hejka ja mam psa pudelka miniaturkę srebrna jest to suczka jak mam ją nauczyć żeby nie siusiała w mieszkaniu tylko nauczyła się czekać przed drzwiami gdy jej sie chce siusiu lub kupkę ?? czy wy macie gazetę ta czy to jest gazeta ?? przyjaciel pies??


 
 
         ~martusia 10:50 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

a ja ci radze nie karc go jesli widzisz kaluze bo szczeniak jest w stanie skoncentrowac sie przez pare sekund i jesli go zkarcisz nie bedzie wiedzial o co chodzi jesli widzisz ze ma zamiar sie zalatwic w altance powiedz stanowczo nie i wynies go na dwor jesli sie tam zalatwi pochwal go bezposrednio po zalatwieniu sie a szybko pojmie ze takie zachowanie jest nagradzane pysznymi ciasteczkami


 
 
    A. 03:44 | 23-10-2007   Odpowiedz
 

ciekawe kto tu jest walnięty... lepiej oddaj tego psa jak najszybciej bo tak będzie lepiej dla was obojga... (nie życzę żadnemu psu takiego właściciela) no i naucz się dziewczyno pisać : "muj", " niecierpjie" pogratulować tylko... ;|


 
 
    magda piotrowska 06:18 | 25-09-2007   Odpowiedz
 

muj pies to buldog i prawie go zabiłam go niecierpjie psow ani żadnych zwierzęt bo są gupie i walniete kurwa


 
 
         ~kasia 09:18 | 17-07-2009   Odpowiedz
 

Jeśli niecierpisz psów to poco trzymasz go w domu, lepiej od razu go oddaj do rodziny( np. babci). I po co wogóle piszesz takie rzeczy?? Pozazdrościć myślenia!


 
 
         Iwcia 07:45 | 03-07-2008   Odpowiedz
 

Współczuje twojemu psu.Powinnaś go oddac do leprzego domu miałabyś spokój i on też


 
 
         ~:| 08:56 | 25-06-2008   Odpowiedz
 

więc poco masz tego psa? i poco wchodzisz na tą stronę? (www.pies.pl)


 
 
         __________________ 01:04 | 10-03-2008   Odpowiedz
 

sama jesteś nienormalna i ten pies z chęcią by cie zagryz


 
 
              ania 07:32 | 06-04-2008   Odpowiedz
 

współczuje temu pieskowi acha i popełniasz błędy ortograficzne !;[


 
 
    Przyszła wet. Agnieszka 05:14 | 24-09-2007   Odpowiedz
 

Mój Husky Hektor zagryzł kota i go zjadł. W krzakach zastałam tylko czaszką kocią. A ja i tak go kocham.


 
 
         hahahaha 01:06 | 10-03-2008   Odpowiedz
 

kiedyś widziałam takiego kota wielkiego w lesie co on raz jad zająca a później kiedyś szed i w pysku miał szczeniaka


 
 
    Rafcio marecki 05:11 | 24-09-2007   Odpowiedz
 

Mam extra porade. mam na imie rafał marecki i mam 25 lat. szukam chętnej. mam 166m wzrostu. mweszkam w brzerzczach na al. partyzantów. nia mam dziewczyny bo mam 4 koty i jednego w glowie(tak mówią) mam ostry zarot, krutkie włosy i jestem paker. szukam miłości


 
 
    kamilio 06:18 | 14-09-2007   Odpowiedz
 

mój pies pozwala mi zabierać miskę i kość kiedy chcę


 
 
    tatiana 11:05 | 28-08-2007   Odpowiedz
 

kup sobie psa ale pamietaj to wielka odpowiedzialnosc trzeba z nim wycodzic na dwor dawac jedzenie i sie z nim bawic.wiem bo sama mam psa yorka.jesli chcesz zeby nie sikal to go naucz nigdy mu nie dawaj maty bo bedzie sikal w domu .Jezeli w domu nasika to go nie bij tylko okrzycz. on wtedy ucieknie pójdziesz po niego i pokazesz mu to co zrobil przy tym lekko klepni w tyłek.póżniej nie podchodz i go chwal musisz go na poczatku zostawic zeby wiedzial co zrobil. po kila minutach przyjdz i sie z nim baw.pamietaj to wielka odpowiedzialnosc ale swietna zabawa.kup sobie psa ale miej pewnosc ze wyrosnie duzy bedzie sredni zebys go tyko nie wyrzucila.


 
 
    XxxOlciaxxX-12 08:39 | 27-08-2007   Odpowiedz
 

a ja niewiem czy mam kupic psa czy suke chce miec cocer spaniela blagam odpowiedzcie mi


 
 
         ~martusia 10:55 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

to zalezy ot twojego doswiadczenia w wychowaniu psa pies ma sklonnosci do dominacji wiec bedziesz musiala odpowiednio go wychowac a suka ma cieczke i bedzie mogla prubowac roznych sposobow aby dostac sie do samca :D:D:D:D::D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D


 
 
         ~miłośniczka psów :p 07:53 | 26-06-2008   Odpowiedz
 

no ,wiesz mówią że suka jest wierniejsza...(jesli masz ogrodek to pies ci cały ogródek ,,zdemoluje,,) wybór nalezy do ciebie...pozdrawiam!


 
 
    XxxOlciaxxX-12 08:55 | 26-08-2007   Odpowiedz
 

jeszcze nie mam psa ale bardzo interesuje mnie odp. na pytanie : Czy da sie i jak tego dokonac aby pies sikal pod jedno dzrzewko a nie po calym ogrodzie ??


 
 
    XxxOlciaxxX-12 08:55 | 26-08-2007   Odpowiedz
 

jeszcze nie mam psa ale bardzo interesuje mnie odp. na pytanie : Czy da sie i jak tego dokonac aby pies sikal pod jedno dzrzewko a nie po calym ogrodzie ??


 
 
    przemo_1995 01:50 | 26-08-2007   Odpowiedz
 

Mój pies Tofik nic sobie nie robi z tego że do niego podchodzę ale niepokoi mnie to że demoluje kojec miskami w tym roku skończy trzy lata, a on ma czwartą miskę bo dwie nie nadają się już do użytku.


 
 
    Ja-paulinka_11 01:44 | 24-08-2007   Odpowiedz
 

a moj pisio jak do niego podchodze gdy je z miski nic nie robi i jest spokojny.Lecz z koscią lub kawalkiem miesa jest inaczej.Gdy chce do niego podejść to ucieka lub cicho warczy.Ma dopiero rok.


 
 
         ~ :) 07:58 | 26-06-2008   Odpowiedz
 

z moim psiakiem mam tak samo gdy jest kosc niby sie cieszy ale cicho warczy! :)


 
 
    Aduśka- przyjaciel psów 01:31 | 16-08-2007   Odpowiedz
 

Mój piesek oddaje miskę ale z kością jeszcze nie próbowałam...


 
 
    mlemlamluska 07:12 | 11-08-2007   Odpowiedz
 

To nie dziala juz probowalam. A zreszta - kto bedzie probowal wyrwac kosc wielkiemu(jak stanie na dwoch lapach to jest wyzszy ode mnie (ja mam 178cm wzrostu))"potworkowi"?


 
 
    savia 12:58 | 08-07-2007   Odpowiedz
 

mam 2 letniego haszczaka, z którym nie mam problemów


 
 
         ~martusia 10:57 | 09-07-2008   Odpowiedz
 

a ja mam 3 miesiecznego cavalier king charles spaniela kliforda ,4 miesiecznego owczarka niemieckiego amora i 5 miesiecznego golden retrivera ariona i nie ma z moimi chlopakami zadnych problemów :D


 
 
         lalalalala 01:07 | 10-03-2008   Odpowiedz
 

gówno mie to obchodzi


 
 
              xsc 12:56 | 15-03-2008   Odpowiedz
 

ewrtfyuhikujyhtrewtyhujnhygfvxcfefkuhsayhdxkkskixkxlkA'zzAZPo0K quw


 
 
    12:56 | 08-07-2007   Odpowiedz
 

mhm


 
 
    Benjamin 06:36 | 22-06-2007   Odpowiedz
 






(c) 2008 PIES.PL | reklama w portalu | made by: Webprovider.pl